Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez fiufiu 27 lis 2007, 18:40
anonymus napisał(a):roda tez nie do konca ma znaczenie, bo kobiety owszem zwracaja uwage na wyglad ale patrza bardziej na estetyke, czy jestes zadbany (umyty), czy potrafisz byc elokwenty, czysty etc.


Ja jestem bardzo czysta i zadbana osoba, i dobrze sie ubieram, zawsze wyperfumowany, mam czysta twarz jak u noworodoka i jak to mowia dziewczyny mam sliczne oczy i mam duze poczucie humoru bez problemu zabawiam towarzystwo. Nie mam tez nadwagi, widocznie za niski jestem. I moze faktycznie laski leca na jakis supermanow. Sam juz nie wiem, ale zawsze myslalem ze wyglad az tak do konca nie jest wazny....bynajmniej mi wpadaja w oko dziewczyny, ktore innym wogole sie nie podobaja. Czesto mnie same dziewczyny na imprezie zaczepiaja do tanca. Kurde jak znajde konkretna dziewczyne to sie mna bawi i zostawia :(
Tak jak teraz mowi mi ze bylem dla niej przyjacielem....wogole po co mi to mowi jak wszyscy wkolo wiedzieli ze do niej startuje...to po co mi od razu nie powiedziala ze nie mam szans tylko sie mna bawila??
Teraz duzo nad soba myslalem i chyba za bardzo emocjonalnie podchodze do sprawy....widze ze do kobiet nie wolno palac za szybko uczuciem, bo ci e wykorzystaja.

Kurde chyba dane jest mi byc samemu...uczciwi ludzie szczescia w milosci nie maja i tyle....:( Moze jakbym zaczal kantowac laski to byloby lepiej....sam juz nie wiem.

anonymus napisał(a):Wydaje mi sie ze problem lezy w tym, ze im ma sie wikesze oczekiwania (to bardzo dobra sprawa jesli wiesz o co mi chodzi) wzgledem drugiej osoby tym trudniej znalezc ta idealna.


Co do wymagan, to dziewczyna ma byc zadbana i mnie kochac. I nie mam jakis super wymagan co do wygladu.


Naprawde nie wiem czemu nie moge znalezc w zyciu szczescia :( Echh.....taki zycie i taki los trzeba sie z tym pogodzic i tyle :(
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez fiufiu 27 lis 2007, 19:46
anand22 napisał(a):fiufiu ile dokładnie masz tego wzrostu?


165
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

re

przez anonymus 27 lis 2007, 20:07
ej ludziska
nie uzalajcie sie az tak bardzo nad soba
wiadomo ze jak sie chce z kims byc a sie nie jest to boli ale chyba az tak zeszpeceni etc nie jestescie
ja mysle ze problem lezy w tym ze dzis ludzie nie komunikuja sie ze soba w cztery oczy tylko na przyklad gadaja przez internet (jam my tu) albo przez telefon a potem umawiaja sie razem do jakiego baru. problem wtedy jest taki ze takie miejsca raczej nie sluza intymnym rozmowom bo jest tloczno i czlowiek ma rozproszona uwage na inne osoby (lub inne osoby przeszkadzaja ci w rozmowie) etc
kiedys to bylo tak ze ludzie nie mieli zadnej techniki i nawet jak chcieli przegrac sobie jakas plyte to nie sciagali z internetu tylko lazili do siebie i wymienali sie. sam tak robilem bo mam juz zdziebko na karku wiec przezylem to i owo.
a jak sie ludzie czesto spotykaja to sila rzeczy wymusza to kontakt intymny i emocjonalny wiec ludzie zaczynaja ze soba rozmwaic i tak to sie toczy
a niby mislicie ze dlaczego dzis ludzie wchodza w powazne zwiazki (relacje etc) w o wiele pozniejszym wieku? bo na poczatek liczy sie kariera i zabawa a kiedys zycie inaczej to weryfikowalo
po prostu technika nas coraz bardziej izoluje od siebie i to jest problem
ale jak to zmienic to juz wam tego nie powiem bo samemu mnie to denerwuje bardzo i tez wolalbym aby bylo jak dawniej

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:11 pm ]
i tak sie cieszcie ze nie mamy tego co na zachodzie
ja bylem i tam ludzie sa bardzo zindywizualizowani i odizolowani od siebie
nie istnieje tam praktycznie zasada zapraszania siebie do domu tylko ludzie spotykaja sie wylacznie w miejscach publicznych
bardzo duzo jest tam samotnych ludzi tylko oni jak gdyby juz nauczyli sie z tym zyc (taka mentalnosc)
a my jako slowianie mamy inna kulture i jestesmy z natury sentymentalni i towarzyscy a dzisiejssze tempo zycia wymusza na nas izolacje
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
24 lis 2007, 15:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 27 lis 2007, 23:12
fiufiu napisał(a):
anand22 napisał(a):fiufiu ile dokładnie masz tego wzrostu?


