Rozstanie i zmiana życia

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 19 lis 2014, 00:30
cześć, wróciłam.
Część z was pewnie kojarzy mnie jako dominikę92. Długo siedziałam w domu przez nerwicę nie mając totalnie życia. Obecnie pracuję, kończę szkołę, choć na lekach bo jak odstawiam zaczynam mdleć. Terapię skończyłam było ok.
Niestety wróciłam z depresją, chyba. I muszę się wypisać.
Po 6 latach w czer wcu zakończył się mój związek. Było źle. Facet długo mówił mi jaka to nie jestem kobieca, przytyłam, on nie ma ochoty mnie dotykać czy przytulać. Po którejś kłótni z kolei wyszłam z domu i potem na FB dowiedziałam się że już mnie nie kocha.
2 tygodnie później zabrał już nową dziewczynę na wyjazd w góry do wspólnych przyjaciół, gdzie mieliśmy jechać razem. Dowiedziałam się z fotek. Moja ówczesna "przyjaciółka" wybrała jego i została jego przyjaciółką, a jego nowa dziewczyna to JEJ przyjaciółka. Więc straciłam dwie osoby na raz.
Niby się jakoś podniosłam, niby na co dzień jest ok. Ale czasami mam wrażenie, że tylko sama siebie oszukuję, a w środku jestem wrakiem. Zniszczył moją całą samoocenę doszczętnie, potraktował mnie jak ostatniego śmiecia, nie zasługującego po tylu latach nawet na rozmowę w cztery oczy. Moje życie zmieniło się o 360 stopni. Wszystko jest inaczej. Ze wszystkim muszę radzić sobie sama. A jak przychodzi samotny wieczór, to czasem nic tylko ryczeć. Nikomu na mnie nie zależy, nie mam bliskiej osoby z którą mogłabym pogadać gdy jest źle. Zawsze on był taką osobą. Zmienił się, krzywdził mnie. Nie chciałabym go z powrotem, ale to wszystko mnie zniszczyło w jakiś sposób. Nie mogę odnaleźć się w tym nowym życiu, bez nikogo. Jest mi bardzo ciężko i czasami myślę, że nie dam rady. Nikt tego nie rozumie, nie mogę się nikomu zwierzyć.
Więc dzisiaj, podczas kolejnego ataku histerii, po prostu wróciłam tu.
Dziękuję za możliwość wylania choć części emocji..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 01:36
dogomaniaczka, jeśli tak postapił, to zwykły ch.j jest i nie masz za kim tęsknić. Męzczyźni to egoiści, myslą tylko o tym jak sobie zrobic dobrze. Wiem, że Ci ciężko w samotności, też to odczuwam, mimo, że mam wielu znajomych i dość aktywne życie. Może zapisz się na jakiś sport/taniec. Poznasz nowych ludzi, uwierzysz w siebie...
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Pieprz 19 lis 2014, 07:52
Moje życie zmieniło się o 360 stopni.

To dobrze czy źle że nic się nie zmieniło? Bo się pogubiłem.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez EmInQu 19 lis 2014, 08:07
Tak się właśnie kończy psychiczne uzależnienie od drugiego człowieka bez uprzedniego stworzenia piedestału własnej wartości. Potem taka osoba żyje z błędnym i destrukcyjnym przeświadczeniem, że dookoła nie ma nikogo, kto by ją zaakceptował, zrozumiał, z kim mogłaby czuć się komfortowo. Poprzez takie podejście nasila niepotrzebnie odczuwanie skutków działania wszystkich bodźców stresogennych poddając się już na starcie.
Piszesz, że ze wszystkim musisz radzić sobie sama. Z tym co wchodzi w skład otoczki społecznej wcale nie, ale nie oczekuj, że zamykając się w swoim bunkrze ktokolwiek będzie się do niego non - stop dobijał. Każdy chce w miarę możliwości pozytywnie żyć, a nie bezproduktywnie wegetować. Jeśli natomiast chodzi o samą siebie, to jak najbardziej musisz i wręcz powinnaś radzić sobie sama. Nikt za Ciebie tego nie zrobi, bo nikt nie zna Cię lepiej niż Ty .
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Semir 19 lis 2014, 11:36
dogomaniaczka, Witaj a co do tematu to zgadzam się z Kamaja, że taki faceta to tylko o kant dupy obić. Zamiast Ci powiedzieć to nie dość że Cię tym męczył to jeszcze bardziej się zwierzał fotkami na fejsie. Wiem że to boli ale każda droga czy to miłosna czy zawodowa lub jakakolwiek ma zakręty i czasem łatwo jest wypaść. 6 lat to naprawdę bardzo dużo tu już mówi się o najpoważniejszym uczuciu. Jednak czas się przystosować jak coś to jeszcze się odezwę
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 19 lis 2014, 11:44
Kamaja, to nawet nie chodzi o to, że tęsknie ZA NIM. Ja po prostu nie mogę się odnaleźć w innej rzeczywistości..bez tego, że mogę w każdej chwili z kimś pogadać, że ktoś jest. Tęsknię za życiem jakie miałam, a nie konkretnie za nim bo on się zmienił i nie jest wart...

