Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez VTEC 14 mar 2008, 19:48
Moim zdaniem problem leży gdzie indziej .. otóż ..

Człowiek nerwica należy do typu ludzi którzy marudzą na cały świat i przeklinają tych którym powodzi się lepiej ...
Założę się że wchodząc tu za kilka lat jedyne co się zmieni to liczba jego postów na jakąś pięciocyfrową liczbę ..

Każdy z nas rodzi się inny, niektórzy mają lepiej, inny gorzej .. ALE przegrywają tylko Ci którzy poddają się bez walki .. dla każdego z nas co innego jest problemem , nikt nie mówił że będzie lekko , ale do diabła trzeba wziąć się w garść i zrobić coś .. bo żyjemy tylko raz ...

Darek pamietaj .. za kilka lat obudzisz się z ręką w nocniku i wtedy będzie już za późno ...
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez julie 14 mar 2008, 19:58
VTEC napisał(a):Każdy z nas rodzi się inny, niektórzy mają lepiej, inny gorzej .. ALE przegrywają tylko Ci którzy poddają się bez walki .. dla każdego z nas co innego jest problemem


Też doszłam do tego wniosku-nieważne czy ktoś jest bogaty czy biedny, piękny czy brzydki to i tak ma problemy...Grunt to okiełznać życie niczym dzikiego konia i kreować je tak, byśmy byli prawdziwie szczęśliwi i zarażali tym szczęściem innych ;)
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 mar 2008, 22:58
VTEC-nie rozumiemy sie,ehhhh ile razy mam to tl€maczyc.........ja nie tylko marudze Wam tutaj piszac o swoich problemach,ja staram się coś robić ze sobą,robie to rozmawiam z ludzmi,tzn staram sierozmawiać normalnie jeszcze mi to nie wychodzi ale staram sie....staram sięzmienićpsychicznie no chce sięnie bać innych ludzi,naprawde staram się i robie rózne kroki tylko chodzi o to że nadal jest ten lęk pieprzony,zawsze jest i często nie umiem pokonać go<tak jak z silownią,czy pracą>.Natomiast co do diety i robienia brzuszkow-to jużstosowałem i nic mi z tego nie przyszlo.......no tak ale z kolei co moglo przyjśc skoro cala dieta i ćwiczenia trwały tylko 2 tygodnie....no nic spróbuje od jutra znowu diete i ćwiczenia i zobaczymy może wytrzymam dłużej.....
Założę się że wchodząc tu za kilka lat jedyne co się zmieni to liczba jego postów na jakąś pięciocyfrową liczbę ..

A ja Ci mówie żę bedzie inaczej ;) o co sie zakładamy?? :D

Grunt to okiełznać życie niczym dzikiego konia i kreować je tak, byśmy byli prawdziwie szczęśliwi i zarażali tym szczęściem innych

Ładnie to wszystko brzmi.........co nie znaczy ze kreowanie życia jest proste.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez VTEC 14 mar 2008, 23:27
człowiek nerwica napisał(a):VTEC-nie rozumiemy sie,ehhhh ile razy mam to tl€maczyc.........ja nie tylko marudze Wam tutaj piszac o swoich problemach,ja staram się coś robić ze sobą,robie to rozmawiam z ludzmi,tzn staram sierozmawiać normalnie jeszcze mi to nie wychodzi ale staram sie....staram sięzmienićpsychicznie no chce sięnie bać innych ludzi,naprawde staram się i robie rózne kroki tylko chodzi o to że nadal jest ten lęk pieprzony,zawsze jest i często nie umiem pokonać go<tak jak z silownią,czy pracą>.Natomiast co do diety i robienia brzuszkow-to jużstosowałem i nic mi z tego nie przyszlo.......no tak ale z kolei co moglo przyjśc skoro cala dieta i ćwiczenia trwały tylko 2 tygodnie....no nic spróbuje od jutra znowu diete i ćwiczenia i zobaczymy może wytrzymam dłużej.....
Założę się że wchodząc tu za kilka lat jedyne co się zmieni to liczba jego postów na jakąś pięciocyfrową liczbę ..

A ja Ci mówie żę bedzie inaczej ;) o co sie zakładamy?? :D

Grunt to okiełznać życie niczym dzikiego konia i kreować je tak, byśmy byli prawdziwie szczęśliwi i zarażali tym szczęściem innych

Ładnie to wszystko brzmi.........co nie znaczy ze kreowanie życia jest proste.....


Darek, z checia sie zalożę i jeszcze z większą chęcia przegram :D

Co do diety, polecam www.sfd.pl ... dział odzywianie , tam jest wszystko .. jak już ulozysz mozesz podeslac do nich na forum i na pewno ją zweryfikuja :D

Pozdrawiam
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Avatar użytkownika
przez julie 14 mar 2008, 23:36
Grunt to okiełznać życie niczym dzikiego konia i kreować je tak, byśmy byli prawdziwie szczęśliwi i zarażali tym szczęściem innych

Ładnie to wszystko brzmi.........co nie znaczy ze kreowanie życia jest proste.....


