Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Mart73 22 lut 2009, 22:31
Patrz. My juz rozmawiamy od dwudziestu minut:)
Wiesz nie wiem jak to jest w twoim przypadku. Ale to rzeczywiscie dziwne jesli trzy minuty to gorna granica.
Jedyne co ci potrafie powiedziec to to ze masz jeszcze duzo czasu na zmiane i poprawe tej sytuacji a uwierz mi na slowo to OGROMNY KOMFORT. Sam chcialbym miec taki.
Pierwszym i ostatnim pytaniem wypowiadanym przez każdą istotę ludzką jest: "Dlaczego?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2009, 23:19

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 22 lut 2009, 23:05
Ja się za to nigdy nie mogłem nadziwić, jak mój stary, który wyłysiał w wieku lat 20 miał tyle panienek, o wiele więcej niż ja, zresztą co tu porównywać. I z wieloma z nich ma doskonały kontakt do tej pory, wspólne imprezy, wspólni znajomi, doskonale maskuje swoją ułomność i do tego potrafi mówić kobietom to co pragną usłyszeć, szkoda tylko, że nie mojej matce...
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez gohai 23 lut 2009, 19:01
powiem ci banał jesteś młoda ;] nieco starsza niż ja idź na studia matematyczne ja jaką politechnike np ;] tam są tłumy facetów i wierz mi gdy jest 5 dziewczyn na 30 osób to faceci się będą rzucać by z tobą porozmawiać ;] ja własnei mam taką grupe gadam głównie z facetami chodze na imprezy gdzie jestem jedyną dziewczyną ;] i w sumie strasznie mi się to podoba na początku jest ciężko się przyzwyczaić do samych facetów ale oni sami chcą wiec jakoś idzie ;]

co prawda żaden z nich nie trakuje mnie jako potencjalnej dziewczyny ale cóż ja już nie szukam mam ich gdzieś wystarczą mi kumple ;]
ja lubie facetów z gadką mogą być brzydcy, niscy, coś być z nimi nie tak ale jak facet ma gadane to żadna się nie oprze taka prawda ;]
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 gru 2008, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 23 lut 2009, 19:33
Tak, wciskać kity i mieć z tego powodu problemy? Ja dziękuję :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 24 lut 2009, 00:26
Nie chce mi się za bardzo rozgryzać reminiscencji z pozostalych 217 stron, dorzucę więc tylko swoją ogólną opinię w tej materii tzw. "i co ja do powiedzenia na tem temat mam". Będzie ona prosta jak wierzbowa wić, takie troszkę zachnięcie zamroczonego portiera.

Czy chcemy tego, czy nie, zazwyczaj przyczyną indolencji poszukiwawczej w relacjach damsko-męskich są dość łatwo widoczne defekty, defekty wielorakiej natury.

Trudno by powodzenie miał chłopaczyna z zezem mobilnym niczym Golfsztrom, zakładający do czarnych paznokci czarne mokasyny ze stemplem przejeżdżającego przed kwadransem samochodu ciężarowego. W dodatku noszący do tego sweter wycięciem z czasów Franciszka Józefa, którym nie potrafi elegancko przykryć gargantuicznego kołnierza stryjowej koszuli. Oczywiście może znać Pascala, mądrzyć się na 500 sposobów w Esperanto czy strzelać terminami z fizyki nuklearnej jak z karabinu marki S&W (tzw. bogate wnętrze), niemniej szansa na znalezienie się w ramionach Miss Świata choćby sprzed upadku komuny jest mniej więcej równa tej, która zwiastuje możliwość hurganu śnieżnego na Atacamie. TAKIE ŻYCIE.

I przeciwnie, korpuletna kobieta, mieniąca się skórką pomarańczy i pachnąca śledziem też raczej nie przygarnie tumultu adoratorów. Chyba że sobie ich opłaci, zachowując pozory. Nie zmieni to jednak faktu, że dla większości panów pozostanie ona zwykłym pasztetem, ot wesołą grubaską, którą zszowinizowana wredna płeć przeciwna ma w dupie. CHOĆ PRZECIEŻ WESOŁA. To chyba dobrze, bo są i smutne raszple.

