Przeszłość seksualna partnerki

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Przeszłość seksualna partnerki

przez symetria:/ 06 lut 2015, 00:29
Znamy się 2 miesiące, ja mam poważne zamiary i ona ma poważne zamiary, dzisiaj pierwszy raz od jej strony ta chęć kontynuowania związku była większa niż zazwyczaj. Twierdzi, że chciałaby bym zapomniał o tym co mi powiedziała. Ja na prawdę doceniam szczerość. Ale za dużo było sugestii wcześniej bym ten temat chciał nagle uciąć.


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Przecieram oczy ze zdumienia. :shock:
symetria:/
Offline

Przeszłość seksualna partnerki

przez patologia 06 lut 2015, 00:34
Poważne zamiary, ale nie chodzi o ślub, czy coś, chodzi i związek, a co dalej czas pokaże - na takiej zasadzie.

I am a legend - twierdzisz, że miałem wtedy ochotę wyciąć jej w pysk bo jest słabsza. Mylisz się, nie o to chodziło, ja nie boję się dostać w pysk od silniejszego. To było moje cierpienie, chciałem jej pokazać ułamek tego co czułem wtedy, może nie tyle chciałem co po prostu wzburzona krew tego chciała. Przecież ostatecznie tego nei zrobiłem, nie obraziłem ani nie uderzyłem, bo mi zależy wciąż.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Przeszłość seksualna partnerki

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 06 lut 2015, 00:40
patologia napisał(a):
patologia, sprecyzuj. Boisz się, że jak ona Cię zdradzi to zabijesz ją i siebie?


Nic nie będę precyzował bo są to dla mnie jeszcze niewyobrażalne poziomy bólu, których mam nadzieję nigdy nie doświadczę.


A zdarzyło Ci się kiedyś kogoś uderzyć?

Na Twoim miejscu poszukałbym terapeuty i to szybko. Piszesz, że nie uderzyłeś jej bo Ci wciąż zależy. A co będzie jak Ci przestanie zależeć?
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przeszłość seksualna partnerki

przez i_am_a_legend 06 lut 2015, 00:44
patologia napisał(a):
I am a legend - twierdzisz, że miałem wtedy ochotę wyciąć jej w pysk bo jest słabsza. Mylisz się, nie o to chodziło, ja nie boję się dostać w pysk od silniejszego. To było moje cierpienie, chciałem jej pokazać ułamek tego co czułem wtedy, może nie tyle chciałem co po prostu wzburzona krew tego chciała. Przecież ostatecznie tego nei zrobiłem, nie obraziłem ani nie uderzyłem, bo mi zależy wciąż.


Nie twierdzę, że chciałeś ją uderzyć (wybacz, ale nie umiem jakoś się przyzwyczaić do zwrotu "wyciąć komuś w pysk"), bo jest słabsza. Chciałeś to zrobić ze złości, z bezsilności, być może z chwilowej nienawiści. Kobiety bywają okrutne, ale jednak zwykle są od nas słabsze, a mnie przemoc wobec słabszych bardzo mierzi i wzbudza odruchy agresywne (wobec agresora właśnie).

Nie zrobiłeś tego, bo wciąż Ci zależy. Super, ale co będzie, jak przestanie Ci zależeć, a ona znów napomknie o jakimś swoim chłopcu z przeszłości? Rozumiem, że w towarzystwie pań szlag może człowieka trafiać niejednokrotnie, sam nie jestem od tego wolny. Jeśli jednak tak Cię "nosi", to po prostu wychodzisz z pokoju, z mieszkania, idziesz się przebiec albo poćwiczyć i Ci przechodzi.
i_am_a_legend
Offline

Przeszłość seksualna partnerki

przez patologia 06 lut 2015, 00:44
Candy 14, nie podaję żadnych danych, więc nic po tych szczegółach oprócz pewnego rozjaśnienia sytuacji

Na-leśnik - oczywiście, że tak. Były to jednak różne bójki, nigdy z kobietami.

a mnie przemoc wobec słabszych bardzo mierzi i wzbudza odruchy agresywne (wobec agresora właśnie).


W tamtym momencie, to ja byłem słabszy, byłem i jestem bardzo słaby obecnie. Nie śpię już drugą noc mimo, że pracuję po 12,5 godziny dziennie. Nie patrz na to przez pryzmat siły fizycznej bo nic ona tu nie znaczy.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Przeszłość seksualna partnerki

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 06 lut 2015, 00:49
W tamtym momencie, to ja byłem słabszy, byłem i jestem bardzo słaby obecnie. Nie patrz na to przez pryzmat siły fizycznej bo nic ona tu nie znaczy.


