Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 03 lis 2008, 01:28
namiestnik napisał(a):A co będzie jak wpadniecie? Sorry, że zakłócam Twój spokój. Ale takich pytań jest wiele. Jak znajdziesz kogokolwiek przed czy po 30-tce skoro jesteś związany z kimś innym?


Nie wpadniemy, bo uważamy, a w cuda typu zajście w ciążę biorąc tabletki antykoncepcyjne i kochając się z "zabezpieczonym" partnerem to nie wierzę.

Kto wie, być może nawet to z nią się ożenię za te 5-10 lat jak do tego czasu nasz kontakt się nie urwie? Oczywiście to mało prawdopodobne, ale możliwe.

Jeśli zdecyduję się na małżeństwo, to niemal tylko i wyłącznie w tym celu, żeby mieć dzieci, bo żona teraz może być, a potem odejdzie. W dzisiejszych czasach jest więcej rozwodów niż małżeństw....
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Amy Lee 03 lis 2008, 02:00
Pstryk napisał(a):Myślicie, że można nauczyć się kogoś kochać :?:

Można, co nie znaczy, że zawsze się to udaje. Czasem tak jest, że miłość przychodzi z czasem, ale czasem kiedy jej brak nie ma jej skąd wziąć...
Amy Lee
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 03 lis 2008, 02:19
patka26, To co przezywasz ja mam praktycznie to samo tylko ze strony chlopaka. Chodz moja "dziewczyna" ma taki dylemat, ze ma kogos jeszcze (w glowie, sercu) ale jest ze mna, a ja jak glupi nadal wiarze nadzieje ze sie to zmieni. Niestety nie moge Tobie pomoc, ale moge powiedziec ze sa jeszcze na ziemi ludzie gdzie maja takie same problemy, moze w przyszlosci spotkasz wlasnie taka osobe, i doceni ze ma wlasnie takiego aniolka :) Kurde...ja to wlasnie bym chcial zebym moja "dziewczyna" byla wlasnie taka jak Ty...Bylbym wtedy bardzo szczesliwy...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Pstryk 03 lis 2008, 10:41
Amy Lee napisał(a):
Pstryk napisał(a):Myślicie, że można nauczyć się kogoś kochać :?:

Można, co nie znaczy, że zawsze się to udaje. Czasem tak jest, że miłość przychodzi z czasem, ale czasem kiedy jej brak nie ma jej skąd wziąć...


Czyli póki co pozostaje mi trwać w związku opartym na wzajemnym szacunku i wyrozumiałości.... To chyba i tak wiele. Nie daje jednak tego co najważniejsze - poczucia bezpieczeństwa. Nie chodzi wyłącznie o fakt, że jeśli on sobie kogoś znajdzie [a nie zapowiada się bo jemu jest tak wygodnie] to może mnie to zaboleć - działa to w odwrotnym kierunku - co, gdy na mojej drodze stanie ktoś [choć mam dość już związków i nie to mi w głowie, czuję się powoli jakbym przechodziła z rąk do rąk jak jakiś przedmiot] - jak będę się wówczas czuła raniąc jego. Pewnie zdecyduję się na pozostanie w tym związku bo nie poradziłabym sobie z wyrzutami sumienia... Tak czy siak chore. Nie potrafię stworzyć normalnych relacji partnerskich - powinnam być sama. Moje chore poczucie lojalności tkwi w mojej naturze tak głęboko, że nie ma co sił marnować na walkę z tym.
Pstryk
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 03 lis 2008, 11:52
mówisz o wyrzutach sumienia.. ze nie mogłabyś odejść.. ale co z tobą? co z twoim szczęściem? co z twoimi uczuciami?
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Pstryk 03 lis 2008, 12:37
Nie wiem Spadająca_Gwiazdo, nie mam pojęcia... Już raz przedłożyłam swoje szczęście nad czyjeś dobro - związek zrobił się cholernie toksyczny. Myślę, że to wynika z poczucia obowiązku wobec kogoś, kto mnie przygarnął i się mną zaopiekował, poświęcił mi czas, był dla mnie dobry i wyrozumiały pomimo moich dziwactw... Świadomość, że ktoś toleruje moje odchyły w codziennym życiu powinna mi wystarczyć... qrde dlaczego nie wystarcz :!: :!: :!: Potem patrzę w lustro i myśl sama przychodzi: Ty głupia ci*** niewdzięczna zachłanna beznadziejna.... itd a z tym też nie mogę żyć.
Pstryk
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2008, 13:12
Nie można myśleć ciągle tylko o innych. Zadbaj o siebie i o swoją przyszłość!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 04 lis 2008, 02:46
Pstryk a ten facet z którym jesteś wie o tym, co tutaj piszesz, tzn. że nic większego do niego nie czujesz i jesteś z nim na zasadzie "lepszy rydz jak nic"?

