Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 10 sty 2009, 23:27
a to luz, też będę spamować i ani mi się waż dawać ostrzeżenia :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez muriel 10 sty 2009, 23:33
gohai napisał(a):hiszpanie źli? czemu? chociaż ja w sumie nie chce jechać tam by znaleźć chłopaka ja chce sie zabawić :D i ich wykorzystać :D jestem wredna ale cóż trza mieć coś z życia ;]


ee, tam, nie jesteś wredna, normalne myślenie...
wszyscy tak robią, korzystają obie strony (zazwyczaj), hehe :mrgreen:
też z reguły tak myślę, a ze mi akurat w tym momencie na tym nie zależy kompletnie, to inna sprawa. Akurat mam fazę "uczuciową" czyli, że bym sie za rączkę wolała potrzymać niż kogoś wykorzystywać ;) :mrgreen:

Korzystaj z życia, i żeby ci sie udało tam pojechać :!: :mrgreen:

[*EDIT*]

darusia napisał(a):Te moje wymagania.... no i chyba dlatego jestem sama...

Darusia, ja sądzę, że jak sie zakochasz, to będziesz mieć gdzieś swoje wymagania :mrgreen: :mrgreen:
Życzę ci, żeby twój przyszły wybranek przypominał ideał, bo życie często płata figle i może się zdażyć zupełnie nie odpowiadający wymaganiom :mrgreen:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez evelina 10 sty 2009, 23:53
Mademoisellka napisał(a):dokładnie. swoje najlepsze teksty i muzykę napisałam, jak miałam epizod anoreksji, odchudzałam się, praktycznie nic nie jadłam i piłam tylko tussipect ( efedryna). brzmi strasznie no ale coś w tym jest. największe dzieła powstają albo w wyniku tzw. "przypadku" albo na haju 8)


ja bylam 3 mies w szpitalu psychiatr... diagnoza anoreksja bulimiczna.. wyszlam z tego zyje i nie mam zamiaru tam wracac..
evelina
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez darusia 11 sty 2009, 20:18
muriel, dziękuję za życzenia. Ważne, tak naprawdę, żeby kochał mnie i ja jego. i wtedy już będzie idealny :)
looking for a kinda cute, kinda hot, kinda sexy, hysterically funny, but not funny-looking guy who I could fuck
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 sty 2009, 13:37
Lokalizacja
KR

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 12 sty 2009, 09:39
a mnie tak teraz naszło - jak to się dzieje, że ludzie są ze sobą, rok, 2 lata, snują plany na życie i nagle wszystko za przeproszeniem szlag trafia? to jest okropne... pomijam tu małżeństwa i związki, które się kończą nagle po 25 latach albo i więcej bo to już jest pewnie kwestia rutyny wówczas, ale jak temu zapobiec?
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez darusia 12 sty 2009, 15:19
samotna_zagubiona, starać się. Dlaczego związki psują się po roku, dwóch trzech? sądzę, że dlatego, że ludzie ze sobą nie rozmawiają. uwagi na temat zachowania traktują jako atak na siebie, nie potrafią otworzyć się do końca. Dlaczego jeszcze? Z zazdrości, z chorobliwej zaborczości. Jest masa powodów. Mój związek po 3,5 roku rozpadł się z wielu przyczyn, ale głównym problemem była chorobliwa zazdrość mojego parnetra, to, że zamknął mnie w klatce i chciał tylko dla siebie i non-stop mnie kontrolował :) Trzeba rozmawiać. komunikować już od początku, co nie gra. starać się. Ciągle kokietować, sprawiać niespodzianki i patrzeć na potrzeby partnera. A przede wsyztskim, kochać się. Ale tylko to, nie wystarczy.
looking for a kinda cute, kinda hot, kinda sexy, hysterically funny, but not funny-looking guy who I could fuck
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 sty 2009, 13:37
Lokalizacja
KR

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 12 sty 2009, 15:42
no tak.. ale wpierw trzeba miec tego kogos zeby sie martwic i troszczyc :(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez darusia 12 sty 2009, 16:35
znaleźć to nic w porównaniu z trudem utrzymania przy sobie. :( to z moich doświadczeń...
looking for a kinda cute, kinda hot, kinda sexy, hysterically funny, but not funny-looking guy who I could fuck
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 sty 2009, 13:37
Lokalizacja
KR

