Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 kwi 2015, 19:03
Kontrast napisał(a):To to na bank. Pójdź do sex shopu tam są takie do ,,atmosfery'' w małych flakonikach. Będziesz miał to czego chcesz nie będziesz się w gównie babrał.

Myślę, że to jest na chwile jedyna sensowna rada plus wizyta u psychoterapeuty albo hipnoterapeuty, przy czym tego drugiego ciężko znaleźć, i dojść podczas analizowania przeszłości, z czego to wynika, bo raczej samo się z siebie nie wzięło ( jeżeli nie chcesz się z tym męczyć przez całe życie, bo na zrozumienie za bardzo bym nie liczyła :? ). Generalnie nastawiałabym się na długi proces terapeutyczny, bo masz z tym problem kopę lat ! Powodzenia
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 kwi 2015, 19:10
Arasha, Zauważyłaś Ari, że ostatnio coś często się zemną zgadzasz?:)
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 kwi 2015, 19:13
Kontrast, bo może zmądrzałeś albo Cię podmienili ( w sensie, że ktoś się włamał na Twoje konto :mrgreen: )

Fajne to Ari :105:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 kwi 2015, 19:23
Eee wydaje ci się. To ty zmieniłaś nastawienie, ciągnie cię do spółkowania przyznaj się? :mrgreen: Wyczuwasz kto tu ma władzę i chcesz mnie uwieść, ja cie znam :)
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 kwi 2015, 20:07
Kontrast, łoo ... toś poleciał :mrgreen: Ja swoich przekonań nie zamierzam zmieniać, ale to nie ma związku, czy kogoś polubię lub przyznam mu rację ;) Jedno z drugim nie ma nic wspólnego !

A władzę to trzyma podobno hobby i jeszcze jet się próbuje przebić ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 20:20
Arasha, co to za pomowienia 8) lepiej przyznaj, ze uzytkownik take, wzbudzil Twoje zainteresowanie z ta checia wstrzemizliwosci seksualnej 8)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 10 kwi 2015, 12:36
Kiedy widzę dziewczyny na studiach, to mogę poczuć atrakcyjność seksualną (to chyba bardzo powszechne wśród mężczyzn). Poza pragnieniem małżeństwa nie odczuwam zbytnio potrzeby nawiązywania relacji z innymi. Kontakt fizyczny jest dla mnie bardzo ważny w potencjalnym małżeństwie, małżeństwo bez okazywania fizycznej czułości wobec żony mnie raczej nie interesuje. Mam "dziecinne" podejście do małżeństwa. Uważam, że nie nadaję się na rodzica.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 kwi 2015, 15:50
jetodik, to ja Cię tu tak próbuję nobilitować, a Ty z pomówieniami wyskakujesz :mrgreen: Nieładnie :nono:

-- 10 kwi 2015, 14:57 --

take, czyli jeśli dobrze rozumiem, to Twoja potrzeba kontaktów z innymi ludźmi sprowadza się wyłącznie do chęci posiadania małżonki :? Jest to dość osobliwe, ale taki już jesteś. Uważam, że naprawdę przydałaby Ci się psychoterapia, żebyś wraz z terapeutą przyjrzał się na chłodno i przeanalizował, z czego takie upodobania wynikają. Sam raczej tego nie rozkminisz :bezradny: Warto podjąć jakieś działania, zwł. że obecny stan Ci przeszkadza i utrudnia funkcjonowanie. Ja wiem, że nie jest łatwo być innym od reszty :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 10 kwi 2015, 17:16
Rodzice chyba nie zdają sobie sprawy z moich problemów. Babcia też, chociaż z nią mi się najlepiej rozmawia. Uważam, że należałby mi się umiarkowany stopień niepełnosprawności. Nie chcę być bezrobotnym. Muszę jeszcze przemęczyć kilka projektów na studiach przez najbliższe kilka miesięcy. Tacie nie mówiłem o swoich diagnozach. Mama według mnie zachowuje się głupio. O tym, że rozpoznano u mnie zaburzenia schizotypowe, jej nie powiedziałem. Około tydzień temu tata zasugerował, że mam "chorobę autystyczną", ja się z tym zgodziłem, ale o diagnozie nie mówiłem.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 03 cze 2015, 15:52
Mnie współżycie płciowe pociąga, nawet posiadanie kilkorga dzieci też widzę jako coś miłego, ale też cierpię z powodu dziwacznego fetyszyzmu. Kobiecy kał, jego smród podnieca mnie i zaspokaja bardziej niż cokolwiek innego (czyli preferencja jest nie w porządku), głównym bodźcem seksualnym jest dla mnie kał, jego odór. Chcę się pozbyć tego kału, dosłownie i w przenośni. Koprofilia to jeden wielki stolec. Przykre jest to, czego doświadczam, ale moja mentalność obraca to w żart i stwierdza, że mam nakupkane we łbie.

Przeszkadza mi to w życiu. A samo pragnienie zawarcia związku małżeńskiego i bycia z żoną (podobną do mnie) z możliwością założenia wielodzietnej rodziny jest u mnie duuuże, zdaje się wręcz być moją główną motywacją w życiu. Nie mam się na kim "wysłodzić", nieczyste fantazje i marzenia, nieczyste spojrzenia, pornografia, masturbacja, współżycie pozamałżeńskie czy inne formy nieczystości nie wchodzą w grę. Skoro jestem takim dziwakiem, to po co mi libido, które określiłbym jako swoją główną motywację i siłę napędową w życiu?

