Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 22 paź 2008, 21:47
jaaa napisał(a):
bee84 napisał(a):Jeśli chodzi o moje doświadczenia ... to taki związek jest chyba niemożliwy. Za każdym razem jak facet mnie zainteresuję, dobrze mi się z nim rozmawia .... to automatycznie zaczyna mi się podobać ...... albo co gorsza on mi się nie podoba ale ja mu sie podobam ..... i wtedy jest jeszcze większa lipa :?
Własnie ... słuchajcie ja nie rozumiem tego .... czy to jest w ogóle możliwe żeby spotkać kogoś kto mi sie będzie podobał .... i jednocześnie ja mu się będe podobać??? .... mi sie tak ani razu nie zdarzyło :roll:
..... nie mogę powiedzieć, że nikt się mną nie interesuje .... ale te osoby mnie kompletnie nie ruszają ......... może mam za duże wymagania :shock: ... ale przecież nie mogę być z kimś kto mi się nie podoba ... może po prostu nie mam szczęścia :cry:


jakby to ja pisala;) mam to samo a wiek coraz wyzej mi idzie;(

co do przyjazni nie wierze osobiscie u mnie znaczylo zawsze cos wiecej z jednej strony o po znajomsoci...



ja sie tez pod tym podpisuje, moze tylko dlatego ze jak ja sie juz zobowiaze...to za bardzo do przezywam... :(
Ale fakt jest taki, ze u dziewczyn jak i u chlopcow wystepuje tak samo :) Czyli ze nie da rady odnalsc w zwiazku, zawsze ktos musi byc nieszczesliwy, w moim ostatnim przypadku bylem ja :(
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 22 paź 2008, 21:58
samotna_zagubiona, hihi no to żeby mieć prawdziwą przyjaciółkę nie pozostaje mi nic innego jak zostać gejem ;) ale chyba faktycznie wtedy są takie szczere intencje bez nawet jednej myśli o tym i tamtym :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 23 paź 2008, 00:01
Lariana, Co Ty takiego czytasz...? Czytasz i czytasz...robisz tak samo jak ja w technikum,... Czy Ty przypadkiem nie uciekasz sie w swiat ksiazek ? Bo jesli tak, to tak jakbym widzial sam siebie...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 23 paź 2008, 00:07
samotna_zagubiona napisał(a):a co do tego jakiego faceta bym chciala? hmm... wiem jakiego... nawet nie mam TAK WIELU wymagan jak stad do ksiezyca, ale widocznie sa one tak subtelnie wybrane ze nie ma na horyzoncie idealu spelniajacego przynajmniej polowe z nich... :/


Aż boję się zapytać, jakie to są wymagania, skoro nawet połowy żaden nie potrafi spełnić... ;) .
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 23 paź 2008, 15:37
TIKI napisał(a):Lariana, Co Ty takiego czytasz...? Czytasz i czytasz...robisz tak samo jak ja w technikum,... Czy Ty przypadkiem nie uciekasz sie w swiat ksiazek ? Bo jesli tak, to tak jakbym widzial sam siebie...

Czytam resztki lektur bo na wakacjach oprócz nic nie robienia przeczytałam 90% lektur. Dziwne co?
Nie to nie tak. Czytam bo lubię i widzę że książka niezła. Chociaż lektura to powieść psychologiczna a takie lubię ,oj bardzo..
W szkole gadam z ludźmi i przebywam z nimi ,w domu ,samotności czytam .Nie wiem czy to jest uciekanie. Już taki mam typ osobowości ^^
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 paź 2008, 19:09
Dobrze, że czytasz skoro to lubisz. :) Ja osobiście lektur nie lubiłem. Te które czytałem z zainteresowaniem to jak przypadkiem pożyczyłem książkę która była lekturą o czym nie wiedziałem :)

Za to zawsze z fizyki i matematyki czytałem książki już jak tylko je dostałem :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 23 paź 2008, 20:11
a ja tak nie umiem... tzn znalezc cos co by mnie satysfakcjonowalo... moje zycie konczy sie na powrocie do domu, wykonaniu czynnosci tzw przymusowych i siedzeniu przed telewizorem albo komputerem na wieczor... to takie dolujace, ale naprawde nie umiem znalezc nic co by mi dawalo poczucie spelnienia wewnetrznego i swoistego ladu... :( az sie mi teraz lezka zakrecila jak sobie uswiadomilam w jak duzym stopniu moje zycie jest marne i beznadziejne... ;/
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 23 paź 2008, 20:12
Po przemyśleniu dzisiaj tego co napisałam i w ogóle ,stwierdzam że wole poczytać książke /ogladnąc film niż zapijać się i widzieć jak niszczą się inni ,tylko po to by poczuć na parę godzin obecność innych osób i zadusić wewnętrzny ból .Dziękuje za uwage :)
Ostatnio polubilam lektury. Tylko mam problem z pamięcią i niewiele potem pamiętam tych szczególików o które tak wnikliwie nas pytają. Czytam nie dlatego żeby się dowiedzieć w którym roku ,jakim mieście i jakie nazwisko tylko żeby zagłębić się w temat, psychikę postaci i zarysu książki .Tak mam .Ale to nie wątek o książkach xD
U mnie ze związkami jest dość zawile ale widzę ze nie tylko ja tak mam .Posługując się Enneagramem widzę że nie jestem sama. Ze mną jest jak zabawa kotka z myszką. Gdy widze obiekt westchnień to tak mogę sobie wzdychać i gdy zrobię pierwszy krok /ta osoba zrobi to czar pryska.Poznając ją bliżej już nie jest intrygująca bo się mną zaczyna interesować. Gdy to mija i tej osobie też to mnie zaczyna na nowo intrygować .. Jak ona krok do przodu to ja dwa do tyłu ,jak ona do tyłu to ja krok do przodu..

