Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez Kejfas 06 gru 2014, 00:10
Witam
Nie praktykuję takiego sposobu rozwiązywania własnych problemów - niestety w chwili obecnej nie mam takiej możliwości by z kimkolwiek porozmawiać o swoim problemie ( czyli z ludźmi, którzy mnie nie znają i którzy będą mogli spojrzeć neutralnie na tę sytuację).

Otóż bardzo kocham i pragnę mojej siostry. Jest ona starsza ode mnie o 3 lata, ja mam obecnie 21. Jesteśmy z tej samej matki, ale innych ojców. Byl czas, kiedy nie widywaliśmy się prawie w ogóle, bo ja mieszkałem z ojcem w innym kraju, kiedy wróciłem do Polski, byłem praktycznie już dojrzały fizycznie - i od tamtej pory byliśmy ze sobą dosyć blisko. Tzn, zawsze ciągnęło nas do siebie. Pierwszy raz pocałowała mnie, kiedy miałem 17lat - siedzieliśmy wtedy sami w pokju i Magda (czyli moja siostra) powiedziała mi, że wyrosłem na ładnego chłopca, trochę się powygłupialiśmy jak to rodzeństwo, łaskotałem ją po brzuchu, przewróciłem na plecy i ona wtedy pocałowała mnie. Od tamtego dnia, zachowywaliśmy się coraz bardziej jak para, a nie rodzeństwo. Przytylaliśmy się, całowaliśmy, spaliśmy w jednym łózku, z każdym następnym razem, granica była coraz bardziej przekraczana.
Wiem, ze dla wielu osób to co robimy wyda się obrzydliwe, ale naprawdę kocham ją i ona mnie też. Wiem, ze jest to zakazane nawet pod karą wieznia w Polsce i boję się o przyszłość. Był czas, że z powodu naszego "związku" miałem próbe samobójczą. Psychicznie już nie dwałem rady - bo z jednej strony bardzo ją kocham, a z drugiej strony poczucie wstydu i wyrzutów sumienia nie dawało mi spokoju i chciałem ze sobą skończyć. Jak Magda się o tym dowiedziała, to płakała, krzyczała i powiedziała że jeżeli się zabiję, to zabiję też ją, bo ona wtedy popełni samobójstwo, jęsli ja umrę.
Obecnie jesteśmy parą, chcoiaż ukrywamy ten związek przed rodziną i znajomymi. Ja teraz studiuje w innym mieście i Magda czesto do mnie przyjeżdża i tu możemy się czuć swobodnie. Bardzo ją kocham, najbardziej na świecie, zrobiłbym dla niej wszystko, ale z drugiej strony czuje wyrzuty sumienia, że robimy coś bardzo złego, potrafie się tak myślami zadręczać w ciągu nocy. Wiem, że moja matka by się załamała psychicznie, jakby się o tym dowiedziała. Boże nie wiem co robić, bo nie wyobrażam sobie kochać inną kobietę, a to już trwa 4 lata. Proszę doradźcie coś
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 gru 2014, 23:40

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez tahela 06 gru 2014, 20:40
siostra to sistra i powinna siosra zostac a nie kobietą od zwiazku, zbyt bliskie pokrewieństwo powoduje ,ze dzieci rodzą sei z wadami genetycznymi, lepiej to zakończyc póki nit nie wie bo poźniej bedzie jednak dosc dziwnie postrzegani przez społóeczeństwo i jednak spianie z siostra to ie jest normalne
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 gru 2014, 20:54
to już trwa 4 lata.

Too late,by to przerwać jak mniemam.
Ciężka i nieciekawa sytuacja szefie,jednak kultura i społeczeństwo patrzy na to cholernie krzywo,szanse że takie coś się "utrzyma" jest równe 0.

Złotej recepty nie ma,zdrowy rozsądek mówi byś to zabił,spalił,spopielił,zdezintegrował w każdej możliwej materii,niestety uczucia nie sługa,tak łatwo ich nie wyplenisz.
Na pewno nikomu o tym nie wspominać,ale obaj musicie po prostu pracować nad tym,by to "zabić",kawałek po kawałku,systematycznie.
zbyt bliskie pokrewieństwo powoduje ,ze dzieci rodzą sei z wadami genetycznymi,

Przedstawiciele wczesnej antropologii (na przykład Lewis Henry Morgan) żywili przekonanie, że związki między krewnymi prowadzą do biologicznego pogarszania się gatunku ludzkiego. W świetle dzisiejszej wiedzy z zakresu genetyki ten pogląd jest niezasadny. Jeśli para blisko ze sobą spokrewniona wyda na świat potomstwo, może nastąpić u niego wzmocnienie recesywnych oraz dominujących cech zarówno negatywnych jak i pozytywnych. Wynik takiego związku może być zarówno albo bardzo niekorzystny albo bardzo korzystny zależnie od danego układu genetycznego w zbiorowości, w obrębie której zachodzi mieszanie genów

loteria,mogą się urodzić z wadami,ale też niekoniecznie.

Aczkolwiek musicie szukać sposobu,by zabić tę miłość,granica i tak została już przekroczona,lepiej nie iść dalej.
Choć to pewnie będzie długotrwały i bolesny proces.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 gru 2014, 21:37
Tez uwazam ze kazirodztwo nie jest normalne...bliska osoba to bliska a nie obiekt seksualny czy jakikolwiek zwiazkowy. Poza tym zeby starsza dziewczyna w wieku 20 lat całowała swojego brata 17 latka-tragedia. To jakby pedofilia...i te zdanie wyrosles na ladnego chlopca, obrzydliwosc.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez tahela 06 gru 2014, 22:53
Arhol,
to nieloteria, prwdopodobieństwo wad genetycznych bardzo mocno wzrasta przy ludziach blisko spokrewnionych i jest to udowodnione naukowo, loteria to przy normalnych zwiazkach bo zawsze mozna miec pecha ale tutaj to jednak bardzo prawdopodobne
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Follow_ 07 gru 2014, 00:00
agusiaww, jaka pedofilia? czy Ty wiesz co oznacza to słowo????

czy wy wiecie co sobie robicie?
Niszczysz jej życie i szanse na zdrowy normalny związek...

