Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez paradoksy 23 paź 2010, 22:22
co nie zmienia faktu, że boję się, że wtedy usłyszę "spier*alaj".
paradoksy
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Janek66 23 paź 2010, 22:25
paradoksy napisał(a):jestem złą osobą, nie mówię prawdy - nie powiedziałam, że się okaleczam. i co jeśli przypuszczalnie ta osoba się już zaangażowała w jakimś stopniu?

Madry - bedzie chcial Ci pomoc i zaakceptuje Ciebie jaka jestes,glupi - da noge.
Ale z glupim szkoda sie zadawac :)

Zawsze warto byc szczerym.
Janek66
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez paradoksy 23 paź 2010, 22:35
:cry:
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Janek66 23 paź 2010, 22:38
paradoksy napisał(a)::cry:

Nie martw sie .
Mozesz zrobic tak:
1.Przestan sie okaleczac,
2.Powiedz o tym,ale zaznacz,ze juz tego nie robisz.Bedzie latwiejsze do zaakceptowania.
Janek66
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez paradoksy 23 paź 2010, 22:40
Janek66 napisał(a):
paradoksy napisał(a)::cry:

Nie martw sie .
Mozesz zrobic tak:
1.Przestan sie okaleczac,
2.Powiedz o tym,ale zaznacz,ze juz tego nie robisz.Bedzie latwiejsze do zaakceptowania.


Nie mogę obiecywać czegoś, czego nie jestem pewna. Bo to byłoby okłamywanie.

Mnie też nikt nie kocha, siebie nie kocham. Więc jak ktokolwiek mógłby kochać mnie?
paradoksy
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez noowy6 23 paź 2010, 22:59
"boję się, że jak ten ktoś zobaczy moje blizny to ucieknie. po co komuś osoba z zaburzeniami, okaleczająca się?"Widocznie nie była to osoba dla Ciebie jeżeli nie zrozumiała twojego problemu ;)
A po za tym ładna kobita z ciebie ;) czarnulka ;p
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 23 paź 2010, 23:52
Pamiętajcie, że jeżeli ktoś nie chcę być przy Was w najgorszych chwilach Waszego życia, tym bardziej nie zasługuje na Was w chwilach dobrych.
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 paź 2010, 00:07
A jak być z kimś, ale jednocześnie nie być? Otwarty związek, ale bez zdrad. Czy na sali jest w miarę atrakcyjny mężczyzna bez względnych zaburzeń ;), lubiący czasami wspólnie spędzanie czasu i dobre prezentowanie się obok? Jest przyjacielski, przywódczy i brakuje mu chęci do życia, czasu na romantyczne historie, czy ktoś rozumie taką filozofię życia? Priv plus zdjęcie. ;)


Żarcik, ale serio czy są jakieś szanse na mało spektakularne bycie z kimś ale jednocześnie czuć przynależność?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 paź 2010, 00:16
niemądry, nie wiem czy przeczytałeś wszystko dokładnie, punkt po punkcie, niechęć do życia nie jest miarą dokładną, chodzi o coś innego jednak...jak niechęć zniwelować, podobnym stosunkiem do partnerstwa.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 paź 2010, 00:21
Dobra rezygnuje,chrzanie to,za dużo zmian mnie to kosztuje.Jednak nie daje rady Dean. :-|

Mocca - mój ideał związku - to taki w którym nikt nikogo do niczego nie zmusza,bez ślubów i tych innych spraw,dzieci też nie, najlepiej spotykać się z tą drugą osobą tak jeden,dwa góra 3 dni w tygodniu<nie chodzi o całe dni oczywiście>....no i żeby była wierna. Wiem, nierealne.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Janek66 24 paź 2010, 00:29
paradoksy napisał(a):
Janek66 napisał(a):
paradoksy napisał(a)::cry:

Nie martw sie .
Mozesz zrobic tak:
1.Przestan sie okaleczac,
2.Powiedz o tym,ale zaznacz,ze juz tego nie robisz.Bedzie latwiejsze do zaakceptowania.


Nie mogę obiecywać czegoś, czego nie jestem pewna. Bo to byłoby okłamywanie.

W zyciu nie ma nic pewnego - oprocz smierci.
Mozesz obiecac,ze bedziesz sie starala.


Mnie też nikt nie kocha, siebie nie kocham. Więc jak ktokolwiek mógłby kochać mnie?

Moglby,wierz mi :)
Janek66
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 24 paź 2010, 00:30
niemądry napisał(a):Nodame, ale są chyba jakieś granice tych złych chwil? Czy trzeba byc zawsze do końca, bez względu na okoliczności?


Do momentu gdy partner/ka z problemami potrafi nas szanować, wtedy powinno się wszystko przetrwać gdy mowa o prawdziwej miłości. Ale w sumie ja nic o tym nie wiem z doświadczenia, ale żyję tą wizją miłości.
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 paź 2010, 00:33
człowiek nerwica, no to nawet podobnie, chyba wśród osób niezaburzonych nie ma takich tendencji, ale ja ogółem zaburzona tak mocno się nie czuję, bardziej że nie pasuję do tego sytemu, narzeczeństwo, rodzinka, ślub, dziecko i słodkie mizianie każdego dnia, czasami oczywiście, z takim podejście będzie nam trudno "kogoś" odszukać.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 24 paź 2010, 01:20
Mizer napisał(a):chociaż czasami bardzo to bezpieczne, czułbyś się szary, nijaki i taki se o.


No właśnie, i to jest właśnie najlepsze w byciu kobietą :) Ja jestem spokojna myszka, ale jako facet czuję często presję na bycie wyróżniającym się 'kozakiem', 'twardzielem', 'człowiekiem sukcesu' etc. It hurts...

Korba napisał(a):"Sprzedawanie" zdolności umysłowych czy też fizycznych, które dają nam kwalifikacje do wykonywania zawodu, to coś zupełnie innego niż pozbawianie się intymności.


A co takiego godnego pogardy jest w dobrowolnym pozbawianiu się intymności, i gdzie w ogóle można wyznaczyć w tej kwestii granicę? Co jest intymnością, co nie jest? Ludzie piszą na forach/blogach o swoich głęboko osobistych sprawach. Ty masz własnego bloga, przekazujesz ludziom cząstkę swojej intymności, czy czujesz się przez to żałosną dziwką? Powiesz, że pisanie bloga to nie nadstawianie tyłka, ale każdy ma swoją wrażliwość, swoją historię. Najłatwiej przewracać oczkami i prychać w świętojebliwym oburzeniu, jak to Panna_Modliszka z lubością praktykuje.

Mała prośba o więcej refleksyjności do niektórych, za każdym wyborem stoi jakaś historia, i dopóki jej się nie zrozumie, może lepiej pohamować się z pogardą?

Korba napisał(a):
Prostytucja nie jest zawodem.

Ja sądzę, że jednak jest...

Korba napisał(a):Jednakże bardzo Cię proszę, dyskutuj rzeczowo i powstrzymaj się od tekstów o dawaniu dupy w stosunku do kobiety.
Nawet jeśli to metafora.


A to dobre, ale w stosunku do mężczyzn to już nie muszę się powstrzymywać? Specjalne fory dla Jaśnie Wielmożnych Dam, jassne :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do