Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Storożak 07 gru 2014, 01:48
Ogólnie chodzi o różnorodność genetyczną, rodzeństwo ma w znacznej mierze podobny genotyp, chociaż tu jest akurat nieco inna sytuacja, bo dzieci mają innych ojców.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez Niete 07 gru 2014, 01:50
Jeśli się naprawdę kochanie miłością jak mężczyzna do kobiety to bądżcie razem. Nawet jeśli świat będzie przeciwko Wam. Może jakbyś uległ presji to skończył to byś żałował do końca życia. Musisz podjąć decyzję wraz z konsekwencjami czy tego chcesz czy nie. Również to, że zawsze będą ludzie co będą to krytykować i się wtryniać w cudze życie jak w tym wątku ;)
Tylko miej świadomość, że jest duże ryzyko upośledzonych dzieci z takiego związku. Nie będę Ci mówić co masz robić, ale bądź rozsądny jeśli by chodziło o cudze życie.
Niete
Offline

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez tahela 07 gru 2014, 01:51
zreszta właśnie plaga hemofilli w rodzinach krółewskich brała sie min.ze zbyt bliskiego pokrewieństwa
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Storożak 07 gru 2014, 01:52
buty się strasznie niszczą :time:

dokładnie. I inne wady genetyczne. To były dość słabe osobniki.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez Niete 07 gru 2014, 01:54
tahela napisał(a):zreszta właśnie plaga hemofilli w rodzinach krółewskich brała sie min.ze zbyt bliskiego pokrewieństwa


tak, tylko tak raczej o milosc nie chodzilo tylko po to by majatek zostawal w rodzinie, a nie ktos obcy sie włączył do tego
Niete
Offline

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Storożak 07 gru 2014, 01:56
Niete, no jasne, ale piszemy o konsekwencjach takich związków teraz. Jeśli planują być bezdzietni, albo mieć dzieci z "innych źródeł", to okej.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 07 gru 2014, 01:58
Na tym forum była dyskusja dotycząca kazirodztwa po niedawnym poruszeniu tego tematu przez prof. Hartmana. Nie pamiętam już, gdzie to jest, ale może ktoś inny podpowie.

profesor-t52247.html

pokrewieństwo jest czynnikiem ryzyka genetycznego ponieważ każdy z nas jest nosicielem co najmniej kilku chorób genetycznych,albo defektów w genomie a ich rodzaj jest zbliżony u członków tej samej rodziny.Zwykle ich ekspresja może wcale nie następować,albo jedynie w niewielkim stopni. Zatem choroby które nie ujawniły się u Was jako nosicieli mogą pojawić się u dzidziusia,choć wcale nie muszą.Macie po prostu wyższe ryzyko niż średnia populacyjna. idlatego ryzyko jest wieksze niz u dwójki ludzi niespokrewnionych

Tylko dlaczego to ma mieć znaczenie tak duże, żeby zakazywać związków kazirodczych prawnie? Wiele ciężkich chorób zarówno fizycznych jak i psychicznych jest cholernie silnie odziedziczalnych genetycznie, ale gdyby ktoś zasugerował, że np. osoby ze zdiagnozowaną depresją nie mogą wchodzić w związki, zjedzonoby go okrzykując faszystą.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez my_name 07 gru 2014, 01:59
Mój kuzyn ma dość poważną chorobę genetyczną i niedawno, nie przez przypadek, urodziło mu się dziecko. Nie wiadomo, czy będzie zdrowe, bo jego choroba ujawniła się, jak był już dorosły. Też trudna sytuacja, ale nie wydaje Wam się, że takie decyzje trudno jest potępiać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez Niete 07 gru 2014, 01:59
Kamaja, ale o tym nigdzie nie napisał.
Niete
Offline

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez tahela 07 gru 2014, 02:06
Niete, w rodach królewskich napewno nie chodziło o majtek raczej o polityke, układy ,strategie a posłubienie kogos równie bogatego ale juz poddanego było duzym problemem, poniewaz ktos w kim płynie krew królewska nie powinien sie wiazac z poddanymi, oczywiscie takie małżeństwa sie zdarzały,alerzadko i kweestia finansowa tutaj nie była wazna, społeczeństwo byłó wtedy w ogóle bardzo klasowe i przejscie z jednej klasy do drugiej trudne, oczywiście rodzinom krółewskim akurat tutaj takie uwarunkowanie kulturowe niezgodne z biologia raczej szkodzilo

o pieniadze chodziło i o majtki w kosciele dlatego celibat został wprowadzony,
a w rodzinach królewskich zona przyjeżdzała prewaznie do obcego kraju, król był główa państwa i cżłowiekiem , któy wiazał dany kraj przywoziła ze soba posag i to wszystko, miał byc nastepca tronu a majtek pozostwał w rekach rodziny królewskiej itak w danym państwie az zaczeto rozdzielac majtek prywatny włądców od majtku publicznego i takie tam ine rzeczy

-- 07 gru 2014, 01:08 --

my_name,
nie rozumiesz problemu, zadaj sobie pytanie czemu sama natura nas wyposazyła w takie mehanizmy obronne ze czujemy niechęc do do spraw seksualnych do osób zbyt blisko z nami spokrewnionymi, pewnie dlatego,ze to nie słuzy gatunkowi w rozwoju, przypadek twojego kuzyna jest troche czyms innym jednam , a hów wsobny w obrębie jednego gatunku niczym dobrym bo go degeneruje
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez Niete 07 gru 2014, 02:10
tahela, wizerunek był pod publike, ale chodzilo by swoi ziomale trzymali swoje palace, kase i ogolnie panstwa. Społeczeństwo też teraz jest klasowe.
Niete
Offline

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez tahela 07 gru 2014, 02:38
Niete,
akurat jesli idzie o rody , królewskie nie do końca sie zgodze, dlatego ze oni i tak obracali sie tylko w towarzytwie arystokratów a dzisiaj az tak klasowe nie ejst jak wtedy, klasowe społeczeństwo istnieje w uduchowionych indiach, gdzie kasty funkcjonują do dzisiaj,w europie nie do końca
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez my_name 07 gru 2014, 02:40
tahela, rozumiem problem i wiem, że nie bez powodu większość ludzi nie czuje pociągu do osób blisko spokrewnionych. Ale jak już się zdarzy, że ten mechanizm nie zadziała, to nie jestem pewna, jakie jest najlepsze wyjście. Z punktu widzenia dobra gatunku, pewnie lepiej by było gdyby mój kuzyn się nie rozmnażał, ale jeśli temu jest szczęśliwy? Uważam tylko nie ma jednego, pewnego, dobrego rozwiązania.

-- 07 gru 2014, 02:43 --

"Jeśli dzięki temu jest szczęśliwy" miało być i "że" zgubiłam. Czas iść spać:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez Niete 07 gru 2014, 02:44
Robi tu się dyskusja światopoglądowo-geopolityczna, a jestem ciekaw czy autor wątki tu coś odpowie.
Niete
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do