Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez Saraid 11 sty 2015, 17:37
Po prostu maciek napisał(a):To tak jak powietrze. Niby jest ale nikt tego nie widział :shock:

To się czuje przede wszystkim.
Saraid
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez i_am_a_legend 11 sty 2015, 17:39
Czyli oddaje Ci swoje wnętrze, trzeba to docenić! Najtrudniej jest zdobyć to, co jest w środku... :roll:
i_am_a_legend
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez Saraid 11 sty 2015, 18:19
i_am_a_legend napisał(a):Czyli oddaje Ci swoje wnętrze, trzeba to docenić! Najtrudniej jest zdobyć to, co jest w środku... :roll:

To prawda ale coż miłość prawdziwa nie jest łatwa,dlatego też taka cenna.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez i_am_a_legend 11 sty 2015, 18:25
white Lily napisał(a):To prawda ale coż miłość prawdziwa nie jest łatwa,dlatego też taka cenna.


Heh, to było do my_name i odnosiło się do kota. :D Nie mogłem jednak już edytować, gdyż za późno tu zajrzałem. No ale przekaz, jak widać, jest uniwersalny. :)
i_am_a_legend
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 18:33
miłość prawdziwa

a to jest tez milosc nieprawdziwa?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez kahir 11 sty 2015, 18:41
Nicholas1981, czasem wystarcza sama obecnosc, nic wiecej. swiadomosc, ze mozesz liczyc na druga osobe. taka swiadomosc sprawia, ze nawet gdy nie ma jej w poblizu, ty czujesz sie bezpieczniej. troche abstrahujac od tematu samej milosc, to - dla mnie - jednym z wyznacznikow bliskosci jest umiejetnosc niczym nieskrepowanego milczenia we wzajemnej obecnosci.

my_name, to faktycznie prawdziwa milosc. jakis facet juz Ci rzygal na lozko? :mrgreen:
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 sty 2015, 18:51
Candy14 napisał(a):
miłość prawdziwa

a to jest tez milosc nieprawdziwa?

Może być na przykład miłość udawana, albo platoniczna albo wyimaginowana, albo jeszcze jakas inna :mrgreen:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 18:53
Po prostu maciek, oprocz udawanej ktora miloscia nie jest kazda inna jest prawdziwa. Dwa razy w zyciu kochalam i za kazdym razem inaczej co nie znaczy ze nieprawdziwie. Ne da sie tak samo kochac dwoch facetow bo kazdy z nich jest inny i kazdego kocha sie inaczej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez my_name 11 sty 2015, 18:57
i_am_a_legend, to myślisz, że kotek też mnie kocha?

Nicholas1981, czasem wystarcza sama obecnosc, nic wiecej. swiadomosc, ze mozesz liczyc na druga osobe. taka swiadomosc sprawia, ze nawet gdy nie ma jej w poblizu, ty czujesz sie bezpieczniej. troche abstrahujac od tematu samej milosc, to - dla mnie - jednym z wyznacznikow bliskosci jest umiejetnosc niczym nieskrepowanego milczenia we wzajemnej obecnosci.
Kiedyś oglądałam film, w którym obserwowali ludzi siedzących w restauracji, a potem pytali ich, w jakich są relacjach i jak długo. Wyszło na to, że ci najbardziej ze sobą zżyci, najmniej gadali.

Tylko kot rzygał na moje łóżko:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez i_am_a_legend 11 sty 2015, 18:59
my_name, dopiero, gdy przyniesie Ci upolowanego ptaszka i da w prezencie, będziemy mogli odpowiedzieć z całą pewnością. ;)
i_am_a_legend
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez monapayne 11 sty 2015, 19:01
Candy14, dobrze powiedziane...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 sty 2015, 19:05
Candy14 napisał(a):Po prostu maciek, oprocz udawanej ktora miloscia nie jest kazda inna jest prawdziwa. Dwa razy w zyciu kochalam i za kazdym razem inaczej co nie znaczy ze nieprawdziwie. Ne da sie tak samo kochac dwoch facetow bo kazdy z nich jest inny i kazdego kocha sie inaczej

Któryś z nich byłby pewnie ciekaw którego z nich kochalas bardziej.
A ja kochalem tylko raz a pozostałe moje zwiazki to tylko zauroczenie albo lekkie zakochania były choć nie powiem na ostatniej ex dosc mi zależało.
No ale życie nie zawsze sie układa tak jak by sie tego chciało :roll:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez i_am_a_legend 11 sty 2015, 19:05
Halo, ale miłości nie da się udawać przecież. Jeśli ktoś umie z kimś żyć, udając ciągle miłość, to chyba jest psychopatą albo sam niedługo będzie z siekierką po osiedlu latał! Kto normalny by to wytrzymał...

Miłość prawdziwa to po prostu taka, w której mężczyzna nie myśli wyłącznie swoją mniejszą główką, a kobiecie się "nie wydaje" w przypływie dobrego humoru, tylko wie w każdej sekundzie, minucie życia swego jedynego.
i_am_a_legend
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 19:08
i_am_a_legend, w takim razie moj kot mnie kocha bezgranicznie bo dostaje w prezencie czy chce czy nie chce wszystko co upoluje brrrrrrrrrrrr

Po prostu maciek, zadnego nie kochalam bardziej bo kazdego inaczej ..... i uwaga bo teaz sie wzburza wszyscy idealisci i romantycy ...kazdego za cos innego
Bo to nieprawda, że kocha się za nic.
I to nieprawda, że za wszystko.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do