Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez K. 07 sty 2008, 18:57
Jeśli już mowa o pieniądzach, to podziwiam takie osoby, które same zapracowały na coś.
Bo co to za sztuka 'na start' dostać od Rodziców mieszkanie, auto , a później mówić jakich to pieniędzy się nie zarabia .. ?

Dla mnie w życiu najważniejsza jest stabilizacja.
A pieniądze po to żeby pomagać innym, bo sobie potrafię.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez luthien 07 sty 2008, 18:59
groza napisał(a):Tak btw, pozdrawiam :smile: (ja też kocham horrory oglądać :D )


A dziękuję i ja również pozdrawiam :D No, no, to witam w klubie miłośników strasnych filmów :D
Ja się nie nadaję do przekonywania nieprzekonanych, jestem za mało uparta i sobie odpuszczam z czasem. No chyba, że widzę iskierkę nadzieji...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez jaaa 07 sty 2008, 19:09
gasmask dzieki za tlumaczenie ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:10 pm ]
luthien napisał(a):
groza napisał(a):Tak btw, pozdrawiam :smile: (ja też kocham horrory oglądać :D )


A dziękuję i ja również pozdrawiam :D No, no, to witam w klubie miłośników strasnych filmów :D
Ja się nie nadaję do przekonywania nieprzekonanych, jestem za mało uparta i sobie odpuszczam z czasem. No chyba, że widzę iskierkę nadzieji...


mozemy sobie przybic 5 ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 07 sty 2008, 19:26
wrazenie? chyba wyglad jednynie mogl zrobic na niej duze wrazenie na pierwszej randce albo poprostu nie jest zaspokojna i facet jej posluzyl ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez K. 07 sty 2008, 19:41
anand22, ja nie uznaję czegoś takiego.
To bzdura. Wrażenie ? No pewnie, że wywarł, ale jakie ?
Chyba tylko oceniła go po wyglądzie, ewentualnie po samochodzie i czy otworzył przed nią drzwi.
Bo znać to go nie znała.

To wszystko zależy jakimi kto wartościami się kieruje.
Ja wyrażam swoje zdanie, nie potępiam takich osób, nie mówię, że są łatwe.
Ale to raczej mężczyźni używają częściej tego określenia, dlaczego ?
Bo wydaje mi się, że od zawsze woleli kobiety niedostępne i te które nie pokazywały od razu całego tyłka, i takiej bardziej szanują.
A że mają swoje potrzeby, to często niejedna się na nie załapie ...
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez jaaa 07 sty 2008, 20:02
anand22 napisał(a):Zacytuję słowa ze znanego, polskiego serialu: "mądremu wystarczy kilka słów, a głupiemu referatu mało ;) ". Mądra dziewczyna już po paru minutach rozmowy potrafi "wyczaić" jaki jest facet. Ja też po paru chwilach widzę, z kim mam do czynienia.


madra i chyba naiwna odrazu czuje ;) wyczuc nie da sie faceta odrazu ,kazdy wie ze na 1 randce porobujemy wywrzec jak najlepsze wrazenie- a takie tez jest mylne ,bo wtedy tylko gramy dopiero z czasem otwieramy sie i pokazujemy swoje prawdzie ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez groza 07 sty 2008, 20:06
anand22, ale ja nie mówię o jej odczuciach i jak to ją wielce ktos pociągnął, hihi. Ja mówię, o tym, o czym se w tym momencie pomyśli facet o niej. A niestety: nie pomyśli dobrze. Jestem niemal na 100% pewna, że takiej dziewczyny, co tak ci od razu do łóżka wejdzie, to nie będziesz odbierał jako potencjalnej partnerki na długo. (a co dopiero na większa część życia, ulala! :shock: )

Co innego: możesz ją uznać za bardzo ciekawą partnerkę z tegoż względu, że co chcesz i kiedy chcesz - to masz. Chcesz dziś seksu? Mówisz i masz.

Ale: jeśli pomyślisz sobie któregoś dnia "o! to ta, co z nią chcę przejść przez życie" to ci dam milion baksów, hehe. Dałabym ci je po części z żalu, że tobie chyba cos na umysł padło, a po części z tego względu, że takich jak ty, to tak mało na świecie, że warto docenić i ten jeden 'rodzynek' :mrgreen: (co innego, że nadal bym cię za dziwaka skrajnego uważała i odszczepieńca, hahaha, tudzież za faceta, któremu jest, e - wszystko jedno?)

