Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez nanom1 22 wrz 2008, 15:17
Lariana, Tym mniejsze szanse ma brzydal, że jakakolwiek go zauważy, ale może skończmy to roztrząsanie na przystojny<->brzydki ,bo każdy z nas ma swoje zdanie i chyba jego nie zmieni ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lut 2008, 17:42

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 22 wrz 2008, 18:09
wiecie co ... nie wiem czmeu ale jakos mi tak dzis wesolo. mimo ze kolejny facet mnie odrzucil- mam dobry humor! dziwne bo dziwne, ale nie ot o mi chodzi.
chcialam napisac ze wszyscy chyba mamy za duzo urojone w glowie...
bo np. shadow napisal ze jest chudy jak patyk i ze to wada. a dla mnie to zaleta! ja nie wiem czemu ale pociagaja mnie mezczyzni bardzo chudzi, u ktorych wrecz widac kosci. nienormalne? no trudno, ale taka ma natura i nie bede sie z tego powodu wyzywac dziwakiem.
czlowieku depresjo - mowisz ze jestes gruby, a moze po prostu masz zbyt przesadzone wyobrazenie o sobie? a jesli nawet jestes przy kosci, to tak to tlumacz i zaakceptuj bo osobiscie znam pelno par gdzie mezczyzna wyglada jak pudzian [ale nie ma takich miesni ;)] a ma piekna kobiete! a jezeli az tak ci to zawadza to wszyscy maja racje doradzajac ci ZMIEN TO. ja tez mam do siebie zal ze duzo waze. tzn wiem ze to mam urojone bo wage mam przecietna, ale dla mnie to za duzo. moze z toba tez tak jest? i dlatego ja zaczelam cwiczyc. po 10-15 minut, brzuszki przysiady. po tygodniu juz widze efekt delikatny, juz waga ciutke w dol. a jem jak jadlam - wiesz jaka to satysfakcje daje?! naprawde! az sie sama sobie dziwie - ja wstretny len ktory ciagle narzeka na wszystko SCHUDLAM! i mam zamiar chudnac tj cwiczyc dalej. zacnzij i sie podziel z nami swoimi krokami do celu - na pewno wszyscy cię wspieramy!! a jak nie wszyscy to ja na pewno ;)
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 22 wrz 2008, 19:28
Cholera, samotna nie mam u ciebie szans! ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 22 wrz 2008, 21:05
Ja też lubię chudziaków ^^
Nie chciałabym mieć 'grubego' bo się ich boje ,czułabym ze mnie osacza .Niektóre lubią czuć bezpieczność i opiekę a ja się boję takich ludzi.
Bałabym się że mnie owładnie ,będzie chciał zdominować..
To się wzieło od ojca i mojego eks.. tak teraz to widzę.
Czuje się chora jak mam założyć swoje stare kurtki ,o 2 rozmiary większe .Czuje sie dziwnie .Polubiłam dopasowane ciuchy, może bez przesady ale takie zwykłe , a nie workowate .Dobra koniec głupich wywodów :D
Prawda jest taka : jeśli podoba Ci się Twój wyglad -tak trzymaj
Jeśli nie podoba Ci się -zmień to ,a nie narzekaj.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 22 wrz 2008, 21:33
hehe no dokładnie ;) trzeba zaakceptowac siebie nawet jak niektorych wad sie nie da zmienic ;] a tam nie ma szans ;P szanse ma chyba u drugiego człowieka każdy tylko musi się wpisać w 50% wymagań ;)
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez nanom1 22 wrz 2008, 21:35
Lariana napisał(a):Prawda jest taka : jeśli podoba Ci się Twój wyglad -tak trzymaj
Jeśli nie podoba Ci się -zmień to ,a nie narzekaj.
Prawda jest taka, że nie wszystko w wyglądzie można zmienić :) ,chyba ,że się pójdzie na całość jak M.J. ,ale na to co niektórzy nie maja pieniędzy :-| i zostaje ''nam'' tylko narzekanie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lut 2008, 17:42

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 22 wrz 2008, 21:45
Ej, zaraz nie jestem grubasem. Przy 1,9m ważę ok 100kg więc można powiedzieć, że kawał ze mnie chłopa ale nie zwisa mi bęben. Także spoko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 22 wrz 2008, 21:47
Narzekanie czyli robienie sobie wiecznie wymówek.
Prosze bardzo ,jeśli tylko to komuś ulży i poprawi dobre myślenie o sobie..
Może nie wszystko można zmienić ale czy wszystko jest takie beznadziejne ,brzydkie? Wszystko? Czy to tylko nasze myślenie o tym to sprawia..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez cadarxx 22 wrz 2008, 21:51
eligojot napisał(a):To może ja przedstawię drugą stronę medalu. Obiektywnie, bo przez ludzi innych niż ja, jestem określany jako przystojny, ładny. Po prostu wygrałem genetyczną loterię i odziedziczyłem, to co rodzice mieli najlepszego, którzy również uchodzą za ludzi o więcej niż przeciętnym wyglądzie.

