Niewytłumaczalne odrzucenie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Niewytłumaczalne odrzucenie

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 paź 2014, 15:14
Psychotropka`89,
Nie rób z siebie frajera i odpuść. Masz zamiar ją nawiedzić wbrew jej woli i co?


nie rozumiesz...nikt tu nie proponuje aby on o nią walczył i latał, tylko raz się przeszedł sprawdził czy żyje i tym samym potwierdził przypuszczenie, że ona zastosowała taki unik i tyle. dla własnego świętego spokoju i żeby łatwiej było olać sprawę.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Niewytłumaczalne odrzucenie

Avatar użytkownika
przez Lustik 09 paź 2014, 17:19
Wyjaśniła się sprawa , wiem tyle ,że żyje bo pojawiła się po długiej przerwie na pewnym portalu .
Tylko dla mnie to nic nie zmienia , żadnej ulgi mi to nie przyniosło , wręcz się podenerwowałem ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
28 paź 2013, 22:54
Lokalizacja
kotlina

Niewytłumaczalne odrzucenie

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 10 paź 2014, 12:04
Lustik, zachowanie tej dziewczyny jest nie fair, ale jak sam widzisz; żyje, funkcjonuje i być może znów "poluje" na facetów. Nie generalizuj wszystkich kobiet i nie zarzekaj się. Nie wszyscy kłamią i rozstają się ot tak. I takie zachowanie nie tyczy się tylko kobiet. Na "pocieszenie", przytoczę Ci historię kuzyna mojego męża. Był z dziewczyną 4 albo 5 lat, MIESZKALI razem, on wziął parę rzeczy na kredyt, bo wiadomo, nowo wynajmowane mieszkanie często wymaga wkładu. Mieszkali ze sobą ze 2 lata. Układało się, było pięknie, planowali wspólną przyszłość. Chłopak pewnego pięknego dnia wraca do domu z pracy i zastaje... wyniesione wszystko co wartościowe. Sporo rzeczy jeszcze nie poopłacanych do końca. Dziewczyna spakowała się, wzięła wszystko co wartościowe, kartę sim wyrzuciła i tyle ją widział. Na policję jej nie podał <pewnie duma męska mu nie pozwoliła, nie wiem> i co najlepsze... Po kilku miesiącach zaprosiła go do znajomych na fb, wyjechała za granicę z chłoptasiem ale coś się jej nie układa i nie wie czy nie wrócić. TO SIĘ NAZYWA KURESTWO! Wydaje Ci się, że znasz kogoś <nie parę tygodni ale lat>, dzielisz z nim łóżko, troski, problemy, kasę, a tu takie coś i w dodatku bezczelność jej mnie powaliła z tym, że do niego zagadała. Historia rodem z Trudnych Spraw, lub Dlaczego Ja ale niestety prawdziwa i potwierdzona.
Niemal każdy na tym forum dostał w dupsko, jeden bardziej, drugi mniej. Trzeba umieć wyciągnąć wnioski i iść dalej, a na przyszłość być po prostu ostrożnieszym.
Pozdrawiam!
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niewytłumaczalne odrzucenie

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 paź 2014, 14:39
Hehe, znam sytuacje kiedy facet chyba rok mieszkał z laska, nastepnego dnia gdy dał jej swój PIN do karty wyczysciła mu konto i zniknęla :mrgreen:

Żeby nie byc stronniczym i nie obsmarowywac tylko kobiet - najgorsza historie widziałam jeszcze za komuny, gdy była zelazna kurtyna - gosciu zadłuzył siebie i żonę /mieli 2 dzieci, on była w kolejnej zaawansowanej ciazy/ a potem zwiał za granicę.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do