Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 16:14
Czyli jeśli ktoś odczuwa przyjemność seksualną tylko kiedy uprawia seks z gumową lalą to też wszystko jest ok bo liczą się jego pozytywne doświadczenia?


oczywiście że wszystko okej.

Ignorujesz pewne normy, ustalenia, porównania, a przede wszystkim wartość społeczną, kulturową.


zaraz zaraz, ja tego nie ignoruje, negowałem obiektywne piękno, które chciałeś znaleźć a nie intersubiektywne.
Rozumiem, że rozmawiam z ludźmi bez ambicji, dla których nie ma różnicy między Zapendowską a Olivią Wilde :)


o kurde teraz zwątpiłem, kilka stron wałkowania a Ty tak "rozumiesz", że zupełnie na odwrót to rozumiesz. dla mnie jest różnica, bo mam swój określony gust, ale jest to piękno i brzydota której doświadczam subiektywnie - to jest właśnie dla mnie, a nie obiektywnie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 kwi 2015, 16:20
Co ma wspólnego kręgosłup z upodobaniami seksualnymi? Nie jestem konformistą. Skoro żyjemy w społeczeństwie to przyjmujemy jego zasady i staramy się być jak najlepsi w ich obrębie albo mamy to w dupie i godzimy się z niższą pozycją w hierarchii albo jesteśmy antyspołecznymi typami i wmawiamy innym, że mamy swoje zdanie (buntownicy na siłę żeby tylko być innym za wszelką cenę).
W końcowym efekcie chcesz zeby społeczeństwo Ci dyktowało, z kim masz sypiać ? to w Polsce Twoim ideałem seksu bedzie Doda, a jak przypadkowo wyjedziesz np do Kalifornii to sie przerzucisz na gejów, bo tam to jest popularne ?
Nie jest bo to nie ma sensu, a sama przyjemność nie jest jeszcze sensem. Człowiek ambitny powinien wyznaczać sobie cele, sens, rozwijać się, piąć się do góry. Rozumiem, że rozmawiam z ludźmi bez ambicji, dla których nie ma różnicy między Zapendowską a Olivią Wilde :)
Zapendowska, Olivia Wilde to dwie rózne osoby i kazda ma wady i zalety, żadna nie jest gorsza czy lepsza... no i nie kazdego faceta interesuje tylko uroda, niektórzy moga docenic humor i inteligencje Zapendowskiej :bezradny:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 09 kwi 2015, 22:06
jetodik, no właśnie nie ok. Chyba, że taka osoba żyłaby sama na świecie. Przyjemność dają często różne rzeczy, które są złe albo nie istnieje uzasadnienie/sens uznania tego za przyjemność, piękno i wtedy mówimy o zaburzeniu/fetyszu/parafilii/chorobie/braku poczucia smaku. Ktoś może powiedzieć na tej zasadzie, że skarpetki do sandałów pasują, rurki i obcisła różowa koszula to idealny strój dla faceta a kobieta powinna nosić worek na ziemniaki i malować sobie brwi markerem.

zaraz zaraz, ja tego nie ignoruje, negowałem obiektywne piękno, które chciałeś znaleźć a nie intersubiektywne.


Ale obiektywne piękno istnieje! Złota proporcja, symetria, pewne zasady piękna to nie tylko subiektywne uczucia. Słowo "piękno" to określenie na coś bardziej uniwersalnego. To co podoba się komuś subiektywnie niekoniecznie jest pięknem. Można powiedzieć, że to bodziec wywołujący zadowolenie/motywację danej osoby.

o kurde teraz zwątpiłem, kilka stron wałkowania a Ty tak "rozumiesz", że zupełnie na odwrót to rozumiesz. dla mnie jest różnica, bo mam swój określony gust, ale jest to piękno i brzydota której doświadczam subiektywnie - to jest właśnie dla mnie, a nie obiektywnie.


