Zdeptała mnie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez Argish 21 lut 2015, 14:48
dominik1622, nie powinna była cię w ogóle uwodzić od tego trzeba by zacząc no, ale stało się. Widocznie przeanalizowała za i przeciw i więcej argumentów padło na przeciw temu by być z tobą i tak zdecydowała. Jak sobie wyobrażasz wasze bycie razem? Ona 27 lat ty 20. Ona pracuje, ty powiedzmy zaczniesz studia i co? Będziecie mieszkać razem, a ona będzie cię utrzymywać bo się uczysz u zdobywasz wykształcenie jeszcze. Czy jak? Spotykacie się przez powiedzmy 5 kolejnych lat aż się całkowicie usamodzielnisz itp? Nie rozumiem tego. Kobieta w tym wieku potrzebuje stabilizacji, pewności, a ty jej tego nie dasz na razie przynajmniej.
Wiesz dodam ci tak od siebie. Mam 25 lat i nie wyobrażam sobie bycia z chłopakiem w twoim wieku chociażby z tych powodów o jakich wyżej napisałam. Zagrała nie fair z tobą, ale tego już nie cofniesz.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Zdeptała mnie

przez dominik1622 21 lut 2015, 14:55
Oj, Argish, mieszkać razem :D
Kobieta ze stwierdzonym DDD, Borderline, nerwicą natręctw, ChADem, ortoreksją, anoreksją i bulimią już dawno mi stwierdziła, że mieszkanie razem jest niemożliwe: z nikim nie wyobraża sobie mieszkać razem, ze względu na swoją nerwicę natręctw. To okropne, ale nawet na to się zgodziłem, że będę to respektował...

Kobieta w tym wieku potrzebuje stabilizacji, pewności, a ty jej tego nie dasz na razie przynajmniej.


To też jest racja, też jej o tym mówiłem. Mówiła, że to nie problem, ona daje radę sama siebie utrzymywać.

Mam 25 lat i nie wyobrażam sobie bycia z chłopakiem w twoim wieku chociażby z tych powodów o jakich wyżej napisałam.


Gdy miałem gorsze dni, też jej to mówiłem: "przecież masz 27 lat, ja 20: sądzisz, że możemy być razem...?" "-tak, oczywiście, choć miałam opory, teraz zauważyłam, że to żadna przeszkoda...".

Byłem zwodzony, karmiony iluzjami.. Po prostu. Takie jest chyba tego wytłumaczenie. Po co karmiony? Abym jej nie opuścił... Czemu tak się stało? Bo jest chora... Tak sobie próbuję to tłumaczyć.
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez Argish 21 lut 2015, 14:58
dominik1622, Chryste :shock: Border, Chad, DDD i inne cudeńka. Poczytaj o tych chorobach dokładnie i zastanów się jaki związek czekał by cię z tak zaburzoną i chorą osobą. Za kilka lat podziękujesz bozi, że cię dziewczyna olała. Ja już wymiękam w tym temacie. Powodzenia ;)
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdeptała mnie

przez i_am_a_legend 21 lut 2015, 15:01
dominik1622, słuchaj, świata nie naprawisz, nie zmusisz nikogo do uczucia, nie zmienisz kogoś tylko dlatego, że tak bardzo byś chciał i uważasz, że uzdrowisz tę osobę (uczynisz bardziej ludzką). Realia są takie, że ona ma Cię gdzieś, żyje sobie po swojemu i zamknęła za sobą ten mini rozdział życia (nieważne z jakich powodów), a Ty znalazłeś się na forum o nerwicy, potrzebna Ci psychoterapia i w dodatku dość mocno narzucasz się tej kobiecie.

Wiem, że trudno Ci to zrozumieć, ale kobiety takie są po prostu, tzn. takie bywają. Im wcześniej to pojmiesz, tym mniej rozczarowań czeka Cię w przyszłości. :great:
i_am_a_legend
Offline

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez Argish 21 lut 2015, 15:03
i_am_a_legend, w dodatku ta kobieta jest bardzo zaburzona i tylko zniszczyła by młode lata chłopakowi.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Zdeptała mnie

przez dominik1622 21 lut 2015, 15:05
Argish napisał(a):dominik1622, Chryste :shock: Border, Chad, DDD i inne cudeńka. Poczytaj o tych chorobach dokładnie i zastanów się jaki związek czekał by cię z tak zaburzoną i chorą osobą. Za kilka lat podziękujesz bozi, że cię dziewczyna olała. Ja już wymiękam w tym temacie. Powodzenia ;)


Ja też wymiękam. Tylko mój analityczny umysł ciągle myśli, analizuje... I nie może przestać. Myślałem, że odpisujesz w tym wątku mając świadomość, że dziewczyna miała tyle "cudów"

i_am_a_legend, w dodatku ta kobieta jest bardzo zaburzona i tylko zniszczyła by młode lata chłopakowi.


Podświadomie również to wiem... Miotają mną skrajne uczucia. Z jednej strony mój rozsądek podpowiada mi, że dobrze się stało.. że dobrze, że teraz, a nie za 2-3 lata, bo byłaby jeszcze większa katastrofa... A z drugiej strony serce mówi, że przecież mógłbym jej wybaczyć, wrócić do tego co było...
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez Argish 21 lut 2015, 15:06
dominik1622, czytałam twój wątek praktycznie od początku, ale może już zapomniałam, ze pisałeś o jej chorobach albo nie doczytałam :P
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Zdeptała mnie

przez dominik1622 21 lut 2015, 15:08
Ja znam te wszystkie choroby, czytałem artykuły dostępne przez google, czytałem też książki typu Rachel Reiland "Uratuj mnie", czy "Jak żyć z osobą Borderline".

