Zdrada i jej konsekwencje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 mar 2009, 18:40
Zaraz po terapii chcę jechać. Zobowiązałem się tu nadzorować produkcję, robić szkolenia i projekty. Koniecznie muszę dotrzymać słowa - tym bardziej, że obiecałem to dobremu znajomemu którego nie mogę zawieźć.

Ale projekty mogę robić w UK. A są przecież samoloty - teraz już bardzo tanie. Mogę być w stałym kontakcie, również osobistym.

Tylko problem z tymi kwestiami prawnymi. Nie wiem jak to rozwiązać. Bo jak nie rozwiążę to musiał bym wyjechać dużo dalej niż do UK by prawo mnie nie sięgnęło. Poza tym nie mógłbym wracać. A stres posiadania lewych dokumentów to nie dla mnie.

[*EDIT*]

Jak by ktoś chciał wykończyć tą wiedźmę haudową i jej syna z Żyrardowa to bardzo chętnie zlecę. Tylko tak zgodnie z prawem. Znaczy wolałbym prawnika który by się nią zajął. Bo chętnych do zajęcia się z użyciem oddziaływania fizycznego to już mam wielu. Ale chyba nie tędy droga. Choć człowiek przyciśnięty do muru robi różne rzeczy.

PS. Grażyna Haude, zamieszkała w Żyrardowie przy ul. Mostowej prowadzi organizacje która jest wpisana w KRS więc jej dane nie podlegają ochronie prywatności. Tak, że mogę je podawać do publicznej wiadomości. Nie mogę powiedzieć, że jest k... złodziejką czy jakoś tak, ale że składa groźby karalne, ma znajomości którymi mnie straszy i jak widzę je wykorzystuje to już tak.
Oczywiście sprawa czy podawać na forum to już osobna sprawa. Jeżeli moderatorzy sobie tego nie życzą to bez względu na to czy to legalne czy nie to proszę o usunięcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez scrat 06 cze 2009, 12:00
I jak tam sprawy się mają namiestnik?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 cze 2009, 18:51
Oj do przodu. Jakby trochę pod górkę, a jednak do przodu. W każdym razie jestem tu, sporo pracuję i mam nadzieję, że niebawem będzie widać efekty, przede wszystkim finansowe tej pracy :) Równolegle praca nad sobą. Z mą lubą byliśmy na wyjeździe ostatnio. Jest oki. Tylko teraz tęskno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez scrat 06 cze 2009, 19:01
To super :) A jak sprawy poszły z tą haudową?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 cze 2009, 19:15
A tymczasem jakiś przestój. Nic się nie dzieje. Ponieważ mnie straszyła znajomościami w prokuraturze to zgłosiłem to - może będzie się teraz bała jakieś cuda wyczyniać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Pstryk 09 cze 2009, 09:38
Oj Namiętny, widzę, że Ty dalej wojujesz z tą jędzą. Widzę też, że w końcu nabierasz pewności siebie -wiem, że system prawny w PL budzi wiele wątpliwości ale warto mimo wszystko walczyć o siebie. Trzymam za ciebie kciuki Namiętne moje :P
Pstryk
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 cze 2009, 11:48
Dziękuję. Choć najchętniej bym od tego uciekł. Ale trzyma się to mnie jak rzep... :)

[Dodane po edycji:]

Dziękuję. Choć najchętniej bym od tego uciekł. Ale trzyma się to mnie jak rzep... :)

[Dodane po edycji:]

Ale jej ostatnio powiedziałem. Kurcze. Ja chyba nie spocznę dotąd aż coś nie zrobię.

Dziś rano myję się, pumeksuje stopy. I od razu mam przed oczami jego tekst z gadu-gadu - wypumeksuję Ci stópki. Wiem, że to robili. Mam ochotę związać go, wziąć jakąś pożądną szlifierkę i "spumeksować" mu do żywej kości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez tomaszek20027 03 lip 2009, 18:03
Witam po długiej przerwie związanej z NADZIEJĄ że obietnice mojej żony co do zerwania kontaktów z "Kolegą" z pracy okażą się szczere.Niestety po 8miesiącach od znalezienia przeze mnie ładowarki do telefonu marki nieposiadanej dotychczas przez nas i kłamstwach że to koleżanki i w ogóle to jestem opętany nienawiścią i stale ją szpieguję itd itp .Znalazłem i telefon,jakiś głos kazał mi wstać ,sięgnąć ręką pod wannę no i proszę!!
Znowu tłumaczenia że to dla naszego dobra sobie z nim pisze bo on ma
nierówno pod sufitem i by wydzwaniał do nas co spowodowało by moje nerwy .Więc dla św spokoju co jakiś czas mu odpisywała i abym się nie denerwował to kupiła telefon Hahahaha!!
Sam chyba zaczynam mieć dość
co .
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 lut 2009, 17:09

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 lip 2009, 00:32
Powiem z własnego doświadczenia - telefon zabierz, nie przyjmuj żadnych wytłumaczeń. Postępuj ostro. Gościowi możesz mordę obić albo nie (masz tel. więc się z num umów na randkę - tylko zero świadków). A poza tym skoro to kolega z pracy to zmiana pracy kolegi albo żony - absolutnie nie ma opcji, że żona mieszka z Tobą i pracuje z kolegą. Trzeba czasami postawić coś na szali. Bo bojąc się tego można stracić najwięcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez Donkey 05 lip 2009, 11:43
Dlaczego mu morde obić ma!
Przeciez to nie tylko jego wina..

Do tanga trzeba dwojga!
Sila sie zalatwioa takich spraw!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Pstryk 06 lip 2009, 09:53
Też uważam że siłą nic nie załatwisz poza sobą samym...
Pstryk
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 07 lip 2009, 01:17
Oj nieradzę sobie ostatnio
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada i jej konsekwencje

przez Pstryk 07 lip 2009, 08:57
namiętny, już tak daleko doszedłeś - nie wmawiaj sobie że sobie nie radzisz bo w to uwierzysz. Szklanka w połowie pełna - nie pusta :!: :!: :!:
Pstryk
Offline

Re: Zdrada i jej konsekwencje

Avatar użytkownika
przez namiestnik 07 lip 2009, 10:25
Ostatnio teściowa mi powiedziała, że nic nie jest lepiej, że staczam się po równi pochyłej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do