Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotniczka 02 lis 2008, 12:06
Jestem zaskoczona, że Ciebie to spotkało

Też jestem zaskoczona i również wyszło to od faceta. Powinnam się cieszyć że ktoś mnie wreszcie zechciał a czuję tylko niesmak do samej siebie i wyraźny dysonans. Niestety ciężko jest tak po prostu zakończyć znajomość gdy ludzi łączy identyczny problem z psychiką...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 02 lis 2008, 12:11
To i dobrze ze Wy macie jakis "uklad" Ja to sam nie wiem czy wogole mam dziewczyne czy nie. Chce z nia byc, ona "chce" "nie chce" Ja mam rozdarte uczucie, no i ta niepewnosc. Pozatym mimo ze ona twierdzi ze "jestesmy razem" ja czuje sie jakby ona byla daleko. Czuje sie samotny, mimo ze tak wielkim uczuciem ja darzylem. Teraz sam nie wiem a jakim ukladzie jestem. Czuje sie jak 15latek ktory sam nie czy ma dziewczyne czy nie.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotniczka 02 lis 2008, 12:19
TIKI myślisz że taki niby "układ" daje jakąkolwiek pewność? Sama nie wiem co jest grane. Pozostaje chyba tylko czekać na dalszy rozwój wypadków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez bee84 02 lis 2008, 12:29
hmm .... pewnie sie pocieszam (bo nic innego nie pozostało) ... ale mi się wydaję, że po prostu trzeba czekać na odpowiednią osobę ... i nie będziemy kombinować i się nad tym związkiem zastanawiać ... bo po prostu będzie OK .... będziemy czuli, że to jest TO ;)
... tak mi mama powtarza hehe :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lis 2008, 12:39
TIKI napisał(a):Chce z nia byc, ona "chce" "nie chce" Ja mam rozdarte uczucie, no i ta niepewnosc.


Niestety znam to z własnej skóry. To jest straszne. A jeszcze gorsze, że można do tego się przyzwyczaić i nie wierzyć, że zasługuje się na coś więcej. Tak jak ja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Amy Lee 02 lis 2008, 13:10
samotniczka napisał(a):Samotność jednak nie jest aż tak męcząca jak bycie z kimś tylko po to by nie być samotnym jak palec.

Oj, tak. Dla mnie kiedy rany się zagoją stan kiedy nie jestem w nikim zakochana i nie mam żadnych zobowiązań jest stanem normalnym. Natomiast związek, który podobał się wszystkim oprócz mnie wyglądał dla mnie tak, że zaczęłam mieć migreny, gorączkę, zasłabnięcia, tak jakby organizm mi chciał dać drogę do ucieczki :shock:
Przez to, że nie miałam kiedy się nauczyć być w związku, to najczęściej czuję się uwięziona.

Teraz miałam długi okres świętego spokoju, nawet nikogo nie szukałam.
Dopiero ostatnio jak mnie zaczął podrywać facet z mojego ulubionego zespołu (taaa, ze Szwecji), to mnie trochę ruszyło :shock:

Ale mam nowe motto:
skoro sama nie wiem czego chcę, to nie powinnam mieć pretensji, że tego nie dostaję :lol:
Amy Lee
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 02 lis 2008, 13:47
Też się czułam kiedyś w związku uwięziona. Ale zbyt długa samotność powoduje narzekanie na obecny stan.
to tak jakbyśmy uciekali od samych siebie i uciekali w związek. Potem dusimy się w nim i zrywamy by poczuć się wolnym.
Tak jestem rozchwiana.. Zero równowagi.. Nie chce tego :(
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Pstryk 02 lis 2008, 16:09
samotniczka napisał(a):
Jestem zaskoczona, że Ciebie to spotkało

Też jestem zaskoczona i również wyszło to od faceta. Powinnam się cieszyć że ktoś mnie wreszcie zechciał a czuję tylko niesmak do samej siebie i wyraźny dysonans. Niestety ciężko jest tak po prostu zakończyć znajomość gdy ludzi łączy identyczny problem z psychiką...


