Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Maleńka 17 paź 2010, 16:38
Wtrącę się jeśli można :mrgreen: Poznałam Deana osobiście i naprawdę jest zabawnym i miłym gościem. Dopóki nie zacznie jęczeć o przeszłości ;) jest normalnym,sympatycznym facetem. Kreujesz sobie zupełnie zamazany obraz samego siebie..Wiesz,że trzeba zacząć od psychoterapii,wygląd zewnętrzny może też się liczy ale póki co Ty zachowujesz się jak anorektyczki-widzisz siebie jako zupełnie nie tego kim jesteś..Zainwestuj te 50zł w lekarza,weź skierowanie na psychoterapię i krok po kroczku do przodu!
Bo kiedy tylko staje się
Zbyt ludzka niż byś tego chciał
Wtedy oto widzisz że
Jesteś tak jak ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
07 sie 2010, 16:31
Lokalizacja
Kraków

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 paź 2010, 19:23
Wiem że to tak nie znika.Ale mnie to przeraża bo poczucie humoru to była moja główna ,sztandarowa cecha,jestem pewny na 1000% że zabawny to byłby pierwszy przymiotnik jakim opisaliby mnie znajomi.Teraz jak ich spotykam to czuję że jakby oczekują ode mnie żartów ,dowcipu a ja nie jestem już do tego zdolny.To chyba przez to że się ciągle zamartwiam przyszłością,planuję co siię ze mną stanie,myślę czy to dobre studia,czy nie zostanę zawsze sam,czy nie jestem za brzydki.Wewnątrz jestem bardzo smutny nie pamietam kiedy szczerze się śmiałem naprawdę.Po prostu nawet jeśli zdarzy się coś miłego to my ślę sobie"no to jest fajne,przyjemne ale to nie rozwiązuje tych wszystkich problemów które mam."


:/
a co się takiego stało, że się stało?

mam identycznie teraz. i wkręcam się przez te twoje :P
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 17 paź 2010, 19:46
Dean napisał(a):mam 20 lat i z nikim nie byłem to o czymś świadczy.

Dean, to o czym świadczy moje 25 lat i brak jakiegokolwiek związku? ;) Fakt, sama zawiniłam unikając płci przeciwnej jak ognia (Ty przynajmniej się starasz i za to masz wielkiego plusa), bycie tchórzem emocjonalnym zawiedzie mnie do zakonu (mam nadzieje, że nie będzie tam testu wstępnego na wiarę) :roll: ALE! Pamiętaj, że na każdego w końcu przyjdzie pora :mrgreen:
Nodame
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Nodame 17 paź 2010, 20:26
Ok, boję się Twojego awatara - czemu taki agresywny? :shock:

I nie, kobiecie (w moim przypadku dorosłej dziewczynce) wcale nie jest łatwiej - może łatwiej dla przelotnych związków(nie moja broszka), ale nie łatwiej dla czegoś trwałego, bo to wywołuje strach, o!
Nodame
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez mikamika 17 paź 2010, 22:56
Dean napisał(a):Wyraża nastrój jaki mam przez ostatnie tygodnie.

Ja się nie zgodzę,myśle ze kobiecie jest dużo łatwiej,jak przepracujesz swoje lęki na psychoterapii i weźmiesz się do działania na pewno nie zostaniesz sama.Facet szczególnie biedny ma zawsze gorzej.


Takie opinie mnie jeszcze bardziej dołują.
Jesli "dziwnej" dziewczynie jest łatwiej znaleźć faceta niż "dziwnemu" chłopakowi, to jak bardzo ja muszę być porąbana.

Choc bardziej jestem zdania Nodame, jakas przelotna znajomosc - to jasne dziewczyna nie powinna miec klopotu, jesli chce i ma odwage. U kobiet tak samo moze wystepowac strach, depresja, zamkniecie w sobie, zanizona samoocena, chora glowa, nieumiejetnosc pokazywania emocji i zwyklego, ludzkiego czucia itp. tak poglebiona, ze uniemowliwi znalezienie partnera na stale.
mikamika
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 paź 2010, 00:31
Zgadzam się z mikamika,wydaję mi się że każda płeć ma równe szanse na nie znalezienie sobie nikogo.
Ja kobiety odpycham swoim zachowaniem,wyglądem,wszystkim w sumie.
Dean widzę,że masz hmm większe szanse ode mnie...w sumie jak tak piszesz o swoich planach na przywrocenie dawnego stanu,to mobilizujesz mnie trochę..
Ja mam 23 lata i z nikim nie byłem,to tak co do wieku
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 18 paź 2010, 15:17
O tak, dziewczynom łatwiej. Zwłaszcza jeśli chodzi o samo puknięcie to pierwsza klasa.

