Po rozstaniu

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Po rozstaniu

przez androoo 15 lut 2015, 15:34
Witam, mam 24 lata,
nieco ponad dwa tygodnie temu, po półtorarocznym związku, rozstaliśmy się z narzeczoną z jej inicjatywy.
Bardzo mnie to dotknęło, w zasadzie od tego momentu czuję się, jakby moje życie to był film, którego jestem biernym obserwatorem. Mam ogromne wahania nastrojów, od euforii podczas której mam wrażenie, że mogę wszystko, po stany depresyjne.
Nie mam problemów z zasypianiem, jednak codziennie budzę się po 4-5 godzinach snu i nie jestem w stanie ponownie zasnąć.
Żadna z rzeczy, które wcześniej były dla mnie odskocznią od rzeczywistości (filmy, książka, gry komputerowe), nie sprawia mi radości.
Trochę wbrew sobie staram się prowadzić aktywny tryb życia - siłownia, basen, tenis, wyjścia ze znajomymi do pubów, czy na imprezy. Jednak zauważyłem u siebie coś, czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem - zupełny brak zainteresowania innymi kobietami. Pomimo tego, że podobno jestem atrakcyjny i zwykle "kręci się" obok mnie sporo dziewczyn, nie jestem w stanie wykazać jakiegokolwiek zainteresowania nimi. Są dla mnie po prostu nijakie.
Czy to, co dzieje się z moją psychiką jest normalne? Przeżyłem już kilka rozstań w swoim życiu, jednak tak rozbity jestem po raz pierwszy.

P.S. Wybaczcie chaos w wypowiedzi.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lut 2015, 15:25

Po rozstaniu

przez Don Kamillo 15 lut 2015, 16:10
Potrzebujesz czasu, żeby wszystko się zagoiło, nie dziwie Ci się, bo półtora roku to kupa czasu.

Daj sobie czas, a wszystko wróci do normy
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Po rozstaniu

przez androoo 15 lut 2015, 16:25
Ale czy to, że inne kobiety są dla mnie zupełnie obojętne, to też jest normalne? Nigdy czegoś podobnego nie doświadczyłem.
Nie wiem czy nie jest to przypadkiem powiązane z przyczyną, z powodu której się rozstaliśmy - mianowicie miałem problemy z erekcją, które po pewnym czasie doprowadziły do tego, że moje libido spadło do zera. Rozstaliśmy się w połowie mojej terapii seksuologicznej, ponieważ ona "nie czuła się przy mnie kobietą".
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lut 2015, 15:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Po rozstaniu

przez Don Kamillo 15 lut 2015, 16:45
Też tak miałem na początku, że wszystko było mi obojętne, nie interesowały mnie inne dziewczyny, ale dziś (po 2 miesiąch) wszystko wróciło do normy, a nawet jest zdecydowanie lepiej. Pewnie po czasie u Ciebie też wróci wszystko do normy ;)
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do