Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez noszila 28 mar 2015, 18:14
kupmitrumne napisał(a):Kto z was jeszcze wierzy w miłość?
nie wierze , bo Buka mówi , że mam małe cycki :cry:


Zbyt dużych też nie mam a facet mój mówi że mnie kocha :mrgreen: :mrgreen:
Czyli jednak da się :yeah: 8)
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 28 mar 2015, 18:17
Buka to nie facet ,buka to skurwys** z muminków :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez noszila 28 mar 2015, 18:18
Hitman napisał(a):Opisałaś stan zakochania


Nie uważam tak. Zakochanie mówiąc kolokwialnie nieco rzuca się na mózg a miłość ma w sobie więcej logiki ^^
Ale ogólnie rzecz ujmując mamy baaaardzo odmienne zdaniew tej materii i wygląda na to, że każde z nas będzie przy nim twardo obstawać.

Przecież jest mnóstwo bezwartościowych ludzi, nie znasz mnie więc na jakiej podstawie przypuszczasz coś takiego? To są utarte slogany używane do pocieszenia innych.


Dla mnie każdy człowiek ma jakąś wartość. I tak należy do innych podchodzić. Jeśli ktoś świadomie nastawia się przeciwko całemu światu to jest to jego wybór że robi wszystko by pozbawić siebie jakichkolwiek wartości, ale nie wynika to z samego faktu bycia człowiekiem.
A na jakiej podstawie twierdzisz, że jest "mnóstwo bezwartościowych ludzi"? Znasz ich tak dobrze żeby o nich wydawać takie opinie, oceniać innych aż tak?
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez buka 28 mar 2015, 18:22
kupmitrumne,to dlatego że ci odmówiłem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 28 mar 2015, 18:22
kupmitrumne napisał(a):Kto z was jeszcze wierzy w miłość?
nie wierze , bo Buka mówi , że mam małe cycki :cry:

A to akurat jest nieprawda przynajmniej z tych fot Twoich co na forum są. Buka może jest innej orientacji i sie nie zna.
W porównaniu do tych desek co czasem widuje na mieście to u ciebie droga kupmi jest ej, ołkej :great:
Płaska kobieta to coś tak marnego i słabego jak...hm..no nie wiem....piwo bezalkoholowe. No po co komu takie coś? :bezradny:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 28 mar 2015, 18:24
nie bierzcie wszystkiego na poważnie .. :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 28 mar 2015, 18:27
kupmitrumne, to w ramach zartu bylo :mrgreen:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez noszila 28 mar 2015, 18:28
kupmitrumne napisał(a):nie bierzcie wszystkiego na poważnie .. :hide:


Yyy to "ta" buka czy "ten" buka? :shock: :mrgreen: powoli ogarniam :hide:
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez Hitman 28 mar 2015, 21:31
noszila, co jest logicznego w miłości? Możesz wymienić te logiczne cechy? :)

Skąd wiesz, że każdy ma jakąś wartość? Żeby móc o tym rozmawiać zacznijmy od ustalenia czym jest wartość.

Za słownikiem języka polskiego wartość to:
2. «cecha tego, co jest dobre pod jakimś względem»
3. «posiadanie zalet»


Ok, literalnie masz rację bo (prawie) każdy człowiek ma jakąś zaletę. Jednak musimy porównać różne zalety, ocenić ich ważność. Ważniejsze jest to, że ktoś ma ciekawą pasję i jest w tym dobry od np umiejętności gry w warcaby. Albo ważniejsza jest empatia od umiejętności wymyślania fajnych żartów. Różni ludzie mogą mieć różne hierarchie ważności. Dla wyjaśnienia sprawy wymyśliłem teraz indywidualną skalę oceny wartości człowieka gdzie istnieje szereg ważnych cech nadających ludziom wartość i oceniam ich subiektywnie wg swojej skali ważności.

