Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 wrz 2011, 13:39
W czasach internetu biedota ma niestety możliwość poznania kulisów życia ludzi bogatych, pięknych, inteligentnych i wykształconych. I z tego też może się brać depresja :mrgreen

trochę w tym racji kiedyś każdy miał wyznaczone miejsce w szeregu nie ważne czy był niewolnikiem, chłopem pańszczyźnianym czy magnatem. Dziś mami się ludzi że każdy może wszystko osiągnąć jeśli tylko chce i będzie ciężko pracować stąd bierze się wiele frustracji i problemów natury psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Zenonek 05 wrz 2011, 15:00
carlosbueno napisał(a):
W czasach internetu biedota ma niestety możliwość poznania kulisów życia ludzi bogatych, pięknych, inteligentnych i wykształconych. I z tego też może się brać depresja :mrgreen

trochę w tym racji kiedyś każdy miał wyznaczone miejsce w szeregu nie ważne czy był niewolnikiem, chłopem pańszczyźnianym czy magnatem. Dziś mami się ludzi że każdy może wszystko osiągnąć jeśli tylko chce i będzie ciężko pracować stąd bierze się wiele frustracji i problemów natury psychicznej.


Dokladnie. O ile w krajach cywilizowanych jak Niemcy czy Norwegia kazdy moze isc np kopac rowy na poltora etatu i zarobi tyle, ze bedzie go stac (mimo nieco wyzszych kosztow) niemal na wszystko : dobre, markowe, nowe (!) auto, wczasy raz-dwa razy w roku, wyjscia do pubow, restauracji , fajne ciuchy itp itd O tyle w takim kraju jak Polska gdzie malo kto zarabia 4000 zl na reke...wiadomo jak jest...

Niestety zeby zyc na naprawde wysokim poziomie i poczuc niezaleznosc trzeba miec co najmniej 15-20 mln zl na koncie (odsetki na poziomi 70-100 tys zl miesiecznie) i tak kogos takiego nie bedzie tak latwo stac na nowe Ferrari albo Porsche 911 Turbo !

Jak to mowil jeden forumowicz "bogaci maja dobra tego swiata, biednym pozostaje wiara w Boga" :pirate: ....

Zas Henry Ford mawial, ze trzeba zgromadzi ok 400 mln $ "wsadzic" je do kieszeni i zyc na luzie...

Osobiscie uwazam to za gruba przesade. Kwota dziesieciokrotnie mniejsza wystarczylaby na wszystko (odsetki wystarczylyby na Ferrari, Bentleya, jacht, 1000 metrowy pałac itp itd).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 wrz 2011, 15:17
Zenonek skrajny materialista z ciebie. Pieniądze oczywiście pomagają, ale nie są gwarantem szczęścia. Po co ze zawracać głowę Ferrari, Porsche, pałacami, jachtami jak ja i większość społeczeństwa na 99,9% tego się nigdy nie dorobi. Gdybym mieszkał w Afryce czy jakimś innym biednym kraju to szczęśliwy byłbym bo mam co jeść, odzienie i dach nad głową a tak to inni patrzą czy masz auto, własny dom, super sprzęt rtv etc a jak nie masz to czujesz się gorszy. Dzisiaj ludzie żyją na dużo wyższym standardzie niż za komuny a mówią że wtedy się żyło lepiej, mają racje bo wtedy prawie nikt nic nie miał i nie było komu zazdrościć i porównywać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Zenonek 05 wrz 2011, 15:26
carlosbueno, Dlaczego mowisz, ze jestem skrajnym materialista ?

To nie jest prawda. Podawalem tylko przyklady, teoretyzujac.

Jestem materialista, ale nie skrajnym, powiedzialbym, ze bardzo umiarkowanym. Jestem pasjonatem motoryzacji, wiec smuci mnie to troche, ze nie stac mnie na superauto i tyle odnosnie moich zapedow materialnych. Poza tym jestem bardzo skromnym czlowiekiem.


Natomiast faktem jest, ze wiele osob nie wytrzymuje tego porownywania sie do ludzi ultra bogatych.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 wrz 2011, 15:35
Zenonek, Jesteś ;) Co drugi Twój post to kasa, zarobki itd :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 wrz 2011, 15:37
niektórych nie stać na żadne auto i jakoś żyją. Mnie wkurzanie to ciągłe ocenianie ludzi po stanie ich posiadanie, masz kasę to jesteś kimś nie masz to jesteś nieudacznikiem, nie liczy się to kim jesteś i co myślisz.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Zenonek 05 wrz 2011, 15:51
wiola173, No co Ty :D , to, ze marze sobie o Ferrari FF to nie znaczy, ze jestem materialista...Pasja nie jest snobizmem. Zarobki sa wazne, bo dzieki nim np nie musimy korzystac z zalosnej publicznej sluzby zdrowia (czesto moze to byc sprawa bardzo powazna), mozemy sobie np chodzic czasami do dobrej restauracji, zwiedzac cos, kupowac sobie fajne ciuchy itp itd

carlosbueno, Niestety w spoleczenstwie tak jest....np "temu nie warto podskoczyc , bo ma kase, jeszcze bedziemy mieli problemy" - kazdy pewnie slyszal podobny tekst w swoim otoczeniu. A biednych ludzi nie szanuje nawet panstwo.

