Pornografia w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pornografia w związku

przez bonsai 21 lip 2015, 21:37
ego, jesteś kwintesencją wszelkich dewiacji! Przestańmy się oszukiwać. ;) No ale nie przejmuj się, ja też jestem zboczeńcem. W końcu ktoś mnie dookreślił, życie w nieświadomości było takie płytkie i smutne. :roll:
bonsai
Offline

Pornografia w związku

przez ego 21 lip 2015, 21:39
Widzisz bonsai, to forum ma też pozytywny wpływ na człowieka, w końcu tutaj może on zgłębić, kwintesencję prawdy o sobie. ;)
Ostatnio edytowano 21 lip 2015, 21:40 przez ego, łącznie edytowano 1 raz
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez natrętek 21 lip 2015, 21:40
Jest dużo filmów typu amatorskiego czy nawet romantic, które są bardziej naturalne i często bardziej podniecające dla widza. Te "sztuczne" filmy już dawno przestały robić na mnie wrażenie. Jedynie niektóre fetysze mnie jeszcze kręcą.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 lip 2015, 22:41
http://joemonster.org/art/14312 - nieco starawe, ale takie różne ciekawostki.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 lip 2015, 22:46
alone05 napisał(a):Pornografia jest obrzydliwa i obleśna, jak ktoś to ogląda to jest zboczeńcem.
:shock: :shock:
to chyba jestem :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 lip 2015, 22:47
ego napisał(a):alone05, myślisz, że ja też jestem zboczona? :P ;)

wszysyc tu sa zboczeni, tylko jedni sie przyznaja a inni nie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 lip 2015, 23:26
alone05 napisał(a):Pornografia jest obrzydliwa i obleśna, jak ktoś to ogląda to jest zboczeńcem.


Czyli powołując się na sondy różnych ośrodków badawczych wynika, że średnio kilkadziesiąt % społeczeństwa to zboczeńcy, a Polskie Towarzystwo Seksuologiczne zamiast leczyć zboczenia(a bardziej prawidłowo parafilie/zaburzenie preferencji seksualnych) to je poleca i promuje.

Problem jest jeśli pornografia zacznie rządzić czyimś życiem, być dominująca "aktywnością" w sferze seksualnej i doprowadzi taką osobę do uzależnienia/ niechęci współżycia z realnym partnerem/ką bo w głowie będzie ino bryndzlowanie na ekranie- i to przyznaje PTS. We wszystkim trzeba znać umiar. Od wszystkiego można się uzależnić. I trzeba mieć świadomość, że to fikcja- fantazja producentów- a nie rzeczywistość. Nie każdy facet ma Freda 40cm, nie każda kobieta cycki w rozmiarze 110ZZZ, nie można jechać z koksem nieprzerwanie przez trzy godziny z pięcioma partnerami/kami bez zadyszki, ani nawet kropli potu, a otwory naturalne nie mają rozciągalności jak hangar dla F16. Jeżeli ktoś nie dostrzega tej subtelnej różnicy, a nigdy wcześniej nie zamoczył, to naogląda się taki jeden z drugim tych bzdur, a potem jak przyjdzie co do czego to w łóżku wielkie rozczarowanie, bo to nie tak miało być, bo ona nie jest gwiazdka porno- nie robi loda na wstępie, nie bzyka się w 5 pozycjach i na koniec nie można się jej zwalić na mordę.

(refren- wybacz ten naturalizm w wypowiedzi)
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez refren 21 lip 2015, 23:37
bittersweet napisał(a):
refren napisał(a):bittersweet, jeśli dobrze kojarzę Twoje wpisy, to zdaje się nie masz też nic przeciwko trójkątom, to rzeczywiście duża otwartość w dzieleniu się partnerem, pozbawiona małostkowej zazdrości... (Jeśli się mylę, to mnie popraw.)
dobra chrzescijanka refren triumfalnie donosi, ze bitteer toleruje porno, bo przeca jest zródłem perwersji i braku zasad wszelakich :lol: a co do małostkowosci, faktycznie jestem jej pozbawiona... ja nie usiłuje dogryzać nikomu w personalnych wycieczkach ;)


To nie jest wycieczka osobista, chciałam ustalić fakty, jeśli komuś nie przeszkadzają trójkąty, to ten fakt coś wnosi do jego uwag o zazdrości.
Avatar użytkownika
Online
Posty
3281
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 lip 2015, 23:48
refren, są różne sytuacje, nie można z takiego ogólnego twierdzenia, że trójkąty nie przeszkadzają, wyciągać wniosków odnośnie innych sytuacji, ani że ta osoba chce uczestniczyć w trójkącie, ani że nie zna uczucia zazdrości itd.

ego
Porno nie jest źródłem żadnych zasad i serio nie wiem jakie Ty zasady tam dostrzegasz.


bittersweet nie napisała przecież, że porno jest źródłem zasad i że jakieś zasady tam dostrzega, zignorowałaś pewne kluczowe niuanse w Jej wypowiedzi.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 22 lip 2015, 11:04
Ego, w porno zadnych zasad nie widze, nie ogladam tez za czesto bo mnie troche nudzi, interesuje mnie ew jako temat do rozmowy. A co Ty sadzisz o pornolach ?

