Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez berlioz 01 paź 2008, 20:56
człowiek nerwica napisał(a):Wiesz zawsze możesz sprawić żeby tego chłopaka zmieniła:)
A tak na serio to szkoda.Trudno znajdziesz sobie inną:)

pewnie, tego jest jak owadow ;)
a znalezc to nie problem, trudniej sie pozbyc jak to moj kolega mawia ;)
ja na sile nikogo nie szukam, bo nikt nie rozwiaze mych problemow za mnie, tylko ja moge siebie zmienic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
01 lip 2008, 20:25

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez nariko19 01 paź 2008, 21:04
ja juz chyba nie mam szans na bycie z kims, jestem depresantem a tacy ludzie nie maja dziewczyn a jesli nawet to nie na długo bo kto moze wytrzymac z czyms takim . To jak się teraz zachowuje nie jest ludzkie. Ciągły stres, drgawki, walenie serca cos potwornego. W takim stanie nie chce mi sie nawet myslec o dziewczynach. Ale gdy siedze wieczorkiem stres sie zmniejsza i czytam wasze posty.Ludzkie uczucia wracaja i mam nastepny problem na głowie samotnosc. Mysle ze kazdyz was jesli nie ma leków społecznych(tak jak ja)moze kogos spotkac i pewnie tak sie stanie, trzymam za was kciuki. Ja musze najpierw wyleczyc sie z moiej gadziny ktura ryje mi czache. Powiem wam ze to ho.lernie boli a ja głupi sie jeszcze nie lecze chyba najwyzszy czas sie udac do psychologa
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 01 paź 2008, 21:07
berlioz napisał(a):pewnie, tego jest jak owadow ;)
a znalezc to nie problem, trudniej sie pozbyc jak to moj kolega mawia ;)
ja na sile nikogo nie szukam, bo nikt nie rozwiaze mych problemow za mnie, tylko ja moge siebie zmienic


wcale nie jest latwo znalezc... a szukac na sile czy nie szukac na sile i tak jestesmy sami... i co?

nariko ja nie mam lekow spolecznych i co z tego?? jestem sama... mimo ze potrzebuje kontaktu bliskiej osoby a jej nie mam. dla mnie wlasnie ukochany to byloby lekarstwo, niestety jak widac jest trudno dla mnie osiagalne :(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 01 paź 2008, 21:17
samotna_zagubiona napisał(a):wcale nie jest latwo znalezc... a szukac na sile czy nie szukac na sile i tak jestesmy sami... i co?


Zależy od osoby. Przeciętna osoba nie ma z tym problemu, gdyż nie trudno znaleźć drugą osobę, która jest atrakcyjna fizycznie i z którą mile będziemy spędzać czas(po co więcej wymagań?). No ale jak ktoś ma wymagania w stylu, że dana osoba musi mieć średnią na studiach powyżej 4,8 albo umieć pięknie tańczyć, mieć rozmiar buta dokładnie 45, to rzeczywiście może być problem ze znalezieniem odpowiedniej osoby.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez nariko19 01 paź 2008, 21:39
samotna_zagubiona wiem ze dziewczyna ma często trudniej w znalezieniu tej drugiej połówki bo tak naprawdę to chłopak stawia ten pierwszy krok. Ale z drugiej strony jakie stoją przeszkody za tym byś kogoś znalazła. Piszesz ze nie masz lęków do ludzi, i już jest fajnie, możesz wyjść na ulice do parku do baru i bez stresu szukać kogoś kto zwróci na ciebie uwagę, ja tak nie potrawie owszem chodzę miastem ale jak kret z głową spuszczoną w duł . Ludzie są gusta i guściki każdemu podoba sie inny rodzaj urody, jedni uważają ze gorszej porażki już być nie może a znajdzie sie osoba dla której będzie liczyło sie wnętrze ujrzy iskierek w oczach tej niby brzydkiej istoty, i to właśnie ona zawróci mu w głowie. Od razu przepraszam wiem ze każdy z nas ma swoje problemy psychiczne, i łatwo jest pisać, a trudniej zgrać słowa do reala.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 01 paź 2008, 22:06
ale tu nie chodzi o wyglad czy cos, ale czy naprawde myslisz ze idac ulica albo parkiem ktos mnie nagle zaczepi bo wpadne w jego gusta? przeciez tak sie ludzi nie poznaje... a ja mam wlasnie tne problem zeby kogos poznac MIMO ze nie mma lekow takich jak ty... :(

a osoby "która jest atrakcyjna fizycznie i z którą mile będziemy spędzać czas" szukam i tez nie moge takiej znalezc.. a jesli znajde to mnie odrzuca ta osoba... heh life alone sux jak to kto rzekl...
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 01 paź 2008, 22:29
samotna_zagubiona napisał(a):ale tu nie chodzi o wyglad czy cos, ale czy naprawde myslisz ze idac ulica albo parkiem ktos mnie nagle zaczepi bo wpadne w jego gusta? przeciez tak sie ludzi nie poznaje...


