Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez Darek0106 31 gru 2014, 15:19
I taką też decyzję podjąłem.
Chciałem znaleźć tutaj pomoc, oświecenie, jakąś radę, sposób. Mam wrażenie, że nie bardzo mnie rozumiecie.
Rozmawiałem z żoną przed paroma minutami. Próbowałem jej zaproponować zastanowienie się nad powodami naszych kłótni bo twierdzi, że przestało jej zależeć po miesiącach wysłuchiwania. Ale dlaczego wysłuchiwała, dlaczego nie zareagowała jak partnerka już na początku mówiąc choćby: ok, wiem, jest problem, choć porozmawiajmy i zrobimy z tym coś? Było milczenie, rozumienie a za trzy dni to samo i tak przez miesiące.
To nic nie daje. Żona rozumie to inaczej ale nie jak przeciętna kobieta. Nie można tak postępować.
Skoro nie ma sposobu, jakiegoś zdefiniowania przyczyn, ew. zaburzeń, to zostaje tylko pozew o rozwód...
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
14 lip 2010, 01:26
Lokalizacja
Wrocław

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 31 gru 2014, 15:39
Nie przyszedłeś tu po poradę, tylko po to by ktoś Cię utwierdził w pomyśle by od niej odejść - mimo iż na początku twierdziłeś, że małżeństwo zobowiązuje ("na dobre i na złe"). Musisz być niespełna rozumu, żeby podejmować tak istotną decyzję opierając się na opinii obcych ludzi na tym forum, nierzadko zaburzonych.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez Ojciec Świecki 31 gru 2014, 15:56
Zupapomidorowa, nie wiem jak inni ale ja funkcji poznawczych i zdolności rozumowania nie mam zaburzonych.
Płód jest własnością całego społeczeństwa. Ci, którzy próbują nie mieć dzieci, są dezerterami i naruszają prawo narodu do ciągłości.

~Nicolae Ceaușescu
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
26 gru 2014, 20:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez Darek0106 31 gru 2014, 17:20
Zupopomidorowa...chyba jednak coś nie tak z Twoimi zdolnościami poznawczymi.
Jeżeli nie widzisz, że szukam pomocy w rozwiązaniu problemu, to i nie zobaczysz. Odpowiedz sobie tylko na pytanie: po co miałby jakiś mężczyzna użerać się z żoną dwa lata szukając na forum psychologicznym pomocy w zrozumieniu problemu? Po to żeby od żony odejść? Chyba coś nie tak z Twoim myśleniem. Ja ją nadal kocham, wiem, że miała patologiczne dzieciństwo i jestem pewien, że nie tyle moje błędy co jej zaburzenia osobowości decydują o problemie. Wtedy nie kasuje się człowieka tylko szuka sposobu na rozwiązanie problemu. Tak? Czy znowu jesteś innego zdania? Gdybym traktował małżeństwo płytko, już dawno nie byłoby jej obok. Kropka.

Co do forum...spodziewałem się tutaj bardziej fachowej analizy, jakichś słów diagnozy, pomocy w nakierowaniu na właściwą terapię a nie paplaninę jak na targu. Zawiodłem się. Uważałem to forum za najlepsze dla ludzi, którzy mają problem natury psychicznej. Cóż. Dużo się chyba zmieniło.
Ręce mi się trzęsą i nie mam nerwów do czytania wszystkich opisów możliwych zaburzeń. Wiem, że oboje z żoną doszliśmy do wniosku, że w wyniku dzieciństwa powstało coś w rodzaju border-line albo osobowości niedojrzałej ale...po to to piszę żeby ktoś mnie nakierował a nie wytykał mi błędy z założenia że jestem facetem więc się mylę.

Po waszych odpowiedziach...chyba rzeczywiście mam jedno wyjście bo nie mogę tak dalej. Upadam sam psychicznie, nie daję rady.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
14 lip 2010, 01:26
Lokalizacja
Wrocław

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez pysiunia 31 gru 2014, 17:42
Darek0106, Powiedz żonie, w czym widzisz problem /nie jesteś dla niej najważniejszy; odpowiedzialność za rodzinę ponosisz tylko Ty; żona powinna podjąć terapię/ i znajdźcie sposób, jak wyjść z tej sytuacji.
Jeśli żonie zależy na Was - na pewno wspólnie podejmiecie kroki, by pomóc Waszemu małżeństwu.
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez NaaN 31 gru 2014, 18:01
Darek0106 napisał(a):Co do forum...spodziewałem się tutaj bardziej fachowej analizy, jakichś słów diagnozy, pomocy w nakierowaniu na właściwą terapię a nie paplaninę jak na targu. Zawiodłem się. Uważałem to forum za najlepsze dla ludzi, którzy mają problem natury psychicznej. Cóż. Dużo się chyba zmieniło.
Ręce mi się trzęsą i nie mam nerwów do czytania wszystkich opisów możliwych zaburzeń. Wiem, że oboje z żoną doszliśmy do wniosku, że w wyniku dzieciństwa powstało coś w rodzaju border-line albo osobowości niedojrzałej ale...po to to piszę żeby ktoś mnie nakierował a nie wytykał mi błędy z założenia że jestem facetem więc się mylę.


