Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez smutna22 04 kwi 2009, 11:52
Ja natomiast non-stop się sparzam, albo nie wiem za dużo sobie wyobrażam
trafiam albo to na kolesi niedostępnych i do tych mnie najbardziej ciągnie i na takich którym tylko seks w głowie, bez angażowania się --i to mówią na wstępie

natomiast jak już spotkam normalnego to nic do niego nie "czuję"

mam dość natomiast bycia postrzegana jako przygoda, wierzcie mi to jest cholernie nie miłe--tym bardziej jak facet ci się jeszcze podoba a i tak nic z tego nie bedzie

ja oczekuje tylko czułości, bliskości, miłości drugiego człowieka, czy to tak dużo i trudno odnaleźć w dzisiejszym świecie

(powaga miałam już, a nawet przychodzą mi pomysły czy faktycznie nie "wejść w taki związek" oparty tylko na jednym, chociaż od czasu do czasu nie będę sama, ale to jest zgubne)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2009, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 04 kwi 2009, 20:02
kati91, bojąc się samotności, skazujesz się na nią ... Wiem, że to brzmi jak paradoks. Im bardziej coś odrzucasz, tym bardziej się do tego przywiązujesz. Akceptacja jest kluczem, ale zdaje sobie sprawę, że łatwiej mówić niż zrobić.

Problemem nie jest samotność, ani też jego przeciwieństwo: towarzystwo. Problem stwarzasz Ty, przywiązując się do któregoś z nich.

Zapewniam Cię, że nawet w towarzystwie można czuć się samotnym (i na odwrót). Anegdotka:
Facet zapytany na jednym z przyjęć, czy towarzystwo go bawi, odpowiedział: tak, ale własne.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 05 kwi 2009, 09:18
No i pozatym
lęk przed kontaktem, porażką w związku z nieudaną relacją etc etc moze spowodować zamknięcie się w skorupkę, wystawienie kolców a i w extremalnych przypadkach plucie jadem dookoła. Udanym relacjom nie sprzyja ambiwalencja czy ukryta niepewność i lęk w stosunku do otoczenia
Autodestrukcja
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Moonlightsonata 05 kwi 2009, 12:35
A wiecie co, jeszcze do nie tak dawna tez się zastanawiałam dlaczego ni mogę sobie nikogo dobrać - ale doszłam do wniosku, że może mnie sie tylko wydaje, że jestem gotowa na związek. Więc doszłam do wniosku, że ja nie jestem gotowa na związek i teraz daje sobie czas na wygłupy - staram sie chodzić na koncerty, mieć kontakt z ludźmi i powiększać grono znajomych a na facetów tak nie zwracam uwagi - ha i pierwszy raz od dłuższego czasu czuje się mega adorowana i zdaje się, że mam w czym wybierać hihi ale teraz daje sobie luz :) jak sie zjawi ten odpowiedni to będę wiedziała, ale nie myślę juz o tym.
“God, grant me the serenity to accept the things I cannot change, the courage to change the things I can, and the wisdom to know the difference.”
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 05 kwi 2009, 12:39
Czasami wiesz, że to jest ten odpowiedni i nadal nie jesteś gotowa... I wtedy sobie słuchasz U2 "I can't live with or without you..."
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Moonlightsonata 05 kwi 2009, 13:45
A tam, nie ma opcji - ja to musze miec grom z jasnego nieba, serio - jka mnie porazi to wiem, ze to ten hihihi A U2 zawsze warto posluchac - a U2 najbardziej lubie ich cover "Paint It Black" - ale tego słucham dopiero jak mi nic nei wyjdzie, czyli jak zwykle hahahahaha
“God, grant me the serenity to accept the things I cannot change, the courage to change the things I can, and the wisdom to know the difference.”
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 05 kwi 2009, 14:06
Grom z jasnego nieba musi być! Zgadzam się :mrgreen:

