Kobieta w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez Argish 13 sty 2015, 10:48
refren, rozbijanie związków jest równoznaczne z wchodzeniem z buciorami w czyjeś życie. Małżeństwo nietykalne a wszystko inne tak. Dziwne podejście.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez Pituś 13 sty 2015, 11:05
Argish napisał(a):refren, rozbijanie związków jest równoznaczne z wchodzeniem z buciorami w czyjeś życie. Małżeństwo nietykalne a wszystko inne tak. Dziwne podejście.


Nie wiem nad czym tak długo myślicie , przecież to samo życie buduje takie sytuacje - Czy wchodzić z "buciorami w czyjeś życie" jak najbardziej ,że tak to oczywista oczywistość nawet jak w związku lub małżeństwie są dzieci - zasadnicza różnica polega na tym ,że dwie osoby muszę tego chcieć , a facet który chce wejść do związku w którym są dzieci musi być gotowy na przejęcie wszystkich obowiązków i zapewnić stabilizację , bezpieczeństwo całej rodzinie mało takich sytuacji jest w dzisiejszych czasach. ? Bardzo dużo. :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=jhIo2txNlcI#t=18
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 kwi 2013, 01:28
Lokalizacja
Północno-Zachodnia

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez Łapa 13 sty 2015, 13:10
Pituś tak komentując pierwszy post Twój jeszcze, którym zaczął się temat - myślę, że większość ludzi nie usprawiedliwi Twojej próby uspokojenia swojego sumienia, więc radziłbym odpuścić.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez bittersweet 13 sty 2015, 14:00
jetodik napisał(a):bittersweet,
Nie moge, bo kto zaprasza ten płaci, a to by znaczyło że jestem tania i brzydka


jako dżentelmen nie mógłbym na to pozwolić - ja zapraszam 8)
Podoba mi sie Twój tok myslenia :great:

Co do Pitusia, mozna zaakceptowac rozbijanie zwiazku z alkoholikiem albo sprawca przemocy domowej np.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 sty 2015, 16:41
Jeśli ktoś się z kimś spotyka 6 lat i nawet razem nie mieszkają, to jest prawdopodobne, że coś poszło nie tak.

Pieprz co u nas jest nie tak ? :D
refren, teraz lepiej Cie zrozumialam :) Fajnie gdybys dopuscila rowniez taka mozliwosc ze ludzie po prostu nie chca sie pobierac i to wcale nie dlatego ze sie boja opowiedzialnosci, nie kochaja dosc mocno, zostawiaja sobie furtke bo a nuz nie wyjdzie to uciekne. To zupelnie nie tak. Oni sa malzenstwem tyle ze nieformalnym bo papier im na to niepotrzebny. Obiecali sobie milosc , wiernosc i uczciwosc bez swiadkow bo to ich sprawa.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez refren 13 sty 2015, 18:24
Argish napisał(a):refren, rozbijanie związków jest równoznaczne z wchodzeniem z buciorami w czyjeś życie. Małżeństwo nietykalne a wszystko inne tak. Dziwne podejście.


Zasadniczo masz rację, ale patrząc na niektóre związki chciałoby się je dobić i skrócić ludziom cierpienie. Choć dopóki chcą się męczyć, to ciężko coś poradzić.
Poza tym osoba, która rzekomo chce rozbić związek, czasem sama jest ofiarą, bo osoba w związku nie wie czego chce i wysyła sprzeczne sygnały.
Jeśli związek jest z kolei dobry, to osoba z zewnątrz raczej nic nie namiesza, chyba że się pakuje na bezczela i uwodzi. Tego wcale nie pochwalam.

-- 13 sty 2015, 18:29 --

Jak też uważam, że bardzo nie w porządku jest komuś obrzydzać aktualnego chłopaka/dziewczynę dla własnych korzyści, to jest manipulacja i mieszanie komuś w głowie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez ts2015 14 sty 2015, 04:19
zostaw Ich w spokoju.....:)
Borderline, Bulimia / Fluoksetyna 40mg + Amisulpryd 200mg + Topiramat 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
14 sty 2015, 03:10
Lokalizacja
Szczecin

Kobieta w związku

przez mkl 14 sty 2015, 06:41
Po prostu maciek napisał(a):Przewaznie tansza = brzydsza.
Heh wszystkim rzadzi jednak ekonomia. Dobrze ze sie tego w szkole uczylem


A może po prostu jesteś zwykłym hipokrytą z cieniutkim fiutkiem? Twierdzisz, że dziewczyny są fuj bo patrzą na grubość portfela, a sam kierujesz się atrakcyjnością fizyczną. A więc kierujesz się korzyściami, tak samo jak kobieta i Tobie gówno do tego jakich korzyści oczekuje, tak jak innym do Twoich. Na marginesie, dla mnie to że kobieta ocenia zasobność portfela jest czymś jak najbardziej zdrowym. Ewolucja nałożyła na kobietę cieżar opieki nad potomstwem i to jej zadaniem jest znaleźć partnera który swoimi zasobami zapewni jej i całej rodzinie stabilność. Wszystko sprowadza się więc do poczucia bezpieczeństwa, tak bardzo ważnego dla kobiety. Dzisiaj, skoro mężczyzna nie musi już udawać się na polowania, aby zapewnić rodzinie pożywienie, naturalnym jest, że tym zasobem zapewniającym reprodukcję i przetrwanie jest pieniądz. Równolegle z nim, z tych samych powodów liczy się również zaradność życiowa mężczyzny i na to w głównej mierze zwracają uwagę kobiety, jako jedną z głównych cech męskości.

