Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 sty 2008, 18:02
Kolejne zserii moich pytań potraebnych mi do tego zebym wiedział jak mam się zachowywać....jak się nauczyć spontaniczności kiedy jest się nieśmialym????
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Tromgenn 12 sty 2008, 18:28
człowiek nerwica napisał(a):jak się nauczyć spontaniczności kiedy jest się nieśmialym????


Ćwiczyć. Zagadywać laski na imprezach czy w szkole/uczelni. Im więcej będziesz zagadywac i podchodzić etc. tym bardziej trema będzie się zmniejszać. Na początku trzeba się przełamywac i wychodzi to niezgrabnie, ale im więcej się ćwiczy tym lepiej to zaczyna wychodzić.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:30 pm ]
artek222 napisał(a):czy się tym nie przejmować ? i dalej się z nią interesować ,? czy przestać ? w takiej sytuacji co robić ?


Nie przejmuj się. Interesuj sie dalej. Nie przestawaj. Wpadnij jutro do tego sklepu najwyżej jej nie będzie. jak nie bedzie to zadzwoń i zaproś ją do knajpy w tygodniu.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez luthien 12 sty 2008, 18:47
człowiek nerwica napisał(a):Kolejne zserii moich pytań potraebnych mi do tego zebym wiedział jak mam się zachowywać....jak się nauczyć spontaniczności kiedy jest się nieśmialym????


Najlepiej nauczysz się spontaniczności wśród osób, w których towarzystwie dobrze się czujesz, czyli swobodnie. Wśród takich ludzi nie trzeba myśleć o tym, co mam powiedzieć, czy się uśmiechnąć czy nie, po prostu jest się sobą. Nie myśl o tym, że musisz być spontaniczny, bądź sobą, a wszystko przyjdzie z czasem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 sty 2008, 19:31
Szkoda żę takie pspby wśród których jestem spontaniczny nie istnieją,nigdy nie miałem kumpli,znajomych,..
Nie wiem jak to jest w ogóle mieć znajomych.To musi być fajne uczucie jak można do kogoś na luzie zagadać.I zachowywać sie na luzie wśród innnych osób
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 sty 2008, 19:31
Szkoda żę takie osoby wśród których jestem spontaniczny nie istnieją,nigdy nie miałem kumpli,znajomych,..
Nie wiem jak to jest w ogóle mieć znajomych.To musi być fajne uczucie jak można do kogoś na luzie zagadać.I zachowywać sie na luzie wśród innnych osób
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Tromgenn 12 sty 2008, 19:34
człowiek nerwica warn za double post he he
żartowałem.
No jak nie masz znajomych? Przecież z tego co pamiętam na uczelnie chodzisz jakąś? Nie gadasz z ludzmi z grupy, z tymi co sie uczysz?
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

przez artek222 14 sty 2008, 03:30
tak z głópia (tak dla ciekawości ), wysłałem sms,a do wróżki ( wiem że to głópie ).

1. i powiedziała że ta moja koleżanka się mną interesuje,

2. i że jest pewna na 99% że ta koleżanka , nie da mi już spokoju.

3. i żebym ze znajomości z nią nie rezygnował .

i żebym ją gdzieś zaprosił :( . .

-----------------
i muszę powiedzień że trafiła w pierwszy punkt , ( bo od tych życzeń świątecznych , koleżanka ta zrobiła się jakaś milsza, rozmowna, bardziej śmiała domnie itp

myślę że posłucham jej.

ciekawe czy punkt 2 jej się sprawdzi - ( a było by fajnie żeby tak było )
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
16 gru 2007, 01:06
Lokalizacja
koło Krakowa

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 14 sty 2008, 10:53
Artek222, kilkoro forumowiczów "przepowiadalo" i radziło Ci to samo ;)
Uspokoiła Cię ta wróżba choć trochę ? Mniej będziesz się już stresował ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez artek222 14 sty 2008, 19:04
rozmawiać z nią się nie boję i nie stresuję. ale powiedzień np. żeby przyszła itp, to już tak .

niewiem czy to źle , ale od pewnego czasu , nie mogę się doczekać soboty i niedzieli ( bo tylko w tedy mam z nią kontakt , widzę ją , rozmawiam z nią).

a jak z nią porozmawiam , to jest takie oderwanie się od codzienności (pracy) i w tedy zauważam coś więcej niż pracę

, i nie można się doczekać następnego tygodnia żeby znowu można było z nią porozmawiać , czy pożyczyć filmy.

czemu tak jest ? ,

chyba się do niej niestety przyzwyczaiłem , chyba to źle .
i jak z nią rozmawiam to na pewien czas zapominam o tamtych moich problemach, jakie miałem.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
16 gru 2007, 01:06
Lokalizacja
koło Krakowa

przez Tromgenn 14 sty 2008, 19:27
artek222 napisał(a):czemu tak jest ?


Podchodzi ci laska, proste.

artek222 napisał(a):chyba się do niej niestety przyzwyczaiłem , chyba to źle .


To dobrze. Nie przejmuj sie i wyciągnij ją gdzieś a nie tylko sklep i pozyczanie filmów, tłuczemy ci to od dłuższego czasu...
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 14 sty 2008, 20:01
aartek222 napisał(a):rozmawiać z nią się nie boję i nie stresuję. ale powiedzień np. żeby przyszła itp, to już tak .

Jeśli w jej towarzystwie czujesz się dobrze, bezstresowo, to super. A jeśli i ona tak się czuje w Twoim towarzystwie (a prawdopodobnie tak jest), to już jest rewelacyjnie.

Rozumiem, że obawiasz się ją gdzieś zaprosić, by jej nie "spłoszyć", "przestraszyć". Jednak stosując zbyt wolne tempo wzajemnego poznawania, możesz ją również zniechęcić.
I właśnie z obawy o to, by się nie zniechęciła, zachęcamy Cię do zaryzykowania i zaproszenia jej na wyjście razem. Np. w kawiarni będziecie mogli porozmawiać ze sobą swobodniej, niż w sklepie, gdzie ona pracuje.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez sbb88 16 sty 2008, 17:18
NO właśnie . Eeeehhh... :cry: ach te dzeiwczyny..
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

przez Tromgenn 17 sty 2008, 10:46
anand22 napisał(a):artek222 najpierw to musisz się zdecydować czego on niej chcesz- koleżeństwa czy czegoś więcej?


Właśnie ustal sobie jakiś cel.
1. Chce się z nią przyjaźnić
2. Chce się z nią przespać
3. Chce się z nią widywac od czasu do czasu.

I do tego celu dostosu swoje działaia.
Bo ty chyba ne z tychcoidą na żywioł i "zobazymyjak będzie"...
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do