Mnie też to 'przykuwa' do niego. Jeszcze próbuję się przekonać, że wydziwiam ale jakoś to do mnie nie dociera, nie czuję ciepła w sercu. Mam wyrzuty sumienia choć nie powinnam bo to nie była moja inicjatywa ale się na nią zgodziłam. Miało być wygodnie - jest jeszcze gorzej. Myślicie, że można nauczyć się kogoś kochać :?:
Pstryk
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez patka26 02 lis 2008, 17:33
Witam wszystkich. Ja też zmagam się z depresją. wszystko zaczęło się od związku z facetem o którym przyjaciele mówili że nie jest dla mnie bo mnie nie docenia i żle traktuje, ale ja bardzo się starałam,aż za bardzo. Ciągle domagałam się zapewnień i żyłam tylko myślą o nim i o zabieganiu o spotkania i zainteresowanie. On był zimny i rzadko okazywał uczucie,liczyli się koledzy,wyjścia a ja miałam się z tym pogodzić i sama najlepiej siedzieć w domu. Ja ciągle się zadręczałam i bałam że mnie zostawi, zaczęły się kłopoty ze snem,jedzeniem,zaniedbałam prace,przyjaciół,liczył się tylko on,płaciłam gigantyczne rachunki za tel wydzwaniając do niego.Bardzo schudłam,ogólnie wyglądałam bardzo żle. Przyjaciółka zaprowadziła mnie do psychiatry który przepisał leki i wysłał na terapie na którą oczekuje. On wkońcu ze mną zerwał ale zapewnia że może zatęskni i czas pokaze ale teraz jesteśmy przyjaciółmi. Ale ja podświadomie robie sobie nadzieje,choć wiem że to głupie. Czasem sie spotykamy,i nawet ostatnio wylądowaliśmy w łóżku,żałuje tego ale chyba zrobiłam to bo miałam nadzieje że wróci. A on jest niewzruszony. Ja sobie z tym wszystkim nie radze. po lekach czuje sie różnie raz zle raz dobrze. Co mam robić? pomóżcie
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 lis 2008, 16:13

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lis 2008, 17:35
Nauczyć kochać? Nie wiem.


Można się zgrać i żyć jak z lokatorem w akademiku razem robiąc zakupy i inne takie. A dodatkowo przy okazji rozładować się seksualnie. Ale to nic nie rozwiązuje w kwestii uczuć. Wręcz przeciwnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 02 lis 2008, 17:36
dokladnie -co z sytuacja, gdy zostalismy zranieni przez partnera ? i teraz ciagle szukamy milosci, ale jednoczesnie ze strachu ja odrzucamy?
ja tak mam. ktos mnie bardzo, bardzo zranil i choc mam poczucie swojej wartosci [poza momentami gdy ono upada] to nie umiem wejsc w nowy zwiazek, choc go chce. jak mowilam kilku kandydatow bylo ale kazdego odtracalam bo 'nie byl wystarczajaco dobry'. dlatego ze mnie ktos zranil szukam teraz tego 'ksiecia z bajki' z ktorego sie tak ze mnie smiejecie... dlatego coraz bardziej czuje ze albo zostane stara panna w koncu, albo musze isc do psychologa albo... juz sama nie wiem co.. az mi sie plakac zachcialo ;(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lis 2008, 18:41
Patka poczekaj. Tu wszystko dzieje się swoim rytmem. Przyjdzie moment kiedy przeczyta to osoba która pewno lepiej poradzi.

Tymczasem w sprawie chłopaka napisałem Tobie w innym wątku. A odnośnie samej siebie? Cóż nie będę oryginalny. Staraj się zrozumieć siebie. Może z pomocą kogoś? Psychologa? Zaplanuj swoje życie. Realizuj tak jak zaplanowałaś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 02 lis 2008, 20:33
namiestnik napisał(a):Można się zgrać i żyć jak z lokatorem w akademiku razem robiąc zakupy i inne takie. A dodatkowo przy okazji rozładować się seksualnie. Ale to nic nie rozwiązuje w kwestii uczuć. Wręcz przeciwnie.


Kiedyś, z jakiś rok temu coś takiego kompletnie by mi nie pasowało, chciałem normalnego związku. Następnie zostałem dość brutalnie potraktowany przez jedną kobietę(bawiła się mną, bo rok temu moja wiedza w stosunkach damsko-męskich była zerowa). Potem zainteresowałem się tego typu tematyką, dowiedziałem się jak wiele osób w związkach się wzajemnie oszukuje, zdradza, wykańcza psychicznie. Przez to doszedłem do wniosku, że stały związek w dzisiejszych czasach to za duże ryzyko, bym mógł je podjąć.

Teraz jestem od jakiegoś czasu w luźnym związku podobnym jak opisał namiestnik z tą tylko różnicą, że ja z tą dziewczyną nie mieszkam, a spotykamy się kilka razy w tygodniu, idziemy na jakąś imprezę, bawimy się, rozmawiamy, sypiamy ze sobą. Może zabrzmi to brutalnie ale... po prostu mi to odpowiada, bo mam to samo co miałbym w normalnym związku i zero obowiązków, zero zobowiązań, zero stresu i co najlepsze, nie zostanę zraniony. Ślubu i tak przed 30-stką na pewno nie planuję(o ile kiedykolwiek się zdecyduję), więc jest ok.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lis 2008, 21:20
A co będzie jak wpadniecie? Sorry, że zakłócam Twój spokój. Ale takich pytań jest wiele. Jak znajdziesz kogokolwiek przed czy po 30-tce skoro jesteś związany z kimś innym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do