wstydzę się swojej rodziny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

wstydzę się swojej rodziny

przez eura28 11 paź 2014, 17:22
Niektórzy mnie strasznie surowo ocenili, więc napiszę małe sprostowanie - Kiedyś było mi to kompletnie obojętne, ani nie poddawałam tego żadnym głębszym rozmyślaniom. Moje aktualne poglądy i rozterki są po prostu wypadkową tego, na co byłam wystawiona w liceum. A było to choćby nagminne podkreślanie przez nauczycieli, że wykształcenie i wykonywany zawód to podstawa i coś wyznaczającego wartość człowieka (dziwicie się, że miałam opory przed mówieniem o zawodzie ojca, jeśli kilka razy został on wyśmiany na lekcji?)Już nawet nie wspominam o kwestiach finansowych. Jeśli przez długi czas tłucze się coś człowiekowi do głowy, to w pewnym momencie zacznie się zastanawiać "skoro wszyscy mi tak mówią, to może coś w tym jest?", nawet jeśli początkowo się z tym nie zgadzał i uważał to za nielogiczne - tak jest właśnie w moim przypadku....
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Bipolarny 11 paź 2014, 17:28
Obrazek
Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
181
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:37

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Łapa 11 paź 2014, 17:33
eura28 napisał(a):Niektórzy mnie strasznie surowo ocenili, więc napiszę małe sprostowanie - Kiedyś było mi to kompletnie obojętne, ani nie poddawałam tego żadnym głębszym rozmyślaniom. Moje aktualne poglądy i rozterki są po prostu wypadkową tego, na co byłam wystawiona w liceum. A było to choćby nagminne podkreślanie przez nauczycieli, że wykształcenie i wykonywany zawód to podstawa i coś wyznaczającego wartość człowieka (dziwicie się, że miałam opory przed mówieniem o zawodzie ojca, jeśli kilka razy został on wyśmiany na lekcji?)Już nawet nie wspominam o kwestiach finansowych. Jeśli przez długi czas tłucze się coś człowiekowi do głowy, to w pewnym momencie zacznie się zastanawiać "skoro wszyscy mi tak mówią, to może coś w tym jest?", nawet jeśli początkowo się z tym nie zgadzał i uważał to za nielogiczne - tak jest właśnie w moim przypadku....


To w złym towarzystwie się obracasz, EOT.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 paź 2014, 19:25
Moje aktualne poglądy i rozterki są po prostu wypadkową tego, na co byłam wystawiona w liceum. A było to choćby nagminne podkreślanie przez nauczycieli, że wykształcenie i wykonywany zawód to podstawa i coś wyznaczającego wartość człowieka
no bo jak maja motywowac do nauki ? podkreslajac, ze wykształcenie ergo zawód nie maja zadnego znaczenia ?
Teraz poznajesz inne opinie niz te zasłyszane w szkole i może to jakoś wpłynie na Twoje przekonania w tej kwestii..
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

wstydzę się swojej rodziny

przez mala_milka 11 paź 2014, 20:16
Ja nikogo nie oceniam - rozumiem, że można mieć zajebiste wykształcenie i nikim nie gardzić. Nie twierdzę, że "wykształciuchy" to zło, jak ktoś mi imputuje, sama studiuję i staram się z całych sił, żeby kiedyś zarobić trochę więcej niż u mnie w domu... ale moim zdaniem szacunek nalezy się każdemu, nie tylko osobie z genialnym iq i swietnymi predyspozycjami. Są ludzie, którzy może nie mieli warunków na to, żeby dorobić się willi. A ze strony gównażerii, która obraża starsze osoby to szczyt chamstwa. Jeśli zajebiści mamusia i tatuś nie potrafią sobie wychować bachora, to potem taki będzie kozaczył, kim to on nie jest. Jak się może w życiu sparzy kiedyś to zrozumie...
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
28 sie 2014, 23:40

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 paź 2014, 20:30
Prawdziwe wykształceni ludzie powinni mieć szacunek dla innych, wiedzieć że w pastwie, społeczeństwie jest miejsce i dla profesorów i biznesmenów jak i dla sprzątaczek, budowlańców, pracowników fabryk i nie wywyższać się nad nich a tym bardziej naśmiewać. Ale w Polsce chyba te 45 lat przymusowego dowartościowywania klasy robotniczej spowodowało odwrotne skutki bo ci którym się udało dorobić, wykształcić naśmiewają się z innych a poważanie dla klasy robotniczej jest żadne.