A czemu by nie? Są osoby, które jak zobaczą kogoś atrakcyjnego dla siebie, to nic ich nie powstrzyma przed próbą zdobycia jej.
Poznać ciekawą osobę można w różnych miejscach, najłatwiej na dyskotece(ale niestety wielu wierzy w stareotyp, że tam chodzą tylko szmaciarze i szmaty).

samotna_zagubiona napisał(a):a osoby "która jest atrakcyjna fizycznie i z którą mile będziemy spędzać czas" szukam i tez nie moge takiej znalezc..


W takim razie jest coś nie tak z Twoją sferą seksualną, bo przecież jest mnóstwo przystojnych facetów różnego typu: są metroseksualni, są karki 2 na 2, są faceci niewyróżniający się z tłumu, są metale, hip-hopowcy, dresiarze, skini, blondyni, bruneci i wiele innych, więc jeśli nie możesz na nikim oka zawiesić, to coś jest nie tak.
Osoby, z którymi można mile spędzić czas też jest mnóstwo, przecież każdy ma jakieś zainteresowania, więc wspólnych tematów do rozmów nie powinno zabraknąć.

samotna_zagubiona napisał(a):a jesli znajde to mnie odrzuca ta osoba... heh life alone sux jak to kto rzekl...


Dlaczego Cię odrzuca?
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 paź 2008, 23:29
bo przecież jest mnóstwo przystojnych facetów różnego typu: są metroseksualni, są karki 2 na 2, są faceci niewyróżniający się z tłumu, są metale, hip-hopowcy, dresiarze, skini, blondyni, bruneci i wiele innych, więc jeśli nie możesz na nikim oka zawiesić, to coś jest nie tak.


Cadar zapomniałeś wymienić facetów-nieudaczników-czyli takich jak ja:) :cry: :cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 01 paź 2008, 23:45
człowiek nerwica napisał(a):Cadar zapomniałeś wymienić facetów-nieudaczników-czyli takich jak ja:) :cry: :cry: :cry: :cry:


Napisałem na końcu zdania "i wiele innych", bo wiedziałem, że na pewno coś przeoczyłem ;) . Ty jesteś bardzo nieśmiały, więc masz szanse u silnych psychicznie kobiet, które lubią rządzić, którym nie zależy na twardym, pewnym siebie mężczyźnie. Pytanie tylko, czy Ci odpowiada rola kompletnego pantofla, w co wątpię.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 02 paź 2008, 00:02
Słuchajcie nerwuski może strzele banał ale dla każdego gdzieś tam jest ktoś przeznaczony i choćbyście się zakrywali rekami i nogami to ten ktoś się pojawi.

Pytanie tylko czy faktycznie tego chcecie? czy może wam jest dobrze w tym smutku, samotności bo to na razie jedyna znana sytuacja jaką macie?
bo żeby coś się zmieniło to trzeba ruszyć te cztery litery spojrzeć strachowi w oczy i powiedzieć "spadówa z tej mojej samotni" ;)
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 02 paź 2008, 14:02
cadarxx napisał(a):W takim razie jest coś nie tak z Twoją sferą seksualną, bo przecież jest mnóstwo przystojnych facetów różnego typu: są metroseksualni, są karki 2 na 2, są faceci niewyróżniający się z tłumu, są metale, hip-hopowcy, dresiarze, skini, blondyni, bruneci i wiele innych, więc jeśli nie możesz na nikim oka zawiesić, to coś jest nie tak.
Osoby, z którymi można mile spędzić czas też jest mnóstwo, przecież każdy ma jakieś zainteresowania, więc wspólnych tematów do rozmów nie powinno zabraknąć.

zle mnie zrozumiales - jest ze mna wszystko ok bo zawieszam oko na roznych osobach, ale potem np sie okazuje ze ta osoba ma wady ktorych nigdy nie zaakceptuje, takie graniczne, albo jest juz z kims, albo sie mna nie interesuje.
cadarxx napisał(a):Dlaczego Cię odrzuca?

