Miłość nie istnieje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 13 mar 2015, 18:11
Wysiłek = sukces. Tylko, że ten kto włoży więcej wysiłku niż ja i jest lepszy i tak wygra a sens ma tylko bycie najlepszym bo tylko wtedy jest szansa, że dziewczyna nie wybierze tego lepszego kolesia. Ja wtedy będę najlepszy.


Jakby światem rządziły takie zasady, to rozmnażałyby się tylko "samce alfa". Ewentualnie jakiś jeden najjedyńszy samiec, będący wcieleniem zajebistości w oczach kobiet. Taki jeden kogut rozpłodowy na cały glob 8) .

Btw., strasznie głupie te baby w Twojej głowie...
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8620
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez bittersweet 13 mar 2015, 18:22
Btw., strasznie głupie te baby w Twojej głowie...
hehe, jak zwierzeta w czasie rui, nie potrafia sie powstrzymac jak namierza samca alfa :D

@Hitman, domyslam sie ze podobne schematy działania obowiazuja tez męzczyzn, tzn kazdy wymieni stara partnerke na nową, lepszą, jezeli bedzie tylko miał ku temu okazje ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez Arasha 13 mar 2015, 18:53
Hitman napisał(a):Znam takiego kolesia, który jest samcem alfa i on akurat nic nie musi robić bo taki po prostu jest. No i spał sobie z mężatkami, dziewczynami mającymi chłopaka... Są też tacy, którzy piszą o tym książki i zakładają strony internetowe: http://www.jakpoderwac.com/ Wysiłek = sukces. Tylko, że ten kto włoży więcej wysiłku niż ja i jest lepszy i tak wygra a sens ma tylko bycie najlepszym bo tylko wtedy jest szansa, że dziewczyna nie wybierze tego lepszego kolesia. Ja wtedy będę najlepszy. I mogę w to włożyć dowolny wysiłek tylko muszę wiedzieć, że to ma sens a chyba nie za bardzo tak jest bo co mi z takiego sukcesu? Wygląda na to, że lepiej stworzyć relację tylko dla seksu i bycia z kimkolwiek bo uniknie się w ten sposób rozczarowania, które spotyka większość ludzi.

Chłopie ... oj Ty bardzo dużo wiesz o kobietach i relacjach damsko - męskich ( zupełnie jak ja :mrgreen: ). Ty myślisz, że każda laska poleci na tego najlepszego, najprzystojniejszego, najinteligentniejszego, z najlepszą bryką, najbardziej przypakowanego na siłce :shock: ?
Ja sądzę, że sporo kobiet / dziewczyn wcale nie chciałoby takiego faceta, bo jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że taki koleś bardzo szybko wymieni sobie obecną laskę na nowszy / lepszy model, bo skoro jest taki zajebisty, to należy mu się równie zajebisty towar :pirate:
Ja bym na takiego gościa w ogóle uwagi nie zwróciła :hide:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Miłość nie istnieje

przez silvo 13 mar 2015, 20:39
"Miłość przemija, miłość rani. Miłość zabija i życie chrzani"
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
17 wrz 2014, 16:45

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 mar 2015, 19:56
Hitman, ja juz wiele razy o tym pisalam, nie chce mi sie powielac, w skrocie mozna powiedziec ze milosc nie opiera sie na dupie (dziekuje za uwage). :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Miłość nie istnieje

przez Hitman 15 mar 2015, 03:20
bittersweet, nie o sobie. Ja nie ruchałem od baardzo dawna :D

zima, porozumienie czego? Czym jest dusza?

na_leśnik, gorsze jednostki też się rozmnażają. Z gorszymi...

Arasha, no wyobraź sobie, że tak jest. Pojawia się koleś w otoczeniu takiej kobiety i zaczynają się porównania. Ten lepszy jest atrakcyjny dla kobiety i jeśli ona sama jest atrakcyjna to się dobierają w parę. Jeśli nie to kobieta postanawia mówić, że jest wierna partnerowi (bo wie, że i tak lepszy jej nie zechce). I analogicznie jest wśród mężczyzn. Czasem ten kto ma wmówione do głowy, że są jakieś "zasady" będzie ich przestrzegał mimo tego, że wolałby być z ładniejszą kobietą. Ale tu jeszcze zachodzi możliwość, że obecna partnerka nie będąc pięknością jest najpiękniejsza dla tego faceta. Kobiety patrzą bardziej obiektywnie i racjonalnie...
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 15 mar 2015, 03:44
agusiaww napisał(a):Hitman, ja juz wiele razy o tym pisalam, nie chce mi sie powielac, w skrocie mozna powiedziec ze milosc nie opiera sie na dupie (dziekuje za uwage). :mrgreen:


Dokładnie. Są jeszcze inne cechy anatomiczne godne odnotowania (dziękuję za uwagę). :mrgreen:

Hitman napisał(a):na_leśnik, gorsze jednostki też się rozmnażają. Z gorszymi...