O w mordeczkę........ na esce rock grają właśnie co....? "With or without you"... aż mnie ciary przeszły......
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 07 kwi 2009, 23:16
tak, tlyko ja nie umiem nawet poznawać nowych ludzi...
nawet jak próbuję to jakoś zainicjować to nic...
czuję sie tak nie potrzebna temu światu że naprawdę chyba skocze z mostu w końcu.... :(
a co do ludzi z forum - nie wiem czy jest tu ktos na południe od bielska?
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez arkadia 11 kwi 2009, 08:43
Autodestrukcja napisał(a):No i pozatym
lęk przed kontaktem, porażką w związku z nieudaną relacją etc etc moze spowodować zamknięcie się w skorupkę, wystawienie kolców a i w extremalnych przypadkach plucie jadem dookoła. Udanym relacjom nie sprzyja ambiwalencja czy ukryta niepewność i lęk w stosunku do otoczenia

Popieram to co wyżej napisane. Właśnie to przechodzę. Mój parnter tak się boi, że coś może być nie tak, że zamyka się w skorupkę nie dopuszcza do końca mnie do siebie, rozwoju naszego związku.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 mar 2009, 23:01

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Salix 24 kwi 2009, 18:33
a ja nie mam nadziei, że ktokolwiek mnie pokocha.

Tak jak to napisał gdzieś na początku tego tematu Człowiek Nerwica, miłość (dodam: odwzajemniona) jest dla wybranych, a ja wybraną nie jestem. Nie mam nawet o czym marzyć. Byłam w związku w którym mnie boleśnie oszukano, poza tym nigdy żaden facet się mną nie interesował, więc nie mam nadziei na to że jakikolwiek facet może się ze mną liczyć.

W takiej sytuacji naprawdę "Uwierz w siebie" to jakiś pusty frazes. W co tu wierzyć, skoro wszystko mówi że mnie się nie da kochać?

Czasem gdy patrzę na inne dziewczyny, ktore mają facetów a nawet wiem że sa zaręczone, widzę, że w wyglądzie wcale nie jestem od nich gorsza, czasem nawet czuję że jestem ładniejsza, bo mam o wiele delikatniejszy wygląd; a w intelekcie o wiele je przewyższam. No ale co? To one są w związku, a ja chyba już moge się szykować żeby być starą panną.
Tylko że wszystko we mnie się buntuje: przecież nie jestem brzydka (tak mi wszyscy mówią) ani głupia czy też łatwa, wiec dlaczego taka niesprawiedliwość? Dlaczego właśnie głupim lub łatwym jest łatwiej? Do mnie nawet nikt sie nie może odezwać. Ja sie z kolei nie odzywam, bo zawsze mam myśl : "On na pewno jest zajęty albo nie jestem w jego typie". To mnie odrzuca od próbowania. Szczególnie gdy widzę obojetnośc w oczach faceta.

Może i ulegam presji chorego swiata, gdzie samotny = przegrany. Ale ulegam też wielkiemu poczuciu braku Drugiej Osoby, tej Prawdziwej, która mnie nie zostawi. Czuję że nie mam po co żyć gdy jestem sama, bez tej jedynej miłości w swoim rodzaju, nie wytworzonej przez więzy krwi, jak np matczyna, ale tej biorącej się dosłownie z niczego - tylko z tego, że to ja jestem Tą Jedyną, Niezastąpioną.
I niestety już nawet gdy próbuje o Kimś takim marzyć, wpadam w straszny dół.



PS. jeśli ktoś czuje się urażony, że Salix znów jęczy o swojej samotności, to proszę zebrać siłę i przełączyć stronę, a nie obrzucać Salix błotem. Z góry dziękuję.
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez xxsamotnaxx 24 kwi 2009, 19:17
Ja też sobie nie mogę znaleść chłopaka mimo,że uchodzę za kobietę ładną i inteligentną. NO cóż....widocznie mi to nie pisane :roll:
xxsamotnaxx
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Matilde 25 kwi 2009, 18:49
Co takiego w nas jest, do cholery że jesteśmy sami? Już mi brakuje pomysłów żeby to racjonalnie wyjaśnić
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 25 kwi 2009, 18:51
może za duża chęć bycia nie samemu :roll:
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Matilde 25 kwi 2009, 18:58
No ale nikt nie chce tak naprawdę być sam. To chyba naturalna chęć i nikomu nieobca. A co poza tym znaczy za duża?
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do