Problem z koleżanką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z koleżanką

przez dagmaraaa 01 cze 2015, 11:21
Mam koleżankę od paru lat i mam z nią problem. Otóż zachowuje się co najmniej zastanawiająco. Dam kilka przykładów zachowań, nie wiem co mam zrobić. Przez to zachowanie czasami czuje się jakbym była z nią "parą".


Np co chwile rzuca jakies podteksty erotyczne, co chwile komplementuje mnie, wącha moje perfumy, klepie gdzies po nodze, w tyłek, dotyka czasami twarzy, tuli sie czesto, chce całusy, mowi zeby sie spotkaly na noc i np ogladaly jakies pornosy razem. Kolezance podobaja sie kobiety, ale sama mowila ze nie wyobraza sobie jakis zblizen z kobietami, mowi ze po prostu ma czasami takie lesbijskie zagrania ale zebym się nie bała. To smiesznie zabrzmi ale czuję sie przez nią... uwodzona, podrywana, kokietowana.

Czesto mnie zawstydza, np mówiąc ze "mmm uruchamia mi sie wlasnie". (a wie że nie lubie tego, nie chce sie zawstydzac przy kolezance bez przesady).

Kolezanka jest bardzo zboczona i zachowuje sie tak raczej tylko w stosunku do mnie, do innych kolezanek tak nie ma i tak nie robi. Zreszta powiedziala (chyba na zarty ale nie wiadomo jak to odebrac) ze gdybym była chłopakiem to "by mnie brała".

Albo np jesteśmy na imprezie i ta kolezanka tańczy tak ze tylkiem jezdzi po moich nogach (ociera się) albo wskakuje na mnie tak jak facet przodem, ustawia sobie jedzenie miedzy nogami i chce zebym jadla z talerza oczywiscie na zarty (chyba).

Kolezanka bardzo sie przymila do mnie, kupuje mi wszystko, tzn chce kupowac jak jesteśmy np w sklepie np truskawki, lody, chce pozyczac pieniadze (jakbym miala jakies dlugi), proponuje rozne imprezy itp, to w sumie zachowanie takie jak przyjaciolki wiec tutaj raczej nie powinno być nic złego.

Raz chciala pokazac swoje piersi albo stanik i pokazala mimo ze nie chcialam tego widziec.
Mowi ze lubi patrzeć na ładne, atrakcyjne kobiety.

Czuję się jakbym byla z nia w zwiazku i czuję się jakby robila cos zlego bo mam chłopaka przeciez a ona mnie "podrywa" i czuję sie podrywana szczerze mowiac.

Kiedyś powiedziała mi, że brakuje jej czułości - to może być przyczyną tego? W jakim celu może mnie tak "podrywać", skoro wie, że nic nie osiągnie? Mówiłam jej już kilka razy o tym, że nie lubię jak tak robi a ona nadal swoje, i traktuje to cały czas jako żarty a ja nie wiem co mam myśleć.

Chciałabym wierzyć, że to jest na żarty, ale jakoś nie umiem, to jest zastanawiające, bo robi tak tylko przy mnie, przy innych dziewczynach nie.

Wstydzę się z nią o tym szczerze porozmawiać.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 cze 2015, 11:09

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez NN4V 01 cze 2015, 12:35
dagmaraaa napisał(a):....Chciałabym wierzyć, że to jest na żarty, ale jakoś nie umiem, to jest zastanawiające, bo robi tak tylko przy mnie, przy innych dziewczynach nie.

Wstydzę się z nią o tym szczerze porozmawiać.

Najwidoczniej Ty jedyna pozwalasz jej to robić.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 cze 2015, 13:03
Nic nie ma przeciwko gejom, ani lesbijkom, ale mnie to brzydzi jakby mnie babka w tyłek klepneła. Fuuj. Zerwij z nia konatkty albo przywal w twarz, mówic Ci nie musisz, chyba gesty zrozumie :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 cze 2015, 13:05
Koleżanka niewątpliwie jest les albo bi. A Tobie po prostu brakuje asertywności, nie potrafisz mówić "nie", nie chronisz swojej nietykalności osobistej i nie wyznaczasz granic- dajesz jej nieme przyzwolenie na takie zachowania.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Problem z koleżanką

przez AnonimowanA 01 cze 2015, 15:58
Nie sądzę, że to Twój brak asertywności...

