Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 sty 2015, 19:10
i_am_a_legend napisał(a):Halo, ale miłości nie da się udawać przecież. Jeśli ktoś umie z kimś żyć, udając ciągle miłość, to chyba jest psychopatą albo sam niedługo będzie z siekierką po osiedlu latał! Kto normalny by to wytrzymał...

Miłość prawdziwa to po prostu taka, w której mężczyzna nie myśli wyłącznie swoją mniejszą główką, a kobiecie się "nie wydaje" w przypływie dobrego humoru, tylko wie w każdej sekundzie, minucie życia swego jedynego.

No ja bym sie nie zgodził. Hm pewien znajomym który podobnie jak ja raz sie zakochał w dziewczynie no i oczywiście zawiódł się na niej powiedział mi ciekawe słowa.
Powiedział mianowicie, że w każdym kolejnym związku jeśli kobieta będzie wymagać od niego magicznego zaklęcia "Kocham Cie" aby mógł sie z nią przespać to stwierdził, że będzie sypał "miłością" jak z rękawa.
No ja np bym tak nie umiał...No ale można powiedzieć zatem, że pseudo miłość udawana istnieje.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 19:10
Miłość prawdziwa to po prostu taka, w której mężczyzna nie myśli wyłącznie swoją mniejszą główką, a kobiecie się "nie wydaje" w przypływie dobrego humoru, tylko wie w każdej sekundzie, minucie życia swego jedynego.


czyli kazda jest prawdziwa..wiec po co definiowac jako prawdziwa skoro jest po prostu miloscia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez i_am_a_legend 11 sty 2015, 19:16
Po prostu maciek, za stary już jestem na takie teksty. :D Jeśli kobieta pójdzie do łóżka pod warunkiem, że usłyszy, że się ją kocha, to słabo na tym wyjdzie... Piękne słowa to każdy średnio rozwinięty samiec jest w stanie wypowiedzieć. Mam nadzieję, że to była tylko taka przenośnia, bo, mimo wszystko, darzę kobiety szacunkiem. :D

Candy14, można ją zdefiniować w taki ogólny, idealistyczny sposób. Moim zdaniem, każdy sam "wie", kiedy kocha. Często ta miłość kończy się rozczarowaniem, ale takie jest życie. Ta miłość prawdziwa, z definicji, też się może skończyć.
i_am_a_legend
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez Nicholas1981 11 sty 2015, 19:22
kahir napisał(a):Nicholas1981, czasem wystarcza sama obecnosc, nic wiecej. swiadomosc, ze mozesz liczyc na druga osobe. taka swiadomosc sprawia, ze nawet gdy nie ma jej w poblizu, ty czujesz sie bezpieczniej. troche abstrahujac od tematu samej milosc, to - dla mnie - jednym z wyznacznikow bliskosci jest umiejetnosc niczym nieskrepowanego milczenia we wzajemnej obecnosci.

Ależ ja się z tym zgadzam! Podpisuję się obiema rękami. Mieszkam z partnerką i nie gadamy 24/24, zresztą byłoby to niemożliwe. Lubię patrzeć jak ona sobie pracuje przy komputerze i sobie tak milczymy. W tym co napisałem chodziło mi o coś innego - o pomoc w trudnym momencie, o oddanie czasu - no ja wtedy chyba potrzebowałem akurat słyszeć jej głos, mogłaby mówić cokolwiek, chodziło żeby zagłuszyć durne myśli.
Nicholas1981
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 19:24
Ta miłość prawdziwa, z definicji, też się może skończyć.

nie inaczej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 sty 2015, 19:30
i_am_a_legend napisał(a):Po prostu maciek, za stary już jestem na takie teksty. :D Jeśli kobieta pójdzie do łóżka pod warunkiem, że usłyszy, że się ją kocha, to słabo na tym wyjdzie... Piękne słowa to każdy średnio rozwinięty samiec jest w stanie wypowiedzieć. Mam nadzieję, że to była tylko taka przenośnia, bo, mimo wszystko, darzę kobiety szacunkiem. :D

Candy14, można ją zdefiniować w taki ogólny, idealistyczny sposób. Moim zdaniem, każdy sam "wie", kiedy kocha. Często ta miłość kończy się rozczarowaniem, ale takie jest życie. Ta miłość prawdziwa, z definicji, też się może skończyć.

