Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez Amy Lee 25 sty 2008, 19:21
anand22 napisał(a):Jak dobrze jest im razem w łóżku, to resztę można spokojnie jakoś dopasować,

A jak mają inne ideały, wyznanie, cele w życiu, oczekiwania wobec związku...?

[/quote]a jak jedna strona brzydzi się widokiem drugiej, to nie ma żadnych szans na związek.[/quote]
Człowiekiem się nie można brzydzić. Chyba, że jest brudny, śmierdzący i ma choroby zakaźne.

Człowiek może się ewentualnie nie podobać. Ale nigdy nie jest tak, że podoba nam się tylko ciało, a osobowość/charakter/sposób myślenia/postępowanie odrzuca. Tak samo nie możemy uznawać kogoś za wspaniałego człowieka i nie móc wskazać nic pozytywnego w jego powierzchowności.
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez viviana 25 sty 2008, 23:06
anand22 napisał(a):a co z tego, że świetnie się dogadują, jak kobiecie robi się niedobrze na widok swojego paskudnego partnera? Co z tego, że świetnie byś się dogadywała z niskim, rudym, piegatym chłopakiem, jak byś się go brzydziła?


A skąd Ty wiesz,ze kobiecie robi się niedobrze ???? Pamiętaj ,że to co dla Ciebie jest brzydkie wcale nie oznacza ,że takie same jest dla drugiej osoby !

anand22 napisał(a): Inna sprawa, że ci faceci są świetnymi podrywaczami, potrafią oczarować słabe psychicznie kobiety mimo swojego kiepskiego wyglądu.


I tu się mylisz i to bardzo . Moja przyjaciółka , osoba wykształcona, z bardzo silnym charkterem i jak to sie ładnie mówi , obyta w szerokim świecie,od wielu lat jest właśnie z takim facetem . Tworzą bardzo udane i szczęśliwe małżeńswto w każdej jego sferze .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez raven 26 sty 2008, 00:11
A co sądzicie o facecie, który ma dwadzieścia pare lat, nie miał jeszcze nigdy dziewczyny, nigdy jeszcze nie uprawiał seksu, mało tego nawet nigdy sie nie całował... Co myslicie sobie o takim człowieku (pytanie głównie do kobiet)?. Facet nie jest brzydki, niektórzy mówią że nawet przystojny, ale nieśmiały, stara się być towarzyski jednak nie zawsze mu to wychodzi, stara sie spotykać ze znajomymi, chodzić czasem na imprezy i dobrze sie bawić jednak czasem ogarnia go lęk... Co będzie gdy w końcu taki ktoś pozna dziewczyne i wyjdzie to wszystko na jaw? Czy taka dziewczyna uzna że z facetem jest na pewno coś nie tak i nie ma szans na to by kontynuować związek? Czy wogóle taki facet ma szanse na związek i miłość, czy lepiej odrazu ma zrezygnować i sie nie ośmieszać?
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 sty 2008, 02:11
raven sytuacja analgiczna do mojej ;) jeszcze 3 lata temu sama moglabym powiedziec ze nigdy jeszcze sie nie calowalam i nie mialam zadnych kontaktow z facetami blizszych,zaczelo sie zmieniac bo i ja zaczelam w to isc ;) jak sie zacznie plynac zrzeka jest juz latwiej ,a tak to czlowieka tylko wiekszy lęk ogarnia jeszcze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez raven 26 sty 2008, 12:38
jaaa coś mi sie wydaje że ja mam troche problem z zaufaniem do ludzi. Gdy ktoś mnie gdzieś zaprasza to zaraz zaczynam się zastanawaić czy taki ktoś na prawde chce żebym przyszedł, czy może jest to jakis podstęp. Podobnie jest z dziewczynami. Już miałem taką sytuacje gdy dziewczyna dawała mi znaki że się jej podobam, ale gdy próbowałem z nią porozmawiać i bliżej poznać to okazało się, że sobie ze mnie żartowała. Z kolei raz naprawde podobałem się jednej dziewczynie, ale ja nie byłem tego pewny i wogóle nie reagowałem na to, do dziś tego żałuje. Cięko mi jest określić czy ktoś na prawde ma dobre zamiary, czy może tylko sobie robi "zwałe".
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

przez raven 26 sty 2008, 14:51
ze względu na ich niższą inteligencję

heh, narażasz sie forumowiczkom:)