Chyba zaczynam czaić, co podkusiło Cię do założenia tego wątku w którym pytałeś o uniwersalne cechy, które chciałeś sobie "zainstalować".
Jeżeli świat relacji damsko-męskich rzeczywiście by tak wyglądał, to faktycznie przeyebka totalna.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8620
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Miłość nie istnieje

przez Hitman 15 mar 2015, 03:50
Tamten wątek nie ma związku z tym. Tamten dotyczy mojego porządku w głowie - świadomości, że dane cechy, które mam w sobie są dobre i są poparte logiką a nie tylko dziedzictwem rodzinnym. Ten dotyczy istnienia miłości i relacji damsko męskich, które niestety są dziedziną, na której dobrze się znam. Ale relacji nie uważam za miłość. Reakcji hormonalnej także.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez zima 15 mar 2015, 16:34
Hitman, chcesz wiedziec czym jest dusza to najedz się DMT.
a tak powaznie to jest to kwestia nazewnictwa, jak zaczne wszystko załatwiac słowami to zapętlę się przeokrutnie.
generalnie jest to stan kiedy nie chcesz juz seksu z nikim innym :twisted:

-- 15 mar 2015, 15:35 --

zdaje mi sie tez ze jesli tego nie wiesz to albo juz sie nie dowiesz albo bierzesz nieodpowiednie leki x czasu. wiec pozostaje Ci kopulacja.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 mar 2015, 16:51
silvo napisał(a):"Miłość przemija, miłość rani. Miłość zabija i życie chrzani"

A to dobre i prawdziwe. Miłość jest taka że za pare ulotnych chwil szczęścia wystawia rachunek w postaci wielu chwil czasem ogromnego bólu i cierpienia. Taka po prostu jest. A teraz cytat z kategorii kto to powiedział:
"Jeśli miłość jest światłem życia.........
....to małżeństwo to rachnek za to światło" :mrgreen:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 15 mar 2015, 16:56
zima napisał(a):Hitman, chcesz wiedziec czym jest dusza to najedz się DMT.
a tak powaznie to jest to kwestia nazewnictwa, jak zaczne wszystko załatwiac słowami to zapętlę się przeokrutnie.
generalnie jest to stan kiedy nie chcesz juz seksu z nikim innym :twisted:

-- 15 mar 2015, 15:35 --

zdaje mi sie tez ze jesli tego nie wiesz to albo juz sie nie dowiesz albo bierzesz nieodpowiednie leki x czasu. wiec pozostaje Ci kopulacja.


zima, takiej definicji jeszcze nie słyszałem :twisted: .

Chyba się wieczorem przejdę z farbą i wymaluje ją na pobliskim seminarium :lol: .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8620
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez zima 15 mar 2015, 23:26
jestem zła :evil:
małzeństwo jest spoko- ma się seks na kazde zawołanie. przynajmniej się powinno mieć, no chyba ze facet jest(cenzura).
zreszta ciekawszy od seksu jest pełny portfel, bo seks w zasadzie niczego nie zmienia.
wszystko jest takie nudne że szok.
miłość to praca na ugorze, ale większosc z tego forum to lenie i dzieciaki., nie nadajace się w ogole do zycia. :twisted:
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 16 mar 2015, 07:26
:D
zima napisał(a):jestem zła :evil:
małzeństwo jest spoko- ma się seks na kazde zawołanie. przynajmniej się powinno mieć, no chyba ze facet jest(cenzura).
zreszta ciekawszy od seksu jest pełny portfel, bo seks w zasadzie niczego nie zmienia.
wszystko jest takie nudne że szok.
miłość to praca na ugorze, ale większosc z tego forum to lenie i dzieciaki., nie nadajace się w ogole do zycia.

Fajna definicja, seksu, życia-pełnego portfela no i oczywiscie uzytkowników forum. Nie ma co :twisted:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 mar 2015, 10:06
"Jeśli miłość jest światłem życia.........
....to małżeństwo to rachnek za to światło" :mrgreen:
Jezeli miłosc to choroba, to małżeństwo jest na nią lekiem :mrgreen:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do