Nie lubie seksu... co robic..!

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez mousike 09 lut 2015, 13:13
Czesc :smile:
jak w tytule nie lubie seksu moglby dla mnie nie istniec. Niby czuje jakas przyjemnosc podczas gry wstepnej itp. Ale i tak zazwyczaj mysle o tym zeby to sie juz skonczylo.
Pewnie domyslacie sie ze w zwiazku sa zgrzyty przez to bo coraz rzadziej mam ochote.
Chyba nie jestem aseksualna bo wiem jakie to uczucie podniecenie albo przyjemnosc z pieszczot. Kiedys ogladalam filmy pornograficzne itp...
Chlopak mowi zebym udala sie do specjalisty ale nie wiem czy on pomoze mi polubic cos czego nie lubie...

Myslicie ze seksuolog cos pomoze? Nie wiem jak sie do tego nastawic... Chcialabym to zmienic ale nie wiem czy to nie graniczy z cudem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
27 cze 2013, 14:04

Nie lubie seksu... co robic..!

przez i_am_a_legend 09 lut 2015, 13:17
Ech, coś się z narodem dzieje niedobrego... Może to ten Czarnobyl czy coś? ;) A może przestałaś kochać swojego partnera, który, z pełnym uczucia oddaniem, sugeruje Ci udanie się do specjalisty?

Albo popróbujcie czegoś nowego... ;)
i_am_a_legend
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 09 lut 2015, 14:48
To nie jest takie proste jak się może wydawać, że tylko "nie kręci" Cię seks... moze warto pójść do seksuologa...ale po jednej wizycie niewiele się zmieni. Czasem trzeba wejść w głąb siebie i zaakceptować to co nam nasze ciało podpowiada.... Niechęć do seksu może mieć podłoże psychiczne nie związane z naszym temperamentem.

Może nie tędy droga do Ciebie? Może potrzebujesz czegoś innego by osiągnąć szczyt?
Jak oglądałaś firmy porno to o czym były? co się na nich działo? Czułaś wtedy podniecenie? Masturbujesz się i osiągasz przez to orgazm?

Twój partner zaspokajał Cię na początku związku? Wtedy było dobrze a teraz się zmieniło?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 lut 2015, 15:58
Żaden Czarnobyl :nono: Bez jaj ! Społeczeństwo nareszcie powoli mądrzeje :mrgreen:

A tak serio, to przede wszystkim najważniejsze to być w zgodzie ze sobą. Zmuszanie się do czegoś, co nie sprawia nam przyjemności, tylko po to, żeby nie urazić drugiej osoby lub nie wyjść na ostatniego egoistę jest bezsensowne. Oczywiście, domyślam się, że dla Ciebie jest to też problem, skoro rozważasz różne ewentualności. Tylko pytanie, czy jedyną motywacją jest dla Ciebie dobro Twojego obecnego związku. Follow_ ma rację ... przeczytaj uważnie, co Ci napisała ! Faktycznie kluczowe może być pytanie, czy jest to stan tymczasowy, czy już wcześniej podobne były Twoje odczucia i nastawienie do współżycia. I druga kwestia - jak układa się między Wami na co dzień. Co do niego odczuwasz ? Czy jest to nadal silne uczucie, czy może bardziej przyzwyczajenie ? Wizyta u seksuologa czy po prostu psychoterapeuty może być pomocna, ale przede wszystkim sama musisz sobie odpowiedzieć, czego oczekujesz od obecnego partnera i związku.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez jasaw 09 lut 2015, 17:29
mousike, bardzo często problem tkwi w partnerze, w niewłaściwym znaczy ;)
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lut 2015, 17:41
zima, to samo mialam napisac.. albo niech sie chlopak podszkoli bo seks seksow nierowny... widocznie kiepski z niego kochanek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 09 lut 2015, 19:46
są ciekawsze i przyjemniejsze zajęcia.

na przykład gra w szachy lub w chińczyka . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 09 lut 2015, 20:26
Arasha napisał(a):Sama nie jestem zwolenniczką seksu i nie pałam do niego jakimś hurra optymizmem, ale to nie powód, żebym w związku z tym proponowała w zamian obrzucanie przechodniów kapustą kiszoną

Hmm... Nie uprawiałaś nigdy seksu ale nie jesteś jego zwolenniczką? Żeby być czegoś zwolennikiem, bądź nie zwolennikiem, chyba wypadałoby mieć w danej kwestii jakiekolwiek doświadczenie <nie mam na myśli stron xXx>.
:roll:

Wracając do tematu, myślę, że warto udać się do psychologa/seksuologa, pogadać z partnerem. Od kiedy problemy się pojawiają? Możesz jakoś przybliżyć jak to było? Co mogło być powodem tego, że zaczęło się psuć? Trochę za mało szczegółów podałaś.

Nie ma sytuacji bez wyjścia! ;)
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Nie lubie seksu... co robic..!

przez Nicholas1981 09 lut 2015, 20:40
mousike, nie piszesz jaka jest Twoja relacja z partnerem poza seksem. Bo to chyba też ma znaczenie. Co jest dla Ciebie ważne w związku?
A swoją drogą czułbym się upokorzony, gdyby moja partnerka czekała, żebym jak najszybciej skończył... :hide:
Nicholas1981
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

przez i_am_a_legend 09 lut 2015, 21:21
carlosbueno, :D, i tak trzymaj, trzeba się szanować. :smile:

Nie za bardzo rozumiem, jak można nie lubić seksu, więc trudno brać mi udział w tej poważnej dyskusji, a tak bardzo bym chciał!
i_am_a_legend
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

przez Nicholas1981 09 lut 2015, 21:27
Może to problem z libido? No facet może lubić seks, ale nie zawsze jest w stanie stanąć na wysokości zadania; kobieta może raczej zawsze, ale nie zawsze ma ochotę. Brak tej ochoty może wynikać z marnego zadowolenia w czasie seksu (to jako żywo wina partnera, który słabo się stara), ale może być też spowodowana jakimiś problemami hormonalnymi czy lekami chyba
Nicholas1981
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

przez inbvo 09 lut 2015, 21:28
i_am_a_legend napisał(a):Nie za bardzo rozumiem, jak można nie lubić seksu, więc trudno brać mi udział w tej poważnej dyskusji, a tak bardzo bym chciał!
Można i niekoniecznie musi być to związane z brakiem popędu.

Możesz mieć uraz po tym czego doświadczyłeś i czego się doświadczyć nie udało. To się przeradza w zwyczajną odrazę.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Nie lubie seksu... co robic..!

przez Nicholas1981 09 lut 2015, 21:31
inbvo napisał(a):Możesz mieć uraz po tym czego doświadczyłeś i czego się doświadczyć nie udało. To się przeradza w zwyczajną odrazę.

Ale to jest ekstremalny przypadek - trauma. Autorka wątku o niczym takim nie pisze.
Nicholas1981
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez mark123 09 lut 2015, 21:34
Nie trzeba mieć urazu, żeby czegoś nie lubić.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do