Twoja koleżanka na pewno jest lesbijską, albo co najmniej jest biseksualna. Miała kiedyś jakiegoś chłopaka? Skoro uważasz, że jest Twoją dobrą koleżanką, to chyba nie powinnaś mieć problemu, żeby z nią porozmawiać. Tylko w ten sposób możesz dowiedzieć się o co chodzi i o czym ona myśli. Przy okazji powinnaś dać jej do zrozumienia, że nie jesteś nią zainteresowana w ten sposób, ale szanujesz np jej orientacje i nie chciałabyś, żeby to wpłynęło na Waszą przyjaźń. Według mnie to jedyne sensowne rozwiązanie :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
22 mar 2015, 14:40

Problem z koleżanką

przez dagmaraaa 01 cze 2015, 16:59
Nie miała nigdy chłopaka, ale z tego co mówiła to nie wyobraża sobie nic więcej z kobietą. A mimo wszystko tak robi.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 cze 2015, 11:09

Problem z koleżanką

przez AnonimowanA 01 cze 2015, 23:07
To, że tak mówi niekoniecznie jest prawdą. Może nie chce, żebyś coś podejrzewała i w ten sposób się "oczyszcza". Naprawdę uważam, że w te sytuacji powinnaś zdobyć się na odwagę i z nią porozmawiać, jeśli aż tak bardzo Ci to przeszkadza i ona faktycznie aż tak bardzo przesadza...
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
22 mar 2015, 14:40

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez Aurora88 01 cze 2015, 23:13
Leci na Ciebie jak szczerbaty na suchary :D
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez Evia 01 cze 2015, 23:24
NN4V napisał(a):Najwidoczniej Ty jedyna pozwalasz jej to robić.


Uważam podobnie

agusiaww napisał(a):ale mnie to brzydzi jakby mnie babka w tyłek klepneła


hehhe, to wszystko zależy pewnie kto by to robił i w jakich intencjach.
Moja babcia miała jakiś taki głupi zagryw, że podszczypywała mnie w tyłek :? co mnie wkurzało, ale nie powodowało to we mnie odruchów wymiotnych
Jak pewna "koleżanka" mnie "zaatakowała" i złapała za cycki to byłam w głębokim szoku :D i do tej pory sobie próbuję wmawiać, że to może było przypadkowe :lol:
Mimo to również nie mdli mnie na myśl o tym

Jednak jakbym miała sobie wyobrazić jakąkolwiek inicjatywę z mojej strony w stosunku do innej kobiety to faktycznie mogłoby mi się zrobić niedobrze...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez zima 01 cze 2015, 23:52
dagmaraaa, haha, przepraszam to silniejsze ode mnie.
jasne ze jest les albo conajmniej bi. kurde ,nigdy mnie zadna kolezanka nie podrywala. nigdy nie zaliczyłam zadnej kolezanki,nie wiem wiec jak to jest :lol:
intrygujaca chociaz?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Problem z koleżanką

przez dar 02 cze 2015, 00:29
krótko powiedz jej w końcu co o tym wszystkim myślisz i po problemie. W innym wypadku ona będzie chcieć więcej ;)
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez NN4V 02 cze 2015, 07:29
dar napisał(a):krótko powiedz jej w końcu co o tym wszystkim myślisz i po problemie. W innym wypadku ona będzie chcieć więcej ;)

A jeśli nie poskutkuje, przywal z liścia jak nachalnemu facetowi.
Najlepiej publicznie, powinno pomóc.
Przynajmniej na facetów pomaga. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez Evia 02 cze 2015, 19:00
NN4V napisał(a):A jeśli nie poskutkuje, przywal z liścia jak nachalnemu facetowi.
Najlepiej publicznie, powinno pomóc.
Przynajmniej na facetów pomaga. :mrgreen:


Tylko, że dziewczyna może jej oddać... :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Problem z koleżanką

Avatar użytkownika
przez Follow_ 02 cze 2015, 20:08
Problem z koleżanką jest taki, że ona ją molestuje i Dagmaraaa jej na to pozwala. Gdy by to był kolega być może byłoby łatwiej postawić granice. Więc może wyobraź sobie, że to facet i powiedz, że nie życzysz sobie takich zachowań. Bez wchodzenia w dyskusję czy jest lesbijką czy nie (bo to nie jest meritum sprawy). Narusza Twoje granice i przestrzeń osobistą.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do