W kontekście zagrożenia pobiciem tej kobiety Twoja siła fizyczna ma znaczenie. Przecież jak ją uderzysz to ona się "siłą psychiczną" nie obroni.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Przeszłość seksualna partnerki

przez patologia 06 lut 2015, 00:53
Tak i będziesz jej współczuć, współczuj do woli. Ból fizyczny to nic, to muśnięcie pędzelkiem z piór najdelikatniejszego ptaka, w porównaniu do tego co potrafi dziać się w człowieku i czego nie widać na zewnątrz.

Generalnie chodzi mi o to, czy to ma jakiś sens, czy ona mi mówi prawdę i błędach przeszłości o tym, że się tego wstydzi i cierpi z tego powodu. Wybaczyć tego nie wybaczę ani nie zapomnę, ale mógłbym jakoś się przekonać, że rzeczywiście mogę liczyć na nią. Ona nie tyle się egzaltowała swoimi doznaniami, co w ogóle poruszała ten temat i mnie pytała również. Czy ona sama siebie chciała oszukać, że to co robiła to nic złego i że ja może byłem taki sam?
Ostatnio edytowano 06 lut 2015, 00:59 przez patologia, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Przeszłość seksualna partnerki

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 06 lut 2015, 00:56
patologia, ja nic nie pisałem o współczuciu. Stwierdziłem tylko fakt. Myślisz, że jak ją uderzysz to dla niej będzie "muśnięcie pędzelkiem"?
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Przeszłość seksualna partnerki

przez i_am_a_legend 06 lut 2015, 00:58
patologia, nazwałeś się piórem najdelikatniejszego ptaka, czy może jestem już zmęczony? :D
i_am_a_legend
Offline

Przeszłość seksualna partnerki

przez symetria:/ 06 lut 2015, 00:59
patologia napisał(a):Tak i będziesz jej współczuć, współczuj do woli. Ból fizyczny to nic, to muśnięcie pędzelkiem z piór najdelikatniejszego ptaka, w porównaniu do tego co potrafi dziać się w człowieku i czego nie widać na zewnątrz.

Ale ból fizyczny pozostawia zazwyczaj ślad w psychice. Wbijasz gwoździe, uderzysz się młotkiem w palec, ból fizyczny minie, ale jednak mózg odbierze sygnał, że to było nieprzyjemne i następnym razem będziesz bardziej uważał, często są to procesy nieświadome.
symetria:/
Offline

Przeszłość seksualna partnerki

przez patologia 06 lut 2015, 01:00
i am a legend, jesteś zmęczony.

Symetria - zostawia, to prawda. Stąd przez wieki takimi właśnie metodami behawioralnymi uczono dzieci, co jest dobre a co złe. Ale uwierz, fizyczny zostawia ślad, a psychiczny jest zapaskudzonym oparzeniem, po którym wiadomo jakie blizny zostają.

Jeśli temperament tej dziewczyny Ci nie odpowiada to po prostu ją zostaw, bij sobie inną laskę za coś innego... nie wiem... bo za krótkie spódniczki nosi? Albo, że ma swoje zdanie... no za to to powinno się regularnie w pyska dawać nie?


Temperament mi odpowiada, sam mam duży. Brak kontroli tego temperamentu, odzieranie się z godności - to mi przeszkadza. Sam siebie przeklinam, że to właśnie na niej mi zależy.
Ostatnio edytowano 06 lut 2015, 01:09 przez patologia, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Przeszłość seksualna partnerki

przez Aranjani 06 lut 2015, 01:01
na_leśnik napisał(a):patologia, ja nic nie pisałem o współczuciu. Stwierdziłem tylko fakt. Myślisz, że jak ją uderzysz to dla niej będzie "muśnięcie pędzelkiem"?


patologia
Aranjani
Offline

Przeszłość seksualna partnerki

przez patologia 06 lut 2015, 01:12
Nie twierdzę, że to problem jest w niej, mną tylko targają wątpliwości. Możliwe, że problem jest całkowicie po mojej stronie - nawet by mi to ulżyło, że to ja nie jestem dostosowany do świata, możliwe, że powinienem się odstosować na dobre, bo na prawdę źle się czuję w takiej rzeczywistości.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 gru 2014, 23:08

Przeszłość seksualna partnerki

przez symetria:/ 06 lut 2015, 01:16
patologia napisał(a):Symetria - zostawia, to prawda. Stąd przez wieki takimi właśnie metodami behawioralnymi uczono dzieci, co jest dobre a co złe. Ale uwierz, fizyczny zostawia ślad, a psychiczny jest zapaskudzonym oparzeniem, po którym wiadomo jakie blizny zostają.

Czy takie metody behawioralne stosowano na Tobie?
symetria:/
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 4 gości

Przeskocz do