Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez laguna 23 mar 2009, 15:40
tez tak kurde niektorzy pisza, jakby ktos kto mial nerwice czy depresje mial to wypisane na twarzy, albo chodzil i gadal o tym wszedzie, albo poznawal sie z kims nowym i na wstepie mowil ' hej, co u ciebie? bo u mnie lipnie, od 2 lat mam nerwice lekowa'. to nie jest normalne, ze patrzy sie na ta chorobe w ten sposob, ze ona zawladnela juz zyciem, ze to wogole koniec swiata. wg mnie ktos kto juz nie panuje nad swoja depresja, oznacza to ze juz nawet nie chce walczyc z nia w efekcie juz przegral ta walke.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 23 mar 2009, 19:18
Przy czym nerwica wplywa na zachowanie
Na czole nie ma napisu nerwica
ale czoło może przypominac czoło człowieka zmienionego, pod wpływem
Jak dla mnie to MOŻE być tak jak w przypadku nietrzeźwości. Ciężko ocenić człowieka po tym jak się widziało go tylko w stanie nietrzeźwości. W prawdzie przyczyny depresji nerwicy etc są częścią człowieka i jego myśli to jednak pewne skutki o podłożu bardziej biologicznym czy fizycznym, ciągłe zmęczenie etc to taki mało atrakcyjny bonus.
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 23 mar 2009, 20:18
Zgadzam się niestety z autodestrukcją, że są pewnie zachowania, które trudno kontrolować, ale niekoniecznie muszą wskazywać rozmówcy, że jest to coś więcej niż zwykłe zdenerwowanie.
Ciągłe zmęczenie mi na razie odeszło, na początku przez leki, teraz chyba przez ćwiczenia, bo nie czuje się jak wcześniej po lekach.
W rozmowie zazwyczaj staram się być opanowany. Kiedyś jak tylko zaczynałem się denerwować to wolałem szybko zakończyć rozmowę pod jakimś pretekstem i się oddalić.
Teraz już się zmuszam do dłuższej rozmowy. Pustka, albo zamotanie w głowie to normalka. Ale ostatnio np. tak się zdenerwowałem zwykłą rozmową, że aż trzęsły mi się ręce. Chciałem zapalić papierosa, ale nie mogłem trafić w płomień :) W końcu wyjąłem papierosa z ust i z 5 min starałem się uspokoić, ale i tak już było widać po mnie przerażenie. Z jednej strony się z tego śmieje i jestem zadowolony bo potrafię się prędzej, czy później w miarę opanować, a z drugiej strony jest to strasznie wkurzające.
Ale mimo wszystko w życiu codziennym jestem lepiej odbierany jak staram się rozmawiać i wcale pierwsze wrażenie aż tak nie odpycha. Nadal kiepsko, jeśli chodzi o próby zagadania do dziewczyny, która mi się podoba, bo myśl o porażce jeszcze bardziej denerwuje, a mdlejąc to już na pewno dobrego wrażenia nie zrobię :) Póki co się nie poddaje i walczę dalej z samy sobą. Czym więcej będę próbować prowadzić nawet krótkie rozmowy, tym będę bardziej pewny siebie. Przynajmniej mam taką nadzieje :)
25 lat, a zachowuje się jak bym miał 12. Koszmar.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 23 mar 2009, 23:31
12latek raczej nie byłby świadom w czym tkwi jego problem ;)
Trening czyni mistrza i rezultaty będą. Wiara to podstawa tak w ogóle
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Extrawelt 25 mar 2009, 13:55
Od sesji dawno mnie tu nie bylo na szczescie poszla pomyslnie, ale moze na temat... :smile: Zawsze poczatek czegos nowego jest najtrudniejszy, pozniej jak ktos juz jest w zwiazku zaczynaja sie inne problemy i dla takiej osoby moze sie juz wydac czyms smiesznym ze problemem dla kogos moze byc nawiazanie znajomosci to klasyczne "zagadanie" Mnie osobiscie nigdy nie bylo stac np na to zeby zdobyc sie na odwage i "wyrwac" dziewczyne z ulicy czy w tramwaju, zawsze podziwiam takich gosci za pewnosc siebie. Wszystkim ktorzy nie moga znalesc polecam... poszukac ;) wiem ,ze brzmi smiesznie ale sam lapalem sie na systemie 0/1 albo dziewczyna mnie powali na kolana swoja osoba albo nie bede sie za nia probowal zabierac. Prawda jest taka ,ze to szukanie wymowki tylko, pozniej konczylo sie na tym ze do tych ladnisjzych nie podchodzilem wcale a te mniej przypadajace mi do gustu uznawlam za substytuty i dochodzilem do zlego tak naprawde wniosku ze lepiej byc samemu, niz z kims kto nie jest "ksiezniczka z bajki" bo niestety takie idealistyczne podejscie mam :? Po za tym im bardziej mi zalezalo na danej dziewczynie tym bardziej bylem pospinany i wycofywalem sie juz na starcie nie podejmujac nawet dzialan w obawie przed jakims upokorzeniem i jakims dziwnym poczuciem "zebrania o milosc" u kogos, wiem ze to smiesznie brzmi ale ja mialem takie mysli. Samotnosc->Depresja->Notoryczny dol->Niechec do kontaktow z ludzmi i najzwyklejsze poczucie beznadziejnosci swoje osoby(samo ocena i pewnosc siemie na poziomie kwantowym)->Samotnosc->... no i kolo sie zamyka. Ale jednak musze powiedziec ze jest juz spotykam sie z dziewczyna jakos w momecie spotkania jestem "lepszym soba" naprawe jakas iskra nadziei we mnie sprawia ze jestem usmiechniety, zartuje i nawet nie jestem taki znerwicowany wewnetrzne jak zwykle. Polecam probowac... lepiej isc do przodu i powywalac sie pare razy niz stac w miejscu i niegdy nie nauczyc sie chodzic ;) Wiosna idzie wiec lapac sie za jakies dziewczyny/facetow bo pary slimaczace sie na lawkach juz sie zaczynaja na nas samotnych czaic powoli :shock:
... obojetnie co sie dzieje zawsze moze
byc gorzej a jak jest calkiem do dupy to wtedy moze byc tylko lepiej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 lis 2007, 21:33