Co do patrzenia głęboko w oczy to na dzień dzisiejszy nie ma na to najmniejszych szans, zaraz mój wzrok by uciekał. Nieśmiałość i troche nieufność ludziom to jest na pewno to co mi utrudnia poznanie jakiejś dziewczyny. Dodatkowo nie zawsze wiem o czym rozmawiać, staram sie żeby była luźna atmosfera, ale wewnątrz się denerwuję:(
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 26 sty 2008, 15:22
raven napisał(a):Dodatkowo nie zawsze wiem o czym rozmawiać, staram sie żeby była luźna atmosfera, ale wewnątrz się denerwuję :(

Kiedy "starsz się" być wyluzowany, to najczęściej wygląda, jakbyś był spięty ;) Dlatego przestań "starać się".
Może Ci pomoże "rozbrojenie" Twoich obaw - zadaj sobie pytanie, co tak naprawdę moze się stać ? Ona Cię ugryzie ? A może wręcz pocałuje ? ;)
Jak nie będziesz spięty, to tematy rozmów same przyjdą na myśl, bo tylko stres powoduje "zapominanie języka w gębie" 8)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez lochness 26 sty 2008, 16:33
są osoby, żyjące na tym świecie, dla których ważna jest otoczka. kiedy dziewczyna powie ci "do widzenia" tylko dlatego, że nie pokazałeś "wszytskich swoich możliwości" na pierwszym spotkaniu, to wybacz, raczej nie jest godna uwagi, chyba, że sama jest zagubiona i dobrze się maskuje, stwarza pozory silnej, nowoczesnej. bardzo często pierwsze spotkania nie są baśniowe. stres jest nieodłącznym towarzyszem. myślę jednak, że partner realnie nami zainteresowany będzie chciał mimo nieśmiałości i bycia zamkniętym w sobie w pierwszej fazie znajomości nas poznać. trzeba tylko wiedzieć, że zbyt długa małomówność, skrępowanie, czy inne rzeczy nie mogą trwać zbyt długo, gdyż druga osoba pomyśli, iż tacy wlasnie jestemy. rozsadne "rozkrecanie sie" jest pozytywne. a jakie moga byc pozniej zabawne wspomnienia... sama to wiem z autopsji ;)
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
27 lut 2007, 18:23

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 sty 2008, 01:56
no i widzicie wielu przykladów grubych i brzydkich facetó z pięknymi kobietami nie było........czyli zakochanie się kobiety w brzzydkim facecie wiąże się z cudem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez fiufiu 27 sty 2008, 05:46
człowiek nerwica napisał(a):czyli zakochanie się kobiety w brzzydkim facecie wiąże się z cudem.


Moze i masz racje ale to nie tyczy sie Ciebie (juz Ci mowilem ze nie wygladasz zle)...ja sie stalem bardziej pewny siebie i z imprezy na impreze poznaje inne panny :) Zauwazylem ze liczy sie pewnosc siebie i odpowiednie podjescie...bardzo dobrze tancze....co w polaczeniu z odwaga w stosunku do kobiet jest naprawde duzym plusem.
Człowiek nerwica musisz byc bardziej otwarty...i probowac startowac do lasek ile sil...w koncu mlodzi jestesmy i nie mamy nic do stracenia....;p Bedzie dobrze....tylko musisz sie zmienic tak jak ja sie zmieniam (powoli ale efekty juz sa widoczne). A ci co sie smieja to prymitywy i nie ma co sie nimi przejmowac ;p
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez artek222 27 sty 2008, 20:27
nie wiem co mam robić , bo koleżanka której pożyczam filmy , chce przyjechać do mnie. i nie wiem czy się zgodzić, czy nie . żeby przyjechała z komputerem .

przypuszczam że za szybko znią z akończyłem znajomość bo już jestem na pewne żeczy przeczulony
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
16 gru 2007, 01:06
Lokalizacja
koło Krakowa

Avatar użytkownika
przez jaaa 27 sty 2008, 21:00
ja sie zakochalam w facecie ktory ma wyjechac
nie wiem co robic czy podjac ryzyko i spedzic mile chwile z nim a potem zalowac i odchorowywac czy jak :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 27 sty 2008, 23:11
artek222, "czym grozi" wizyta tej koleżanki ? Co się może stać, co wzbudza Twój niepokój ?
Nie bój się tak. Dziewczyny nie gryzą ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do