wydaje mi sie ze to kwestia wygladu. wiecie - okulary troszke cialka [tylko troszke bo 70kg na 173cm], albo przez moje podejscie do innych. Niestety jestem kobietką, którą wszyscy traktują jak kumpla mimo że noszę szpilki, ale nikt nie traktuje jako materiału na partnerkę...
A jak juz traktują to są to osoby, z tej pierwszej kategorii które własnie nie pasują w moje gusta.
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez betty_boo 02 paź 2008, 15:59
hmm...duzo sie pojawiło watków w tym temacie ale powiem wam co ja mysle i czuje ze swoim 30-letnim doswiadczeniem zyciowym i 5-cio letnim malzenskim:)


zawsze zyłam z ludzmi i blisko ludzi a relacje z ludzmi sa dla mnie bardzo wazne. nigdy nie narzekałam na brak znajomych, przyjaciół czy chłopaka, wrecz odwrotnie.
dopiero teraz zauwazyłam jak wazne jest zeby dobrze sie czuc samemu ze soba i nie czerpac poczucia wartosci z tego, czy faceci sie toba interesuja czy nie. owszem, zaintersowanie płci przeciwnej jest bardzo przyjemna sprawa ale faktycznie najwazniejsze jest zeby dobrze czuc sie samemu ze soba. jesli tak jest, nie podejmuje sie pohopnych decyzji dotyczacych związków, ale jest sie cierpliwym i wie sie na co/na kogo sie czeka....


co wiecej, wydaje mi sie ze do tej pory spotkalam w zyciu conajmniej 3, 4 mezczyzn z którymi mogłabym stworzyc udane związki. to działo sie tylko przez ostatnie 10 lat, mysle ze przez najblizsze 10 mozna spotkac ich tyle samo.

takze nie popadajcie w panikę. zakladajcie wielosc scenariuszy. ja wiem ze równie dobrze moglabym teraz nie byc męzatka i nadal byc zadowolona z zycia i czerpac go pelnymi garściami.
czasem sytuacja osobista blokuje inne działania, np rozwój zawodowy, czasem nawet osobisty. nieraz zazdroszcze moim kolezankom które wyjachały za granice na stałe (mnie ciagle gdzies gna i zawsze bylo to moim marzeniem) ale pewnych rzeczy juz w zyciu nie zrobie z powodu tego ze mam meza, dom, zobowiązania ,etc.

trzeba byc otwartym na zycie i lubic je i siebie, wtedy przyciaga sie innych ludzi. chyba nie trzeba tez wszystkiego brac tak bardzo powaznie, popatrzec z dystansem na siebie i innnych, wtedy łatwiej jest nawiązywac kontakty.

napiszcie co o tym myslicie i czy macie podobne przemyslenia?

pozdrawiam
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Amy Lee 02 paź 2008, 17:26
betty_boo napisał(a):dopiero teraz zauwazyłam jak wazne jest zeby dobrze sie czuc samemu ze soba i nie czerpac poczucia wartosci z tego, czy faceci sie toba interesuja czy nie.
[...]
napiszcie co o tym myslicie i czy macie podobne przemyslenia?

Oczywiście.
Złamane/samotne/tęskniące serduszko to problem, o którym się najwdzięczniej rozmawia/czyta/pisze wiersze, ale to jest tylko jeden z licznych problemów naszego życia. Zdarzają się takie miłości, które potrafią przezwyciężyć wszystko, ale to się raczej tyczy trwałych związków, które w pewnym momencie napotykają problemy. Zaczynanie nowego związku z całym bagażem problemów nie gwarantuje, że one znikną. Co z tego, kiedy ludzie są po uszy zakochani, jak mają problemy z nerwami, zdrowiem, szkołą/studiami, konflikty w rodzinie, potwornie boją się przyszłości i nie wierzą, że mogą normalnie żyć, nie ufają sobie?
I w drugą stronę - kiedy ktoś dobrze czuje się ze sobą, potrafi się cieszyć życiem, realizować swoje cele i nie szuka partnera na siłę.

Może to niezbyt miło brzmi, ale prawdą jest, że znalezienie chłopaka/dziewczyny depresji nie leczy.
Chociaż można popatrzeć też na to tak - to, że chwilowo nikogo nie mamy nie powinno być powodem, żeby się dodatkowo dołować, bo o siebie trzeba walczyć. A reszta przyjdzie sama, jak ktoś wspomniał, dużo jest ludzi na świecie do brania :)
Amy Lee
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 02 paź 2008, 20:20
problem twki w tym ze u mnie depresję POWODUJE brak osoby na której mogę polegać, która mnie kocha i kocham ją ja
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do