Pieprz, ani dobrze ani źle. Inaczej..

EmInQu, we wszystkim masz rację poza jednym. Nie zamykam się w bunkrze. Pracuję, uczę się, prowadzę stronę staram się czas wypełniać, ale mimo to nie mogę się odnależć w tym wszystkim nadal i choć na co dzień bywa super przychodzi taki dzień kiedy wszystko pęka i ..jest jak wczoraj..

Semir, nie dość że 6 lat, to 4 razem mieszkania. Więc to duża zmiana..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 lis 2014, 11:59
dogomaniaczka, po pierwsze ciesz sie, ze typek Cie zostawił, bo mogłabyś stracić duzó wiecej czasu niz 6 lat, a potem obudzic sie z reka w nocniku. Okazał sie mendą, a teraz ma go na głowie kolejna dziewczyna i ta wspólna pseudoprzyjaciółka, natomiast Ty mozesz spokojnie szukac kogos wartosciowego.
Nieciekawie brzmi, ze nie masz obok siebie nikogo bliskiego, ale to nauczka na przyszłosc - nie wolno skupiac sie tylko na facecie, trzeba inwestowac w kontakty, przyjaciół i znajomosci, zeby nie ograniczas swojego świata tylko do jednej osoby.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez EmInQu 19 lis 2014, 12:03
dogomaniaczka napisał(a): Pracuję, uczę się, prowadzę stronę staram się czas wypełniać,
I bardzo dobrze. Im szybciej nauczysz się żyć przede wszystkim dla siebie, tym szybciej zaczniesz kontrolować swoje życie dla kogoś -> w jakiejkolwiek relacji niewiążącej genowo.
ale mimo to nie mogę się odnależć w tym wszystkim nadal i choć na co dzień bywa super przychodzi taki dzień kiedy wszystko pęka i ..jest jak wczoraj..
Pęka, gdyż brak w tym stabilizacji/mocnego ugruntowania. Gdy prowizorycznie zamalujesz farbą grzyb na ścianie, to stanie się ona jedynie chwilowo akceptowalna wizualnie. Z czasem grzyb i tak wyjdzie i to najprawdopodobniej z dużo większą siłą.
Testuj siebie jak najczęściej i bacznie obserwuj opłacalność Twoich reakcji. Tylko miej to na uwadze, że wirtual nie jest z pewnością odpowiednim miejscem do umacniania własnej wartości.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 lis 2014, 12:05
Domi poprzednie rozstanie wyszlo ci na dobre..w sumie wiecej na ym zyskalas niz stracilas wiec i teraz bedzie ok :* Prowadzisz swietna stronke, poznajesz przez nia mnostwo ludzi..dasz rade
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Absinthe 19 lis 2014, 12:08
'Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie"-jedyna słuszna i prawdziwa prawda odnosząca się do przyjaźni.Czyli już wiesz,że jej między wami nie było.Ja wiem że to cię nie pocieszy,ale musisz przeczekać ciężkie czasy.Każdy jakieś ma w swoim życiu.Najważniejsze to jak już wspomniano,nie zamykać się w sobie i się nie poddawać.Zarazem najtrudniejsze,ale do zrobienia.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 14:15
dogomaniaczka, wiem co czujesz, choć mój związek był duuuużo krótszy. Czasem wydaje mi się, że już jest super, a potem dół i nie jestem w stanie nic zrobić (szczególnie gdy ktoś, coś, on przypomina mi o swoim istnieniu). Najbardziej pomaga mi wtedy kontakt z ludźmi. Nawet to forum, bo wiem, że mam z kim pogadać. Wiadomo, że najlepiej spotkać się ze znajomymi, więc jeśli wszystkich straciłaś, to wyjdź i spróbuj poznać nowych ludzi. Ja kiedyś byłam bardzo nieśmiałą osobą i robiłam sobie takie zadania np.: stoję w kolejce do Dziekanatu i mam do kogoś zagadać. Robiłam je i w ten sposób poznałam duzo osób. Mniej czy bardziej wartościowych, wiadomo, że to się okazauje po czasie. Ale zawsze można było miło spędzić czas w kolejce do Dziekanatu ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 19 lis 2014, 16:04
Candy14, wiem :) Wierzę, że tak będzie.

EmInQu, masz rację, trzeba żyć dla siebie, bo potem to właśnie tak się kończy.

Kamaja, staram się, ale cierpię na brak czasu aktualnie :( A jak mam trochę czasu to idę spać żeby odpocząć:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez Storożak 19 lis 2014, 16:15
dogomaniaczka, brak czasu mi najbardziej pomaga. Niestety mam go ostatnio za dużo, szukam pracy :/ Chętnie bym się zamieniła ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Rozstanie i zmiana życia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 20 lis 2014, 23:10
Kamaja, pewnie tak, ja teraz chora to i czasu więcej na myślenie :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do