Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 gru 2007, 20:46
Trudno się nie zgodzić z przedmówcami, że Polska jest nietolerancyjną "potęgą" dla wszelkiej "inności", niestety. :roll:

fiufiu napisał(a):Co do ludzi uposledzonych i niepelnosprawnych....co za idiota (za lagodne slowo) moze sie smiac z tak nieszczesliwych ludzi :(

Z tym całkowicie się nie zgadzam. Nie wiem, jakie Ty masz doświadczenia, ale ja w swoim życiu spotkałem ludzi niepełnosprwanych i upośledzonych, dla których żywię ogromny podziw i nawet zazdrość. ;)
Zazdroszczę im tej ogromnej radości życia, tej energii, tego uśmiechu nawet z drobiazgu, tej siły, by pokonywać własne ograniczenia, własne dysfunkcje.
Zazdroszczę im prostoty pokazywania i odczytywania emocji: jak ktoś się uśmiecha, oni odpowiadają tym samym, jeśli ktoś jest smutny, obserwują i szukają czegoś, czym mogliby pocieszyć taką osobę pocieszyć.
Dla mnie są szczęściarzami, a to że z jakimiś dysfunkcjami ? Drobiazg, którego oni sami na codzień nawet nie zauważają, w przeciwieństwie do reszty ludzi. :smile:
Pod tym względem oni są bardziej sprawni, niż większość ludzi tzw. "pełnosprawnych", którzy najczęściej żyją w bezmyślnej gonitwie za czymś co im się wydaje ważne, podczas gdy to, co faktycznie ważne, przemyka niepostrzeżenie. :roll:
Tyle moglibyśmy się od nich nauczyć, a tymczasem wolimy ich zamykać w "czterech ścianach". Głupota. :?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 gru 2007, 21:14
Radek napisał(a):
jaaa napisał(a):ja osobiscie nie spotkalam sie z wysmiewaniem chorych

A wyśmiewanie się z ludzi chorych psychicznie lub nawet z zaburzeniami psychicznymi.
To prawda Polska to zadupie Europy.


tez sie osobiscie nie spotkalam nigdy ,ale to dlatego ze zawsze otaczalam sie ludzmi pdobnymi do mnie ,wiec przy mnie takie teksty nigdy nie lataly

ale wiecie co jak tak slucham czasem gimnazjalistow i innej mlodziezy to naprawde mozna sie za glowie zlapac i straszny zal sie czuje gdzie Polska zmierza :roll:

hmm wychowanie moim zdaniem ma bardzo duzy wplyw- moi rodzice tez ptca zawsze byli pochlonieci ale od malego duzo z nami rozmawiali o tym co jest dobre a co zle 9 o narkotykach ,sektach i o dobrym zachowaniu),wpajane nam to bylo,poza tym sama mam mozg i zadecydowalam juz chyba bedac mala jaka chce byc i jakie mam priorytety w zyciu( nie pale ,nigdy nie probowalam dragow np.)

a teraz mam takie wrazenie ze sie rodzi dzieci a im malo czasu poswieca ,noi inny system edukacji
teraz jak ktos chce by ich dziecko mialo dobre towarzystwo do posyla je do prywatnej znanej szkoly i gimnazjum a i to nie gwarantuje ze dziecko nie wpadnie w zle towarzystwo

tez mi sie marzy domek nad morzem gdzies za granica gdzie ludzie sa prosci otwarci i nieograniczeni ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez fiufiu 25 gru 2007, 21:37
anand22 napisał(a):Jak Twoim zdaniem powinni wychować dziecko?

Nie wiem jak ale chodzilo mi o to ze rodzice nie maja czasu dla swoich dzieci, bo pracuja. Moi rodzice tez pracowali to wychowywali mnie dziadkowie.
A takie dziecko, ktore nie jest pod parasolem osob bliskich bardzo latwo wpada w zle towarzystwo.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez snaefridur 25 gru 2007, 22:03
fiufiu napisał(a):A takie dziecko, ktore nie jest pod parasolem osob bliskich bardzo latwo wpada w zle towarzystwo.