A to że nauczyciele mówią że wykształcenie jest bardzo ważne to nie ma się im dziwić nawet jeśli to nie jest prawda to nie będą podcinać grzędy na której siedzą, muszą się jakoś dowartościować nawet jeśli w wielu przypadkach słabsi uczniowie lepiej se w życiu radzą niż ci dobrzy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Follow_ 11 paź 2014, 20:56
dlatego olej starych i zdobądź wykształcenie i kasę na której Ci zależy...
jaki problem???
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez monapayne 11 paź 2014, 21:42
Ja tez mialam troche tak jak Ty, ale to o dziadkow chodzilo. Ciesz sie, ze Ci pozwalaja studiowac, a nie musisz pracowac... teraz to wszyscy studiuja. Wazniejsze jest kto jest jakim czlowiekiem. Wielu studentow i dzieci z tzw.dobrych domow to puste osoby co nic nie przezyly. Ja np.szanuje moja babcie i dziadka za to,ze sie wydostali ze wsi. Dzieki temu moja mama urodzila mnie w miescie i ja mialabym szanse na dobre zyciegdybym tego nie zepsula. Taka Luxuria to chyba dobry przyklad dzieci z kategorii dobry dom, kasa, wyksztalcenie, a gunwo w glowie. System...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez tahela 11 paź 2014, 23:23
do rodziców to mozna miec pretensje za cos co robili Twoim zdaniem źle ,ale zeby sie ich wstydzic to trzeba miec pusto w głowie, ani złodziejami nie byli ani narkomanami ani alkoholikami, tylko pracowali, miałas co jesć a sie wstydzisz , puknij sie w łeb to moze ci przejdzie, a jak jakis znajomy sie z tego nabija to zmien znajomych bo jest pusty chyba ze ty chcesz si9e przypoodbac takim beznadziejnym i gówno wartym osobom
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

wstydzę się swojej rodziny

przez variable 11 paź 2014, 23:44
Jeżeli włożyli w twoje wychowanie całą energie i robili co mogli, aby zapewnić ci byt i żarełka i ciuszków nie brakowało to nie masz mieć o co pretensji, a jak ci coś nie odpowiada to zapieprzaj do roboty, wyprowadz się i utrzymuj sama, w końcu jesteś juz "taaaaakaaa dorosła"
variable
Offline

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 12 paź 2014, 00:00
eura28 napisał(a):Pewnie sporo osób oceniło mnie już negatywnie w myślach przez sam tytuł, no ale trudno.

Pewnie tak zakładasz po tym co sama byś założyła z góry (aboinie?) :D

eura28 napisał(a):Mam nadzieję, że jednak znajdą się tacy, którzy choć w małym stopniu zrozumieją (albo spróbują zrozumieć) moje położenie i podzielą się jakimiś ciekawymi refleksjami, które dadzą mi do myślenia... A więc przechodząc do rzeczy:

Więc ja sem tu nietoperek! Let me be! Obrazek

eura28 napisał(a):Mam 18 lat.

Sporo! Obrazek

eura28 napisał(a):Nie pochodzę z bogatej, ani wykształconej rodziny.

Wieśniaczka! Obrazek

eura28 napisał(a):Ojciec - pracownik fizyczny po zawodówce. Matka - pracownik biurowy po technikum.

(asz ciekawe kim Ty będziesz potem! Obrazek)

eura28 napisał(a):Przełożenie poziomu wykształcenia na zachowanie nie jest regułą, ale akurat w ich przypadku się sprawdza.

