Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 gru 2007, 15:30
Wysłany: Dzisiaj o godz. 11:03 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Człowieku Nerwico, czy nie było tak, że "tamto" poczucie wartości zbudowałeś uzależniając je od opinii ludzi ?


Tamto poczucie wartosci nie bylo uzależnione od ludzi,wręcz przeciwnie.... nawet nie przejmowalem się tym,że codziennie ktoś mi mówil,że jestem debilem....bo zawsze miałem gdzieś to co inni mówią złego o mnie<nie brałem tego do siebie ze np według innych bylem debilem>....ale pewnego dnia wszystko się zmienilo,coś we mnie pękło i pojawiła się nie nawiśc wstosunku do samego siebie.....nie żeby wtedy stało się coś waznego....po prostu pewnego dnia zrozumialem,że jednak skoro wielu ludzi tak uważa to jednak jestem debilem itp.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 22 gru 2007, 23:40
Coś mi się tu nie zgadza człowieku neriwco.
Twierdzisz, że ludzie mówili coś złego o Tobie (konkretnie napisałeś jak, jednak ja tego powtarzał nie będę, bo kłamać nie chcę :D ).
A jednak wielokrotnie sam wypisujesz te obelgi względem siebie jako własną samoocenę.
Trochę by to przeczyło Twoim słowom o tym, że nie przejmowałeś się zdaniem innych. :roll:

A skoro na podstawie tego, co wysłuchiawałeś od innych, stworzyłeś swoje poczucie wartości, to dlaczego nie zechcesz odbudować swojego poczucia wartości na podstawie tego, co o Tobie wypisują (a opisują Cię w superlatywach) forumowicze ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez fiufiu 23 gru 2007, 00:12
człowiek nerwica napisał(a):Wiec nie wiem czy powrót do pełnowartościowości coś da

A co masz do stracenia ??
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Tromgenn 23 gru 2007, 07:29
Może to kogoś pocieszy, że ja jestem podczas 11 próby wejścia w związek z dziewczyną. Jestem nastawiony optymistycznie, bo czuję że mam coraz mniej do stracenia, tzn, gorzej już być nie może więc co mi tam. Rezygnacja. Do tego piguły mnie przytępiają więc mniej się przejmuję. Zobaczymy jak będzie. Na razie chyba sie kobitka zastanawia... heh.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez fiufiu 23 gru 2007, 10:50
Tromgenn napisał(a):Może to kogoś pocieszy, że ja jestem podczas 11 próby wejścia w związek z dziewczyną.


Ja tam juz dawno przestalem liczyc :P A jak jej nie zalezy to bedziesz sie i z 200 razy staral to tez Cie oleje. Zycze powodzenia :)
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez pyzia1 23 gru 2007, 11:24
Tromgenn , mam nadzieję, że Ci się uda. Tak już jesteśmy skonstruowani, że będziemy próbować się z kimś związać do skutku, nawet jeśli każda kolejna próba łączy się z dużym ryzykiem, że znów ktoś nas zrani... Jakie jesz piguły? Przydałoby mi się też coś na nie przejmowanie się.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez fiufiu 23 gru 2007, 13:28
pyzia1 napisał(a):Przydałoby mi się też coś na nie przejmowanie się.


No wlasnie co to za leki ??
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez fiufiu 23 gru 2007, 14:17
Takie rzeczy to tylko w Erze... lub u dilera.


Ale fajnie by bylo jakby taki specyfik powstal :D i nie powodowal skutkow ubocznych jak dragi.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez Tromgenn 23 gru 2007, 17:49
Żadne specjalne - to chyba efekt placebo (częściowo). A 11 to mówie o kolejnych 11 osobach, nie próbach. Samych wysiłków nie licze. Tnx za wsparcie, heh.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez pyzia1 23 gru 2007, 18:33
Neuroticus napisał(a):Co Wy myślicie, że są jakieś magiczne piguły, po których nie będziecie się niczym przejmować? Takie rzeczy to tylko w Erze... lub u dilera.

No co, pomarzyć nie można :roll: ?
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez jaaa 23 gru 2007, 18:44
Tromgenn ja tez ciekawa co to za piguly zdradz sekret ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Tromgenn 23 gru 2007, 19:37
powszechne i dobrze znane aż wstyd sie przyznać: Setaloft (1,5 piguły dziennie) + Sulpiryd (2 dziennie) + Mianseryna (0.5 dziennie) + zielsko przypale raz na jakiś czas.

Tu chyba miało być o związkach a nie o lekach? Ludzie, mi 10 razy nie wyszło (zacząłem w 5 klasie liceum) z 10 róznymi dziewczynami! Jetsem w trakcie próby 11. Teraz mam 26 lat i coraz mi ciężej... kurde.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez fiufiu 23 gru 2007, 21:52
Tromgenn napisał(a):Teraz mam 26 lat i coraz mi ciężej... kurde.


No nie poznales tej jedynej jeszcze....nie staraj sie wchodzic w zwiazek na sile..bo to sie nie uda i bedziesz jeszcze bardziej cierpial....wiem to po sobie :(
Tromgenn napisał(a):+ zielsko przypale raz na jakiś czas.

Oj mi tez to pomaga :) zapominam o swoich problemach na jakis czas :)
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez Goplaneczka 23 gru 2007, 23:10
aha
bardzo Wam pomoże...
zielsko to genialny lek...
znienawidzony narkotyk nr1 terapeutów uzależnieniowych
Goplaneczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do