Uwierzcie mi, że przebywając z taką osobą, rozmawiając z nią bardzo łatwo zapomnieć o tym, jak są chore: te osoby są tak fantastyczne, inteligentne: macie wrażenie, że są bardziej normalne od innych "normalnych" bez zaburzeń. Macie wrażenie, że to Wy jesteście chorzy, a one zdrowe. Mają przeogromną charyzmę, osobowość: przykuwają uwagę jak chodząca po ulicy naga kobieta. Błysk w oczach mają wręcz magiczny. To niesamowite, nie pojmuję tego fenomenu, ale tak naprawdę jest.

Ja dotarłem do osób, którym upadły takie relacje w taki sam sposób jak mi: ciach i koniec. Osoby te miały identyczne "jazdy" i "rollercoastery" co ja miałem. I to co jest jeszcze bardziej fenomenalne i przerażające, to osoby te mówiły mi to samo co napisałem Wam wyżej w drugim akapicie. Pełna zgodność.
Jednym z tych osób jest mój przyjaciel z klasy LO, który zakończył jakiś czas temu roczny związek z kobietą border. On mi przepowiedział, jak to się skończy: miał pełną rację... Czasem nie musiałem mu nawet opowiadać, jakie mam atrakcje z Moją borderką: on sam opisywał te zachowania, jakby był mną i doskonale wiedział, co się dzieje. Nie musiałem nic dopowiadać.
Ostatnio edytowano 21 lut 2015, 15:14 przez dominik1622, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

przez i_am_a_legend 21 lut 2015, 15:13
dominik1622 napisał(a):Kobieta ze stwierdzonym DDD, Borderline, nerwicą natręctw, ChADem, ortoreksją, anoreksją i bulimią...


Jeeeezu! Na początku myślałem, że ona ma "tylko" jedną przypadłość, a tu taki cały worek szczęśliwości się wysypał. Tym bardziej nie rozumiem, czego oczekujesz od nas tutaj. Przecież sam sobie zgotowałeś ten los. Rozumiem, że serce nie sługa, ale odrobina pomyślunku zawsze jest wskazana. Przecież ta kobieta doprowadziłaby Cię na skraj przepaści w niedługim czasie...

Być może odczuwasz potrzebę wspierania bliźnich (bardzo chwalebna inicjatywa), ale to lepiej zacznij uprawiać jakiś wolontariat. Mógłbyś sobie chodzić do szpitala psychiatrycznego, pomagać ludziom, wysłuchiwać ich, ale bez zakochiwania się. Warto spróbować. ;)
i_am_a_legend
Offline

Zdeptała mnie

przez dominik1622 21 lut 2015, 15:18
Tym bardziej nie rozumiem, czego oczekujesz od nas tutaj.


Och, niczego. Ale wiesz jak to działa: słowa od Was działają na mnie w jakiś sposób pozytywnie... Nie wiem w jaki, ale tak jest.

Przecież sam sobie zgotowałeś ten los.


I tu też pełna zgoda. Sam sobie dałem to zrobić.

Gdy się poznaliśmy, byłem przez nią podrywany. Teksty w stylu: "jestem pod wrażeniem Twojej osoby...." "jestem zaskoczona...." "jesteś świetnym facetem...." "przyjedź do mnie..." aż w końcu wypowiedziała takie coś: "i co, chcesz abym Cię zepsuła? młodego, dobrze zapowiadającego się lekarza-stomatologa....?" - zaśmiałem się wtedy.... O ironio..
Ostatnio edytowano 21 lut 2015, 15:19 przez dominik1622, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez Argish 21 lut 2015, 15:19
dominik1622, tak to prawda do tego posiadają dodatkową cechę szczególnie osoby z borderline, a mianowicie świetnie manipulują ludźmi.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Zdeptała mnie

przez dominik1622 21 lut 2015, 15:22
Argish, zgadza się. Mówiłem jej o tym, że czuję się manipulowany. Wręcz zarzucałem jej to. Obracało się to przeciwko mnie. Potrafiła tak wszystko "rozegrać", że to ja czułem się manipulatorem i wzbudzała we mnie takie poczucie winy, że że zacząłem ją za to przepraszać. "Ok, to Ty jesteś zaburzona, nie ja, więc przepraszam za zwrócenie Ci uwagi...".
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 lut 2015, 17:14
dominik1622, ojoj sie obraziles bo prawda boli. Dziewczyna Ciebie nie chce, narzucasz sie jej, uwazasz sie za jakiegos jej zbawiciela, wg mnie to Ty bardziej potrzebujesz pomocy nie ona. A co mam Cie głaskac bo robisz głupoty, zamiast dochodzic do zdrowia i spokoju? Napisali juz Ci ludzie, ze daj jej spokoj bo do milosci nikogo nie przymusisz, a dziewczyna ma prawo isc na policje jak ją bedziesz nękał. Jeszcze weż i pozniej miej sprawe w sadzie...zmarnowana przyszlosc przez idiotyzm.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Zdeptała mnie

przez dominik1622 21 lut 2015, 17:43
Agusia, ja się nie obrażam na ludzi. To jest Twoja opinia. To jest również Twoja prawda, nie moja.
Dziewczyna ma nawet prawo napisać maila do CIA/NSA, jeśli tylko zechce.
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do