Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez GG7 08 sty 2011, 10:40
harpagan83 napisał(a):Samotność to przejebana rzecz, dla kogoś kto chce być z kimś ;)

Ale to prawda ;p ( prosta jak linijka , ale jednak )
A związki na odległość to jak dla mnie ściema, niestety. To jest taki pseudo-związek tak jak internet to pseudo-rzeczywistość. Jasne, można z niej czerpać, uczyć się, rozwijać, ale to nie do końca prawda. W internecie zachowujemy się zawsze trochę inaczej niż w realu.


To też- "czysta" oczywistość , chociaż osobiście - nie wykluczam -rozpoczęcia związku przez "jakąkolwiek" znajomość internetową.
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 sty 2011, 12:24
soulfly89 napisał(a):W internecie zachowujemy się zawsze trochę inaczej niż w realu.

Tzn?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Alienated 08 sty 2011, 17:22
soulfly89 napisał(a):Alientated, ale dlaczego od razu na odległość? Mi na przykład by wystarczało widywać się z kimś raz-dwa w tygodniu, no i koniecznie na takich zasadach, że każdy ma jakieś swoje zajęcia i swoje sprawy, bo chyba nie ma nic gorszego niż się dusić z kimś kto się od Ciebie uzależnia... Myślę, że sporo jest dziewczyn z podobnymi poglądami. Chyba jakoś kiepsko trafiałeś do tej pory. Dla Ciebie spotykanie się z kimś raz na tydzień to za dużo? No i nie mówię tu o stanie zakochania, bo wtedy to całe dnie ze sobą można spędzać, ale to szybko mija. Nawet gdybym miała z kimś zamieszkać to nie wyobrażam sobie nie mieć swojego oddzielnego pokoju i swojego własnego łóżka. Chyba dlatego samej też mi nie jest źle :p

Dlaczego od razu na odległość? Być może chodzi o to, że w przeszłości sprawy takie jak poczucie bliskości z drugą osobą nie były dla mnie tak istotne jak obecnie. Aktualnie jednak, jak już wcześniej wspominałem, również zależałoby mi na zachowaniu pewnego dystansu, jakiejś prywatnej przestrzeni, którą postrzegam jako nie mniej istotną od samego poczucia bycia z kimś w związku. To już chyba kwestia pewnych nawyków utrwalanych przez całe lata. Zaproponowany przez Ciebie wariant uwzględniający spotkania kilka razy w tygodniu byłby z mojego punktu widzenia jak najbardziej do przyjęcia. Przerabiałem nawet coś podobnego całkiem niedawno i uważam taką chwilową odskocznię od codziennych obowiązków jako rozwiązanie, które sprawdza się znakomicie. -Zachowujesz większość korzyści płynących z pozostawania niezależną/nym, a jednocześnie utrzymujesz formę bliższego kontaktu z kimś dla Ciebie ważnym...
soulfly89 napisał(a):A związki na odległość to jak dla mnie ściema, niestety. To jest taki pseudo-związek tak jak internet to pseudo-rzeczywistość. Jasne, można z niej czerpać, uczyć się, rozwijać, ale to nie do końca prawda. W internecie zachowujemy się zawsze trochę inaczej niż w realu.

Wiesz, rzeczywistość internetowa może nie byłaby taką do końca fikcją, gdyby ludzie mieli do siebie nawzajem więcej zaufania. Oczywiście nadmiar zaufania wiąże się tu z podejmowaniem niemałego ryzyka. -Nigdy nie wiadomo kto tak naprawdę skrywa się po drugiej stronie łącza. Z drugiej jednak strony, kiedy obserwuję jak bardzo "naokoło" niektórzy potrafią podchodzić do takich kontaktów czuję się w jakiś sposób zniechęcony...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez paradoksy 08 sty 2011, 17:28
ale związek na odległość nie zawsze = związek przez internet :o
paradoksy
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Alienated 08 sty 2011, 18:47
Doxy, związek przez internet to w ogóle żaden związek ;). Internet może posłużyć nam jako zaczątek interesującej znajomości tudzież usprawnić komunikację między dwojgiem ludzi w sytuacji, kiedy ci nie mają możliwości widywania się zbyt często, ale niewiele więcej poza tym. Przynajmniej jeśli interesuje nas ten szczególny aspekt jego wykorzystania. Wspomniałem zresztą wcześniej, że pisząc o związkach na odległość mam na myśli głównie czasy, kiedy dostęp do internetu dla przeciętnego zjadacza chleba był właściwie nieosiągalny.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez soulfly89 08 sty 2011, 19:19
Sorrow napisał(a):
soulfly89 napisał(a):W internecie zachowujemy się zawsze trochę inaczej niż w realu.

