boje/wstydzę się rodziców

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez stx 09 sty 2015, 17:26
nie wychodzę do koleżanek bo wiem ze mama sie bedzie głupio dopytywać, komentować, jakies swoje głupie miny robić, tata i brat tak samo. mimo ze mam juz 19 lat. powiecie olej to ale to silniejsze niż ja. traktują mnie jakbym miał 9 a nie 19 lat. poźniej ciągle ironiczne dwuznaczności od nich słysze i najgorsze własnie te ich sarkastyczne głupie miny

dzieki musialem to napisać już mi lepiej XD
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 sty 2015, 17:31
stx, :mrgreen: powiedz ze wychodzisz do chłopakow, to utna kieszonkowe i dostaniesz szlaban :) ale skoncza sie chichy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez stx 09 sty 2015, 18:13
jesli bym powiedział ze ide do kumpli to po powrocie i przez reszte życia zauważaliby w moim zachowaniu coś dziwnego, że brałem jakieś tablety na pewno itd :) wiem z doświadczenia
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 09 sty 2015, 18:28
Doskonale Cię rozumiem, mam (teraz bardziej miałem, bo z rodzicami nie mieszkam) tak z matką. Frustrujące i przygnębiające.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez stx 09 sty 2015, 18:35
tak no i wiecie, sytuacja wygląda tak że rodzice przy rodzinie i najbliższych stwarzają pozór bardzo fajnych i wyluzowanych, więc jakbym zaczął coś narzekać to by mówili że mi odbiło :) błędne koło zwłaszcza mieszkając jak ja w bardzo małym miasteczku w którym wszyscy się znają

PS. moim marzeniem jest się wyprowadzić :) np na studia dzienne, ale i w tym przypadku mówią że sam się nie utrzymam itd :) bo może to i racja tak samemu zacząc bez kasy. i zaczęłoby się nagadywanie na mnie wszystkim bliskim, tak że wracając np na weekend byłbym czarną owcą :D
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

boje/wstydzę się rodziców

przez agnieszkasz 09 sty 2015, 19:04
To jest niestety normalne u większości rodziców i zostaje im to już na zawsze - nawet jak bedziesz miec 40 lat, to jest spora szansa, że będą Cie traktować jak małe dziecko. Nic tylko sie z tym pogodzić, bo nie przetłumaczysz im, nie wygrasz a tylko się bedziesz pieklić, a to szkodzi urodzie :)
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
20 cze 2014, 15:40

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 sty 2015, 15:02
stx, dla kazdego rodzica zazwyczaj dzieci zawsze beda dziecmi. A to jest calkowicie normalne zachowanie, ze sie podsmichuja, nabierz troche dystansu... :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez Szubidka 10 sty 2015, 15:46
To nie jest "całkowicie normalne zachowanie", to przykre i blokujące zachowanie. Ale nabranie dystansu i ustalenie sobie "zachowują się jakby byli płaskomózgowi nie spowoduje, że będę zamykał się na własne życie i doświadczenia" jest jaknajbardziej OK. Piszę to z przekonaniem, bo miałam podobnie, tylko oprócz podśmiechujek jeszcze moja matka robiła mi przykrości kiedy się z kimś spotykałam. Niestety długo zajęło mi uznanie, że może się mylić i spotykać się należy. Ogranij to jak najszybciej bo tym krócej będziesz sam, powodzenia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
26 lis 2014, 01:00

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 sty 2015, 17:33
Szubidka, moja mama tez sie posmiechiwala jak sie spotykalam z chlopakami i nie brałam tego jej za złe. To chodzi o sposob, czy to jest naprawde takie zartobliwe czy faktycznie niemile. Niestety w wieku lat 19 to zazwyczaj wszystko sie bierze do siebie az za bardzo :) tym bardziej ze stx nie pisze ze go w domu niemilo traktuja, tylko raczej chyba to jest w formie zartu a nie chamstwa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez Szubidka 10 sty 2015, 17:37
Zauważ, że stx napisał "najchetniej wyprowadziłbym się z domu", że kiedy wróciłby do domu na likend po wyprowdzce obgadywali by go i stałby się "czarną owcą", kiedy poszedłby do kumpli myśleli by, że wziął jakieś prochy. Z tego co wynika łatwo przychodzą im zachowania krzywdzące i super, że młody człowiek nie chce w to wierzyć i się temu poddać i szuka tutaj wsparcia czy opinii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
26 lis 2014, 01:00

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez stx 11 sty 2015, 00:07
widzę różnice między podśmiechujkami a między chamskimi sugestiami. jest tak od kiedy pamiętam, dlatego wciąż jestem sam. generalnie z powodu rodziców mam nerwicę, stany niepokoju/lęku itd itd. jakoś to wytrzymuje ale stałem się apatyczny.

wyprowadzka gdzieś daleko mogłaby mnie uratować, tylko szukać okazji
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez Szubidka 11 sty 2015, 01:13
Powodzenia, solidaryzuję się z Tobą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
26 lis 2014, 01:00

boje/wstydzę się rodziców

Avatar użytkownika
przez stx 11 sty 2015, 01:16
koleżanka co dzień mnie męczy że chce się spotkać a ja że hmm dziś nie mogę i tak zawsze XDDD
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 10 gości

Przeskocz do