żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez janek159 24 gru 2014, 11:29
Powiedzcie, przedstawię prostą sytuację z życia.

Jest sobota, po tygodniu pracy mąż czuje się zmęczony i rano po śniadaniu wchodzi do łóżka cos poczytać.

Wtedy, żona która wiecznie walczy z porządkami w domu, robi problem mężowi że położył się do łóżka i nic nie pomaga w czynnościach domowych. Takie zachowanie męża to rzadkość, może niskie ciśnienie albo cóś.

Dodam, że mąż pracuje w tygodniu, a żona zajmuje się domem. Przy tym trójka dzieci.

Pytanie:

Czy żona słusznie naskoczyła na męża, że miał jakąś ochotę walnąć się na chwilę do łóżka.
Mąż to ja, a żona rozumiem że na pewno też jest zmęczona.

Proszę o odpowiedzi kochani.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
10 lip 2014, 20:07

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez NNN 24 gru 2014, 11:40
Hmmm. Jeżeli żona od samego rana sprząta to może trzeba odnaleźć źródło tego wiecznego bałaganu? :) U mnie w domu każdy sprząta po sobie i nie ma potrzeby robienia co tydzień generalnych porządków.
Avatar użytkownika
NNN
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 gru 2014, 00:32

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez bittersweet 24 gru 2014, 12:27
NNN napisał(a):Hmmm. Jeżeli żona od samego rana sprząta to może trzeba odnaleźć źródło tego wiecznego bałaganu? :) U mnie w domu każdy sprząta po sobie i nie ma potrzeby robienia co tydzień generalnych porządków.
:brawo:
U Janka moze jeszcze być opcja ze dzieci sa małe i trzeba o nich sprzatać. Z tym ze dzieci sa wspólne i dom tez, wiec obowiazki domowe trzeba dzielic. Rozumiem ze mąz pracuje , ale kiedy jest w pracy podejrzewam ze zona zaiwania tez w tym czasie, tylko w domu. Po pracy mąż ma "wolne" , a zona ?
To takie uwagi na stronie podziału obowiazków domowych. Aczkolwiek jezeli od czasu do czasu jedno z małzonków chce sobie odpoczac, to tez nie ma o co sie bic, raczej przyjac ze zrozumieniem. Jezeli raz bedzie nie odkurzone a obiad z mrozonki, świat sie nie zawali.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez janek159 24 gru 2014, 13:14
Bitterswee t , racja. Podoba mi się zwrócenie uwagi na to że małe dzieci. Skąd twierdzenie że po pracy mąż w domu ma wolne. ... Choćby z lekcjami trzeba siedzieć.
NNN, Gratuluję organizacji i dyscypliny.

Ale prawda też jest taka że powinna być jakaś hierarchia wartości. Czyli walka z jakimś tam nie porządkiem (nie mówimy o syfie nagromadzonym od dłuższego czasu ) nie powinna być ważniejsza niż partner w tym jakimś momencie. Już jestem po rozmowie w tej sprawie. Dzięki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
10 lip 2014, 20:07

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

przez SinnerInHeaven 25 gru 2014, 22:13
żona nie pozwala wypocząć w sobote


haha dorośli i ich problemy

Temat oczywiście prowokacja.
SinnerInHeaven
Offline

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 gru 2014, 22:37
Czyli walka z jakimś tam nie porządkiem (nie mówimy o syfie nagromadzonym od dłuższego czasu ) nie powinna być ważniejsza niż partner w tym jakimś momencie.

Nie..chyba ze partnerzy generalne sie nie dogaduja. Np. jedno woli isc na wodke z kumplem niz spedzic wigilie z rodzina
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 25 gru 2014, 23:11
janek159, słusznie, odwroc sytuacje i niech sie zona polozy do lozka, a Ty usluguj i sprzataj. A myslisz, ze w domu nawet jak siedzi, to nic nie robi?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 gru 2014, 23:28
niesłusznie, bo jakaś odsapka się należy
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez kaja123 25 gru 2014, 23:32
janek159 napisał(a):Powiedzcie, przedstawię prostą sytuację z życia.

Jest sobota, po tygodniu pracy mąż czuje się zmęczony i rano po śniadaniu wchodzi do łóżka cos poczytać.

Wtedy, żona która wiecznie walczy z porządkami w domu, robi problem mężowi że położył się do łóżka i nic nie pomaga w czynnościach domowych. Takie zachowanie męża to rzadkość, może niskie ciśnienie albo cóś.

Dodam, że mąż pracuje w tygodniu, a żona zajmuje się domem. Przy tym trójka dzieci.