A takie,które jest zwykle nie wpada w żadne.I tak źle i tak niedobrze ;).
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez groza 25 gru 2007, 23:39
tzn ja tam nie uważam, by Polska się jakoś szczególnie wyróżniała w uprzedzeniu do 'inności'. Ja tam uważam, że taki sam bajzel jest i w Europie i w Ameryce - a, że tam jest 'poprawność polityczna' uskuteczniana, to i się wydawać może mi na przykład, że tam jest lepiej. Nie jest lepiej. W Ameryce na przykład nie jest zakazane być nazistą i urządzać jakieś pochody w związku z tym. Czarni i Latynosi nadal czują się gorzej od białych - więc co tam może być lepszego? Upośledzonych czy to umysłowo czy cieleśnie - wyśmiewa się tak samo często jak u nas z pewnością pod każdą szerokością geograficzną, coś mi się zdaje. Bo taka jest natura człowieka: boi się obcego i innego.

Co do ubioru, to w innych krajach może być większe przyzwolenie na różne dziwactwa. Ale spróbuj ważyć 170 kilo, a czy będziesz w Nowej Zelandii, czy w Chicago, nadal się będą za tobą oglądać: więc czym nasz kraj się różni? :smile: Osób umysłowo chorych będą się bać wszyscy: odium wariata jest gorsze od odium bandyty (wg mnie), bo ludzie taką mają projekcję o takich chorych, że nie wiadomo czego się można po nich spodziewać. ...Dopóki takiej osoby nie poznają. Albo nie obracali się w środowisku, gdzie mieli się okazję przekonać, że nie ma się czego tak bać.

Jednym z najlepszych dowodów na uprzedzenia świata jest stosunek ludzi do Żydów: nienawidzi się ich czy to Rzym, czy Krym - wszędzie ich ludzie postrzegają źle. Naprawdę: gdzie indziej nie jest lepiej. Tam jest tak samo jak u nas, ale to mniej widać.

Ja uważam, że Polska może jest nieco bardziej ksenofobiczna, ale od światowych standardów wg mnie nie odbiega. U nas na razie jeszcze nie nastała poprawność polityczna na tyle mocna, by się o tym wszystkim nie mówiło. Jak nastanie: to będzie tak samo źle, ale mniej widoczne. Albo poprawi się nieznacznie: np tylko w dużych miastach. Ja tak o tym uważam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 lis 2007, 21:07

przez Goplaneczka 25 gru 2007, 23:52
Polska aż tak bardzo od reszty świata nie odstaje.
Państwo to ludzie. A ci są wszędzie tacy sami. Czyli różni ;)
Nie wierzę w wady narodowe, stereotypy itp.
Zawsze w takim momencie przypomina mi się anegdota A. de Mello.

Hindusa złapano na terenie Pakistanu w trakcie wojny. Żołnierze pakistańscy, którzy mają rozkaz zabić każdego Hindusa na ich terenie, litują i się pozwalają mu na spełnienie ostatniego życzenie. Hindus nie myśli wiele i mówi:
-Pragnę raz jeszcze spojrzeć na mą ojczyznę, za którą umieram.
Dowódca oddziału podrapał się po brodzie i mówi:
-Dobrze, zawieziemy Cię na wzgórza z których widać Indie.
Jak powiedział, tak zrobiono.
Hindus staje na wzgórzu, patrzy wzruszony, myśli:
-"Jak cudownie ostatni raz spojrzeć na te drzewa, tą rzekę, tę ziemię. To moje Indie... Jakie cudowne powietrze... Teraz mogę umrzeć spokojnie-jest już pogodzony ze śmiercią za swą ojczyznę...
Nagle czuje delikatne stukanie w ramię, odwraca się i widzi dowódcę, który rzecze:
-Pomyliliśmy się, to nie te wzgórza, Indie są jeszcze 15 km stąd...
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Radek 26 gru 2007, 00:02
Neuroticus napisał(a):Dopóki to "faceci w czerni" będą mówić nam co jest dobre, a co złe, dopóty uprzedzenie do inności i obcości będzie czymś normalnym


Nie można mylić nauki chrześcijańskiej z naukami ojca dyrektora. Inna rzecz, że większość ludzi, którzy co niedziele są w kościele nie postępuje według zasad nauczanych przez Kościół.
A jak patrze na niepokornych małolatów to aż się boje co będzie za 15 lat.