Tzn?


- nie oceniamy po zachowaniu i wyglądzie bo tego nie widzimy, no chyba, że kamerka i skype, ale nie każdy od razu się na to decyduje
- mamy więcej czasu na myślenie, co mówimy (piszemy) w rozmowie trzeba reagować dużo szybciej
- wyraz twarzy człowieka z bliska przekazuje dużo więcej emocji niż sam tekst wypowiedzi, dużo
więcej niż niewyraźny obraz z kamery
- nie czujemy zapachów, a to też wpływa na nasze zachowanie
- przez internet łatwiej kogoś źle zrozumieć, łatwiej sobie nawyobrażać niesamowitych rzeczy o osobie z którą mamy taki kontakt i żyć bardziej tymi wyobrażeniami niż osobą... chociaż w związkach "standardowych" też to się często zdarza, tylko, że szybciej pozbywasz się tych iluzji
- wydaje mi się że przez internet ludzie są odważniejsi w wygłaszaniu swoich poglądów i często wypowiadają się bardziej radykalnie...
- łatwiej sobie mówić "lubię cię", "kocham" itp. jak się kogoś nie widzi, jak ten ktoś nie stoi przed Tobą i nie patrzy Ci z bliska w oczy... dlatego takie wyznania jak dla mnie trzeba dzielić przez 3

Nie wiem, może ja mam jakieś uprzedzenia, ale znajomości przez internet nigdy nie będę traktować tak samo jak tych zwykłych, codziennych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 sty 2011, 19:26
soulfly89 napisał(a):- mamy więcej czasu na myślenie, co mówimy (piszemy) w rozmowie trzeba reagować dużo szybciej

Na gadu też wypada szybko odpisywać.

soulfly89 napisał(a):- wyraz twarzy człowieka z bliska przekazuje dużo więcej emocji niż sam tekst wypowiedzi, dużo
więcej niż niewyraźny obraz z kamery

Mniej więcej tyle samo co emotikonki.

soulfly89 napisał(a):- wydaje mi się że przez internet ludzie są odważniejsi w wygłaszaniu swoich poglądów i często wypowiadają się bardziej radykalnie...

Raczej w necie siedzi więcej radykałów bo mają dużo napisania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 sty 2011, 19:37
- nie oceniamy po zachowaniu i wyglądzie bo tego nie widzimy, no chyba, że kamerka i skype, ale nie każdy od razu się na to decyduje
- mamy więcej czasu na myślenie, co mówimy (piszemy) w rozmowie trzeba reagować dużo szybciej
- wyraz twarzy człowieka z bliska przekazuje dużo więcej emocji niż sam tekst wypowiedzi, dużo
więcej niż niewyraźny obraz z kamery
- nie czujemy zapachów, a to też wpływa na nasze zachowanie
- przez internet łatwiej kogoś źle zrozumieć, łatwiej sobie nawyobrażać niesamowitych rzeczy o osobie z którą mamy taki kontakt i żyć bardziej tymi wyobrażeniami niż osobą... chociaż w związkach "standardowych" też to się często zdarza, tylko, że szybciej pozbywasz się tych iluzji
- wydaje mi się że przez internet ludzie są odważniejsi w wygłaszaniu swoich poglądów i często wypowiadają się bardziej radykalnie...
- łatwiej sobie mówić "lubię cię", "kocham" itp. jak się kogoś nie widzi, jak ten ktoś nie stoi przed Tobą i nie patrzy Ci z bliska w oczy... dlatego takie wyznania jak dla mnie trzeba dzielić przez 3

Nie wiem, może ja mam jakieś uprzedzenia, ale znajomości przez internet nigdy nie będę traktować tak samo jak tych zwykłych, codziennych.

