Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez snaefridur 24 gru 2007, 13:15
Chyba mamy różne gusta.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 24 gru 2007, 16:48
Anand22, wypisałem zaledwie 3 możliwe przyczyny, ale to nie oznacza, że mogły być wyłącznie takie. Możliwości mogło być więcej i to zarówno leżacych po stronie dziewczyn, lub samego Trogmanna, jak również obojga. [Przy czym trudno "winić" go za to, że np. ma inny typ urody, niż podoba się tamtym dziewczynom.]
Ale to nie powód, by zaraz generalizować i wmawiać w niego "coś z tobą nie tak" ! :roll:

Nie wiem skąd u Ciebie ten brak wyobraźni w to, by kobiety mogły się oprzeć typowi faceta "latino". :? Gdyby to była "jedna jedyna" prawda, zapewne zauważył bym jakiegoś "latino" w swojej mieścinie, a nie widzę żadnego, a pary jak ze sobą spacerowały, tak spacerują ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez Tromgenn 24 gru 2007, 17:43
Widze, że ciekawa polemika się na mój temat wywiązała. W związku z tym dorzuce coś. Nie będe cytował bo mi się nie chce "quote" pisac.

Powody odrzuceń, z tego co nad tym się zastanawiałem (a zastanawiałem się) były różne.

Z 3 chodziłem i chodziło o to że związek nie wyszedł, a nie że podryw nie wyszedł.

Mniej więcej połowa moich przypadków wynika zapewne z tego że znajdywałem sobie (to nie będzie "gentelmeńskie") "świrnięte" laski, bo takie mnie przyciągały (podobieństwo?) po czym nie wychodziło bo im na prawdę odwalało, po czym obie strony się raniły.

Dla pozostałych (ok połowa - niekiedy łącząca się z powyższą połową) byłem chyba niepociągający fizycznie, bo traktowały mnie jak kumpla nie jak kandydata na faceta. Powody podawały przeróżne, od problemów z byłymi facetami, po niegotowość na nowy związek.

Optuję za przeważającą opcją charakteru, bo z wiekiem przystojnieje (tak uważam na podstawie obserwacji i komentarzy towarzysko - plotkarskich). Choć ze 2 razy usłyszałem że "nie jestem w typie".

Z kilkoma z nich nadal się koleguje/przyjaźnie.

Coś je odemnie odsuwa - psychiatra uzył sformułowania że "nosi pan na sobie zbroję która nie dopuszcza ludzi do pana zbyt blisko"
To mnie zdziwiło, bo jestem osobą towarzyską i mam dużo przyjaciół. Ale może własnie o to chodzi. Dopuszczam do przyjaźni, ale do czegoś głębszego podświadomie nie...
Nie wiem...
Ostatnio edytowano 24 gru 2007, 18:03 przez Tromgenn, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 gru 2007, 17:53
Jakoś niewyobrażam sobie sytuacji, w której 190+ cm, posiadający boskie ciało o latynoamerykańskiej urodzie facet dostaje od jakiejkolwiek panny kosza.


ode mnie by dostal ,ba nawet nie podeszlabym do randki ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Tromgenn 24 gru 2007, 19:59
Mam 170 cm heh. Nie, to są próby podrywu na zasadzie że wcześniej znam te kobitki i się z nimi koleguje/przyjaźnie. Nie wychodzi mi przejście na wyższy level i/lub utrzymanie kogoś przy sobie (zmieniają zdanie i/lub stwierdzają że nie chcą być ze mną).
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez Radek 24 gru 2007, 20:28
Ale przecież najważniejszy jest charakter :roll: ;)
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 gru 2007, 20:34
Żebymieć kogoś trzeba jakoś wyglądac.....dlamnie pora abym siędo tej myśli zaczął przyzwyczajać bo nigdy nikogo nie będe miał
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez luthien 24 gru 2007, 20:45
anand22 napisał(a):Ridge Forrester z "Mody na sukces".


bleeee :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Nie mój typ :D A jeżeli chodzi o 190+ odpada, za wysoki, umięśniony za bardzo też odpada. Jeny, ja jakaś nienormalna chyba jestem :mrgreen:

Przepraszam, nie chciałam generalizować, ale czasem warto przeanalizować swoją sytuację, bo czasem przyczyna może też leżeć po naszej stronie.

Radek oczywiście że charakter i osobowość, chociaż nie dla wszystkich :?
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 gru 2007, 20:45
No to fajnie mam do dupy charakter i wygląd też.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Radek 24 gru 2007, 20:48
Nie no jasne, że charakter ma duże znaczenie szczególnie dla dojrzalszych dziewczyn. Widać to np. po moim znajomym, który mając 165 cm w kapeluszu wyrywa takie laski, że szok (wyższe od niego). Jest po prostu bardzo pewny siebie (no brzydki też nie jest). Z resztą widuje się kolesi szpetnych i chudych z ładnymi kobietami. Ale jak widze naprawde maksymalnego frajera z fajną dziewczyną to już nie wiem jak to jest. Może "wyrwać laskę" to łatwizna i taki głąb nie myśli tylko robi to co mu instynkt podpowiada?
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez luthien 24 gru 2007, 20:48
anand22 napisał(a):a tutaj jeden kumpel mówi mniej więcej coś takiego: "przecież ja mam super charakter- nie jestem konfliktowy, jestem spokojny, nie jestem zboczony, nie dobieram się od razu do lasek, rzadko imprezuję, dla dziewczyny zrobiłbym wszystko". I jemu się wydaje, że ma charakter na plus :roll: .


Dla jednych na plus, dla innych na minus. Wszystko jest względne :D
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do