Jasne, że nie, tak samo jak a tym dzikim koniem...co nie znaczy, że jedno czy drugie jest niemożliwe ;)
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez fiufiu 15 mar 2008, 20:04
julie napisał(a):Grunt to okiełznać życie niczym dzikiego konia i kreować je tak, byśmy byli prawdziwie szczęśliwi i zarażali tym szczęściem innych


Popieram w 100%....ale jest to nieslychanie ciezkie....Ja wlasnie nad tym pracuje i nawet zaczelo mi wychodzic, ale sprawy sercowe znow mnie ogarnely. Ale zaczynam sie juz przyzwyczajac...nikt nie mowil ze zycie jest proste. Nie ma co sie przejmowac na zapas....bo na przyszlosc wplywu nie mamy i co ma nastapic to nastapi :/ I denerwowanie i narzekanie tutaj nic nie pomoze.

człowiek nerwica musisz sie zmobilizowac do sportu...to nie jest tak ze 2 tygodnie pocwiczysz i schudniesz iles tam kg...to trzeba ciezkiej pracy i samozaparcia.
Sprobuj pobiegac troche albo poplywac....ale regularnie.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 mar 2008, 20:48
fiufiu napisał(a):Ja wlasnie nad tym pracuje i nawet zaczelo mi wychodzic, ale sprawy sercowe znow mnie ogarnely. Ale zaczynam sie juz przyzwyczajac...

Ale najważniejsze że z tego co widzę nawet jeśli w doła wpadniesz to jesteś w stanie się z niego w porę wygrzebać. Nietykalny nikt nie jest tylko najgorsze jeśli ktoś zacznie doła pielęgnować i się pogłębiać, potem coraz ciężej wyjść.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez fiufiu 15 mar 2008, 21:05
IceMan napisał(a):tylko najgorsze jeśli ktoś zacznie doła pielęgnować i się pogłębiać, potem coraz ciężej wyjść.


Ano wlasnie....ja czesto ten blad popelnialem, ale teraz jak mam dola to staram sie o nim nie myslec...tzn zajac mysli czyms innym, staram sie znalezc cos pozytywnego w zaistnialej sytuacji i jakos sie zawsze udaje z tego dola wyjsc w miare szybko :) Dzis np mam dola ale staram sie nim nie przejmowac, zajmuje mysli innymi sprawami....A dla mnie na dola to jest najlepszy sport...konkretny wysilek sportowy :) Zawsze mi pomaga :)
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez jaaa 15 mar 2008, 21:40
Nietykalny nikt nie jest tylko najgorsze jeśli ktoś zacznie doła pielęgnować i się pogłębiać, potem coraz ciężej wyjść.


mi teraz chyba tylko to najlepiej wychodzi ... ciagle sie pograzam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 mar 2008, 22:59
fiufiu napisał(a):A dla mnie na dola to jest najlepszy sport...konkretny wysilek sportowy :) Zawsze mi pomaga :)

Ano, racja :) mi jeszcze pomaga zrobienie czegoś kreatywnego co przyniesie mi jakiegokolwiek rodzaju satysfakcję... ale w sumie sport się też wpisuje w tą kategorię ;)
jaaa przynajmniej dobrze że widzisz co się dzieje, a na pewno potrafisz stawić temu opór, tylko spróbuj.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez jaaa 15 mar 2008, 23:31
nie potrafie ,tylko doluje sie
brak mi juz sil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 mar 2008, 01:35
Przy takim podejściu ciężko żeby było lepiej :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez J.G.Faust 16 mar 2008, 07:59
fiufiu napisał(a):A dla mnie na dola to jest najlepszy sport...konkretny wysilek sportowy :) Zawsze mi pomaga :)


U mnie, zawsze kasa oraz nieszczęście innych, oraz czasami malowanie i rzeźbienie [źle ze mną chyba]

ps: Temat wałkowany bardzo często. [nie mam nic mądrego do napisania, jak to sie mówi temat nie dla mnie]
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
06 lis 2007, 21:13
Lokalizacja
Skok na drugi profil :]

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 16 mar 2008, 16:58
J.G.Faust napisał(a):
fiufiu napisał(a):A dla mnie na dola to jest najlepszy sport...konkretny wysilek sportowy :) Zawsze mi pomaga :)


U mnie, zawsze kasa oraz nieszczęście innych, oraz czasami malowanie i rzeźbienie [źle ze mną chyba]

ps: Temat wałkowany bardzo często. [nie mam nic mądrego do napisania, jak to sie mówi temat nie dla mnie]


nieszczęście innych? zajmij się moimi. będziesz miał motywację na resztę życia... tego nigdy nie zabraknie chyba.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do