Na serio spodziewałeś się fachowej analizy, diagnozy itp.? Jakim cudem? Bez rozmowy, nie u fachowca ? Po napisaniu posta, że masz trudność z porozumiewaniem się z żoną i podejrzewasz u niej poważne zaburzenia ? Twoje oczekiwania są całkowicie nierealistyczne. Ocknij się człowieku !!!!!
Jeśli tak bardzo ci zależy i jesteś gotowy przyjąć do siebie rzeczywistość to pokaż żonie to co tu napisałeś.I odpowiedzi jakie dostałeś. Wtedy będziecie rozmawiali nad konkretem a nie studiowali przypadki ciężkich zaburzeń psychicznych o których nie macie pojęcia.
Pozdrawiam

-- 31 gru 2014, 17:06 --

W dużej mierze zgadzam się z zupąpomidorową, że przyszedłeś tutaj potwierdzić swoje racje. Wiesz dlaczego ? Bo prawie nigdy nie ustosunkowałeś się do konkretów, jęczałeś jedynie, że nie rozumiemy Cię. Ale gdy czytam wątek odnoszę wrażenie, że większość osób zabierających tutaj głos dobrze Cię rozumiała, tylko to co przeczytałeś nie było dla Ciebie wygodne.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez zima 31 gru 2014, 18:07
Darek0106, po lekturze Twoich postów po prostu osobiscie powiem tylko tyle ze ja bym z Toba nie wytrzymała.
Jestes roszczeniowy, probujesz odizolowac zone od swiata, a w dodatku przytaczasz nawet ze zylo Ci sie dobrze z poprzednią partnerką- przykro mi, ale uwazam ze nie masz dobrego serca.
Wykonujesz zawod ksiegowego i masz problem z kasą? no to chyba jestes naprawde mało zaradny.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez Ojciec Świecki 31 gru 2014, 18:16
zima napisał(a):Wykonujesz zawod ksiegowego i masz problem z kasą? no to chyba jestes naprawde mało zaradny.


Żartujesz sobie? :D
Płód jest własnością całego społeczeństwa. Ci, którzy próbują nie mieć dzieci, są dezerterami i naruszają prawo narodu do ciągłości.

~Nicolae Ceaușescu
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
26 gru 2014, 20:11

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez zima 31 gru 2014, 19:05
Ojciec Świecki, nie.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 sty 2015, 03:02
Darek a myslisz ze pojdziesz do psychiatry i powiesz, ze zona Cie nie slucha i psychiatra wsadzi ją w kaftan? Tak samo, jak myslisz, ze ludzie na forum beda Cie glaskac i przytakiwac to tez nie działa w ten sposob. Bardzo duzo jest tutaj wypowiedzi prawidłowych, tylko ze Tobie nie pasuja, bo niestety prawdy nikt nie lubi. A to i tak Twoje zycie, sądzę ze czy kobieta bedzie chciala pracowac czy nie, to i tak małe mozliwosci INNA ma z Tobą bycia, bo probujesz skroic czlowieka na swoja modłę a sam bujasz w obłokach...pod wzgledem finansowym.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez Ojciec Świecki 01 sty 2015, 14:28
zima, księgowi to w większości zarabiają grosze.
Płód jest własnością całego społeczeństwa. Ci, którzy próbują nie mieć dzieci, są dezerterami i naruszają prawo narodu do ciągłości.

~Nicolae Ceaușescu
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
26 gru 2014, 20:11

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez zima 01 sty 2015, 16:10
Ojciec Świecki, tych,ktorych znam zarabiają całkiem sporo...
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 sty 2015, 18:01
Bardziej zależy mi na znalezieniu odpowiedzi dlaczego tak jest, że nie ma dialogu między nami.

Przeciez to proste.. Ty jestes kaznodzieja. Nauczasz zone jaka powinna byc, jak powinna zyc, co powinna robic, co z nia nie tak.. jak nawiazac z kims takim dialog?
Slepy byles zanim sie pobraliscie? Nie widziales ze zona jest zaburzona? Myslisz ze depczac jej samoocene i pouczajac sprawisz ze sie zmieni?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem z żoną- możliwy rozpad związku małżeńskiego.

przez Ojciec Świecki 01 sty 2015, 18:20
zima, to albo rozumiemy pod pojęciem księgowego coś zupełnie innego, albo mamy inne rozumienie słowa "sporo".
Płód jest własnością całego społeczeństwa. Ci, którzy próbują nie mieć dzieci, są dezerterami i naruszają prawo narodu do ciągłości.

~Nicolae Ceaușescu
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
26 gru 2014, 20:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do