Dla mężczyzny są to takie cechy:
- pasja, umiejętności (0-30) 0, 5
- inteligencja (0-30) 10, 15
- styl, smak, gust (0-25) 0, 5 (gdybym miał kasę i dobrze się ubierał)
- umiejętności praktyczne i zdolność do rozwiązywania problemów (0-15) 0, 0
- ambicja (0-15) 3, 5
- empatia, dobro (0-15) 8, 12
- luz (0-10) 9, 10 (dzięki jaraniu squna)
- poczucie humoru (0-10) 5, 7
- pewność siebie (0-10) 2, 4
- praca (0-10) 0, 1
- inteligencja społeczna (0-10) 8, 10
-spryt (0-10), 7, 10 (kłóci się to nieco z moralnością)
- wygląd (0-5) 2, 4 (jak pójdę na siłkę)
- wykształcenie, wiedza teoretyczna (0-5) 1, 2 (teoretycznie mogę się obkuć ale nie ma na to szans z powodu niskiej ambicji

Razem do zdobycia jest 200 pkt. W nawiasie jest skala ocen, obok pogrubione to moja intuicyjna, subiektywna ocena samego siebie (55), a podkreślone to potencjał jaki jestem w stanie wydobyć z siebie pracując nad sobą(90).
Współczynnik społeczny Hitmana podawany w procentach gdzie ocena 200 pkt = 100%
Mam 22,5% co daje mi ocenę 2/10
Mój potencjał to 45% co dawałoby mi 4,5/10

Średnia wartość to średnia subiektywnych ocen, które tworzą wartościowanie społeczne. A więc ludzie poniżej nie mają w ogóle wartości, ludzie na średnim poziomie mają jakąś wartość ale są przeciętniakami i jest ich najwięcej co wynika z rozkładu średniego a jakaś część ludzi jest ponad kreską i są to ludzie wartościowi (jest ich zdecydowana mniejszość). Ja jestem zdecydowanie pod kreską (oceną 5/10) i mam potencjał żeby być niewiele pod nią.

Analogiczne oceny mogę wystawić kobietom, przy czym granica żebym poszedł z jakąś do łóżka to moja subiektywna ocena 7/10 a żebym się zakochał 9-10/10. Obiektywnie kobieta, z którą poszedłbym do łóżka będzie miała ocenę 3/10 a żebym się zakochał 5-6/10. Czyli taka kobieta musi nisko się cenić (poniżej jej obiektywnej oceny) żeby być ze mną ale tego typu kobiety mają bardzo duży potencjał do rozwoju więc jak taka się ogarnie to mnie zostawi. Kobieta potrzebuje podziwiać faceta za coś żeby ją pociągał (jeśli jest zdrowa i nie ma zaburzeń) więc mam do wyboru kobiety, które cenią się na 1 a potencjał na takie, które cenią się na 3,5. Ale samoocena to rzecz płynna, do zmiany więc wraz ze wzrostem samooceny tej dziewczyny stracę ją a nie mogę być w związku, w którym dbam o niską samoocenę swojej partnerki bo nie jestem /cenzura/. Jest jeszcze możliwość, że kobieta mylnie oceni mnie wyżej i tak dzieje się przeważnie przy pierwszym poznaniu (sam nie bardzo wiem dlaczego) ale to musi prysnąć po czasie.

Jeśli chodzi o wartość ludzi to znam wiele osób, które są jeszcze bardziej bezwartościowe ode mnie. Oto przykłady ludzi bezwartościowych wg skali seksualno społecznej jaką przed chwilą przyp;ierdoliłem:
https://www.youtube.com/watch?v=UGq7sNXFrcM
https://www.youtube.com/watch?v=Cn2XPRPmYF0
https://www.youtube.com/watch?v=ACVUPrlDeTI
https://www.youtube.com/watch?v=W_Lf_Bl0RTU
https://www.youtube.com/watch?v=wl7FqakesK0


