Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Loca 15 lis 2009, 17:38
Dokładnie jak się jest postrzeganym przez płeć przeciwną...i tu czasem pojawia się problem, bo ja np facet najczęsciej proponuje niezobowiązującą znajomosć, seks itp ---tu co niby dziewczyna ma w sobie zmienić??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 lis 2009, 19:29

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 17:42
taa wczuć się w rolę drugiej osoby jak tu nawet w swoją rolę trudno wejść :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez pk-pk 15 lis 2009, 17:42
No z ta niezobowiazujaca znajomoscia to jest ok ale juz seksem to nie za bardzo. Olej takich.

[Dodane po edycji:]

tet napisał(a):taa wczuć się w rolę drugiej osoby jak tu nawet w swoją rolę trudno wejść :lol:


No, kolego, nikt pracy domowej za Ciebie nie odrobi. Jak ci bedzie naprawde zalezalo, to bedziesz wszystko robil, zeby to zmienic.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 17:44
pk-pk cierpisz na permanentne nie rozróżnianie płci :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez pk-pk 15 lis 2009, 17:45
tet napisał(a):pk-pk cierpisz na permanentne nie rozróżnianie płci :mrgreen:


Nie sadze.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Loca 15 lis 2009, 17:46
Właśnie co rozumieć pod pojęciem niezobowiązującej znajomośc?

A takich co liczą tylko na jedno to jest naprawdę większość... tych normalnych facetów trudno odszukać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 lis 2009, 19:29

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez pk-pk 15 lis 2009, 17:47
Loca napisał(a):Właśnie co rozumieć pod pojęciem niezobowiązującej znajomośc?

A takich co liczą tylko na jedno to jest naprawdę większość... tych normalnych facetów trudno odszukać


Koledzy, znajomi. A czy wiekszosc? Sam nie wiem. Ja mam raczej znajomych, co mysla troche inaczej. Z drugiej strony facet ma taka nature, ze chcac czy nie chcac bedzie nawet nieswiadomie dawal sygnaly w tym kierunku i musisz to w jakims stopniu zaakceptowac. Inaczej nie da rady, tak nas ktos stworzyl :D . Podstawa to byc asertywnym ale nie odrzucajacym.

Wiesz, trudno mi cos doradzic, bo nie znam Ciebie. Nie wiem, w jakim towarzystwie sie obracasz etc. To wszystko ma wplyw na to, kogo spotykamy itd.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 17:53
Loca był już takki dziwny temat o inicjacji i tam padało mnóstwo pomysłów heh (nie wszystkie mądre). trudno radzić tak naprawdę w TYCH sprawach, bo.. każdy jest inny i trzeba wyczucia. krzywdzące jest stwierdzenie, że wszyscy faceci są tacy a tacy. gwarantuję Ci, że są różni ;)
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez pk-pk 15 lis 2009, 17:54
Zgadza sie.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Loca 15 lis 2009, 17:56
I co było w tym temacie, który to -możecie dać namiary
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 lis 2009, 19:29

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez pk-pk 15 lis 2009, 18:00
Loca napisał(a):I co było w tym temacie, który to -możecie dać namiary


Oj, sorki, zawiesilo mi sie. Inicjacja z prostytutka chyba to sie nazywalo, hehe :D Ale watpie, zebys znalazla tam odpowiedzi na swoje pytania, bo tam krecilo sie wszystko wokol tego, dlaczego nie moge zaliczyc panienki majac iles tam lat etc etc. Nudy...
Ostatnio edytowano 15 lis 2009, 18:11 przez pk-pk, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 18:04
pk-pk pisałam, że był dziwny temat o inicjacji, w którym TY też się wypowiadałeś, ale tam tyle głupot padało że hoo.
Loca, gdzie leży Twój problem ? :smile:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Loca 15 lis 2009, 18:19
To raczej temat nie dla mnie :lol:

Mnie raczej dotyczy tego, że mnie faceci odbierają nie na dziewczynę na stały zwązek --tylko na niezobowiązujący, na seks lub często zaczepiają mnie żoanci i właśnie mnie zastanawia dlaczego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 lis 2009, 19:29

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez pk-pk 15 lis 2009, 18:24
Loca napisał(a):To raczej temat nie dla mnie :lol:

Mnie raczej dotyczy tego, że mnie faceci odbierają nie na dziewczynę na stały zwązek --tylko na niezobowiązujący, na seks lub często zaczepiają mnie żoanci i właśnie mnie zastanawia dlaczego


I powiedzialas na swoj temat wbrew pozorom bardzo wiele. Cytuje: faceci odbierają nie na dziewczynę na stały zwązek --tylko na niezobowiązujący, na seks lub często zaczepiają mnie żoanci - w/g mnie dlatego, poniewaz musisz wysylac im jakies sygnaly, nie bedac swiadoma ich wcale. Postaraj sie przeanalizowac swoje zachowanie, gesty, ruchy, o czym mowisz, kiedy sie spotykasz, jak mowisz etc. Chodzi o to, abys sie zastanowila, co moze powodowac to. Desperacja? Chec na seks pomimo tego, ze wypierasz sie tego swiadomie? Ty to wiesz :mrgreen: .

Swego czasu poznalem taka dziewczyne, co niby traktowala powaznie te sprawy, zarzekala sie, ze chce stablizacji (pod wgledem partnera), a jednak kokietowala na calego i nie potrafila sie zdecydowac, czego tak naprawde chce. Final jest taki, ze choc jest atrakcyjna i madra laska, jest nadal sama i wydaje mi sie, ze nie jest tak naprawde z tego powodu szczesliwa. No bo czy czlowiek moze byc szczesliwy, kiedy twierdzi, ze nie nadaje sie do zwiazku? To tak, jakby powiedziec ,,nie zasluguje na uczucie". Nonsens, prawda?
Ostatnio edytowano 15 lis 2009, 18:27 przez pk-pk, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 paź 2009, 19:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 12 gości

Przeskocz do