165


to nie tak zle wcale widzilam mniejszych,jak bys byl gdzies z mojego miasta pewnie z toba na kawusie bym poszla sie blizej poznac jak bys chcial;) chociaz mam zasade nie umawiania sie z ludzmi z netu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 lis 2007, 01:55
powiem Wam tylko tyle..........ja nie mam żadnejcechy którą powinien mieć mężczyzna i napewno miał nie będe.......nie wierze w cuda.
Brak charakteru,krzywy ryj<mowie tak na swoją tzw.twarz>,na dodatek tłusty brzuch............<94 kilo,przy wzroście 185>........nie wierze po prostu w to że komuś będe sie podobał a poza tym żeby podejść do dziewczyny trzeba się jej nie bać.......aja boje się ludzi i boje się odezwac<ta głupia pieprzona nieśmiałość>.......NIE MAM SZANS U NIKOGO.........moge nawet się o to założyć ze do końca zycia będe sam :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 lis 2007, 02:04
Nie tak źle :roll: ? Taki wzrost u faceta to tragedia, średni wzrost kobiety w dzisiejszych czasach to prawie 170 cm. Dziewczyny bardzo patrzą na wzrost, jednym wystarczy, żeby ich facet było od nich choć troszkę wyższy, a inne chcą mieć kogoś bardzo wysokiego.


anand musisz wszystko az w tak czarnych barwach widziec i nie dawac zadnych szans chlopakowi?

mowie to jako dziewczyna niska,ze nie jest az tak zle,poniewaz jesli jest chlopak ladny to nawet przy takim wzroscie moze sobie znalesc dziewczyne ladna niska ,wiadomo ze o wyzszych moze raczej zapomniec mowiac realnie ( choc wyjatki sie zdarzaja),tragicznie to moze miec chlopak jeszcze nizszy a sa tez i tacy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 lis 2007, 03:08
Wzrost nie jest ważny.....ważny jest wygląd twarzy i ciała a nie jego wzrost...no i charakter jest najważniejszy................wszystkichtychrzeczy nie będe miał...........jak widze pary zakochane na ulicach to szlag mnie trafia///// :cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 28 lis 2007, 12:34
fiufiu napisał(a):
anand22 napisał(a):fiufiu ile dokładnie masz tego wzrostu?


165


i tak jesteś wyższy ode mnie :lol: ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez sorensen 28 lis 2007, 12:34
człowiek nerwica napisał(a):Wzrost nie jest ważny.....ważny jest wygląd twarzy i ciała a nie jego wzrost...no i charakter jest najważniejszy................wszystkichtychrzeczy nie będe miał...........jak widze pary zakochane na ulicach to szlag mnie trafia///// :cry: :cry: :cry:


Czasem się mimo wszystko udaje. Ja swój pierwszy związek przeżyłem późno mając 22 lata. Kompletnie nieudany niestety. Matka natura nie obdarzyła mnie ani atrakcyjnym wyglądem ani charakterem. Właściwie jedynie w miarę słuszny wzrost mam. Powodzenia nie mam żadnego, spotykałem się tylko z kpinami dotyczącymi wyglądu.
Cóż, po prostu czasami trafi się ślepej kurze ziarno. Może to nie jest wybitnie pocieszające ale zawsze coś :smile:
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

re

przez anonymus 28 lis 2007, 13:23
ludzie
do was nic nie dociera
wy szukacie dokladnie tam gdzie szukac nie trzeba
jak macie znalezc chlopaka/dziewczyne jak nawet nie macie z nimi wspolych tematow
zaczniejcie szukac w srodowisku ktoere nadaje na tych samych falach
przyklad: interesujesz sie muzyka rockowa to idz do rockowego klubu albo pojedz na jakis zlot i tam szukaj
co chcesz robic z dziewczyna jak bedziecie razem? gapic sie tylko na siebie?
zwiazek to przede wszystkim przyjazn a jak masz sie zaprzyjaznic z kims kto ma zupelnie inne zaptarywania i jazdy niz ty?
pomyslcie o tym i wyluzujcie
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
24 lis 2007, 15:27

Re: re

przez sorensen 28 lis 2007, 13:34
anonymus napisał(a):ludzie
do was nic nie dociera
wy szukacie dokladnie tam gdzie szukac nie trzeba
jak macie znalezc chlopaka/dziewczyne jak nawet nie macie z nimi wspolych tematow
zaczniejcie szukac w srodowisku ktoere nadaje na tych samych falach
przyklad: interesujesz sie muzyka rockowa to idz do rockowego klubu albo pojedz na jakis zlot i tam szukaj
co chcesz robic z dziewczyna jak bedziecie razem? gapic sie tylko na siebie?
zwiazek to przede wszystkim przyjazn a jak masz sie zaprzyjaznic z kims kto ma zupelnie inne zaptarywania i jazdy niz ty?
pomyslcie o tym i wyluzujcie



Hyhyhy nie wiem jak inni ale ja takich rzeczy próbowałem. Dla mnie to dosyć oczywiste że trzeba mieć jakieś wspólne zainteresowania, pasje itp itd Ale jakoś nic z tego nie wynikło, nawet zwykła znajomość, nie mówiąc o czymś więcej.
Zaprzyjaźnić tak po prostu to się można z facetem ale kobieta będzie oczekiwała znacznie więcej. Taki lajf.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

re

przez anonymus 28 lis 2007, 15:29
to oczekiwanie przyjdzie dopiero jak sie zaprzyjaznicie. a jesli jestescie przyjacolmi spytaj sie jej czego oczekuje, sluchaj jej.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
24 lis 2007, 15:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do