Zdrada i jej konsekwencje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Pstryk 01 sie 2009, 08:59
Jadis, rozumie co masz na myśli i masz świętą rację. Odkąd pamiętam toczę wojnę to ze światem, to z sobą. Ta wojna tak długo trwa, że zapominam czasem już o co walczę :D namiętny, Ty to umiesz trafić w sedno. Tylko postaraj się spojrzeć na swoją wypowiedź z pozytywnego punktu. Bo dopiero gdy się coś straci, potrafi się to naprawdę docenić - nie zagłębiając się w żalu a bardziej dbając o to, gdy się to dostanie drugi raz...
Pstryk
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez Sorrow 02 sie 2009, 04:09
Co byście powiedzieli na to by stworzyć inicjatywę mającą na celu prawne uznanie zdrady za przestępstwo, które by skutkowało karą/odszkodowaniem? Myślę, że uznać szkody zdrowotne (czy to psychiczne, czy też np. groźba zakażenia chorobą weneryczną) wynikające z bycia ofiarą zdrady są ważnym argumentem na rzecz kryminalizacji takiego postępowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez tomaszek20027 02 sie 2009, 21:40
Uzgodniłem z moją (żoną) że resetujemy wspomnienia. Niestety co rusz jakieś drobne prowokacje , dla nie wtajemniczonych absolutnie nieistotne sugestie .Nie mogę się opanować choć się staram. Mam wrażenie że im jestem spokojniejszy tym gorzej.Jestem coraz bardziej przekonany że rzekoma ugodowość mej ukochanej powinna doprowadzić mnie do wrzenia i eksplozji (aby mieć pretekst) .Np
Jak chcesz to mi sprawdzaj mój telefon!!!!!!!!!!!. Ja po cichu zerkam a tam na bieżąco kasowane wiadomości to po co mi każe sprawdzać?
Żebym się wściekł że kasuje a przecież jeśli jest czysta jak łza od 5 tygodni !!! hahaha po 2,5 roku zabaw z misiem pysiem to nie powinno stanowić problemu że ją kontroluję. Zresztą taka kontrola!! telefon ma zawsze przy sobie ,bo po co mam jej zabierać ? i tak ewentualnie znajdzie wyjście np kupi sobie kolejny telefon lewy
Szuka zaczepki .Chyba że jestem już za bardzo przeczulony ,też możliwe ale malutko.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 lut 2009, 17:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Ridllic 09 sie 2009, 15:26
Sorrow, haha no good , bede się mógł w końcu starać o odszkodowanie tylko przykre jest to ,że moja ex zapłaciła by je z moich pieniędzy bo jak na razie to sama się utrzymuje z alimentów które płace na córkę :mrgreen:

a co do zdrady to u mnie wiele się zmieniło po jakże ciekawym incydencie teraz to widze w innym świetle a raczej nie chce nic wiedzieć ani słyszeć będąc w nowym związku wole być nie poinformowany o takim zajściu -takie info źle na mnie wpływa i dużo kosztuje ;)
Ridllic
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Loris 10 sie 2009, 12:27
To zupełnie jak z kobietami sądzą one bowiem że wolą nie wiedzieć o zdradzie nawet jakby ona była. To nie ich problem wówczas tylko osoby zdadzającej i jej sumienia ponoć. W sumie to jest jakieś rozwiązanie jeśli to jakiś skok w bok, bo nie wyobrażam sobie żeby ktoś żył w dwóch związkach przez dłuższy okres czasu - prędzej czy pozniej musi jeden upaść.
Loris
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez pyzia1 20 sie 2009, 15:25
Lepiej wiedzieć, szczególnie, że prawda i tak w końcu wyjdzie na jaw. Im wcześniej tym lepiej. Ani przez chwilę nie żałowałam, że przekopałam eksowi telefon, chociaż ta krótka chwila właściwie zakończyła mój związek. Mimo wszystko było to lepsze, niż wieczne zastanawianie się dlaczego nam się nie układa :roll:
Pstryczku, to wszystko czego nauczyłaś się przez tamte złe momenty zaowocowało w Tobie siłą i empatią. Nie słodzę Ci, piszę o tym, co zaobserwowałam. A delikatny dystans do otoczenia i niekiedy ludzi jest bardzo potrzebny.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez scrat 20 sie 2009, 16:19
Mimo wszystko było to lepsze, niż wieczne zastanawianie się dlaczego nam się nie układa :roll:

Pytanie gdzie przyczyna gdzie skutek - czy problemy wynikały ze zdrady czy zdrada z problemów...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 sie 2009, 16:38
Hmm - no ale czy zdrada może wynikać z problemów? Odejść, umówić się na związek na boku albo sex na boku.. ale jeżeli oszukiwać partnera bo mamy problemy. To może być tylko szukanie tłumaczenia dla zdrady - i jakikolwiek powód będzie dobry o tyle, że uspokoi trochę sumienie zdradzającego.

A jak już zdrada jest to z konieczności musi się nie układać. Choćby zdradzający/a jak najbardziej byli dobrymi aktorami to z praktyki widać, że zawsze wyczuwa się fałsz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Pstryk 26 sie 2009, 10:23
Nie fiem czy zdrada to problem mentalności człowieka czy problemów w związku... Może jedno i drugie :roll: Prawda przeważnie bywa bolesna ale i tak uważam, że lepiej ją znać. Doszukiwanie się przyczyn i winnych donikąd nie prowadzi. Przynajmniej mi nigdy nie pomogło ani nie zapewniło spokoju wewnętrznego obarczeniem siebie lub kogoś winą czy stwierdzenie, że to z takiego a nie innego powodu stało się co się stało.
Pstryk
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 sie 2009, 23:06
Ridllic napisał(a):Sorrow, haha no good , bede się mógł w końcu starać o odszkodowanie tylko przykre jest to ,że moja ex zapłaciła by je z moich pieniędzy bo jak na razie to sama się utrzymuje z alimentów które płace na córkę :mrgreen:

Nie rozumiem - tzn. córka jest z kobietą, która Cię zdradzała? Dziecko raczej nie powinno pozostawać pod opieką upośledzonego moralnie rodzica.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Ridllic 02 wrz 2009, 03:49
Sorrow, pasuje tu jak ulał powiedzenie ,, co kraj to obyczaj,, a że mam Wacka to równoznaczne z tym ,że jestem rodzicem z którym dziecko nie powinno być ;)
Ridllic
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 wrz 2009, 00:50
Niestety - kobieta może sprzedawać się za kasę na rogu, a w PL jest taki zwyczaj, że jeszcze sąd uzna, że zaradna i dba o zarobek więc tym bardziej u niej dziecko.

Zazwyczaj jednak dziecku jest lepiej z kobietą - choć nie zawsze. A już absolutnie w tak przeważającej liczbie przypadków jak to sądy osądzają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 wrz 2009, 01:18
Niestety, w tym kraju są anty-Polskie i anty-moralne władze. Cholerna banda degeneratów :evil: .

W ogóle, to sądy tu są chore. Mój były ojciec może sobie zdradzać i zrobić 12 dzieci, których nie chce utrzymywać i nic mu nikt nie zrobi. A powinni już dawno go deportować albo przynajmniej wsadzić do więzienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Pstryk 04 wrz 2009, 10:07
Nom paskudne :roll:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do