Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez VTEC 06 sty 2008, 01:25
człowiek nerwica :

gdyby chodziło o coś innego ...

widzisz temat związków jest chyba najbardziej skomplikowanym i do dziś nie zgłębionym tematem , nad którym zastanawia się pół populacji na ziemi ...

nie ma jednej , prostej zasady ...
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez K. 06 sty 2008, 01:25
VTEC, i za nudny ;)
Aj gdzie tam, widzisz to : wszyscy działają według jednej recepty ?
O grr !

człowiek nerwica, jak Ty nie wiesz, to może serce wie ?
Rozum to najlepiej zostawić na koniec ;)


A skąd już z góry zakładasz, że nie dasz sam rady ?
To niesprawiedliwe w stosunku do Ciebie samego.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:26 am ]
Ale po co chcesz być taki jak inni ?
Oj nie, przecież nieśmiałość jest słodka :)
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez VTEC 06 sty 2008, 01:33
K. :

nieśmiałość jest słodka ...... hmmm i wtedy się obudziłaś :mrgreen:

nie oszukujmy się , świat należy do odważnych .....

:twisted:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez K. 06 sty 2008, 01:37
VTEC, skoro tak ..
Ale zaraz, zaraz, czekaj - po co mi cały świat ? ;>
Ja chcę tylko jego cząstkę :twisted:
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez VTEC 06 sty 2008, 01:39
K. :

Apetyt rośnie w miarę jedzenia ...

a tak w ogóle w tym wieku , nie powinnaś spać o tej porze :mrgreen:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 sty 2008, 01:40
człowiek nerwica, jak Ty nie wiesz, to może serce wie ?
Rozum to najlepiej zostawić na koniec


A skąd już z góry zakładasz, że nie dasz sam rady ?
To niesprawiedliwe w stosunku do Ciebie samego.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:26 am ]
Ale po co chcesz być taki jak inni ?
Oj nie, przecież nieśmiałość jest słodka :)

Zakladam że nie dam rady bo już tyle razy się zawiodłem na sobie....po prostu za kazdym razem kiedy próbowałem gadać z ludżmi normalnie to albo mi w ogole to nie wychodziło,albo po prostu zaczynałem gadać i ludzie się ze mnie śmiali....<pewnie za to że jakieś głupoty gadałem>
Chcę być taki jak inni bo nieśmialość to najgorsze przekleństwo jakie mnie w życiu spotkało....przez to nie mam przyjaciół,kumpli....od sp po liceum byłem wysmiewany przez innych.A w dodatku ze mna jest tak że przykładowo jestem gdzieś pomiędzy zajęciami na przerwie obok mojej grupy to zawsze gdzieś obok stoje bo nie potrafie sam do nikogo podejsc i zagadać czasami się uda ale wtedy nerwy są ale często tez siedze wśród moich kolegów i koleżanek i oni gadają a ja siedze cicho
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez K. 06 sty 2008, 01:40
Podglądałeś mnie ! :shock:

Nie, nie zgadzam się z Tobą.
Nie usnę dopóki nie uświadomię Tobie, że obsesyjna ambicja u mnie to już przeszłość ;)

A tak poza tym, jestem już duzia, duzia, duzia ! 8)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:43 am ]
człowiek nerwica, a jakbyś tak na jakąś dyskotekę poszedł ?
I wtedy zaczął tańczyć z jakąś fajną kobitką, nie trzeba do tego mówić, a później samo by się potoczyło ;)

Znam takiego chłopaka, który już dobry rok stara się o dziewczynę i szkodami go, bo tylko ta nieśmiałość zabija jego szczęście.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 sty 2008, 02:02
ja na dyskotece????? :lol: :lol: :lol:
Najpierw zeby pójsc to tak :najpierw musiałbym się przeciwstawić swoim rodzicom<a uwierz mi mam z nimi duuże problemy>...,potem bym na tej dyskotece stał gdzieś z boku i się bym przyglądał innym :( ....bo na dyskotece trzeba się podobać drugiej osobie zeby w ogóle ze mną chciała zatańczyć,a poza tym trzeba umieć też po prosić do tańca a ja oczywiście siedział bym cicho :( Nieśmiałość zabija również i moje szczęście...gdyby nie to że jestem nieśmiały to pewnie nie mialbym problemów w szkole,nie byl bym wyzywany w końcu nie dostał bym nerwicy i depresji.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez K. 06 sty 2008, 02:20
Ci cholerni ludzie są temu winni, nie Ty !
A raczej to cholerne polskie społeczeństwo, które zawsze musi szukać sobie kozła ofiarnego, bo słabszy to będzie lepiej się pośmiać z niego ..
Grr. !