Co za łatwo przychodzi - to trudniej docenić. Chciałbyś kobity, która, jak to się mówi "będzie siebie szanowała". Dziewczynę, która tak magnetycznie na ciebie poleci - docenisz. Ale nie uszanujesz (a dokładniej: są na to skrajnie mniejsze szanse, niż przy kobicie, która była dla ciebie wyzwaniem w jakimkolwiek sensie).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 lis 2007, 21:07

Avatar użytkownika
przez bakus 07 sty 2008, 20:52
jaaa napisał(a):fu**ing khakis ....

Brzmi to mw tak:
Nie jesteś swoimi pier... portkami ;p
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

przez artek222 09 sty 2008, 10:03
kiedyś pisałem o takiej nowej koleżance co pożyczam, jej filmy. i wysłałem jej tego sms-a z życzeniami świątecznymi .

nie odpisała, ale widziałem kiedyś że się jej podobało, i teraz rozmawiam z nią jak bym ją znał od dawna bez żadych problemów nerwów.
ja mam 27l , a ona 21l. i widzę że różnica wieku nie ma znaczenia.

Myślałem że ona mnie nie zna, a okazało się że mnie zna
-------------------------------------------

teraz boję się że będzie tak jak wcześniej, było że fajnie zaczynała się znajomość i nagle kończył się kontakt z tamtymi.
a niechcę żeby się zakończyła znią znajomość, i niechcę ją w żaden sposób przestraszyć .

myślę że poczekam i zobaczę co o na będzie robić bo do mnie ona jest bardzo śmiała, a znam ją od nie dawna i znią rozmawiam też od niedawna. ona mnie zna od dwana chociaż znią wcześniej nie rozmawiałem .

niewiem teraz co mam robić
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
16 gru 2007, 01:06
Lokalizacja
koło Krakowa

Avatar użytkownika
przez luthien 09 sty 2008, 10:41
artek222 różnica wieku jak najbardziej nie ma znaczenia. Przekonałam się o tym wielokrotnie. Młodsza osoba potrafi nie raz być dużo bardziej dojrzała niż starsza (mam taki wspaniały przykład moich dwóch przyjaciół - starszy to jeszcze dzieciak, a młodszy o kilka lat poważnie myśli o życiu). I nie bój się na samym starcie, że ona się przestraszy i nie będzie się chciała spotykać, bo cały czas o tym myśląc nie będziesz się mógł swobodnie wobec niej zachowywać.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 09 sty 2008, 11:05
artek222 napisał(a):teraz boję się że będzie tak jak wcześniej, było że fajnie zaczynała się znajomość i nagle kończył się kontakt z tamtymi.
a niechcę żeby się zakończyła znią znajomość, i niechcę ją w żaden sposób przestraszyć .

Jeśli nie chcesz, by ta znajomość zakończyla się, to nie pozwól, by obawy zapanowały nad Tobą. Jeśli obawy będą narastały, to mimowolnie zaczniesz się od niej dystansować, a to może być dla niej sygnałem "nie jest zainteresowany moim towarzystwem".

Myślę, że takie bierne czekanie na jej inicjatywę nie do końca jest odpowiednie. Przede wszystkim możliwe, że zaczniesz sobie wyrzucać: skoro wczoraj/dziś nie napisała, to już nie interesuje się, a realny powód może być zupełnie inny.
Natomiast, gdy i Ty podejmiesz czasem inicjatywę, to sam będziesz miał więcej okazji do udowodnienia sobie samemu, że Twoje obawy najczęściej nie spełniają się. A jeśli nawet zdaży Ci się jakaś gafa, to "korona Ci z głowy nie spadnie" i wątpię, by dla niej był to powód do zerwania znajomości ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez artek222 09 sty 2008, 20:54
jak ją widzę to do niej się odzywam , ona też się odzywa, teraz jest domnie bardziej śmiała . tak jak bym ją znał od dawna .


to nie jest obecnie jeszcze spotykanie się , bo do tego jeszcze daleko . ale jak z nią rozmawiam to żadnego zestresowania itp. nie ma.


myślę że poczekam, co jeszcze będzie wymyśclać. ale mi się zaczyna podobać z nią znajomość , i zaczeło mnie coś więcej interesować niż praca itp.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
16 gru 2007, 01:06
Lokalizacja
koło Krakowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do