(conie! Obrazek)

eura28 napisał(a):W domu nie brakuje na żadne podstawowe rzeczy, ale oszczędzanie na czym się da jest na porządku dziennym.

(pacz Eura jakie sknery!!! Obrazek)

eura28 napisał(a):Rodzice są usatysfakcjonowani życiem kończącym się na pracy i siedzeniu przed telewizorem...

(w ogóle nie wiedzą jak to mieć 18 lat! Obrazek)

eura28 napisał(a):Przejdźmy teraz do mnie - nauka w szkole od zawsze przychodziła mi bardzo łatwo i zaowocowało to tym, że wylądowałam w bardzo dobrym liceum.

(nono... o ile wiem to każde liceum jest ni f pupę ni f oko bo nie daje nic poza straconymi 4 latami w najlepszym wieku Obrazek)

eura28 napisał(a):Wszyscy (oprócz mnie...) w klasie pochodzili z tzn. "dobrych rodzin".

(dobrych -czyli słodkich? Albo na pewno słodkawych!... Obrazek)

eura28 napisał(a):Spróbujcie sobie wyobrazić, jak się czułam, kiedy w trakcie rozmowy inni chwalili się, gdzie pracują ich rodzice, jaki doktorat właśnie robią, albo na jak drogie wakacje wyjeżdżają.

(no tak próbuję i nie umię! :( )

eura28 napisał(a):A czym ja mogę się pochwalić?

(nie masz czym się pohfalić goopku?... Obrazek)

eura28 napisał(a):Małym mieszkaniem w bloku i rodzicami , którzy w sumie niczego się nie dorobili (i nawet im się nie chce).

(aha... czyli jesteś tak dobra w tym że jesteś w tak dobrej szkole, że Twoja ocena "czym się chwalić" pozostaje na gruncie "co mogo moi staży?" Obrazek)

eura28 napisał(a):Raz zostałam wyśmiana za stary telefon, nawet nie wspominam o szydzeniu z ludzi bez studiów, albo mniej zamożnych w wykonaniu nauczycieli.

(to dopiero musiał być genialny kolektyw, żeby asz tak się fsydzić Ełra!..... Obrazek)

eura28 napisał(a):Strasznie podobał mi się wtedy pewien kolega (z resztą z wzajemnością...), ale pochodził z bogatej prawniczej rodziny i go "spławiłam", bo stwierdziłam, że to nie ma szans zadziałać.

Nie ma jak pisać sticte f temacie (nie po ścieszce zdrowia, czy pokileonie Obrazek)

eura28 napisał(a):Nie uważam się za lepszą, bo studiuję i jak najbardziej szanuję moich rodziców, bo to dobrzy i uczciwi ludzie.

(nawet nie sądzę żebyś była gorsza od..! Zresztą nieważne Obrazek)

eura28 napisał(a):Nie mówię też, że wykształcenie przesądza o tym, co kto sobą reprezentuje.

(no właśnie to powiedziałaś hconc nie hconc Obrazek)

eura28 napisał(a):Po prostu jest mi głupio, jak inni się chwalą, że ich rodzice do czegoś doszli w życiu, że im się chce (nawet nie wspominam o pieniądzach), a mi pozostaje milczenie z nadzieją, że nikt mnie nie zapyta o moich.

(a mi gupio, że odpowiadam tak jak odpowiadam Obrazek)

eura28 napisał(a):Chciałabym mieć chłopaka, ale kompletnie nie jestem w stanie wyobrazić sobie sytuacji, kiedy zapraszam go do siebie, albo zapoznaję z rodzicami.

(no to zostań lesbijką - baba z wozu - koniom lżej! Obrazek)

eura28 napisał(a):Studiuję na "prestiżowym" kierunku, na który bardzo ciężko się dostać (co zawdzięczam swojej ciężkiej pracy), ale i tak będę przez niektórych spostrzegana jako "ta z biednej rodziny"....

