Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 08 kwi 2015, 13:54
Od dzieciństwa mam "potrzebę posiadania partnerki". W szkole podstawowej miałem raz jedną, potem drugą dziewczynkę, w których się jakby "zadurzyłem" i nie wiem, czy nie chciałem ich tulić. Dokuczałem im, mogłem nawet przemoc stosować. Dziewczęta te nie chciały mojej miłości, pamiętam, że jednej z nich raz wyrwałem włosy i dostałem za to uwagę, za którą tata mnie zbił.

Od dzieciństwa mam dziwaczną, fetyszystyczną parafilię. Podnieca mnie kał, jego wydalanie przez osoby płci przeciwnej, gazy jelitowe, odór z odbytu osób płci żeńskiej. Czyli byłem "zboczonym świrem". W gimnazjum miałem mnóstwo durnych fantazji dotyczących mojej perwersyjnej seksualności. Wyobrażałem sobie koleżanki i nauczycielki ze szkoły i ich kał czy defekację, pośladki itp. Może nawet wyobrażałem sobie, że jestem koleżankami czy nauczycielkami i robię kał... Może być w tym coś sadystycznego. Kobiety mogą mi się jawić jako śmierdzące, wydalające paskudny kał i gazy jelitowe istoty, ale te obrzydliwości właśnie zdawały się mnie bardzo podniecać. Miałem jakieś dziwaczne myśli także inne - w gimnazjum mówiłem chyba, że nie mam pupy, głowy, bo się tego wstydziłem. Teraz "nie chce mi się wierzyć" w to, że kobiety naprawdę wydalają kał, że ten kał cuchnie. Szczególnie interesują mnie osoby płci żeńskiej z zespołem Aspergera i ostatnio miewałem myśli o poślubieniu jakiejś z nich. Niech nikt się tymi głupotami nie zgorszy.

Nie jestem zbytnio zainteresowany relacjami społecznymi. Niedawno ksiądz powiedział, że bardzo możliwe, że do końca życia nie będę zdolny do małżeństwa. Stwierdziłbym, że na rodzica zdecydowanie się nie nadaję, jestem bardzo zaburzony i nieodpowiedzialny, boję się bólu, kary od Stwórcy.

Co powinienem robić? Rzadko kiedy kontaktuję się ze specjalistami, na dobę biorę zwykle 10 mg Parogenu, mniej, niż zaleca lekarz, ale i tak to chyba zwiększa moją powolność. Mimo tego studiuję, jestem na trzecim semestrze studiów magisterskich. Jest mi tam niełatwo, nie chce mi się robić projektów. To dla mnie niezbyt "miłe" zajęcie - wybieranie ważnych informacji, tworzenie własnego tekstu, dbanie o formę graficzną pracy.

Moja mentalność chciałaby mieć żonę podobną do mnie. Mogę marzyć o tuleniu żony, głaskaniu jej, pieszczeniu, mówieniu czułych słówek, spaniu razem, całowaniu jej... Chcę, aby obie strony zachowały dziewictwo do ślubu. Nie chcę seksualności przedmałżeńskiej czy pozamałżeńskiej. Mam około 23,5 roku. Nie miałem dziewczyny w życiu. Nie mam bliskich znajomych. Boję się obcych ludzi (że mnie skrzywdzą (zabiją, otrują), "natrętnie".

Od kilku lat mam diagnozę zespołu Aspergera, niedawno dostałem rozpoznanie zaburzenia schizotypowego, wcześniej miewałem diagnozę zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 kwi 2015, 21:21
opisałeś swoją sytuację nie przedstawiając jednocześnie idei tego tematu, czy szukasz porady, czy masz z czymś problem itd. wyraże więc tylko swoją opinie, że najlepiej zanim się weźmiesz za szukanie żony, dobrze by było abyś jednak trochę nabrał doświadczenia, spróbował najpierw mnie zobowiązującej relacji z jakąś kobietą...tutaj na forum może jakąś znajdziesz, jak chcesz poogladac właścicielki śmierdzących bąków z forum, to zerknij do tematu "Ludzie z forum", czy na wybory miss, bo tam użytkowniczki wrzucały swoje foty.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 09 kwi 2015, 11:48
Jestem "zmieszany". Nie czuję zbytnio potrzeby bycia kochanym przez innych. Nie mam zbyt typowych potrzeb społecznych. Jaka kobieta by mnie chciała? Nie podoba mi się np. to, kiedy kobieta ma krótkie włosy, wygląda wtedy jak mężczyzna. Z komunikowaniem idei to mogę mieć problem. Nie chcę być niedobry, zły, grzeszny. Moja wola nie chce wchodzić w bliższe relacje z kobietami.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 kwi 2015, 12:11
To raczej normalne, wyrośniesz z tego.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3548
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 09 kwi 2015, 12:18
Żadnej kupy do ślubu :great: .

