Zdeptała mnie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdeptała mnie

przez dar 24 lut 2015, 22:00
bittersweet, jasne tu nie chodzi o "przyjaźń". Tylko ta pani może sobie za jakiś czas pomyśleć przebaczył, minęło trochę czasu więc czemu nie :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez bittersweet 24 lut 2015, 22:04
dar, no dobra ale zdeptany Dominik zawsze moze powiedziec NIE. Przeciez nie jest uzalezniony od widzimisie tej kobiety, ma jeszcze własna wole :D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zdeptała mnie

przez dominik1622 24 lut 2015, 22:07
bittersweet napisał(a):1234qwerty, jak ktos wyrazi skruche, to przebaczenie nie jest raczej trudne. Wnioskujac z postów Dominika, w których gesto opisuje swoje zalety i przymioty charakteru, ten akt nie powinien stanowić dla niego trudnosci 8)
Co do wyzalenia sie, mysle ze juz nastapiło w dosc obszernej formie ;)


Przebaczenie już nastąpiło.
Ja tutaj nie piszę, jak napisałem, żeby się wyżalić. Ale żeby inni widzieli jak to bywa w relacjach z kobietami (kobietami border, chad) i mieli świadomość niebezpieczeństw. Ten temat traktuję jako swój dziennik "uczuć", zostawiam pole do dyskusji...
Nie chcesz dyskutować, pisać tutaj? To nie pisz. Przecież każdy ma wolną wolę, co?;)

Odpuszczamy komus wyrzadzone krzywdy i wtedy mozna odejsc w spokoju, zamiast wylewac zółć. Polityka grubej kreski, było-minęlo, teraz staram sie nie pakowac wiecej w toksyczne zwiazki i finito. Dla mnie to byłaby zdrowa postawa.


Odpuściłem już z tydzień temu, w mailu. Właśnie po to, aby odejść w spokoju. Wylewać żółć?... Opisuję własne uczucia, własne zdanie.

dar, no jeżeli juz sie rozeszli i to w nieprzyjemnych okolicznosciach , powinni wzajemnie unikac kontaktu ze sobą... przeciez po to sie ludzie rozstają. Nie wierze w "przyjaźń" po zwiazku, chyba ze e mocje juz daaawno opadły.


A wierzysz w przebaczenie...? Ja przebaczyłem i prosiłem o wybaczenie, by mieć czyste sumienie. By mieć świadomość, że zrobiło się wszystko, co było w danej mocy. Tak jakoś człowiekowi lepiej, gdy ma świadomość, że zrobił wszystko co było można zrobić. Przebaczyć i prosić o wybaczenie - to daje czyste sumienie...
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 24 lut 2015, 22:31
Hmm, a nie jest tak, że oprócz tego dawania świadectwa, tak po prostu lubisz dalej mieć ją w pamięci i o niej pisać? :D To nie zarzut, bo ludzie zakochani, nawet po przejściach, tak łatwo się obiektów swych uczuć nie potrafią pozbyć i czy to dobrze, czy to źle, to lubią dalej pisać, przypominać sobie, itp.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez bittersweet 24 lut 2015, 22:40
dominik1622, widze ze wywołałam kolejny słowotok :zonk: moze zmykam , bo zaraz nastapi kolejne 10 stron opisów twojego czystego sumienia i zdeptanego poświecenia - ofc wszystko ku przestrodze dla innych i pro bono :uklon:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zdeptała mnie

przez dar 24 lut 2015, 22:42
bittersweet napisał(a):dar, no dobra ale zdeptany Dominik zawsze moze powiedziec NIE. Przeciez nie jest uzalezniony od widzimisie tej kobiety, ma jeszcze własna wole :D


Obawiam się że istnieje ryzyko, że zdeptany Dominiki mógłby zmienić zdanie gdyby ta pani strasznie i uparcie prosiła aby chociaż się z nią spotkał... a później mógłby być come back ;)
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Zdeptała mnie

przez dominik1622 24 lut 2015, 23:05
zmęczona_wszystkim napisał(a):Hmm, a nie jest tak, że oprócz tego dawania świadectwa, tak po prostu lubisz dalej mieć ją w pamięci i o niej pisać? :D To nie zarzut, bo ludzie zakochani, nawet po przejściach, tak łatwo się obiektów swych uczuć nie potrafią pozbyć i czy to dobrze, czy to źle, to lubią dalej pisać, przypominać sobie, itp.


Nie wiem.. nie mam pojęcia... Wprowadziła mnie / dałem się wprowadzić w skrajny stan, w którym nie wiem co jest dobre, co jest złe, a co jest po środku.
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 24 lut 2015, 23:11
Sprawa jest chyba całkiem świeża, więc wydaje mi się to całkiem normalne. Nie ma sensu ocenianie, co w tym jest dobre, a co złe. Intensywne uczucia tak szybko przecież nie mijają. Trochę czasu na to potrzeba. Niestety, nie można wcisnąć przycisku i wyłączyć myślenia o kimś.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez zima 24 lut 2015, 23:19
chwila, mielismy zobaczyc oczy...
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Zdeptała mnie

przez dominik1622 24 lut 2015, 23:45
zima, byłaś słaba w tym roku, za mało śniegu napadało i nie zobaczysz...
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

Avatar użytkownika
przez zima 24 lut 2015, 23:48
Obrazek
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Zdeptała mnie

przez dominik1622 28 lut 2015, 16:28
Mam ochotę ją zdeptać tak jak ona mnie...
Do wczoraj było w porządku... już nawet komuś ze znajomych napisałem, że jest o wiele lepiej...
Nie jest...
Ciągle ją kocham i okropnie nienawidzę. Na myśl o niej mam ochotę ją przytulić, a potem rozszarpać gołymi rękami. Albo na odwrót...

-- 28 lut 2015, 16:18 --

Wybaczcie.. Nie powinienem był tego pisać. Żałuję, że opcja edycji zniknęła...
Bywają po prostu cięższe dni..
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Zdeptała mnie

przez Don Kamillo 28 lut 2015, 18:13
Które musisz przetrwać, jesteś kowalem swojego losu, jesteś młody, i wbij sobie do głowy, że jak nie ta to inna, pierwsza, druga, trzecia, aż znajdziesz taką która pokocha Cię tak jak Ty ją i tak, żeby nie zmieniać. Każda skrzywdzi (i odwrotnie jesli chodzi o facetów) trzeba tylko znaleźć taką osobę dla której warto jest cierpieć. Ktoś kiedyś taki życiowy cytat wypowiedział

Jesli będziesz ciągle to rozpamiętywał, rozważał, nigdy się z niej nie wyleczysz, a dobrze wiesz sam, jak to wygląda. Ja też mam ochotę się odegrać, ale zaraz mi to przechodzi, bo ktoś musi być mądrzejszy, i po prostu gorsza od nienawiści i odgrywania się na kimś jest obojętność - Tobie też to polecam ;)
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..

1.10.15 - .. / remisja.
Offline
Posty
510
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

Zdeptała mnie

przez dar 28 lut 2015, 20:40
Obojętność piękna obojętność jest najlepsza :)
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do