wstydzę się swojej rodziny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 paź 2014, 10:32
Przestańcie jeżdzic po dziewczynie ma 18 lat i zadnych prawidłowych wzorców.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 paź 2014, 12:25
bittersweet, Zgodzę się z Tobą.
A szkoła też powinna dawać te prawidłowe, pozytywne wzorce.
W dzisiejszych czasach zatraciły się wartości człowieka, nie wiadomo już co jest normą, a co nią nie jest.
Autorka wątku powinna nie przejmować się opiniami, które piętnują normalne wartości, a szkoła powinna minimalizować negatywne zachowania uczniów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

wstydzę się swojej rodziny

przez variable 12 paź 2014, 12:34
bittersweet, *Monika*, macie sporo racji.
Mnie by było wstyd, ale jako rodzica gdybym miała taką córkę.
variable
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2014, 13:18
Ja się wstydziłem za ojca bo zamiast tak jak inni ojcowie wypić piwko wolał biegać maratony a wtedy bieganie nie było modne i uważano go i przez to całą rodzinę za szurniętą. No ale jak człowiek ma naście lat to zdanie innych się bardzo liczy nawet jeśli nie mają racji. No ale dziś to nawet jest pewien plus tej "nienormalności" mojego ojca inni uważają że ja po nim jestem taki stuknięty i nieżyciowy, choć w tym drugim go przerosłem.

a szkoła powinna minimalizować negatywne zachowania uczniów.
Powinna ale tego nie robi i nie robiła już za moich dawnych czasów. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Bipolarny 12 paź 2014, 13:23
bittersweet napisał(a):Przestańcie jeżdzic po dziewczynie ma 18 lat i zadnych prawidłowych wzorców.


*Monika* A czy matka która pracuję i ojciec to nie są wzorce? Którzy zarabiają na chleb i na rodzinę. Co oni są alkoholikami którzy ją biją,gwałcą,nie dają jeść? Czy oni jej nie wychowali czy była w domu dziecka? Czy to że ona ma problem z sobą to wina jej rodziców bo Tata jest budowlańcem a mama pracuję w biurze? Więc co tu mowa że nie ma wzorców.Też ich nie miałem i to nie znaczy że nie mam swojego rozumu i to nie znaczy że mam przez nich kompleksy.Ten temat powinien już sie skończyć dziewczyna ma za dobrze to narzeka na rzeczy które tak naprawdę nie są złe i nie ma żadnych powodów do wstydu.To nie rodzice są jej problemem tylko Ona sama :roll:
Niech idzie do jakiegoś psychologa skoro sama takich rzeczy nie może zrozumieć.Bo ludzie mają naprawdę prawdziwe problemy a inni sobie sami je stwarzają z rzeczy normalnych.
Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
181
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:37

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 paź 2014, 15:48
A czy matka która pracuję i ojciec to nie są wzorce? Którzy zarabiają na chleb i na rodzinę.
Utrzymywanie własnego dziecka nie jest zadna zasługa, tylko obowiazkiem rodziców, sciganym sadownie jeżeli sie z tego nie wywiazują. Łaski nie robią, na dzieci sie kazdy sam decyduje i powinien brac pod uwage, że wychowywanie to wydatki i cięzka praca.
W domu nie brakuje na żadne podstawowe rzeczy, ale oszczędzanie na czym się da jest na porządku dziennym. Rodzice są usatysfakcjonowani życiem kończącym się na pracy i siedzeniu przed telewizorem...
To akurat nie jest wzorzec, który uwazam za godny przekazywania. Eura próbuje nie powielać takiego schematu, w tym celu musi zachowywac inaczej niż rodzice - i bardzo słusznie, że dziewczyna ma ambicje i chce osiągnac cos wiecej, czesc jej i chwała.
Poza tym zdaje swoje sprawe ze jej emocje wobec rodziców sa niestosowne i usiłuje to zmienić, stad ten watek. Nie wiem, co tu pietnować.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

wstydzę się swojej rodziny

przez eura28 12 paź 2014, 18:48
Wielkie dzięki dla osób, które faktycznie napisały coś sensownego. Na tych którzy mnie wyśmiali (i przy okazji poddali wątpliwości zdanie, że można poprowadzić na tym forum dyskusję na poziomie) przymykam oko...
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2014, 18:57
eura28 napisał(a):Wielkie dzięki dla osób, które faktycznie napisały coś sensownego. Na tych którzy mnie wyśmiali (i przy okazji poddali wątpliwości zdanie, że można poprowadzić na tym forum dyskusję na poziomie) przymykam oko...