Goplaneczka napisał(a):Nie wierzę w wady narodowe

Ale tu nie ma w co wierzyć. To fakt.
Oczywiście nie można mówić, że wszyscy Polacy są nietolerancyjni czy zawistni ale jednak z kosmosu te stereotypy się nie biorą. Inna rzecz, że my młodzi możemy i musimy to zmieniać.
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez groza 26 gru 2007, 00:05
Dopóki to "faceci w czerni" będą mówić nam co jest dobre, a co złe, dopóty uprzedzenie do inności i obcości będzie czymś normalnym. Jesteśmy jednym z najbardziej nietolerancyjnych, ksenofobicznych i antysemickich społeczeństw Europy.


a ja ci mówię, że tak nie jest. Co z tego, że pojedziesz do Pragi czy Los Angeles, będziesz wyglądać jak postrzeleniec - będą się za tobą mniej oglądać? Ale tylko pojedź na przedmieścia takiego Los Angeles, wjedź w głąb kraju jakiegokolwiek, a się szybko przekonasz, jak bardzo ksenofobiczny i uprzedzony jest świat. Czy można mierzyć Amerykę tylko po jej największych miastach? Są przecież przedmieścia, małe miasta i malutkie mieściny: tam jest ten sam typ ksenofobii, co u nas w Polsce i jestem gotowa się o to założyć. Bo po prostu człowiek zawsze jest człowiekiem.

Inaczej się potraktują w Warszawie a inaczej w jakimś pcimowie. Różnica może być kolosalna. Inaczej cię potraktują w Paryżu a inaczej w głębi Francji/Anglii/USA/etc. Wg mnie wszędzie jest to samo. Wyjedź do Włoch i zacznij się zachowywać jak umysłowo chory. Zobaczysz, jak to wielce różnią się Polacy od Włochów. Tam tak samo będą się za tobą oglądać: jestem tego więcej niż pewna. W mieście niby mniej będą to robić, ale na przedmieściach/małych miejscowościach będzie ci się zdawało, jakbyś z Polski na metr się nie ruszył. Tak samo jak i u nas w mieście tak tego nie będziesz widział jak na przedmieściach.

W miastach to jest bardziej oszlifowane: ale człowiek nadal jest ten sam. W mieście nie wypada odróżniać się od większości i pluć na kazdego odmieńca. To jest właśnie ta poprawność polityczna. Ale w głębi kraju ludzie są sobą: a w tym nie różni się Kanadyjczyk od Polaka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 lis 2007, 21:07

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 26 gru 2007, 00:21
Może i macie rację odnośnie tego, że i gdzie indziej jest podobnie z nietolerancją. Możliwe, że głosy broniące tolerancyjności innych krajów wynikają z bardzo prostej przyczyny - z różnych "punktów odniesienia".
Np. w Polsce otyłymi są osoby powyżej 120 kg wagi i chyba nie ma zbyt wielu Polaków z wagą powyżej 200 kg. Podczas, gdy np. w ojczyźnie MacDonalda spotyka się i ludzi ważących 300-400 kg, stąd ktoś ważący 150kg nie robi wielkiego wrażenia. ;)
Dlatego może to "złudzenie" tolerancji, bo tam "toleruje się" to, czego u nas nie. :?

Tym niemniej niepokojące może być takie mówienie "u nas wcale nie jest tak najgorzej", bo może zaowocować myśleniem: "skoro nie jest najgorzej, to po co się starać to poprawiać ?" :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez Radek 26 gru 2007, 00:22
Dobra odeszliśmy trochę od tematu.
Może koleżanki z forum (koledzy też mogą) napiszą jakieś wskazówki dla niedoświadczonych. Jak rozmawiać z dziewczyną która nam się podoba a co jest totalną klapą i od razu skreśla. Może jakiś częsty błąd czy coś w tym stylu?
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 26 gru 2007, 00:36
To totalnie zalezy od dziewczyny. Ale chyba wszystkie lubimy słyszeć, że ładnie wyglądamy. (:
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez pan zolpidem 26 gru 2007, 00:50
Może koleżanki z forum (koledzy też mogą) napiszą jakieś wskazówki dla niedoświadczonych. Jak rozmawiać z dziewczyną która nam się podoba a co jest totalną klapą i od razu skreśla. Może jakiś częsty błąd czy coś w tym stylu?

To trzeba by było kilka milionów recept na szczęście. Każda osobowość jest inna, każda jednostka inaczej reaguje na bodźce. Nie ma takiej recepty, która dałaby każdemu szczęście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
09 gru 2007, 01:33
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Radek 26 gru 2007, 00:57
Ja nie oczekuje recepty na szczęście tylko chcę wiedzieć czego nie robić żeby nie wyjść na frajera przed panną.
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do