Amy Lee można z kimś być(nie czując nic więcej do neigo) czekając na to, że może kiedyś tam coś zaiskrzy, ale w takiej sytuacji trzeba koniecznie tą drugą osobę o tym poinformować. Ja nie mógłbym być z kobietą, dla której byłbym tylko "zapchajdziurą" pomiędzy jej byłym, a przyszłym facetem.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 lis 2008, 02:54
cadarxx a przecież teraz Twoja kobieta jest zapchajdziurą dla Ciebie, a Ty dla niej.



Zresztą może miłość i uczucia to tylko takie głupie stany z którymi trzeba walczyć, a żyć tak by było wygodnie i by inni mówili, że to szczęście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Pstryk 04 lis 2008, 11:04
cadarxx napisał(a):Pstryk a ten facet z którym jesteś wie o tym, co tutaj piszesz, tzn. że nic większego do niego nie czujesz i jesteś z nim na zasadzie "lepszy rydz jak nic"?


Wspominałam już, że to jego inicjatywa. Dla niego ten stan jest oczywisty i nawet nie ma o czym mówić... Fakt, przystałam na to ale jak widać się pomyliłam - przerosło mnie to dokładnie z powodu, o którym piszesz - też tak nie potrafię... Oboje znajdujemy się na takim etapie życia, że mamy problemy z angażowaniem się. Jemu całkowicie wystarcza fakt, że mieszkamy razem - on czuje się szczęśliwy. Nie potrzebuje czegoś więcej. Być może kiedyś... jednak obawiam się, że jak pójdę do pracy nie będziemy mieli okazji się o tym przekonać bo praca mnie pochłonie. Rozumie, że to wygląda jak zapchajdziurę ale nie dosłownie tak jest.
Pstryk
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez nextfriday 05 lis 2008, 14:46
Pstryk to nie jest fajne.
Pomyśl jak to zmienić.
Tym bardziej że on ma do tego takie podejście jak piszesz.
Bo kiedyś jak już bedzie tak bardzo dobrze z Tobą samą, a ty nadal pochłonięta np. pracą będziesz tkwiła w tym nie wiadomo czym, to się ockniesz i pomyślisz... k.... co ja robie, dlaczego? Ale wtedy może być za późno z wielu powodów. Możesz też przez to wiele przegapić, za dużo czasu ci ucieknie nie potrzebnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cixi81 09 lis 2008, 15:33
patka26 źródlem Twoich problemów jest Twoj byly chłopak, wiec uważam że powinnas nie na dobre od niego odciąć. Tak od razu jest ciezko o tym zapomniec , ale dla mnie najwazniejsze byloby moje zdrowie psychiczne. Przebywanie z nim i kontynuwoanie znajomości z myślą ,że raz bedzie lepiej raz gorzej ,a moze wrócimy do siebie itp. jest bez sensu to tak jakby odgrzewal stare placki :!: Sama napisałas ,ze nie dawał ci tego czego oczekiwałas czyli bezpieczeństwa , ciepła ,zrozumienia, milości. To nie jest materiał na chłopaka czy męża. Chyba ,ze chcesz miec spitolone życie i zdrowie u boku takiego człowieka. Fajnie ,ze masz taka inteligentna przyjaciółke ,zaprowadzila Cie do lekarza, super wiec teraz obgadajcie co i jak z tym zwiazkiem. Rozejrzyj sie wokól siebie ,on nie jest jedyny , a Ty uwazam nie jestes warta takiego faceta. Zasługujesz na zupełnie kogos innego , dla kogo staniesz sie ważna i szanowana!
:smile: pozdrawiam
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez patka26 09 lis 2008, 16:03
Dzięki wielkie za te słowa, masz zupełną rację, sama też to wiem ale chyba łatwiej mi było udawać sama przed sobą. Mimo ze nie byłam szczęśliwa bałam się samotności i odrzucenia. tak bardzo chciałam z nim być że zatraciłam samą siebie i swoje potrzeby i oczekiwania. Miałam jakąś obsesje,wszystko kręciło się wokół niego. Depresja jak się z nim nie widziałam a spokój tylko jak byliśmy razem. Ale mam wrażenie że to przez niepewność. On jest facetem zbytnio nie okazującym uczuć dla niego ważniejsi byli koledzy, a na samym końcu ja. To dziwne bo tak na początku nie było,no dopóki mnie nie zdobył i zostaliśmy parą. Ja zaczęłam się angażować a on jakby odwrotnie.
Twoja odpowiedź jest dla mnie takim upewnieniem, i dużo dla mnie znaczy. Dziękuje :-)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 lis 2008, 16:13

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 09 lis 2008, 17:34
nie wiem jak znaleźć ,ale dowiedziałem się jak łatwo stracić wiec witam na pokładzie ;)
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do