Refren, własnie nie rozumiem co maja te filmiki do zazdrosci, pomysl bycie zazdrosnym o kogos na ekranie wydaje mi sie dziecinny, tak samo mozna byc zazdrosnym o aktorki filmowe lub spikerki, heh
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pornografia w związku

przez ego 22 lip 2015, 11:09
jetodik, jak dla mnie to z jej wypowiedzi wynikało na pierwszy rzut oka, chociaż fakt była nieco dwuznaczna ta wypowiedź na drugi rzut, więc może się zagalopowałam.Jak tak, to sorry.


A refren nie napisała, że bitter trójkąty nie przeszkadzają, tylko, że bitter ponoć twierdziła, że nie ma nic przeciwko trójkątom. Jeśli prawdą jest to co pisała refren, to jak najbardziej miała też prawo z takiej wypowiedzi bitter( że nie ma nic przeciw trójkątom) wyciągnąć wniosek, że również przeciwko własnemu udziałowi w trójkącie nie ma nic, a nie tylko udziałowi innych ludzi, poza nią, w nim. ;)
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez Evia 22 lip 2015, 11:16
bittersweet napisał(a):Refren, własnie nie rozumiem co maja te filmiki do zazdrosci, pomysl bycie zazdrosnym o kogos na ekranie wydaje mi sie dziecinny, tak samo mozna byc zazdrosnym o aktorki filmowe lub spikerki, heh


naprawdę nie widzisz różnicy?

Swoją drogą to podejrzewam, że jeśli jakiś facet powiesiłby na ścianie plakat jakiejś pięknej aktorki czy spikerki i z zauroczeniem by się w nią wpatrywał, to na pewno znalazłoby się wiele zazdrosnych kobiet.

Co innego patrzeć mimochodem, a co innego przejawiać żywe zainteresowanie, czasem nawet żywsze niż w stosunku do własnej partnerki.

Swoją drogą to właśnie może w takich wypadkach kobiety są zazdrosne o porno, wtedy kiedy ich facet nie okazuje im należytego zainteresowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Pornografia w związku

przez ego 22 lip 2015, 11:24
A co Ty sadzisz o pornolach ?
Ja sobie czasem oglądnę jakieś porno z rodzaju soft(bo reszta mnie nazbyt brzydzi i nie wiem co ludzi ku temu ciągnie), ale i to raczej rzadko, bo bardziej mnie nudzi niż interesuje. Generalnie mnie w stronę porno zaprowadziła ciekawość, ale porno jako takie takie, nie jest mi do niczego w życiu potrzebne.
Wg mnie porno to jest głównie zbiór męskich fantazji na temat seksu. Więc jak ktoś mi pisze, że porno nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i tym jak wygląda seks, to ja mu na to, że wg mnie ma, bo właśnie przedstawia seks oczami faceta(głównie) oraz jest wyrazem męskich fantazji. I niech mi jakiś facet lubujący się w porno zaprzeczy, że jest inaczej...
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pornografia w związku

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 lip 2015, 12:56
ego napisał(a):(...) bo właśnie (porno - przyp.) przedstawia seks oczami faceta(głównie) oraz jest wyrazem męskich fantazji.


Zgadzam się w 100%.

ego napisał(a):Więc jak ktoś mi pisze, że porno nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i tym jak wygląda seks (...)


Nie zgadzam się. Porno jak słusznie zauważyłaś to fantazja, iluzja, mrzonki, pobożne życzenia facetów- jak instynktownie chcieliby, żeby wyglądał seks, ale nie bezwzględna rzeczywistość. Napiszę to jeszcze raz- w przeciwieństwie do filmów w realnym świecie nie każdy facet ma freda 40cm, nie każda kobieta cycki w rozmiarze 110ZZZ, nie można jechać z koksem nieprzerwanie przez trzy godziny z pięcioma partnerami/kami bez zadyszki, a otwory naturalne nie mają rozciągalności jak hangar dla F16, poza tym nie każda kobieta na wstępie robi laskę, lubi milion pinscet sto dziwinscet pozycji i na koniec przyjmuje to co natura dała na twarz. A właśnie to w dużej mierze lansują te filmy (wyłączając soft). I teraz powiedz mi, że te dantejskie sceny z ekranu mają coś wspólnego z tym jak wygląda seks w realnym życiu u przeciętnego Kowalskiego...
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do