Popieram.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Apii 08 sty 2011, 20:06
Sorrow, net to iluzja.
Apii
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 sty 2011, 20:09
Apii napisał(a):Sorrow, net to iluzja.

Tzn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Apii 08 sty 2011, 20:21
Sorrow, wręcz rozbawiło mnie Twoje porównanie wyrazu twarzy do emotek :lol: Tego komentowac nawet nie trzeba. To, ze na gadu trzeba szybko odpisywać porównujesz do zwykłej, realnej rozmowy twarzą w twarz? To dla mnie śmieszne. W necie mozna udawac kogo chcemy, czesto mimo woli jesteśmy inni niż w realu. Przykładów mozna by mnożyć i mnożyć... pamietam, ze gdy chodzilam jeszcze do liceum, mialam kolege z klasy, z ktorym lubilam gadac na gg. Moglismy pogadac praktycznie o wszystkim, natomiast w szkole przez cale liceum wymienilismy moze z kilka zdan. Sami sie kiedys dziwilismy (oczywiscie na gg) nad tym fenomenem. Znam tez dziewczyne, zupelnie mi obojetną, nijaką, ale przez przypadek odnalazlam jej bloga w internecie. Czytajac bloga wyobrazalam sobie, ze to moglaby byc moja bratnia dusza, ze to jakas ultra wrazliwa osoba, widzaca wiecej niz przecietny czlowiek. W rzeczywistosci to nadziana laska mająca w dupie takie osoby jak ja. Takze ja uwazam, ze intrenet przeklamuje rzeczywistosc, falszuje ją, przekolorowuje i uwypukla niektore nasze cechy, inne ukrywa. Co oczywiscie nie znaczy, ze nie da sie poznac tu kogos ciekawego :D .

niemądry, a na Ciebie mam ochote, ciekawa jestem czy miałabym ją również w realu :twisted:
Apii
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 sty 2011, 20:41
Apii napisał(a):Sorrow, wręcz rozbawiło mnie Twoje porównanie wyrazu twarzy do emotek :lol: Tego komentowac nawet nie trzeba. To, ze na gadu trzeba szybko odpisywać porównujesz do zwykłej, realnej rozmowy twarzą w twarz? To dla mnie śmieszne.

Zastanawia mnie dlaczego. Czyżbyś z jakichś dziwnych powodów odruchowo odrzucała w realu ludzi, z, którymi dogadujesz się w necie?

Apii napisał(a):W necie mozna udawac kogo chcemy, czesto mimo woli jesteśmy inni niż w realu.

To smutne. A wiesz co? Wyobraź sobie, że w realu są ludzie którzy są inni niż w realu. A to dopiero paradoks, no nie? W takim razie real też jest iluzją.

Apii napisał(a):Przykładów mozna by mnożyć i mnożyć... pamietam, ze gdy chodzilam jeszcze do liceum, mialam kolege z klasy, z ktorym lubilam gadac na gg. Moglismy pogadac praktycznie o wszystkim, natomiast w szkole przez cale liceum wymienilismy moze z kilka zdan. Sami sie kiedys dziwilismy (oczywiscie na gg) nad tym fenomenem.

Dziwne.

Apii napisał(a):Znam tez dziewczyne, zupelnie mi obojetną, nijaką, ale przez przypadek odnalazlam jej bloga w internecie. Czytajac bloga wyobrazalam sobie, ze to moglaby byc moja bratnia dusza, ze to jakas ultra wrazliwa osoba, widzaca wiecej niz przecietny czlowiek. W rzeczywistosci to nadziana laska mająca w dupie takie osoby jak ja.

To się wzajemnie nie wyklucza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Apii 08 sty 2011, 20:46
Masło maślane. Nie lubię jak ktoś potnie wypowiedz na kilka rozbitych zdań i doda po jednym opryskliwym zdaniu od siebie.
Apii
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Apii 08 sty 2011, 20:54
niemądry napisał(a):Miałabyś jeszcze większą. Ale jestem zatwardziałym i niereformowalnym starym kawalerem, więc możesz sobie co najwyżej o mnie pomarzyć :P


A ja jestem zgorzkniałą starą panną i nie zamierzam zmieniać tego stanu. Miałam na myśli raczej co innego :twisted:
Apii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do