Koprofilia to nic zdrożnego. Problemem znaleźć sobie babkę, co podziela Twoje zainteresowania.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 09 kwi 2015, 13:22
Koprofilia zdaje się ustępować od jakiegoś czasu. A bliskimi kontaktami społecznymi nie jestem zainteresowany za bardzo. Ale partnerkę to chciałem mieć od małego. Skąd taka chęć posiadania "tej jedynej"? Moja wola zdecydowanie nie chce być w związku z kobietą ze względów religijnych (aby zostać dziewicą na zawsze), "mniej ambitna" część mojej natury pragnie żony. Nie chcę nie tylko współżycia, ale i całowania się i tym podobnych czynności przed ślubem, bo to jest uważane za grzech. Dla mnie rezygnacja nie tylko ze współżycia, ale i innych form bliskości przed ślubem (jak tulenie, całowanie, spanie czy mieszkanie razem) przed ślubem jest czymś logicznym. Między innymi dlatego, że nadaje małżeństwu wyjątkowość i "artyzm". Ostatnio zdarza mi się marzyć o żonie-Aspijce (kobiecie z zespołem Aspergera), inne są dla mnie mniej ciekawe.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 kwi 2015, 13:38
Wydaje mi się, że twoje wymagania są raczej nie do pogodzenia. Jak ty sobie to wyobrażasz, nie będziecie się całować, przytulać aż do ślubu, a ty ją po ślubie od razu w odbyt? Musisz chyba raczej pójść na pewne ustępstwa ją przedtem ,,skalać''. Czystość i grzebanie w gównie nie idą raczej w parze, ale za pewne gdy byś zrezygnował z artyzmu i trochę wykazał człowieczeństwa, może by był grany drugi akt.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3548
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 09 kwi 2015, 13:45
Nie chcę współżyć analnie, bo to grzech. Dla mnie stosunek analny wygląda niedobrze - jakby ten, kto umieszcza członka w czyimś odbycie, wyrażał srogą pogardę wobec osoby, z którą współżyje analnie. I może to być bardzo niezdrowe dla ciała. Moją psychikę podnieca raczej smród odchodów czy gazów z jelit (także dźwięki wydalania kału czy "puszczania bąków"), a nie umieszczanie członka w odbycie.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 kwi 2015, 13:48
Puszczanie bąków to w sumie w małżeństwie norma, a baby tak walą ze bania mała :P. Ale trudna przed tobą droga. Moja rada jest taka, abyś dozował wybrance te informację, bo zdecydowanie nie każdy cię dobrze zrozumie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3548
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez take 09 kwi 2015, 14:02
Dla mnie to, że kobiety "puszczają bąki", wygląda absurdalnie. Nie chce mi się w to wierzyć, ale wiem, że tak jest. Nie chce mi się przyjmować do wiadomości tego, że kobiety "puszczają bąki". Może to wyglądać tak, jakbym miał "urojenia", że kobiety nie "robią kupy" i nie "puszczają bąków", bo to jest, chociaż śmieszne, to i brzydkie. Szczególnie nielogicznie wygląda dla mnie puszczanie bąków przez Aspijki (osoby płci żeńskiej z zespołem Aspergera) czy ładne kobiety.

Ludzki "bąk" potrafi cuchnąć naprawdę mocno. Wydalanie kału czy gazów jelitowych to dla mnie coś śmiesznego. Pośladki mnie też raczej śmieszą. Pośladki, defekacja, flatulencja (wydalanie gazów jelitowych) mogą być dla mnie naprawdę zabawne. I to, jakby dziewczyna puściła przy mnie "bąka", to mogłoby być odebrane przez moją psychikę jako obniżenie atrakcyjności (bo przecież nie ma już tej tajemniczości...).

Bardzo dziwnie to wygląda, pisać też mogę "niezbyt składnie". Rzadko rozmawiam ze specjalistami, w rodzinie wsparcia nie mam w sprawie moich zaburzeń.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 09 kwi 2015, 14:06
Ludzki "bąk" potrafi cuchnąć naprawdę mocno.

-to w dużej mierze zależy to od diety . Jakby dziewczyna piła duzo oleju rycynowego,to po nim bąki podobno pachną zapachem wiosennych fiołków .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 kwi 2015, 14:10
Piszesz rzeczywiście nieskładnie. Piszesz, że to cię podnieca, a zaraz, że to absurdalne, że kobieta pierdzi i byłoby to dla ciebie śmieszne. Więc jakie by to było zdecyduj się?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3548
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 09 kwi 2015, 14:17
Spadam , wciskam bąka i lecę na kibel , ów tron Wszechświata . Smacznego ! :lol: ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 kwi 2015, 14:17
Kontrast napisał(a):Puszczanie bąków to w sumie w małżeństwie norma, a baby tak walą ze bania mała :P. Ale trudna przed tobą droga. Moja rada jest taka, abyś dozował wybrance te informację, bo zdecydowanie nie każdy cię dobrze zrozumie.
:lol: dopiero po slubie kobiety zaczynaja wydalac, przedtem żywia sie poranna rosa i słońcem, jak kwiatki na łące :lol:
O Dzizas, posikałam sie ze śmiechu /mam nadzieje, ze ta informacja nie podnieci jakiegos dewianta :zonk:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do