(sorry Vinetou! Obrazek)

eura28 napisał(a):Po prostu boli mnie to, że często jestem oceniana przez pryzmat mojego pochodzenia, na które nie mam wpływu i naprawdę nie wiem, jak sobie z tym poradzić, pomimo że rozmyślam nad tym od bardzo długiego czasu.

Nie myśl malutka - czasem tak lepiej - skoro tyle myślisz, to musisz to po prostu wiedzieć Obrazek
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2117
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

wstydzę się swojej rodziny

przez variable 12 paź 2014, 00:10
Puste dziewcze :P
variable
Offline

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez tahela 12 paź 2014, 00:20
nie ma jak to wyznacznikiem wartosci człowieka sa wyjazdy na drugi koniec swiata bo kogos stac, podróże, jakies samochody, gazety i inne zabawki ,raczej co innego o wartosci drugiej osoby decyduje, raczej jak dana osoba, jak odnosi sie do ludzi czy ich szanuje , jakie ma zasady czy zdradza, czy odbija komus kogos, czy robi swiństwa, czy podkłada komus świnie,to jest wyznacznikiem wartosci drugiej osoby, jesli to robi to jest gówno warta taka osba i jakos wiem to od liceum , ty tego nie wiesz no szkoda mi ciebie,
tak dorób sie kasy miejs innych dupie, nie przejmuj sie tym ,ze robisz komus krzywde miej na mysli tylko si9ebie to ja podziekuje za znjaomosc z toba chocbys miała miliony byłabys dola mnie nikim i sobie jeździła na nie wiem jakie wakacje i nie wiem ile miała doktoratów, ale znajdzie sie sporo osób, które beda ci wtedy chciały wejsc do dupy ile z nich bedzie szczerych pewnie nikt? jakimi osobami sie otaczasz tego mozesz sie od nich spodziewac, jak nie maja zasad to zawsze sie o tym dowiesz jak zastosuja swój brak zasad na tobie, a tyeraz to sobie nad tym pomysl a nie nad tym nad czym myślałaś do tej pory

-- 11 paź 2014, 23:38 --

szczególie jak juz sie dorobisz tych pieniedzy i bedziesz sie ciagle bała ze stracisz , bo inaczej ludzie cie nie będą szanowac, bo to bedzie dla wiekszosci ludzi ,którzy cie otaczaja głowny wyznacznik twojej wartosci, pieniadz ,wakacje, ze jestes taka fajna i stawiasz, jak ci sie powinie noga to bedziesz do końca prze4d nimi udawac ze jest dobrze zeby cie nadal cenili, przez co bedziesz zyc w ciagłym stresie i nerwicy, jesli wogóle w ten sposób postrzegasz swiat to swiadczy albo o twojej głupocie albo o bardzo małej wartosci siebie i chesz ja podreperowac pieniedzmi a to nie tedy droga, bo za pieniadze nigdy nie kupisz ani prawdziwej przyjaźni ani miłości, mozesz tylko kupic udawane a udawane to zanaczy stawiaj, zapraszaj i fajnie sie z toba na miescie pokazac bo postawisz coś, popracuj nad włąsna wartoscia wewnetrzna,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

wstydzę się swojej rodziny

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 paź 2014, 02:27
I tu mamy przykład jak środowisko zewnętrzne, przez 3-4 lata może ukształtować, ba!... zmienić myślenie i wartości człowieka.

Tak na prawdę to masz niską samoocenę. Prestiżowa szkoła mogłaby łechtać Twoje ego gdybyś była przekonana o swojej wartości.
Czasem w stadzie wron trzeba krakać tak jak one, ale nie zawsze...
Jeden człowiek jest w stanie zmienić myślenie grupy, chociaż spróbować. A Ty prawdopodobnie boisz się dyskutować broniąc swoich argumentów.

Wstyd to jest kraść, zamiast samemu zarobić pieniążki.

Prestiżowa szkoła może nawet negatywnie wpływać na Twoje wartościowanie... zastanów się nad tym.

Zawsze można zmienić szkołę :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do