Podsumowując, kolega już Ci wyżej napisał, że jeśli nie chcesz lub nie jesteś w stanie spełnić tych oczekiwań ( grubość portfela ) to znajdujesz taką która Ci odpowiada. I proszę Cię, przestań już się mazgać na te złe kobiety jak podrzędny samiec beta, bo takim zachowaniem wzbudzasz co najwyżej uśmiech politowania.


Ludzie wchodzą w związki z trzech powodów: dla korzyści, dla władzy i z miłości. Jeśli tego ostatniego jest chociaż odrobina z obu stron, to jest to jak najbardziej zdrowa relacja, widocznie partnerom musi taka forma związku odpowiadać, skoro z jakichś powodów weszli w taką a nie inną relację.

Odmaszerować.
mkl
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
08 mar 2009, 07:43

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez refren 14 sty 2015, 19:03
Pituś napisał(a):
Argish napisał(a):refren, rozbijanie związków jest równoznaczne z wchodzeniem z buciorami w czyjeś życie. Małżeństwo nietykalne a wszystko inne tak. Dziwne podejście.


Nie wiem nad czym tak długo myślicie , przecież to samo życie buduje takie sytuacje - Czy wchodzić z "buciorami w czyjeś życie" jak najbardziej ,że tak to oczywista oczywistość nawet jak w związku lub małżeństwie są dzieci - zasadnicza różnica polega na tym ,że dwie osoby muszę tego chcieć , a facet który chce wejść do związku w którym są dzieci musi być gotowy na przejęcie wszystkich obowiązków i zapewnić stabilizację , bezpieczeństwo całej rodzinie mało takich sytuacji jest w dzisiejszych czasach. ? Bardzo dużo. :roll:


"Dwie osoby muszą tego chcieć - to według mnie samousprawiedliwienie, wiadomo że nikt nikogo nie zgwałci, ale facet, który ma doświadczenie z kobietami i w uwodzeniu może dość łatwo sprawić, że kobieta będzie "chcieć" - tylko że może sama z siebie wcale by tego nie szukała.

Przejęcie obowiązków, w tym opieki nad dziećmi, nie wystarczy, żeby było wszystko w porządku, bo nigdy ktoś obcy nie zastąpi dzieciom ojca i nie będzie dla nich tym samym co on.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 sty 2015, 19:04
ale facet, który ma doświadczenie z kobietami i w uwodzeniu może dość łatwo sprawić, że kobieta będzie "chcieć" - tylko że może sama z siebie wcale by tego nie szukała.

otoz to
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez Pituś 14 sty 2015, 19:10
refren, Zadam Ci teraz pytanie jako facet a Ty odpowiedz jak myślisz - Kto jest Ojcem dla dzieci dawca spermy czy ten
kto wychowa dzieci ?
https://www.youtube.com/watch?v=jhIo2txNlcI#t=18
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 kwi 2013, 01:28
Lokalizacja
Północno-Zachodnia

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez refren 14 sty 2015, 19:23
Degradujesz biologicznego ojca do dawcy spermy, a to można zrobić co najwyżej, jeśli ktoś zrobił dziecko, zwiał i nic go to nie obchodzi, albo jak jest taka umowa między ludźmi (co swoją drogą jest chore, ale robi się modne), że facet ma być właśnie tylko dawcą spermy.
Natomiast jeśli ludzie żyją razem i wychowują dzieci, to ojciec jest i jednym i drugim.
Rozumiem że ojcem chce być ktoś, kto poznał samotną kobietę z dzieckiem- wtedy rzeczywiście może coś wnieść w sytuację, ale jak się zabiera za małżeństwo z dzieckiem, to jest raczej szkodnikiem.

-- 14 sty 2015, 19:29 --

Mój ojciec mnie nie wychowywał, przez 20 lat nie miałam z nim kontaktu, ale jak się spotkaliśmy, to szybko się wytworzyła jakaś naturalna bliskość, choćby dlatego, że byłam do niego w mnóstwie rzeczy zaskakująco podobna.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez kotek em 14 sty 2015, 19:30
Przejęcie obowiązków, w tym opieki nad dziećmi, nie wystarczy, żeby było wszystko w porządku, bo nigdy ktoś obcy nie zastąpi dzieciom ojca i nie będzie dla nich tym samym co on.
, :hide: na pewno nie, zwłaszcza jeśli nie będzie np. alkoholikiem w przeciwieństwie do ojca.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4148
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Kobieta w związku

Avatar użytkownika
przez refren 14 sty 2015, 19:31
No ale to skrajny przypadek, nie mówimy o patologii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do