Brak obiektywnego punktu widzenia nie znaczy, że twój gust jest tylko twoim gustem. W końcu powstawał na tych samych ewolucyjnych zasadach co gusta innych ludzi i na podstawie kultury, w której się wychowujesz. Gdybyś urodził się w średniowieczu lubiłbyś blade kobiety w gorsetach a w jeszcze innym okresie kręciłyby cię rubensowskie kształty bo był mały dostęp do pożywienia i otyłość świadczyła o wyższym statusie. Dzisiaj to samo świadczy o obżeraniu się w Mc Donaldzie albo zaburzeniach hormonalnych. Są też indywidualne cechy, które są równoważne np różne kolory włosów, oczu.

bittersweet,
bittersweet napisał(a):W końcowym efekcie chcesz zeby społeczeństwo Ci dyktowało, z kim masz sypiać ? to w Polsce Twoim ideałem seksu bedzie Doda, a jak przypadkowo wyjedziesz np do Kalifornii to sie przerzucisz na gejów, bo tam to jest popularne ?


Nie znam nikogo kto uważałby Dodę za ideał czy chociażby za ikonę seksu/piękna. Raczej to ikona kiczu i szybkiego seksu więc bardziej spodobałaby się na zachodzie ale tam przegrałaby konkurencję z innymi :) Orientacja seksualna to kwestia hormonów w okresie płodowym i wychowania w okresie dzieciństwa. Może gdybym był gejem to pojechałbym do Kaliforni albo Holandii.

Społeczeństwo niczego mi nie będzie dyktować - na społeczeństwo działały te same bodźce co na mnie więc z dużym prawdopodobieństwem ocenię piękno podobnie jak inni koneserzy. Raczej nie jak większość, która preferuje pospolitą urodę i popkulturową papkę ale w pewnym sensie nasze oceny będą podobne - np Adriana Lima jest ładna dla większości a Zapendowska nie podoba się nikomu.

Zapendowska, Olivia Wilde to dwie rózne osoby i kazda ma wady i zalety, żadna nie jest gorsza czy lepsza... no i nie kazdego faceta interesuje tylko uroda, niektórzy moga docenic humor i inteligencje Zapendowskiej :bezradny:


Pisałem w tym momencie wyłącznie o ocenie urody a tu istnieje podział na gorsze i lepsze i jest bardzo widoczny. Oceny charakterów też są dosyć uniwersalne i można z dużym prawdopodobieństwem ocenić kto będzie bardziej lubiany a kto mniej. To nie decyduje jeszcze o indywidualnej wartości ale ta też różni się u wielu ludzi. Są pewne bezwartościowe ścierwa straszące ludzi na ulicy i grożące pobiciem, psychopaci, niebezpieczni wariaci a są ludzie ambitni, geniusze, artyści, inteligenci, wybitni sportowcy.

Nie rozumiem tego relatywizmu zrównującego wszystkie wartości. Przecież człowiek jest istotą społeczną, która kieruje się jasnym podziałem hierarchicznym.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 22:12
Hitman,
jetodik, no właśnie nie ok. Chyba, że taka osoba żyłaby sama na świecie. Przyjemność dają często różne rzeczy, które są złe albo nie istnieje uzasadnienie/sens uznania tego za przyjemność, piękno i wtedy mówimy o zaburzeniu/fetyszu/parafilii/chorobie/braku poczucia smaku. Ktoś może powiedzieć na tej zasadzie, że skarpetki do sandałów pasują, rurki i obcisła różowa koszula to idealny strój dla faceta a kobieta powinna nosić worek na ziemniaki i malować sobie brwi markerem.


no i znowóż skarpetki do sandałów nie pasują w obrębie wspólnoty, w świecie intersubiektywnym a nie obiektywnym.
Ale obiektywne piękno istnieje! Złota proporcja, symetria, pewne zasady piękna to nie tylko subiektywne uczucia. Słowo "piękno" to określenie na coś bardziej uniwersalnego. To co podoba się komuś subiektywnie niekoniecznie jest pięknem. Można powiedzieć, że to bodziec wywołujący zadowolenie/motywację danej osoby.


złota proporcja to nie jest piękno tylko jak już ekonomia, tylko w subiektywnym doświadczeniu może się jawić jako piękno.