Ludziom z nerwicą jest trudniej przede wszystkim dlatego, że nie szukają na zewnątrz a wewnątrz. Mechanizmy konflikty, lęku, to mechanizmy ego, to próba konfrontacji ja z jaźnią, percepcji z apercepcją. Łatwo tu o narcyzm, o użalanie się nad sobą, o zwykły egoizm. Moje objawy, moje zmarnowane życie, mój ból, mój smutek. Priorytetem jest podmiot i jego choroba, personalna ingerencja z zewnątrz jest możliwa, ale nie są to zasady ani wspólnoty, ani partnerstwa (terepeuta). No chyba że u Andrzeja S.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 24 lut 2009, 00:31
isj napisał(a):
Trudno by powodzenie miał chłopaczyna z zezem mobilnym niczym Golfsztrom, zakładający do czarnych paznokci czarne mokasyny ze stemplem przejeżdżającego przed kwadransem samochodu ciężarowego. W dodatku noszący do tego sweter wycięciem z czasów Franciszka Józefa, którym nie potrafi elegancko przykryć gargantuicznego kołnierza stryjowej koszuli. Oczywiście może znać Pascala, mądrzyć się na 500 sposobów w Esperanto czy strzelać terminami z fizyki nuklearnej jak z karabinu marki S&W (tzw. bogate wnętrze), niemniej szansa na znalezienie się w ramionach Miss Świata choćby sprzed upadku komuny jest mniej więcej równa tej, która zwiastuje możliwość hurganu śnieżnego na Atacamie. TAKIE ŻYCIE.

I przeciwnie, korpuletna kobieta, mieniąca się skórką pomarańczy i pachnąca śledziem też raczej nie przygarnie tumultu adoratorów. Chyba że sobie ich opłaci, zachowując pozory. Nie zmieni to jednak faktu, że dla większości panów pozostanie ona zwykłym pasztetem, ot wesołą grubaską, którą zszowinizowana wredna płeć przeciwna ma w dupie. CHOĆ PRZECIEŻ WESOŁA. To chyba dobrze, bo są i smutne raszple.


Ja już widziałem brzydko mówiąc, takie potwory co znalazły swoje amatory, że w tej dziedzinie już mnie nic nie zdziwi.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez laguna 24 lut 2009, 14:20
za to jak juz ktos brzydki znajdzie sobie kogos, to wiadomo ze ta druga akceptuje ta brzydote, to ze wazy sie 100 kilo czy ma zeza. i najczesciej wtedy czlowiek jest szczesliwy.

piekni wcale nie maja lepiej! moze latwiej, ale nie lepiej.... tez zalezy na kogo sie trafi, a zdrada i kalmstwo czai sie wszedzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Wesoła008 26 lut 2009, 20:11
Aż mi lżej:) Szczególnie miło było usłyszeć, że jest ktoś na świecie w podobnej sytuacji (ja mało znam takich osób, chyba ze dwie)

Cóż, przynajmniej nie pachnę śledziem.
Dzięki, ludzie
"stupid and shallow"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 lut 2009, 19:52

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 26 lut 2009, 20:20
Nie wiem, czy piękni mają gorzej (to wiele spraw ułatwia, wiem z doświadczenia, heh...), ale wiem, że najgorzej z miłością i płcią przeciwną mają inteligentne kobiety (też wiem z doświadczenia).
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 26 lut 2009, 21:02
Tak w sumie, to inteligentni mężczyźni też :P . Generalnie rzecz biorąc wszyscy, którzy mają potrzeby natury intelektualno-moralnej :P .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 26 lut 2009, 21:23
Hmmm, ja chcę faceta, który będzie inteligentniejszy ode mnie, który będzie mnie inspirował. Zewnętrze też jest bardzo ważne, ale mózg u mężczyzny też potrafi być baaaardzo sexy :)
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez basior 26 lut 2009, 22:23
a ja potrzebuje kobiety:)... jakby co to jestem z kielc...
basior
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez chloe 26 lut 2009, 22:30
hm, ja szczerze mówiąc nie lubię facetów inteligentniejszych od siebie... tzn. lubię, ale do czasu, imponują mi, ale wolałabym mieć ich chyba jako kumpli. rzecz jasna, żaden przygłup, nie! facet musi być inteligentny, byle... nie za bardzo :] bo czasem intelektualiści zaczynają nudzić, bo są... przeintelektualizowani. ot co ;)

i do tego moja potrzeba dowartościowania się, choćby minimalnej przewagi nad druga połówką - chore, ale prawdziwe ;) pewnie dlatego jestem sama.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez chloe 27 lut 2009, 00:11
prawie jak portal randkowy, tylko tu kryteria wyszukiwania są nieco inne :P
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do