A ile Ty masz lat, jeśli wiedzieć można ?
Dyskoteka to coś złego ? Ja chyba nie na czasie jestem :roll:

Ooookej, nie rozumiemy się.
Wyobraź sobie, że nie - nie musisz się podobać komuś wizualnie, żeby ktoś Cię pokochał.
Albo inaczej - nie musisz być jakimś tam super boskim mężczyzną, za którym będą latały wszystkie, które już na następny rok mają wykupiony karnet na solarium ..
Potrzebujesz takich ?
Nie musisz być taki. Możesz mieć ładne oczy, fajne dłonie, a może pieprzyk na lewej ręce ?
No chyba, że Ty także szukasz modelki, zupełnie idealnej, tylko lepiej szybko zmyj te marzenia, bo takich nie ma...

Ale - do sedna - nie zrzucaj wszystkiego na tą nieśmiałość.
A jakbyś kogoś poznał przez internet ?
Też byś się nie umówił na spotkanie ?
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 sty 2008, 02:28
A jakbyś kogoś poznał przez internet ?
Też byś się nie umówił na spotkanie ?

Nie wiem może bym się umówił.
A ile Ty masz lat, jeśli wiedzieć można ?
Dyskoteka to coś złego ? Ja chyba nie na czasie jestem

20 mam lat....po prostu moi rodzice są tacy........że nie pozwalają mi nigdzie wychodzić a ja nie potrafie się temu przeciwstawić.....jak już z domu gdzieś wychodze to na uczelnie co 2 tygodnie i do psychologa w poniedziałki i na terapie grupową w piątek.

No chyba, że Ty także szukasz modelki, zupełnie idealnej, tylko lepiej szybko zmyj te marzenia, bo takich nie ma...

Jasne że modelek nie szukam.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez K. 06 sty 2008, 02:33
No to jeśli jeszcze tego nie wiesz, to może spróbuj ?
Tylko nic na siłę, nie zagaduj do kogoś zaraz z taką myślą, że musi to być Twoja miłość na całe życie.
Może gdyby dana osoba wiedziała jaki jesteś inaczej na to wszystko by patrzyła ?
Na tę Twoją nieśmiałość ?

20 lat i nie możesz nigdzie wyjść?
O mamuśku, przecież to klatka, nie dom !
Ty możesz tam dokumentnie zwariować .... :?
Ja mówię poważnie, musisz wychodzić z domu, siedzenie nic dobrego nie da ..
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 sty 2008, 02:43
no z tym siedzeniem w domu idzie zwariować naprawde....
Nie wiem jak to zrobic kurcze jak im się skutecznie postawić....próbowałem rozmów że jestem dorosły itp.ale to g.... dało.
Kurcze to jest niesprawiedliwe....mój brat sobie robi co chce a ja w domu musze siedzieć...i znowu potwierdza się to że drugie dziecko w rodzinie ma zawsze gorzej niż te pierwsze...
Zresztą mój brat to zupełne moje przeciwieństwo....umie gadać,dobrze wygląda,jest zdolny,ma samochód dziewczyne,zawsze był lepszy we wszystkim,jest chamski i pewny siebie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez K. 06 sty 2008, 02:49
Jasne, taaaaaaaaaak, wszyscy są lepsi tylko nie Ty.
Ty też potrafisz mówić, tylko uwierz w to.
Wybierz takie osoby, których będziesz pewny, że Cię nie wyśmieją.
Co powiesz o pracy z niepełnosprawnymi ?
Oni mają bardzo dużo ciepła w sobie i na pewno nie będzie budowała się przed nimi Twoja bariera nieśmiałości.

Poza tym, dlaczego po prostu nie wyjdziesz ?
Nie powiesz, że wychodzisz i że nie będziesz późno i że w razie czego mogą dzwonić, telefon masz ze sobą, dlaczego ?
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do