A już sam fakt, że istnieją takie mechanizmy doboru sprawia, że związki są po prostu dopasowaniem ludzi pod względem społecznym a nie żadną miłością. Żeby była miłość musiałbym wiedzieć, że partnerka ma realną wartość i że ja ją mam i partnerka musiałaby wiedzieć, że ona ma realną wartość i że ja ją mam. W przeciwnym przypadku będzie to dobranie się dwóch niepełnosprytnych sierot o czym już przedtem pisałem.
Ostatnio edytowano 28 mar 2015, 21:38 przez Hitman, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez pinda 28 mar 2015, 21:36
Po prostu maciek napisał(a):Ja jako człowiek racjonalny, kierujący się w życiu rozumem (...) Nie chce jednak skończyć jak żydzi którzy nie uwierzyli w Jezusa mimo, że jest multum dowodów że Jezus istniał naprawdę.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: osiet, jakie lol :)
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 29 mar 2015, 05:05
Ludzie to tylko małe trybiki w tym mechanicznym świecie. Wszystko się rządzi pewnymi prawami, mającymi władzę nad takimi odczuciami jak miłość. Nigdy nie można być pewnym tej drugiej osoby, choćby nie wiem jak bardzo w kimś była zakochana zawsze istnieje ryzyko że ulegnie tym naturalnym instynktom. Liczy się pogoń za szeroko rozumianą przyjemnością i unikaniem nie przyjemności. Nie możemy wyrzec się całkowicie tych popędów (nie tylko o sex tu chodzi), więc jesteśmy niepewnym materiałem do uskuteczniania miłości. Miłość to coś kruchego i ulotnego, złożenie się kilku odczuć na raz w to jedno, kiedy zacznie coś szwankować wszystko zaczyna się sypać. Nawet samego siebie nie można być pewnym, nie można zagwarantować że zawsze już będzie kochało się tą samą osobę. Cały czas jesteśmy sterowani instynktami i zawsze istnieje ryzyko że coś, jak nie tej drugiej połówce to nam "odbije". A skoro nie ma pewności co do tej drugiej strony, cały czas trzeba żyć w nie pewności że to obecne piękne uczucie może pewnego dnia się skończyć. Sami też możemy stwierdzić że jednak ta druga osoba to jednak nie to, bo nowa sąsiadka jest fajniejsza i randki z nią są bardziej ciekawe niż z tamtą. I co wtedy, prosta droga do tego wszystko aby wszystko się schrzaniło.

Właśnie dlatego przestałem szukać kogoś jako materiału na miłość. Nie dla mnie jest ta ciągła nie pewność co do tego kruchego uczucia. (a tak swoją drogą to nigdy wcześniej nie przypuszczałem że będę kiedyś pisał o takich rzeczach, co te zaburzenia robią z człowieka, miłostki jakieś, madafaka ;) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

przez Saraid 29 mar 2015, 07:47
abrakadabra xx, Pewności nie będziesz miał nigdy i lepiej mieć tego świadomość nikt nie jest naszą własnością.Taki zdrowy dystans do tego by się nie męczyć na przyszłość.To trudne ale nie niemożliwe.
Saraid
Offline

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 mar 2015, 19:57
Dla mężczyzny są to takie cechy:
- pasja, umiejętności (0-30) 0, 5
- inteligencja (0-30) 10, 15
- styl, smak, gust (0-25) 0, 5 (gdybym miał kasę i dobrze się ubierał)
- umiejętności praktyczne i zdolność do rozwiązywania problemów (0-15) 0, 0
- ambicja (0-15) 3, 5
- empatia, dobro (0-15) 8, 12
- luz (0-10) 9, 10 (dzięki jaraniu squna)
- poczucie humoru (0-10) 5, 7
- pewność siebie (0-10) 2, 4
- praca (0-10) 0, 1
- inteligencja społeczna (0-10) 8, 10
-spryt (0-10), 7, 10 (kłóci się to nieco z moralnością)
- wygląd (0-5) 2, 4 (jak pójdę na siłkę)
- wykształcenie, wiedza teoretyczna (0-5) 1, 2 (teoretycznie mogę się obkuć ale nie ma na to szans z powodu niskiej ambicji


Ja bym widział to zupełnie inaczej w skali 100 punktowej wyglądało by u mnie to tak( chodzi mi głównie o czynniki wpływające na powodzenie u kobiet)
40 pkt- szeroko pojęta zaradność życiowa( praca, zarobki, posiadanie własnego lub wynajmowanego mieszkania, własne auto, samodzielność życiowa. Ja bym miał z 2 pkt
20 pkt- styl bycia czyli "dobra gadka", poczucie humoru, zdolność przykuwania uwagi innych. - carlos- 1 pkt
15 pkt- wygląd- carlos- 7 pkt
15 pkt- zdecydowanie, odwaga, pewność siebie, ogólnie tzw męskość - carlos- 0 pkt
5 pkt- opiekuńczość, empatia, dobry charakter, carlos- 3 pkt
4 pkt- brak nałogów, carlos- 3 pkt
1 pkt- inteligencja, wiedza- 0,5 pkt

czyli mam 16,5 pkt na 100. :mrgreen: nic dziwnego że nie ciesze się powodzeniem. :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Kto z was jeszcze wierzy w miłość?

Avatar użytkownika
przez mark123 29 mar 2015, 20:25
Mnie wyszło, że aktualnie według skali Hitmana mam jakieś 24,5/200, a według skali carlosbueno 10,5/100
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do