W ogóle laska musi sobą kogoś zainteresować, bo samo ładnie-wyglądanie traci na wartości zbyt szybko.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 18 paź 2010, 17:22
Dean:
racja xD


niemądry:

ale to nie o podrywaniu mowa. jeżeli myślicie, że dziewczyna nie ma udziału w zainicjowaniu podrywu czy znajomości, to się mylicie. owszem, facet ma tego niefarta, że musi sam zaczynać, ale dlatego, że na pewno coś go zachęciło, zainteresowało. bo jak tylko ładnie wygląda, no to się znudzi bardzo szybko. już nie mówiąc o tym, jak któraś nie wygląda wcale ładnie, wręcz ujemnie, to często ma wręcz zakodowane, że trzeba rozłożyć pawi ogon :P
uogólniam sobie, nie mówicie mi teraz proszę każda po kolei, że jesteście brzydkie i nie macie charakteru, bo wcale wam nie uwierzę.

2. a weź ty sie odczep od zbabiałych facetów, tacy są w cenie :D
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 18 paź 2010, 19:26
A ty niemądry odczep się od homosiów,komu nigdy nie spodobał się żaden facet niech pierwszy rzuci kamieniem.Amen.


leżę! i nie ja to musiałam powiedzieć XD

A u mnie dla odmiany dobra passa się skończyła, jak wcześniej codziennie prawie kogoś poznawałam tak teraz wszyscy mają mnie elegancko w dupie. I dobrze może poniekąd. Nie będę się zastanawiała, czemu, co za dużo to nie zdrowo, zwłaszcza, że to nie moja brocha i specjalność.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 18 paź 2010, 19:58
Dean- teraz to porządnie plusujesz, tak trzymać!


Aha- jak ja cie zaczne pytać o Liwię to w końcu będziesz na siłę zaliczał codzienną rozmowę i w końcu się zestresujesz i walniesz jakieś głupstwo/tudzież odstawisz.
tak jak ja z pewnym Bartkopawłem. no po co sobie psuć dobre przypadkowe stosunki? najfajniesze są takie z dupy: cześć, masz pożyczyć papier i taśmę klejącą? cześć, wiesz jaki rylec stosujemy w technikach metalowych? cześć, masz kawałek marmuru, bo stępiło mi się dłuto..XD bla bla, nie wiem jakie studia odbywasz, ale w zależności od ich profilu.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Viridian 18 paź 2010, 22:41
Biseksualizm ze statystycznego punktu widzenia zwiększa dwukrotnie szanse na znalezienie kogoś. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez GreenGo 18 paź 2010, 23:03
urodzonym strategiem, dobre :D
ale żeby facet z facetem chciał... szok :shock:, toleruję, akceptuję, ale nie mogę tego pojąć, faceci są brzydcy (amgte, angce?? wam powie), te owłosione nogi, kogo to może podniecać :P mnie na pewno nie, buee. Jednak kto co lubi, jednem córka, drugiemu matka, a trzeciemu szwagier ;p
GreenGo
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez GreenGo 18 paź 2010, 23:49
A podobno rudzi są fałszywi... Chcę przez to powiedzieć, że to jakaś bzdura, że leworęczni mają skłonności homo (uhhhh, całe szczęście.... nie jestem leworęczny :D)
GreenGo
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 18 paź 2010, 23:57
dla mnie homoseksualizm jest prze....ny, a tak w ogule to jestem praworęczny. Rocky był mańkutem ale geksem raczej nie był.

[Dodane po edycji:]

uhhhh, całe szczęście.... nie jestem leworęczny


Greengo zapewne miałeś na myśli " całe szczęście nie jestem homo" uwierz że to za....ste szczęście
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do