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 01 kwi 2009, 22:17
no wlasnie.
dzis godzina miedzy 13:30 a 14 ide parkiem.
co ławka jakaś para
co druga ławka to się całują jakby się zjeść w całości chcieli.
a ja?
sama
samiuteńka
nawet bez przyjaciela u boku
samotnośc jest potworna... i z góry mówię, że gdy próbuję to zmienć to się nie udaje...
a co do poprzednich postów - czyli wobec tego co mówicie,zawsze musimy z czegoś zrezygnować: chcesz mieć przystojnego faceta, to zrezygnuj z pysznego jedzonka, z powyciąganych sweterków i weź się za swój wygląd; chcesz mieć kochającego cię za to jaka jesteś - nie szukaj wśród przystojniaków; chcesz być z tym przystojniakiem? zrezygnuj z nadziei na dogłębną miłość i docenienie.
przepraszam, ale tak z tego wychodzi... i znowu zamiast znaleźć pocieszenie, znajduję tylko kolejnego doła, kolejne smutki...
zawsze już będę sama chyba...
i się popłakałam :(

P.S. zignorujcie znowu mojego posta to sobie chyba żyły podetnę, a to absolutnie nie jest szantaż
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 01 kwi 2009, 22:42
samotna_zagubiona, dobrze byłoby znaleźć samotnego_zagubionego i z nim się na którejś z tych ławek konsumować. :)

A dopóki nie to choć jakiegoś przyjaciela. Lub kogoś znajomego. Nieważne jakiej płci czy wyznania. Byle był dobrym człowiekiem. Spotkaj się może z kimś z forum?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Matilde 02 kwi 2009, 11:56
Teraz strasznie trudno znaleźć dobrego człowieka. Wszyscy myślą tylko o sobie, ignorują ludzi zagubionych. Poza tym pewnie boimy się rozczarowań i dlatego trudno nawiązać bliższe kontakty.
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 02 kwi 2009, 12:15
fakt ostatnio w parku to istna wymiana płynów ustrojowych same pary no może na jednej ławce było dwóch dystyngowanych panów z winkiem ale Oni się nie całowali w sposób bezpośredni co najwyżej poprzez gwint butelki kurcze widać że wiosna wszędzie miłość ;)
dobrze ,że nie mam ni ochoty na miłość ni siły na to :!: bo bym chyba miał doła
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 kwi 2009, 13:03
OOooo Rid! Wyjąłeś mi to z ust!!! A raczej z podświadomości - bo sam się zastanawiałem czemu nie mam doła będąc sam. Tak daleko daleko. Czuje się wyprany z uczuć i bardzo mi to pasuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 02 kwi 2009, 13:10
Ja już przestałem się bać samotności, to straszne ale chyba już się do niej przyzwyczaiłem. Bardziej boje się tego, że po przeżytym już ćwierć wieczu nigdy nie zaznając jakiej kolwiek miłości (nawet nie chodzi tu o miłość romantyczną) nie jestem już poprostu w stanie kochać, bo chyba nawet nie wiem, co znaczy miłość.
Trzeba iść do przodu i realizować swoje inne marzenia i uświadomić sobie, że nie wszystkim "druga połówka" jest pisana i niektórych uczuć po prostu nie zaznamy i tyle. Tak jest o wiele łatwiej.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez muriel 02 kwi 2009, 19:21
samotna zagubiona,
nic ci nie poradzę, bo jakbym wiedziała co, to bym sobie samej najpierw poradziła :mrgreen:
ale nie w pełni się z tobą zgodzę - każdy może kochać, nawet ten przystojny (zresztą różne są gusty i nie każdy zdaniem każdego jest przystojny). a żeby mieć faceta wcale nie znaczy, że trzeba się za siebie "wziąć", tzn być super laską w niepowyciąganym swetrze, bo faceci też mają różne gustai może im się spodobać wnętrze....
myślę, że to bardziej kwestia podejścia do życia. podobno niektórzy wysyłają podświadome sygnały "chcę być sam" (pewnie ja tak robię :mrgreen: ) i dlatego wciąż są. tak więc radzę "wziąć się", ale raczej za swoją psychikę. tzn wygląd też jest bardzo ważny, ale nie każdy musi wyglądać jak malowana lala z katalogu...
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 02 kwi 2009, 19:41
wole powyciągany sweter od różowego kombinezonu z lateksu :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 02 kwi 2009, 19:56
Powyciągane swetry widnieją w katalogu pod tytułem "Girls Next Doors" :P . A tak na serio, to łatwiej jest załapać pociąg do normalnego wyglądu niż tego z pisemek. No, chyba, że dla kogoś pierwszą "miłością" w podstawówce była panienka z pisemka XD .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do