Pytanie:

Czy żona słusznie naskoczyła na męża, że miał jakąś ochotę walnąć się na chwilę do łóżka.
Mąż to ja, a żona rozumiem że na pewno też jest zmęczona.

Proszę o odpowiedzi kochani.

trza było żonie powiedzieć : kochanie chodź ze mną do łóżka poleniuchujemy razem :mrgreen: Była zazdrosna zwyczajnie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 26 gru 2014, 00:02
jak dla mnie sam temat jest durny i zastanawiam się czy ktoś dla zgrywy go nie założył
straszne żona za niego coś zrobiła w domu piekło wszyscy dda i osoby z ptsd takich krzywd
nie doznały jak ta tu biedna niewiasta :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 26 gru 2014, 08:40
jetodik, tak to przemoc domowa :mrgreen:

Ferdynand k, tez mi to przeszlo przez mysl 8)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez monk.2000 26 gru 2014, 10:49
Ja dodam, że nie znam całej sytuacji. Ale wygląda mi na żonę, która nie wie co to podział obowiązków. Jeśli mąż już pracuje to by wypadało, żeby chociaż ona się dobrze domem zajęła. Co w tym złego, że chce wypocząć. No i kolejna sprawa, przedkładanie obowiązku nad człowieka. To już w Ewangelii jest, że praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy. Nie każdy to rozumie. U mnie w domu też. Ważniejsze są martwe przedmioty niż to, żeby być dla siebie miłym i poświęcać sobie czas. Każdy ma jakieś świętości, może dla żony to sprzątanie.

A to co mówi Candy14 o mężu co w Wigilię idzie popić z kolegami to typowy przykład takiego rozpadu. Bardzo smutne. Miałem w domu podobną sytuację i przez to jak na razie sam nie chcę zakładać rodziny.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 gru 2014, 11:14
Ferdynand k napisał(a):jak dla mnie sam temat jest durny i zastanawiam się czy ktoś dla zgrywy go nie założył
straszne żona za niego coś zrobiła w domu piekło wszyscy dda i osoby z ptsd takich krzywd
nie doznały jak ta tu biedna niewiasta :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

I jak tak myślę,jak Ferdynand.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

żona nie pozwala wypocząć w sobotę

Avatar użytkownika
przez estera1 26 gru 2014, 11:14
janek przy dzieciach jest zawsze co robic.To ,że żona nie pracuje to nie znaczy ,że leży do góry brzuchem.Ty przez weekend nie pracujesz a ona?ona nie ma wolnego weekendu,nie ma urlopu,pracuje 24h przy dzieciach i w domu bo podejrzewam,że po tobie tez musi sprzątac.Czy ona dostaje za to kase?czy ktos jej podziekuje?kto w nocy wstaje/wstawał do dzieci?teraz przeanalizuj co ty robisz a co ona.Daj jej urlop niech wyjedzie gdzies na miesiac a ty zajmuj sie domem i dziecmi jak dlugo wytrzymasz?ona tez chciałaby polezec i miec choc odrobine chwili dla siebie polezec i nic nie robic.Ty wychodzisz do pracy ,wychodzisz do ludzi cos sie zawsze dzieje a ona siedzie w domu z dzieciakami kazdy dzien tak samo wyglada.Tak pewnie zsotanie az dzieciaki beda samodzielne a kiedy to nastapi?oj jeszcze długo.Czy ona narzeka?
Wstaw sie w jej sytuacje.Pamietaj ,ze nie macie jednego dzieciaka tylko 3 a to juz jest wyzwanie.Ja na swieta poszlam do tesciowej gdzie jest trójka dzieciekaów.Masakra a niby dziewczynki są spokojne...taaa...kłotnia non stop lataja po całym domu.Oczy musisz miec w dupie,co chwila ktoras cos chce jak nie do wc,to zjesc albo cos innego albo sama nie wie co chce.Płacz nagle z niewiadomego powodu ,później smarki lecą za chwile foch.Non stop na czyms grają jedna na ogranach (pianistką raczej nie zostanie) druga ''stara''sie spiewac a ja sie wsłuchuje co spiewa bo nic nie rozumiem przy czym puszcza grającego mikolaja z jedną melodyjką w kółko ta sama.Trzecia puszcza bajke na full bo nic nie słyszy przez nie bo grają a dodatkowo jeszcze chce abym układała puzzle (ktore sie nudza po chwili i trzeba cos innego wymyslec)a jeszcze do tego znajadz wolne miejsce na podłodze to jest sztuka...bajzel okropny.
Jednym słowem idzie ocipieć....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do