Z tego względu, że niektóre kobiety przywiązują duża waga do uczuć swojego partnera to wymmagaja od niego pewnych hm deklaracji....
Inaczej nici z bara bara. Sam sie z tym spotkałem a i u kolegów z tego co wiem było to samo.
Co ciekawe w dzisiejszych czasach coraz wiecej dziewczyn do pójścia do łózka składnika uczuciowego przestaje wymagać :mrgreen:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 19:56
Co ciekawe w dzisiejszych czasach coraz wiecej dziewczyn do pójścia do łózka składnika uczuciowego przestaje wymagać

a my o seksie gadamy czy o milosci ..bo to dwie rozne sprawy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 sty 2015, 20:10
Candy14 napisał(a):
Co ciekawe w dzisiejszych czasach coraz wiecej dziewczyn do pójścia do łózka składnika uczuciowego przestaje wymagać

a my o seksie gadamy czy o milosci ..bo to dwie rozne sprawy

Zgadza sie różne. Ale czasem sie zdarza że jedna z drugą zaczynają się łączyć w niektórych przypadkach niczym dobra komplementarne.
Czasem jednak to 2 rozłączne sprawy.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez kahir 11 sty 2015, 20:20
Nicholas1981, ja wiem, ze sie zgadzasz. to co napisalem, napisalem bardziej jako podsumowanie niz cokolwiek innego :)
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez devnull 04 lut 2015, 20:03
Miłość to trudna sprawa, ale możliwa.
Niestety człowiek na lekach, które tłumią uczucia i zobojętniają, nie ma szans na jej zaistnienie,
chemiczna znieczulica (szczególnie po neuroleptykach) sprawia, że człowiek nie dostrzega
głębszych uczuć, jest jak robot. Zaś po większości SSRI dodatkowo traci się libido.

Skazani na leki nie znajdą miłości, mogą ją tylko symulować, sam 2 krotnie próbowałem takiej
symulacji, to straszne uczucie, kiedy przytulasz kogoś i nie czujesz ZUPEŁNIE nic,
całujesz mechanicznie, ruchasz też mechanicznie, człowiek czuje się wtedy jak takie zwierze.
Leki sprawiają, że człowiek może powiedzieć, że kocha, bo ma rozum i logikę, ale kompletnie
tego nie czuje, więc nie ma sensu szukać miłości jeśli jest się skazanym na psychotropy.

Zazdroszczę tym, którzy nie biorą i mają na autopilocie gapienie się na dupy, cycki,
takie mocne pożądanie.
Chociaż z drugiej strony wiem, że i tak nie znalazłbym kobiety która by jednocześnie mi się
podobała fizycznie i osobowościowo, więc gówno tracę.

Jestem przekonany, że samo leczenie farmakologią daje efekt, ale i szkodzi,
bo jaki ma sens życie w samotności, oczywiście mam przyjaciół ale człowiek
wewnątrz pragnie pięknej kobiety, taka jest nasza natura, ludzki mózg lubi
wszystko co jest ładne, nawet zwierzęta wybierają atrakcyjne osobniki.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez dar 04 lut 2015, 21:03
Ja wierzę ale tylko trochę. Moim zdaniem miłość jest dość rzadko spotykana w relacjach damsko-męskich. Niekiedy wk... mnie nadużywanie słowa miłość. Prawdziwa miłość jest wtedy gdy ludzie się szanują, dużo rozmawiają i wtedy ona powstaje po wielu miesiącach poznawania i dbania o siebie wzajemnie.

Wydaje mi się, że prawdziwa romantyczna miłość może trafić się w obecnych czasach kiedy ludzie podejdą odpowiednio do związku, będą mieć dobre intencje i podejście do życia. Jeśli będziemy się bardzo angażować w jakiekolwiek szybkie uczucia to wypali nas na inne ewentualne szanse na prawdziwą miłość.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez black swan 04 lut 2015, 21:53
Ludzie często mylą miłość z potrzebą.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez darrad 04 lut 2015, 22:55
miłość to chemia , a później przyzwyczajenie :(
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 04:53

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 05 lut 2015, 17:28
"Okręt mój płynie dalej, gdzieś tam..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alexa [Bot] i 6 gości

Przeskocz do