Taki pan K. przykladowo jest w stanie wplynac praktycznie na kazda dziedzine zycia w PL , a zwykly obywatel nie ma zadnych szans nawet na rozmowe z premierem...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 wrz 2011, 15:57
Zenonek, Wiesz, fajnie jest mieć i cieszyć się życiem. Ale mnie odstręczają ludzie , którzy ciągle o tym gadają. Ty ciągle o tym piszesz, dlatego nie miałabym ochoty Cię poznawać. Serio i wybacz szczerość :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nel 05 wrz 2011, 16:03
a dla mnie to wszytsko hipokryzja....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 wrz 2011, 16:04
dune, Ale co?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Michuj 05 wrz 2011, 16:16
Zenonek, haha, rozbrajasz mnie. Co drugi post to 4000 na rękę, najlepsze są TLPD, czasem dla urozmaicenia napiszesz BMW :pirate:
Michuj
Offline

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nel 05 wrz 2011, 16:21
wiola173,
pogarda dla pieniędzy gdy sie je ma....to hipokryzja....
a pogarda dla pieniędzy gdy sie ich nie ma to zwykły mechanizm obronny....
zeby sie nie spalić .... i nie zadręczyc....
tak naprawde ktos kto SAMODZIELNIE dorobił sie duzych pieniedzy, jest dla mnie czlowiekiem godnym szacunku
bo wie, bo umie, bo sie stara i wysila.....oczywiscie nie mówimy o oszustach i kombinatorach etc...
a jak ktos nie wie i nie umie i sie nie stara i sie nie wysila....
to dla własnego zdrowia psychicznego dorabia sobie teorie ze pieniadze szcześcia nie dają....
owszem nie daj,ą ale brak pieniedzy potrafi szczęście zniszczyc....
to jest tlumaczenie wlasnych słabosci i niemozności....
co prawda jestem biedny ale mam bogate wnetzre....
a niby dlaczego?
To kazdy żul miałby bogate wnetrze...a chyba nie kazdy ma...
osobiscie znam kilku dosc bogatych facetów
z bardzo bogatym wnetrzem....bo potrafia spozytkowac swoją forse na rozwój duchowy...
i nie maja problemów co do gara włozyc zatem mysla o rzeczach bardziej wzniosłych....
nie generalizujmy...minimalizm i brak checi na poprawe syt materialnej to wróg postępu jakiegokolwiek...
zeby czlowiek nie byc wygodnickim leniem który chce miec dobrze i coraz lepiej i coraz wiecej...
nie zeszlibysmy z drzew....
oczywiscie pieniądze to nie wszytsko... :)
i nie mogą byc celem samym w sobie....

Oooo piękny OT w temacie o chłopaku i dziewczynie....
zeby nie było tak całkiem nie na temat...
to zadam znane pytanie -
dlaczego kochanie za czyjes pieniadze (czyli za to co czlowiek osiągnał sam i dzięki sobie) jest pietnowane
a kochanie za ładną twarz (którą dostajemy w genach tak samo jak i osobowosc....czyli jest to niezalezne od nas) jest w porzadku...?
I to tez hipokryzja.....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Sabaidee 05 wrz 2011, 16:34
dune napisał(a):tak naprawde ktos kto SAMODZIELNIE dorobił sie duzych pieniedzy, jest dla mnie czlowiekiem godnym szacunku

Nie przesadzasz, Słonko? Za pieniądze można zrobić wiele dobrego, ale i wiele złego. Jeszcze cyferki na koncie nie świadczą o tym kto jest bardziej godny szacunku, a kto mniej.
Sabaidee
Offline

Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 wrz 2011, 17:31
dune, Kochana, bardzo to uprościłaś:( Ja nigdzie nie napisałam ,że gardzę pieniędzmi, albo ludźmi którzy je posiadają. Wręcz przeciwnie, lubię pieniądze i uważam ,że potrafią dać w życiu dużo radości. Nie lubię tylko ludzi, którzy się tylko ii wyłącznie na nich skupiają, be przerwy o nich mówią i wszystko na nie przeliczają. Pieniądze nie mogą być celem samym w sobie. Jak ktoś ciągle mówi o swoich zarobkach, dobrach materialnych etc, to znaczy ,że albo ma straszliwe kompleksy, albo nie ma nic innego do zaoferowania. Poza tym jest to zwyczajnie nudne.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do