Chciałbym się względnie szybko ożenić z Aspijką (po co mi żona, która będzie dla mnie jak istota z innej planety?), z tego, co obserwuje, to bezżenność mi nie służy, wręcz pogarsza moje funkcjonowanie i zatrzymuje w rozwoju. A wśród Aspich nie jestem wysokofunkcjonujący, nisko też nie, bo jednak studiuje, ale tych utrudnień życiowych to jednak mam za dużo, aby powiedzieć o sobie, że jestem wysokofunkcjonujący. Żyje mi się bardzo wygodnie, ale umiejętności zawodowe, poziom "normalności" nie są moją mocną stroną. To, że rodzina nie zdaje sobie sprawy z powagi mojego problemu i nie daje mi sił, nie pomaga mi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 06 cze 2015, 09:51
Nie chce mi się wierzyć w to, że osoby płci żeńskiej mają odbyt. Kobieta kojarzy się normalnie raczej z kwiatami, a nie smrodem. Odbyt psuje obraz kobiety. Takie ambiwalentne treści występują w mojej mentalności. Pośladki i piersi mnie podniecają. Dlaczego? Pośladki są w pewnym sensie podobne do biustu. Piersi są dwie, pośladki są dwa. Między piersiami jest wgłębienie, między pośladkami też. Piersi służą do karmienia dzieci, a pośladki... Może pośladki są podniecające dla mężczyzn (którzy nie mają koprofilii) dlatego, że wyglądają podobnie do piersi? Na dodatek nie są tak delikatne.

Z pośladkami jest ten problem, że między nimi znajduje się odbyt, który pachnie bardzo nieładnie i z którego wydobywają się budzące obrzydzenie rzeczy ( kał, gazy jelitowe).

Wymiociny cuchną nawet gorzej niż kał, a wydobywają się z ust. Jednak usta nie są moim "fetyszem". Normalnej defekacji towarzyszy ulga, a wymiotowanie nie jest przyjemne. Dlaczego defekacja stała się u mnie tak strasznym fetyszem? Może dlatego, że normalnie jest przyjemna. Organizm usuwa to, co niepotrzebne.

Mocz nie jest moim fetyszem, jego wydalanie też powinno być przyjemne i przynosić ulgę, ale nie tak dużą, jak defekacja. Mocz nie cuchnie za bardzo, jeżeli jest świeży.

Flatulencja też przynosi ulgę czy odprężenie, organizm usuwa gaz z jelit. Zwykle ów gaz ma niemiły zapach. Flatulencja jest podobna do defekacji, gazy jelitowe to jakby "kał w stanie gazowym". Przez moją spaczoną psychikę flatulencja odbierana jest podobnie jak defekacja.

Defekacja i flatulencja charakteryzują się tym, że:
1. Są związane z częścią ciała bardzo intymną (odbytem)
2. Normalnie powinny przynosić ulgę, odprężenie
3. Związany jest z nimi specyficzny, niemiły zapach
4. Towarzyszy im "wstydliwy", zabawny dźwięk

Mężczyźni mogą wydalać mocz do pisuarów, stojąc obok siebie, nie za zamkniętymi drzwiami. Z defekacją tak nie jest, odbywa się samotnie, za zamkniętymi drzwiami, chociaż pośladki i odbyt nie są narządami seksualnymi, a penis jest. Mikcji (wydalaniu moczu) nie towarzyszą tak intymne dźwięki i intensywny, specyficzny zapach, jak w przypadku flatulencji i defekacji.

Jelita kobiece mogą być dla mojej mentalności podniecające. Żołądek już też. Może ta moja głupia parafilia dotyczy wnętrzności kobiecych jako takich? Mózg, krew, mogą być podniecające. Funkcjonowanie organizmu może być podniecające dla spaczonej psychiki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

przez Zbychu 1977 06 cze 2015, 10:01
O matko :shock:
Zbychu 1977
Offline

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 cze 2015, 10:04
take, moim zdaniem idealizujesz kobiety bardzo mocno, są dla Ciebie one jak idealny kwiat.
wytwarza to dystans miedzy Tobą - obrazem Ciebie a nimi. masz potrzebę skrócić ten dystans, robisz to obrzydzając je sobie, nadszarpując ten ich idealny wizerunek, stąd fiksacja na ich odbytach.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 06 cze 2015, 10:17
Mam dużą chęć ożenienia się. Marzę o poślubieniu Aspijki, a słodziutkie wydaje mi się to, że miałbym dzieci z Aspijką. "Zwykłe" kobiety są mniej atrakcyjne. Może jestem na tyle dziwaczny i niezaradny, że nawet jakakolwiek Aspijka by mnie nie chciała? Po co mi "zwykła" żona, skoro Aspijki są dla mnie fascynujące?

Mogę marzyć o stworzeniu polskiego odpowiednika rodziny takiej jak ta opisana w tym artykule: http://www.theguardian.com/lifeandstyle/2012/nov/03/aspergers-syndrome-family-social-rules. Wszyscy jej członkowie (ojciec, matka, córka, dwaj synowie) zostali zdiagnozowani z zespołem Aspergera. Dla mnie ta rodzina jest słodziutka. Tata Aspijczyk, mama Aspijka i trzy Aspiątka... How cute and lovable family... Moja rodzina wygląda na mniej "normalną" od tamtej. W dzieciństwie pamiętam, że tata potrafił być bardzo agresywny wobec mamy, czasem balem się, że ją zabije. Rodzice nie mają ZA, są wulgarni i agresja nie jest im zbyt obca. Brat jest "bardzo normalny", siostra nieco dziwna, a ja jestem strasznym dziwakiem.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do