Ale teraz najważniejsze: czyli myślicie, że to pomaga?
To prawda, że nie mam problemu ze znalezieniem dziewczyny, bo one same mnie znajdują. Ale powiedzcie mi co pomyśleć o dziewczynie, która na 2 spotkaniu deklaruje, że mnie kocha, że będzie chciała ze mną być mimo wszystko, do końca życia.
Na drugim spotkaniu?
Jednocześnie mówi, że właśnie takiego chłopca sobie wymarzyła, że mogłaby patrzeć na mnie godzinami, pomimo tego, że ja mówię, że nie mam łatwego charakteru, że cierpię na depresję, wahania nastrojów, czasem trudno mi z samym sobą wytrzymać...

Czy to jest miłość? Takiej znajomości chcecie? Co będzie, gdy uroda przeminie, zestarzeję się, a okropny charakter zostanie? Gdy zostanę sam ze sobą? To jest właśnie ta druga strona medalu. Pomyślcie o tym.



Dokładnie tak jest i dlatego w zdecydowanej większości związków nie ma żadnej miłości, a tylko fizyczny pociąg. Jak facet nie ma choć przeciętnego wyglądu(co najmniej średni wzrost, średnia budowa, średnia twarz) , to ładnej kobiety mieć nie będzie, niemal nie ma na to szans. Ktoś taki może mieć tylko dziewczynę desperatkę, która rzuci go i tak jak znajdzie przystojniejszego. Wygląd to priorytet w relacjach damsko-męskich i trzeba o niego dbać chodząc na siłownię itd.

Lariana napisał(a):Jaką ma ten przystojniak pewność że kazda go wybierze?
I skąd wiadomo że jest przystojny? Nie każda uważa Brada Pitta za 'niezłe ciacho'
Sama nie chciałabym takiego ,którego wszyscy uwazają za przystojniaka .Kojarzy mi się taki ktoś z cwaniakowaniem w stylu" patrzcie jaki jestem piękny ,moge zarwać każdą"


Bo ktoś taki może zarwać prawie każdą a najlepsze jest to, że nawet zarywać nie musi, bo one same będą podchodzić. Ja może kto wie jaki przystojny nie jestem(z racji średniego wzrostu), ale nie raz mi się zdarzało, że sam byłem podrywany.
A przystojny facet w opinii niemal każdej kobiety to: wysoki(195-200 cm to ideał), ciemne włosy, ładne, umięśnione ciało. Twój typ zapewne jest podobny.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 22 wrz 2008, 22:04
No co ty chłopaku, ideał to raczej 185cm, dobrze zbudowany ale nie kark ;) Po za tym wygląd jest rzeczą drugoplanową, najważniejsza jest psychika! Trenujmy psychikę a nie mięśnie choć to o wiele, wiele trudniejsze.

---- EDIT ----

Aha, dziewczyny, jedna z was powiedziała, że lubi chudych, wręcz wątłych facetów i że nie chce czuć sie bezpieczna lub zdominowana. Czy rzeczywiście? Nie chcecie czuć się bezpieczne, nie lubicie prawdziwych samców(sorki za wyrażenie), silnych psychicznie i fizycznie? Jak to jest? Ciekawi mnie to. Ja na przykład chciałbym opiekować się kobietą, dawać jej bezpieczeństwo, czuł bym się dowartościowany(choć to trudne u nas lękowców)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 22 wrz 2008, 22:21
gabriel to dobrze że takie masz podejście bo w obecnych czasach wiele osób myśli o własnym egoiźmie ;/ a u drugiej osoby szukamy tego co nam brakuje chyba. że mi się wydaje, że jestem gruba to pociągają mnie szczupli mężczyźni. co nie znaczy że nie podobają mi się już inni. a naszą kochaną larianę też rozumiem - kobieta widocznie ma swoje własne zdanie i BARDZO DOBRZE, przynajmniej nie da sobie nikomu wejść na głowę. ja z kolei wolę mieć jasno powiedziane co mam zrobić, gdzie idziemy i kiedy, a nie słyszeć ciągle "jak ci pasuje bo mi obojętne", także to wszystko zależy od indywidualnego charakteru każdego ;) a 100 kg przy wzroscie 190 to bardzo fajna budowa - mój brat przy 184 ważył 85 i nie wyglądał źle nawet tylko on miał mięsień piwny lol. a jak chce się mniej to można zrzucić. bo MOŻNA. prawda? ;)
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez gabriel 22 wrz 2008, 22:29
Jasne, że można samotna, oczywiście! Tylko, że ja uwielbiam wp... dużo i smacznie zjeść(objawy depresji, heh).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 22 wrz 2008, 22:35
ja tez gabriel ;P i jestem wstretnym leniem :P w nd sie obzarlam jak nienormalna wszystkim co bylo pod reka. wchlonelam tyle co kontener na smieci bo sie zalamalam. ale potem zrobilam chociaz 30 brzuszkow i 10 przysiadow. i tak codziennie jade. i chyba od tego to zalezalo - zeby zaczac sobie mowic zrobie jakies cwiczenia i juz bedzie mniej niz jak ich nie zrobie, niz wytykac sobie ile to sie wpieprza...
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez nanom1 22 wrz 2008, 22:38
Lariana napisał(a):Narzekanie czyli robienie sobie wiecznie wymówek.

Oj tak bym tego nie równoważył. Ja np. nie robię sobie wymówek a narzekać mogę :P .Jestem brzydki (w ''pojęciu ''idealnego mężczyzny)i każdy kto mnie widzi o tym wie :).A ,że tego nie zmienię ,to juz inna sprawa i nie chodzi tu o zbędne kg (bo nie mam czego zrzucać :mrgreen: )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lut 2008, 17:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do