I o ile nie jestes trollem...
to skoro tu piszesz i masz jakieś wątpliwości i wyrzuty sumienia to wiesz, że to jest złe...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

przez madlen92 07 gru 2014, 00:02
mało empatii komentujących, post o pedofilii to już zupełne nieporozumienie (nikogo nie bronie żeby mi ktoś nie zarzucił czegoś)
madlen92
Offline

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Flora3 07 gru 2014, 00:12
ciężka sprawa...w gruncie rzeczy to Ci współczuję. Nie macie szans na akceptacje w społeczeństwie, jedynym rozwiązaniem byłoby wiać gdzieś w piździec gdzie Was nie znają, ale to nie jest rozsądne rozwiązanie. Tego typu relacje z osobą z rodziny nie są normalne, mam nadzieję że uda Wam się to w miarę bezboleśnie zakończyć i to również doradzam

-- 07 gru 2014, 00:13 --

agusiaww, radzę sięgnąć po słownik i zapoznać się bliżej z definicją pedofilii
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 07 gru 2014, 00:29
Nie robicie nic złego.
Niestety takie związki są szeroko potępiane, więc doradzałbym trzymanie względnej tajemnicy, nie tyle nawet ze względu na możliwy ostracyzm społeczny, co przez groźbę niemiłych konsekwencji karnych.
Jeżeli czujecie, że "to jest to" i chcecie być razem, mogę po prostu doradzić, abyście czerpali z tego związku jak najwięcej i nie brali do serca opinii osób "moralnych".
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Flora3 07 gru 2014, 00:43
Psychoanalepsja_SS napisał(a):Nie robicie nic złego.
Niestety takie związki są szeroko potępiane, więc doradzałbym trzymanie względnej tajemnicy, nie tyle nawet ze względu na możliwy ostracyzm społeczny, co przez groźbę niemiłych konsekwencji karnych.
Jeżeli czujecie, że "to jest to" i chcecie być razem, mogę po prostu doradzić, abyście czerpali z tego związku jak najwięcej i nie brali do serca opinii osób "moralnych".



i więcej z tego nieszczęść niż uciechy ...
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 07 gru 2014, 00:50
Flora3 napisał(a):i więcej z tego nieszczęść niż uciechy ...

To się okaże. Homoseksualiści też byli (i do pewnego stopnia dalej są) tępieni i cierpieli z powodu nieakceptacji społecznej i prawnej ich związków. Teraz jest lepiej, więc nie warto uciekać, być może w tym przypadku tez kiedyś będzie lepiej.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 gru 2014, 01:12
prwdopodobieństwo wad genetycznych bardzo mocno wzrasta przy ludziach blisko spokrewnionych i jest to udowodnione naukowo

Jeśli rodzice takowe wady mają.

Ale tak do końca się nie znam,tak czy siak,podaj źródła jeśli możesz,chętnie sobie doczytam parę kwestii w tym zagadnieniu.

i więcej z tego nieszczęść niż uciechy ...

Przy dzisiejszym poglądzie społeczeństwa na to i stopnia w jakim jest to piętnowane,takowa para sporo wycierpi,jeśli nie są gotowi na ten brak akceptacji,lepiej dla nich,by się rozstali.

Mi osobiście ten typ relacji jest obojętny,niech sobie robi każdy co chce.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez my_name 07 gru 2014, 01:43
Na tym forum była dyskusja dotycząca kazirodztwa po niedawnym poruszeniu tego tematu przez prof. Hartmana. Nie pamiętam już, gdzie to jest, ale może ktoś inny podpowie. Nie wiem, czy Ci to pomoże, ale dowiesz czegoś o tym, jak ludzie na to patrzą. Coś mi się o uszy obiło, że jeśli chodzi o wady genetyczne potomstwa z takich związków, to nie jest tak źle, jak się kiedyś uważało. Za mało jednak wiem na ten temat, żeby się wymądrzać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia

Avatar użytkownika
przez tahela 07 gru 2014, 01:45
http://www.newsweek.pl/polecamy/niebezp ... 1,1,1.html
to ze ludzie tego nie akceptuje nie bierze sie znikąd , tylko kultura uwarkowała to własnie przez ,ze rodziły sie dzieci czesto z wadami, poza tym jest jeszcze naturalny mechanizm który o reguluje bo natura widoznie dba o to by n ie rodziły sie dzieci z wadami
pokrewieństwo jest czynnikiem ryzyka genetycznego ponieważ każdy z nas jest nosicielem co najmniej kilku chorób genetycznych,albo defektów w genomie a ich rodzaj jest zbliżony u członków tej samej rodziny.Zwykle ich ekspresja może wcale nie następować,albo jedynie w niewielkim stopni. Zatem choroby które nie ujawniły się u Was jako nosicieli mogą pojawić się u dzidziusia,choć wcale nie muszą.Macie po prostu wyższe ryzyko niż średnia populacyjna. idlatego ryzyko jest wieksze niz u dwójki ludzi niespokrewnionych
Ostatnio edytowano 07 gru 2014, 01:49 przez tahela, łącznie edytowano 1 raz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do