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez darusia 12 sty 2009, 19:01
psycho-logic, jest coś w tym, co piszesz. Kiedy uażałam, że życie singielki jest piękne i nie chciałam nikogo mieć, to facetów miałam na pęczki. A keidy uznałam, że jestem gotowa na stały związek - zniknęli. coś w tym jest. tak. chciejmy być same...
looking for a kinda cute, kinda hot, kinda sexy, hysterically funny, but not funny-looking guy who I could fuck
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 sty 2009, 13:37
Lokalizacja
KR

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez gohai 12 sty 2009, 20:07
hehe no ja kurde nie mam wyboru kumpela mi mówi rozglądaj sie szukaj fajnego kolesia to żadnego nie ma phi nawet żaden mi się nie podoba ani nie chcą ze mną gadać ani nic cóż tyle że ja nie umiem cieszyć się z życia singielki co prawda wiekszość mego życia byłam sama ale nie umiem się z tego powodu cieszyć :(
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 gru 2008, 16:53

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez darusia 12 sty 2009, 22:40
gohai, a ja jestem teraz sama drugi raz tak długi okres czasu.... od... odkąd skończyłam 16 lat. I na początku się cieszyłam. w lipcu skończył się mój związek i byłam sama, szczęśliwa z samotności do października... później pojawił się ON. I odkąd odszedł już wiem, że bycie samą nie ejst ty, co daje szczęście. po tym, co mi pokazał... i jakoś, nigdy nie miałam problemów z facetami. A teraz nagle mam. wszystko kończy się po pierwszej randce... może dlatego, że za bardzo chcę.
looking for a kinda cute, kinda hot, kinda sexy, hysterically funny, but not funny-looking guy who I could fuck
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 sty 2009, 13:37
Lokalizacja
KR

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 14 sty 2009, 13:27
nie wiem i tak to wszystko jest do dupy bo albo wyniknie cos miedzy facetem a kobieta lub ktos kogos zdradzi nie wiem czy jest jakikolwiek sens a wogole to nie wiem nic bo jestem Emo :!:
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez another_memory 14 sty 2009, 16:43
"...później pojawił się ON. I odkąd odszedł już wiem, że bycie samą nie ejst ty, co daje szczęście. po tym, co mi pokazał... i jakoś, nigdy nie miałam problemów z facetami. A teraz nagle mam. wszystko kończy się po pierwszej randce... może dlatego, że za bardzo chcę."


Mam wrazenie, ze znalazlam sie wlasnie w takiej pulapce pragnienia znalezienia kogos,kto wypelni mi pustke po odejsciu czlowieka,ktory dal mi wszystko..wiare,szczescie,poczucie bezpieczenstwa. Brakuje mi tego i podswiadomie szukam i szukam...Chcialabym dac juz sobie z tym na luz ale chyba tak panicznie zaczelam bac sie samotnosci :?
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez muriel 14 sty 2009, 18:15
another_memory napisał(a): Mam wrazenie, ze znalazlam sie wlasnie w takiej pulapce pragnienia znalezienia kogos,kto wypelni mi pustke po odejsciu czlowieka,ktory dal mi wszystko..wiare,szczescie,poczucie bezpieczenstwa. Brakuje mi tego i podswiadomie szukam i szukam...Chcialabym dac juz sobie z tym na luz ale chyba tak panicznie zaczelam bac sie samotnosci :?


Ja też mam takie wrażenie, ze za bardzo się staram, zależy mi i przejmuję sie każdym nieudanym 'wypadem" gdzie nikogo interesującego nie poznaję. Powinnam to olać i zobaczyć co zycie przyniesie....
Co prawda "moja" osoba nie dała mi poczucia bezpieczeństwa i szczęścia, ale i tak czasem tęsknie, chyba za samą obecnością :-|

Riddlic, zgadzam się :mrgreen: :mrgreen: Nic nie wiem, to wszystko chyba jest bez sensu. I tylko wymyślam ciągle kolejne teorie na wytłumaczenie niepowodzeń :-|
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do