Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Viridian 24 wrz 2010, 23:18
God's Top 10 napisał(a):Dałem tę szansę jej i sobie, ona natomiast nie. A teraz jest mi przykro bardziej ze względu na powód (który odebrałem jako nieszczery) odmowy, niż z powodu samej odmowy. :?


To głupia była i tyle :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 24 wrz 2010, 23:25
Viridian napisał(a):
God's Top 10 napisał(a):Dałem tę szansę jej i sobie, ona natomiast nie. A teraz jest mi przykro bardziej ze względu na powód (który odebrałem jako nieszczery) odmowy, niż z powodu samej odmowy. :?


To głupia była i tyle :)
Mimo tego, że już mi przechodzi to zakochanie, to jednak staram się nie oceniać jej aż tak "mocno". W końcu nie każdy musi się ze mną zgadzać i nie każda dziewczyna musi chcieć związku ze mną. ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 paź 2010, 19:46
a ja znowu zniechęciłam kogoś klasycznym sobie sposobem. takim sposobem, że pewnie myśli, że go nie lubię albo spławiam podczas gdy ja kiedy tylko czuję się niekomfortowo to... spławiam.

i na 85% to był raczej ten klasyczny sposób. i co mam teraz zrobić? bo inaczej nie umiem.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez kuba94 04 paź 2010, 20:24
Mizer, może spróbuj nie spławiać. Jeżeli nie pozwalasz by ktoś się do ciebie zbliżył, to ciężko będzie ci znaleźć tą drugą połówkę. ;)
kuba94
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 paź 2010, 21:15
Kuba- nie no, oczywiste rozwiązanie, ale gdybym nie użyła trybu: uciekaj, to bym została w jakieś koszmarnej dziwnej sytuacji i potem dopiero bym się zastanawiała: co dzisiaj zrobiłam źle, że jest źle a nie dobrze. no i faktem jest, że w takich sytuacjach może najbardziej pomaga średniowieczne siedzenie i wytrzeszczanie oczu, człowiek się nie narobi a przy okazji nic nie spierdzieli.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 paź 2010, 16:05
Znalezc to prosto, gorzej ze soba wytrzymac :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez sebastian86 05 paź 2010, 16:57
znalezc prosto ale utrzymac w tajemnicy potem swoja nerwice byloby ciezko...bo wiadomo ze przyznanie sie do swojej przypadlosci na poczatku jest falstartem. a z kolei zatajenie wiąze sie z poczuciem winy ze sie oklamuje tą osobe. sytuacja jakby bez wyjscia...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 paź 2010, 23:40
Znależć wcale nie jest prosto,znałem takich co nigdy nie znależli...

Dla mnie posiadanie dziewczyny<wiem głupio brzmi te posiadanie,ale nie umialęm znależć bardziej odpowiedniego wyrażenia>,nie jest wcale priorytetem....Ostatnio znowu zaczynam się izolować, a w tej chwili nie marzę o dziewczynie,bo jestem toksyczny,na swój sposób oczywiście..ale jednak.Teraz mogę tylko pociągnąć tą drugą osobę na dno....dlatego nie chcę,nie ryzykuję,nie chcę nikogo poznać...tudzież pomaga mi w tym mój odrażający wygląd dzięki któremu żadna nawet nie próbuje się zbliżyć, i dobrze.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 paź 2010, 13:22
człowiek nerwica, Dean, o tam gadacie, jest mnsotwo na to sposobow: przez portale randkowe, na imprezach, w bibliotekach, na spotkaniach nerwicowcow/depresyjnych itd, przez znajomych, przez forum :mrgreen: Nie marudzcie. sebastian86, ja jestem teraz z mezczyzna, ktory wie ze mam nerwice, a sam jest mega aktywny i w ogole boski :mrgreen: i co z tego, ja nie mam kompleksow. Nie jestem gorsza, ze akurat zyje z nerwica, wszystko to kwestia akceptacji partnera tolerancji itd
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez mikamika 06 paź 2010, 13:32
a jak się wyrywa chłopaków? I czy w ogole wypada dziewczynie? Moze po prostu mam dalej nic nie robic i czekac na ksiecia?

U mnie kompletna masakra w tym temacie... Tez zdaje sobie sprawe, ze jestem toksyczna, nudna, nieciekawa, nijaka, ograniczona przez moja nerwice... i dlatego nie moge sobie pozolic na milosc. Nikt nie zwraca na mnie uwagi, jestem jak cien czlowieka. Ja sama nie stane sie przeciez nagle super odważną lejdis i nie zaczne rwac facetow. To nie w moim sytylu. W moim stylu jest siedzenie w kącie, a takie dziewczyny nie mają zbyt duzego rwania.

A ja tak pragne zeby mnie ktos pokochal :why: wstyd sie przyznac, ale tak jest :-/
mikamika
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 paź 2010, 14:09
agusiuww jak sie jest zdrowym i ma sie choc troche dobry wyglad to mozna sobie pozwolić na randki spotkania rozmowy itp....samemu tez mozna zyć
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez GreenGo 06 paź 2010, 14:15
a jak się wyrywa chłopaków? I czy w ogole wypada dziewczynie? Moze po prostu mam dalej nic nie robic i czekac na ksiecia?
Jasne że wypada, kiedyś dosyć często czułem, że jestem podrywany i bardzo mi było z tego powodu miło, hehe, że ktoś na mnie zwraca uwagę, pomijając fakt, że nigdy nic z tym dalej nie robiłem.

Możesz na przykład idąc przez miasto i mijając takiego, który ci się podoba, podejść do niego ze słowami na ustach: Mój ci :D :P
chociaż jakby dłużej nad tym pomyśleć, to może być niedobry pomysł.
GreenGo
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez sebastian86 06 paź 2010, 14:21
w przypadku gdy dziewczyna ma nerwice jest inaczej. wtedy chlopak moze nawet poczuc sie jeszcze bardziej odpowiedzialny i opiekunczy wobec ciebie. a jak chlopak i ode mnie dziewczyna bedzie oczekiwac wsparcia i poczucia bezpieczenstwa a nie na odwrot...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 paź 2010, 14:22
człowiek nerwica, niekoniecznie, ja bylam kiedys z facetem, ktory byl ogolnie dosc brzydki i odpychajacy (ale myslalam ze ma dobre serce, nie mial-szczegol). Mozna miec ladny usmiech, oczy, fryzure itp itp, cos co kogos do tej osoby przyciagnie. A ja tez nie jestem zdrowa, a jednak sie spotykam, nie dam sie ograniczyc chorobie, tym bardziej ze nogi mam sprawne i ide. GreenGo, a zza rogu wyskoczy panna z kosa :mrgreen:
mikamika, wypada, chociaz ja akurat nigdy facetow nie podrywalam, jestem staromodna i uwazam ze facet powinien pierwszy zrobic krok. Moze sprobuj cos w sobie zmienic, fryzure, kup sexi blyszczyk, badz bardziej odwazna, usmiechaj sie. Powodzenia. :smile:
Sebastian cos troche w tym jest, ja jednak nie oczkuje od faceta zabluszczowania, tylko normalnego zwiazku, powiedzialam o tym otwarcie od razu, i tyle. Poza tym fajtlapowosc to co innego niz nerwica i jezeli ktos nie rozumie (a zazwyczaj zdrowi nie rozumieja), to trudno trzeba szukac dalej, widocznie to nie ta osoba byla przeznaczona.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alexa [Bot] i 6 gości

Przeskocz do