---- EDIT ----

samotna_zagubiona ,tez za często się skupiam na komputerze i przesiadywaniu bezczynnym gdy wiem że mogę zrobić cos porzytecznego .Czasem trzeba się samemu zmobilizować.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 paź 2008, 00:38
A u mnie nadal ze związkami słabo,nigdy z nikim nie bylem,nikt nigdy sie mną nie interesował,nikt nigdy mnie nie chciał..zresztą rozumiem to,bo kto by chciał ohydnie wyglądającego mutanta z tak samo ohydną psychiką w dodatku chorowitego bardzo<codziennie coś mi jest,a wlaściwie to zawsze to samo od paru miesięcy:(a poza tym ostatnio to już w ogóle nie kontroluje sie z jedzeniem...nie potrafie sie kontrolować,zresztą tak samo jak nie potrafie jeszcze wielu rzeczy>,>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 paź 2008, 01:57
Z jedzeniem musisz powalczyć. Nie warto sobie niszczyć zdrowia. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 24 paź 2008, 06:26
Lariana napisał(a):
TIKI napisał(a):Lariana, Co Ty takiego czytasz...? Czytasz i czytasz...robisz tak samo jak ja w technikum,... Czy Ty przypadkiem nie uciekasz sie w swiat ksiazek ? Bo jesli tak, to tak jakbym widzial sam siebie...

Czytam resztki lektur bo na wakacjach oprócz nic nie robienia przeczytałam 90% lektur. Dziwne co?
Nie to nie tak. Czytam bo lubię i widzę że książka niezła. Chociaż lektura to powieść psychologiczna a takie lubię ,oj bardzo..
W szkole gadam z ludźmi i przebywam z nimi ,w domu ,samotności czytam .Nie wiem czy to jest uciekanie. Już taki mam typ osobowości ^^


Heh, ja rowniez czytalem lektury w wakacjie, W sumie bylem jako jedyna osoba w klasie, ktora czytala lektory. Polonistka pozatym nigdy nie lubiala mnie, a jak przyszedl rok maturalny to jakos zmienila zdanie, no i docenila to ze jako jedyny przylozylem sie do polskiego. Z reszta... nie wazne, bo nawet nie otrzymalem swiadactwa maturalnego, a wyjechalem za granice... Coz...Polska rzeczywistosc... :D Jak sie Tobie najbardziej podobala lektura? Bo mnie "lalka" pokazuje to, jak od pokolen dziewczyny potrafia bawic sie mezczyznami...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 24 paź 2008, 15:36
Niech pomyślę.. podobała mi się Lalka również ale bardziej Cudzoziemka .Jest tak perfidnie prawdziwa. Nie chcę wyglądać jak główna bohaterka i zachowywać się tak..
Cierpienia młodego Wertera jakiegoś czasu mi się podobały ,nie sądziłam że o takich sprawach mogą powstawać książki w toku epok..
Granica też jest niezła. Tango ,Mrożka jest ciekawe ,Zdążyć przed Panem Bogiem.
Polska rzeczywistość?
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 25 paź 2008, 04:42
Lariana napisał(a):Niech pomyślę.. podobała mi się Lalka również ale bardziej Cudzoziemka .Jest tak perfidnie prawdziwa. Nie chcę wyglądać jak główna bohaterka i zachowywać się tak..
Cierpienia młodego Wertera jakiegoś czasu mi się podobały ,nie sądziłam że o takich sprawach mogą powstawać książki w toku epok..
Granica też jest niezła. Tango ,Mrożka jest ciekawe ,Zdążyć przed Panem Bogiem.
Polska rzeczywistość?


Mam poprostu czarny scenariusz Polskiej rzeczywsitosci, chodzby z ksiazek jak sama mowisz "granica" albo "ludzie bezdomni" poprostu bieda bieda bieda...i jeszcze raz bieda. No i ta granica pomiedzy zwyklymi pracownikami, a kims wyzej postawionym. Poprostu taki poglad na swiat... na swoj kraj. Ale uwierz, sa jeszcze miejsca na swiecie, gdzie ludzie sa szczeliwi :)

---- EDIT ----

Lariana,

poztym jesli chodzi o studja, to mam w glowie historie kolegi ktory wzial kredyt na studia (bo rodzicow nie stac bylo na utrzymanie go w innym miescie) Skonczyl je, pozniej mial problem z znalezieniem pracy, a kredyt zostal... probowal go splacic pracujac w tartaku. I wszylo na to, ze w wieku 25 lat, mial wyksztalcenie wyzsze, a i tak mial problem z znaleznieniem pracy, no i 25 000 zl kasy do splacenia, za lata nauki. (a pracujac za najnizsza krajowa, dla takich ludzi to magiczna suma) Nie wytrzymal presji, nie mogl zalozyc rodziny bo nie stac go bylo nawet na zakup pierscionka, a co mowiac o slubie, no i starcie na zycie. A juz nie wposminajac o mieszkaniu na kredyt (zaden bank nie chcial mu przyznac kredytu, bo za niskie zarobki no i jeszcze kredyt "studencki") Wcale nie zdziwie sie, jakby to on wlasnie popadl w depresje... ot "Polska rzeczywistosc" :)
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 25 paź 2008, 09:08
No tak są takie przypadki..
"If u really want to live,every place could be heaven.I'm living so I have chance to find happiness."
Co czyni ludźmi szczęśliwymi :) ?
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do