a najzacieklej pewnie Cie atakowały osoby które same niedawno miały naście lat a wtedy zdanie rówieśników liczy się najbardziej. :mrgreen:
Ja też poza prostą wielogodzinną pracą fizyczną nie robię niż sensownego ale nie uważam że to byłby jakiś wstyd choć powód do dumy też na pewno nie, no ale ja w przeciwieństwie do Tego ojca nawet przyzwoitej kasy z tego nie mam.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

wstydzę się swojej rodziny

przez Popiol 13 paź 2014, 01:35
Mądrze Robo.
Popiol
Offline

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez mark123 13 paź 2014, 11:24
eura28 napisał(a):Spróbujcie sobie wyobrazić, jak się czułam, kiedy w trakcie rozmowy inni chwalili się, gdzie pracują ich rodzice, jaki doktorat właśnie robią, albo na jak drogie wakacje wyjeżdżają.

Standardowo w takich sytuacjach można albo nie poczuć nic konkretnego, albo poczuć zazdrość, albo poczuć się gorszym.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

wstydzę się swojej rodziny

przez Renya 15 paź 2014, 17:53
Powietrzny Kowal, ale mega superdowcipny post ha ha ha :?

Autorko watku, w przeciwienstwie do grona przedmowcow wcale ci sie nie dziwie, tez zawsze marzylam o swietnej rodzinie, nawet nie bogatej i nie wyksztalconej, ale po prostu dobrej. Los obdarzyl mnie mamusia i babcia, stroniacymi od ludzi i zycia. TV, wycieczki na cmentarz i sprzatanie, to byly glowne rozrywki. Do teraz sie wsciekam, ze nia mam rodzenstwa, ze moja matka to dzikus, ktorego trudno pokazac znajomym, bo sie nawet nie odezwie. Ale jedyne co moglam zrobic, to byc absolutnie, kompletnie inna i dac moim dzieciom zrozumienie i (mam nadzieje) dobre dziecinstwo. Czego i tobie zycze.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
05 lip 2014, 23:15

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez monapayne 15 paź 2014, 18:17
bittersweet, dokladnie. Ci co tutaj pojechali tochyba maja podobne wartosci do tych, z ktorych ona chce zrezygnowac.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez lucy1979 15 paź 2014, 18:25
Jak czytam post Powietrznego Kowala to się śmieję na całe gardło, dawno się tak nie śmiałam :D ( taki smiech jest podobno bardzo zdrowy)
Może to nieładnie z mojej strony, ale to jest takie komiczne, mimo, ze złośliwe.

Powietrzny Kowal, pisz częsciej :D
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

wstydzę się swojej rodziny

przez Renya 15 paź 2014, 19:46
I jeszcze ku pokrzepieniu Aury, nie wiem, skad sie bierze ta powszechna swiadomosc, ze rodzice, jak nie pija i nie kradna to sa wspaniali.
Zeby byc DOBRYM ojcem/matka nie wystarczy IQ troszke wyzsze od IQ mrowki. Dziecku trzeba pomoc sie rozwijac, z dzieckiem trzeba rozmawiac, podrozowac, spacerowac, smiac sie, klocic. Jak moze wychowac czlowieka ktos, kto nie ma zadnych wlasnych aspiracji, pasji, wizji na zycie?
--
Nie, Powietrzny wcale nie jest smieszny.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
05 lip 2014, 23:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do