Brak obiektywnego punktu widzenia nie znaczy, że twój gust jest tylko twoim gustem. W końcu powstawał na tych samych ewolucyjnych zasadach co gusta innych ludzi i na podstawie kultury, w której się wychowujesz.


tak ale w niuansach już jest specyficzny, jest wypadkową wielu czynników więc myślę, że niepowtarzalny, ale to już zbaczanie z tematu.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 09 kwi 2015, 22:41
jetodik napisał(a):no i znowóż skarpetki do sandałów nie pasują w obrębie wspólnoty, w świecie intersubiektywnym a nie obiektywnym.


Ale nie pasują i takie są fakty. Nadużywasz pojęcia obiektywizmu, które jest tylko abstrakcją dostępną dla myśli a nie czymś istniejącym obiektywnie. To jednak nie odbiera wartości pewnym wartościom, zasadom, estetyce.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez zima 09 kwi 2015, 22:43
Hitman, Ty filozofie studiujesz, co?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 22:47
Hitman, nie nadużywam odnoszę się do obiektywizmu w takim rozumieniu

stanowisko filozoficzne głoszące, że przedmiot poznania istnieje poza podmiotem poznającym i niezależnie od niego


gwarantuje, że niedopasowanie skarpetek do sandałów nie istnieje poza podmiotem poznającym, w naszym przykładzie podmiocie zbiorowym :)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 09 kwi 2015, 23:01
zima, nie ;)

jetodik, a kto powiedział, że takie rozumienie jest adekwatne do przedmiotu tego wątku? Zamiast pisać o obiektywizmie lepiej pisać o uniwersalnych wartościach, zasadach, estetyce istniejącej w obrębie gatunku ludzkiego czyli musi to istnieć wraz z podmiotem poznającym i jest uniwersalne dla pozostałych podmiotów o podobnych cechach ponieważ ludzie są właśnie takimi podmiotami a sam fakt obserwacji przez człowieka jest już zaprzeczeniem istnienia obiektywizmu. Nie ma potrzeby dyskutować o abstrakcji.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 23:06
Hitman, no tam już mi się nie chce wertować stron ale zdaje sie, ze pisales o rzeczywistosci w kontekscie miłości i rozbijałeś ją o to, że to tylko doświadczenie subiektywne a w rzeczywistości to coś tam coś tam, więc założyłem, że tutaj też masz takie podejście, bo miłość jest wartością dla "podmiotów o podobnych cechach" jak to ująłeś.
Nie ma potrzeby dyskutować o abstrakcji.


co tu dla Ciebie jest abstrakcją?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 09 kwi 2015, 23:07
zima napisał(a):Hitman, Ty filozofie studiujesz, co?

Widać, że zima nie studiuje filozofii, skoro sądzi, że Hitman studiuje :lol: (bez urazy dla Pani i Pana).
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 09 kwi 2015, 23:18
Psychoanalepsja_SS, a tu akurat protestuję bo udało mi się kiedyś poznać studenta filozofii i wcale nie sprawiał wrażenie... studenta w ogóle a już na pewno nie studenta filozofii. Raczej absolwenta monaru :D Dzisiaj studia nie znaczą aż tak wiele.

jetodik, abstrakcją jest pojęcie obiektywizmu w tym rozumieniu, które podałeś. Mi chodzi o mechanizmy ewolucyjne, pewne fakty a nie wiem jakim cudem dyskusja zeszła na rozmowę o gustach, która może ma z tym coś wspólnego ale nie tak wiele.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 23:23
Hitman, to jest pojęcie obiektywizmu odnoszące się do rzeczywistości obiektywnej (a nie abstrakcji), w której nie ma czegoś takiego jak piękno.
mechanizmy ewolucyjne pozwalają go doświadczać, wytwarzają je jako procesy obiektywne wytwarzające prosesy subiektywne, ale same pięknem nie są i piękno nie jest zjawiskiem fizycznym.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 09 kwi 2015, 23:29
Natomiast ocena piękna jest właściwością gatunku ludzkiego i dla nas jest równie ważna jakby była obiektywnym obiektem idealnym ;)
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 kwi 2015, 23:36
to samo można powiedzieć o miłości ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alexa [Bot] i 8 gości

Przeskocz do